Reklama

Rozłam w Kościele anglikańskim?

Kilkanaście anglikańskich parafii na Wyspach Brytyjskich chce stworzyć w swoim Kościele wewnętrzną platformę (Kościół w Kościele) i razem przeciwstawiać się próbom odejścia od tradycji, szczególnie w kwestii homoseksualizmu – anglikańscy tradycjonaliści nie zgadzają się bowiem na błogosławieństwo w kościołach związków osób tej samej płci.

Taka decyzja może być wkrótce podjęta przez Synod Kościoła Anglikańskiego, tym bardziej że skłania się ku niej sam arcybiskup Canterbury Justin Welby. Choć w jednej z ostatnich wypowiedzi stwierdził on, że sposób, w jaki traktuje się gejów w Kościele anglikańskim, przypomina mu horror, wciąż pozostaje on przeciwnikiem równości małżeńskiej.

Reklama

Tradycjonaliści chcą na razie pozostać wewnątrz wspólnoty, ale są gotowi na rozłam w przypadku, gdyby władza zwierzchnia zaakceptowała błogosławienie „małżeństw” tej samej płci czy brnęła w kierunku liberalizacji kościelnego nauczania i praktyki.

2016-09-07 08:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent: rodzice maja konstytucyjne prawo do wychowywania dzieci w zgodzie z przekonaniami

2020-08-12 07:27

[ TEMATY ]

duda

KPRP

Rodzice mają konstytucyjne prawo do wychowywania dzieci w zgodzie z własnymi przekonaniami i to im należy się największe zaufanie, a nie organizacjom, czy instytucjom międzynarodowym - ocenił w wywiadzie dla "Gazety Polskiej" prezydent Andrzej Duda.

Prezydent Andrzej Duda został zapytany przez dziennikarzy "Gazety Polskiej" o ocenę decyzji instytucji Unii Europejskiej, odbierających finansowanie tym polskim samorządowym, które przyjęły Samorządową Kartę Praw Rodziny.

"Według mojej wiedzy tylko jedna z gmin dotkniętych tą decyzją faktycznie podjęła uchwałę o obronie praw rodziny i rodziców. Reszta takich uchwał nie podejmowała. Widać więc, że decyzja UE w tej sprawie nie była prawdopodobnie umotywowana kwestiami ideologicznymi i tylko niektórzy chcą to tak przedstawiać, żeby podgrzewać atmosferę" - powiedział prezydent.

Dodał, że jeżeli faktycznie dochodziłoby do odbierania środków ze względów ideologicznych, "byłoby to jawnym pogwałceniem wartości, jakie stoją u podstaw Unii, takich jak: wolność, godność, czy równość". "To byłoby stwierdzenie, że ktoś jest gorszy, bo chce chronić wyznawane przez siebie wartości" - wskazał.

Prezydent podkreślił również, że to rodzice mają konstytucyjne prawo do wychowywania dzieci w zgodzie z własnymi przekonaniami, i to im należy się największe zaufanie, "a nie jakimkolwiek organizacjom czy instytucjom międzynarodowym".

"Nikt lepiej nie wychowa swojego dziecka niż rodzice. Polskie rodziny chcą dla swoich dzieci jak najlepiej, a ja wierzę, że potrafią zadbać o ich rozwój" - powiedział.

(PAP)

CZYTAJ DALEJ

Białoruś: dwaj polscy obywatele z karą grzywny, wyjdą na wolność w czwartek

2020-08-13 15:46

[ TEMATY ]

Białoruś

PAP/Anna Ivanova

Dwaj obywatele Polski, którzy zostali zatrzymani podczas protestów w Mińsku, zostali ukarani grzywnami za udział w nielegalnym zgromadzeniu i w czwartek wyjdą na wolność – dowiedziała się PAP nieoficjalnie w polskiej placówce dyplomatycznej w Mińsku.

„Dwaj poszukiwani przez nas mężczyźni, obywatele polscy, zostali skazani w procesie administracyjnym na kary grzywny w wysokości 600 rubli białoruskich (ok. 900 zł) i 800 rubli białoruskich (ok. 1200 zł)" - poinformował PAP rozmówca w wydziale konsularnym, który od wtorku podejmuje działania na rzecz uwolnienia obywateli RP.

PAP poinformowano, że obaj mężczyźni wyjdą na wolność jeszcze w czwartek, a następnie – w zależności od ich życzeń i potrzeb - zostanie im udzielone wsparcie konsularne.

Wiadomo, że jeden z mężczyzn przyjechał na Białorusi w odwiedziny do swojej dziewczyny. Drugi jest fotografem freelancerem.

Polscy dyplomaci nadal podejmują wysiłki w celu potwierdzenia miejsca przebywania dwóch innych zatrzymanych obywateli RP.

W środę polska placówka potwierdzała zatrzymanie trzech obywateli Polski, obecnie wiadomo, że są to cztery osoby.

W czwartek niezależne Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy podało nazwisko jednego z zatrzymanych. Według BAŻ jest to Kacper Siennicki z Magazynu Przedsiębiorcy.

W związku z zatrzymaniem na Białorusi w ciągu ostatnich dni blisko 7 tys. ludzi areszty są przepełnione i mnóstwo ludzi bezskutecznie poszukuje informacji o swoich bliskich.

Wsparcia prawnego udzielają aktywiści centrum praw człowieka Wiasna, a także wolontariusze, którzy w aresztach ręcznie spisują listy zatrzymanych, a następnie umieszczają je w internecie.

Bliscy zatrzymanych koordynują swoje poszukiwania za pomocą komunikatorów i sieci społecznościowych.

Z Mińska Justyna Prus (PAP)

just/ kar/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję