Reklama

Z Watykanu

2016-09-28 08:33


Niedziela Ogólnopolska 40/2016, str. 4

Audiencja generalna

Miłosierni jak Ojciec

Miłość miłosierna jest jedyną drogą, którą należy podążać – powiedział papież Franciszek podczas audiencji generalnej 21 września br. Swoją katechezę poświęcił omówieniu hasła obecnego Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia: „Miłosierni jak Ojciec”.

Franciszek podkreślił, że doskonałość chrześcijańska polega na byciu miłosiernym. Zaznaczył, że ludzka miłość nie może się mierzyć z miłością samego Boga. Niemniej uczniowie Jezusa powinni być znakiem, kanałami, świadkami Jego miłosierdzia. Ojciec Święty wskazał, że dla chrześcijan bycie miłosiernymi oznacza przebaczenie i dawanie. Dodał, że „przebaczenie jest filarem, który podtrzymuje życie wspólnoty chrześcijańskiej”, i podkreślił błędność osądzania i potępiania brata, który grzeszy, gdyż w takim przypadku zrywa się z nim więź braterstwa i lekceważy miłosierdzie Boga. – Nie mamy władzy, aby potępić naszego błądzącego brata, nie jesteśmy ponad nim, mamy raczej obowiązek przywrócenia go do godności dziecka Ojca i towarzyszenia mu w jego drodze nawrócenia – stwierdził Ojciec Święty.

Komentując natomiast wezwanie do dawania, Franciszek zauważył, że na miarę tego, co otrzymujemy od Boga, dajemy bratu, a na miarę tego, ile dajemy bratu, otrzymujemy od Boga. – Miłość miłosierna jest zatem jedyną drogą, którą należy podążać – podkreślił Ojciec Święty i dodał, że miłość pozwala chrześcijanom na zachowanie tożsamości otrzymanej od Boga i uznanie siebie za dzieci tego samego Ojca.

Reklama

KAI

Papież do dziennikarzy

Kochajcie prawdę, szanujcie ludzi

Papież Franciszek 22 września br. przyjął na audiencji członków Krajowej Rady Izby Dziennikarzy z Włoch. W audiencji uczestniczył także prefekt Sekretariatu ds. Komunikacji abp Dario Edoardo Viganò. Ojciec Święty podkreślił, że niewiele jest zawodów wpływających tak bardzo jak zawód dziennikarza na społeczeństwo. Dziennikarz odgrywa ważną rolę, a zarazem ponosi wielką odpowiedzialność i „w pewnym stopniu pisze «pierwszy projekt historii», tworząc agendę wiadomości i wprowadzając ludzi w interpretację wydarzeń” – stwierdził Franciszek. Skupił się następnie na trzech kluczowych pojęciach, które – według niego – mają podstawowe znaczenie dla wszystkich, szczególnie jednak dla dziennikarzy. Kochać prawdę, żyć zgodnie z duchem swego zawodu i szanować godność ludzką – to trzy wskazówki, które Ojciec Święty przekazał dziennikarzom. Franciszek przypomniał przy tej okazji, że często określa plotki mianem „terroryzmu”, jako że mogą one zabić kogoś słowem.

KAI

Ojciec Święty do Polaków

Umacniajcie więź z Kościołem

Serdecznie pozdrawiam pielgrzymów polskich. Życzę, by wasz pobyt w Rzymie umocnił waszą wiarę i więź z Kościołem. Przechodząc przez Drzwi Święte, wypraszajcie dar odpustu dla was samych, dla waszych bliskich i dla zmarłych. Niech to przejście będzie dla was znakiem Bożego Miłosierdzia. Niech duch wzajemnej miłości przenika wasze serca i promieniuje tym Miłosierdziem, które nigdy nie będzie miało końca. Z serca wam błogosławię.

Audiencja generalna, 21 września 2016 r.

RV

Brutalny mord w Meksyku

List kondolencyjny

Papież Franciszek jest bardzo zmartwiony smutną wiadomością o zamordowaniu dwóch księży w Meksyku – przekazał sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin. Papież modli się za te „ofiary niedającej się usprawiedliwić przemocy” – czytamy w przesłaniu kondolencyjnym. „Wyrażając raz jeszcze zdecydowane potępienie dla wszelkich zamachów na ludzkie życie i godność, [Papież] zachęca duszpasterzy tej diecezji, by prowadzili dalej z energią swą misję kościelną niezależnie od trudności, idąc za przykładem Jezusa, Dobrego Pasterza” – napisał sekretarz stanu.

Księża Alejo Nabor Jiménez Juárez i José Alfredo Suárez de la Cruz z Poza Rica w stanie Veracruz zostali uprowadzeni w niedzielę 18 września br., a nazajutrz znaleziono ich ciała.

RV

W pierwszej dziesiątce

Rekord na Twitterze

Papieskie konto na Twitterze: @pontifex śledzi już ponad 31 mln internautów. Rekordową liczbę zanotowano 21 września br. o godz. 15.15. Jeszcze 19 lipca było ich 30 mln. Konto Franciszka znajduje się w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych na Twitterze i na pierwszym miejscu wśród kont przywódców religijnych.

RV

Z twittera papieża Franciszka

Służba jest stylem, w jakim należy przeżywać misję, jedynym sposobem, żeby być uczniem Jezusa.

Aborcyjny prezent na Święto Niepodległości

2019-11-10 21:31

Artur Stelmasiak /Niedziela

Kiedy 11 listopada 2019 obchodzimy Święto Niepodległości, nie wszyscy Polacy będą mieli powód do radości. Dokładnie tego dnia traci ważność skarga ws. aborcji do Trybunału Konstytucyjnego. Oznacza to, że w prezencie dla Najjaśniejszej Rzeczypospolitej z okazji 101. rocznicy odzyskania Niepodległości dokładnie 11 listopada umiera kolejna próba ochrony życia. Mimo wielu zapowiedzi i rozbudzanych nadziei będzie tak jak jest, czyli życie straci około trzech maleńkich Polaków dziennie. Kto jest temu winny?

Artur Stelmasiak

Bezpośrednią odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi prezes Trybunału Julia Przyłębska, a pośrednią jej polityczni mocodawcy. Wszyscy bowiem nie mają złudzeń, że aborcyjne prawo w Polsce jest niekonstytucyjne, bo dyskryminuje osoby podejrzane o niepełnosprawność. Niestety pani prezes przez ponad 2 lata skutecznie obroniła niekonstytucyjne prawo zezwalające na zabijanie najmniejszych i najbardziej bezbronnych Polaków.

Sprawa aborcji ma jednak dłuższą historię polityczną i bardzo dużą odpowiedzialność ponoszą liderzy partii rządzącej. Pani prezes Przyłębska blokowała rozpatrzenie sprawy aborcji eugenicznej w Trybunale, a partia rządząca równolegle blokowała ustawę obywatelską w Sejmie.

Gdy Prawo i Sprawiedliwość przez osiem lat było w opozycji popierało wszystkie projekty ochrony życia. Kiedy w 2013 roku do sejmu trafił identyczny projekt jak Zatrzymaj Aborcję posłowie Prawa i Sprawiedliwości poparli go jednogłośnie. To wtedy posłowie w sejmie na czele z Jarosławem Kaczyńskim witali Kaję Godek owacją na stojąco.

PiS w swoim programie wyborczym z 2014 r. miał jasno wpisaną ochronę życia. Po przejęciu władzy w 2015 roku liderzy PiS obiecywali, że poprą Stop Aborcji, który chroniłby życie wszystkich dzieci poczętych. Niestety prorządowe media, ani media publiczne nie informowały o projekcie, co doprowadziło do manipulacji i histerii na ulicach.

Po czarnych protestach w 2016 roku liderzy PiS na czele z prezesem Jarosławem Kaczyńskim obiecali zakaz aborcji eugenicznej. Środowiska pro-life oraz Konferencja Episkopatu Polski pomogli partii rządzącej wywiązać się z tej obietnicy i przy pełnym poparciu Kościoła przyniesiono do sejmu prawie milion podpisów ws. aborcji eugenicznej. To jest historyczny rekord w tego typu akcjach. Podczas pierwszego czytania w sejmie projekt uzyskał rekordową liczbę popierających go posłów. Większość za życiem była tak miażdżąca, że ocierała się prawie o większość konstytucyjną.

Po pierwszym czytaniu projekt Zatrzymaj Aborcję trafił do Komisji Rodziny i Polityki Społecznej, a w miedzy czasie uzyskał także pozytywną opinię sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka. Na tym dobre wieści z sejmu się skończyły, bo ówczesna szefowa komisji Rodziny poseł Bożena Borys-Szopa przez wiele tygodni skutecznie blokowała rozpatrywanie projektu. Nawet, gdy dochodziło do głosowania na komisji to większość polityków PiS głosowało w koalicji z posłami PO i Nowoczesnej skutecznie torpedując dalsze prace nad ochroną życia. W lipcu 2018 roku powołano specjalną podkomisję, do której weszli starannie wyselekcjonowani posłowie PiS. Okazało się, że to najgorsza podkomisja chyba w historii sejmu, bo nie zebrała się ani razu. Osobiście za obronę aborcji eugenicznej odpowiedzialni są posłowie PiS: Grzegorz Matusiak (przewodniczący), Anita Czerwińska, Ewa Kozanecka, Urszula Rusecka, Teresa Wargocka. Na szczęście projekty obywatelskie takie jak Zatrzymaj Aborcję przechodzą na następną kadencję sejmu i nic nie szkodzi, by politycy wreszcie się zajęli sie tym wielkim apelem pro-life prawie miliona Polaków.

Kilka tygodni przed złożeniem projektu Zatrzymaj Aborcję 107. posłów głównie z PiS złożyło wniosek do Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej. Ta droga wydawała się łagodniejsza, bo mniej polityczna i omijająca sejmowe waśnie oraz społeczne emocje. Trybunał Konstytucyjny już kiedyś stanął na wysokości, gdy lewica w 1996 roku wprowadziła aborcje ze względów społecznych. Prezes TK prof. Andrzej Zoll uporał się wówczas z aborcją w pięć miesięcy. Przeszedł do historii jako wybitny prawnik i mąż stanu ws. konstytucyjnej ochrony życia. Natomiast Julia Przyłębska zapisze się w historii, jako prezes TK, która przez ponad 2 lata blokuje sędziów przed orzekaniem i jest skuteczną obrończynią niekonstytucyjnego prawa do zabijania nienarodzonych dzieci.

Kilka dni temu ogrodzenie Trybunału Konstytucyjnego zostało udekorowane wstążeczkami. Niestety nie były to wstążki biało-czerwone, ale tylko czerwone, bo symbolizowały ofiary aborcji. Kokardek było ponad sto, a powinno być ok. 2100, bo tyle dzieci zostało "legalnie" zabitych w polskich szpitalach od 27 października 2016 roku, gdy wniosek posłów został złożony w Trybunale Konstytucyjnym. Wniosek do TK ws. aborcji eugenicznej traci ważność dokładnie 11 listopada 2019 roku z okazji 101. rocznicy odzyskania niepodległości. To bardzo "brzydki prezent" dla Polaków i trochę smutne jest tegoroczne święto.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ostatnie wołanie Maryi - o kryzysie w Kościele i nadziei w Matce Bożej

2019-11-15 10:04

ks. Piotr Glas /Esprit

Nakreślony przez Matkę Bożą w przesłaniu z Quito obraz świata, Kościoła i stanu wiary jest dość przerażający. Masowa apostazja, odejście od Boga i wiary, brak świadomości grzechu, bluźnierstwa i świętokradztwa – odnosimy wrażenie, że to wszystko dziś nas otacza. Maryja wiedziała, jako los czeka świat, opisała duchowe źródła tej tragedii, a także – i to jest nasza nadzieja – wskazała nam wszystkim już w tamtym czasie drogi wyjścia.

youtube.com / DobreMedia

Maryja wiedziała, że na przełomie XX i XXI wieku będziemy przeżywać potężny kryzys wiary, Kościoła, rodzin i tożsamości kapłańskiej i z tego powodu już wtedy nas na to przygotowywała i jednocześnie zapewniała, że bardzo nas kocha i będzie z nam towarzyszyć także w trudnych momentach.

Dla wielu współczesnych teologów płynąca z objawień w Quito diagnoza obecnej sytuacji jest nie do przyjęcia. Są przekonani, że żyją w cudownych czasach posoborowego triumfu otwartości, tolerancji oraz dialogu, wspaniałego rozwoju ekumenizmu i odrzucenia przestarzałych koncepcji. Na to co się teraz dzieje, warto jednak spojrzeć z perspektywy ewangelicznej. Warto uświadomić sobie, jakie owoce przynosi współczesność czy owo słynne posoborowe otwarcie. Skoro podobno jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? Dlaczego tylu ludzi odchodzi od Kościoła? Dlaczego tylu księży przeżywa wielkie problemy duchowe lub nawet rezygnuje z kapłaństwa? Dlaczego jest tak mało powołań? Te pytania trzeba sobie stawiać.

Dzięki ostrzeżeniom Maryi wiemy, iż czekają nas trudne czasy. Powinniśmy być na nie przygotowani. Lecz Matka Boża nie straszy, nie chce wprowadzić nas w depresję duchową – Ona jak kochająca Matka pokazuje drogę, którą musimy podążać jako ludzie, ale także jako wspólnota Kościoła. Obiecuje, że przeprowadzi nas przez wszystkie zawirowania, że nie zostawi nas samych. Mówi do nas: „Walczcie, jesteście wybrani. Jestem po waszej stronie. To minie, nie załamujcie się, nie zniechęcajcie się, kiedy doświadczycie zgorszenia.”

Fragmenty książki ks. Piotra Glasa pt. "Ostatnie włanie Maryi" wyd. Esprit, Kraków 2019 Link do książki

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem