Reklama

Niedziela Małopolska

Każdemu życiu TAK!

Niedziela małopolska 40/2016, str. 1

[ TEMATY ]

marsz

życie

Ramona Heim/fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mają Państwo plany na przyszłą niedzielę? Wielu mieszkańców Krakowa już je ma – 9 października wezmą udział w „I Małopolskim Marszu dla Życia i Rodziny w hołdzie św. Janowi Pawłowi II”. Wydarzenie, objęte honorowym patronatem kard. Stanisława Dziwisza oraz wojewody małopolskiego Józefa Pilcha, organizuje Akcja Katolicka Archidiecezji Krakowskiej, we współpracy z dziesięcioma podmiotami z Małopolski.

– Mamy nadzieję, że będzie to publiczna deklaracja nas wszystkich, że jesteśmy za poszanowaniem życia od poczęcia do naturalnej śmierci oraz za rodziną. Trzeba o tym przypominać co pewien czas. Ma to również wymiar edukacyjny. Zapraszamy więc rodziców z dziećmi i wszystkich, którzy chcą wyrazić swoje przekonania. Zaczynamy o godz. 10 w sanktuarium św. Jana Pawła II Mszą św. pod przewodnictwem Metropolity Krakowskiego i z udziałem licznych kapłanów, opiekunów grup. Będą z nami również m.in.: delegacje z diecezji bielsko-żywieckiej i tarnowskiej, a także orkiestra z kopalni „Janina” w Libiążu – informuje czytelników „Niedzieli” Grażyna Kominek, prezes Zarządu Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej Archidiecezji Krakowskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Hasłem organizowanego w Dzień Papieski marszu będzie: „Życiu – TAK!”. – My mieliśmy szczęście, bo nasi rodzice szanowali życie od poczęcia. Jednak dziś trzeba zaapelować do wszystkich ludzi, by swoją egoistyczną interwencją nie przeszkadzali narodzić się tym, których dotknęła np. niepełnosprawność – mówi Grażyna Kominek, która przez 10 lat pracowała z dziećmi niepełnosprawnymi umysłowo. – Wiem od rodziców tych dzieci, że gdyby nie one, nie rozwinęliby się aż tak pod względem duchowym. Jedna z matek powiedziała mi: „Sama siebie nie poznaję. Nie sądziłam, że będzie mnie stać, by służyć temu dziecku z taką radością”. Przez ideę marszu chcemy ponadto uczcić św. Jana Pawła II. Tak go kochaliśmy, gdy był tu z nami. Teraz mamy okazję pokazać, że wciąż jest nam bliski – zachęca pani prezes.

Z kolei zaangażowany w logistykę przedsięwzięcia Stefan Majerczak uzupełnia: – Przewidujemy udział kilku tysięcy osób. O inicjatywę dopytują się ludzie z całej Polski. Po Mszy św. przejdziemy do sanktuarium Bożego Miłosierdzia, a następnie ulicami św. Siostry Faustyny, Fredry, Tischnera, Wadowicką, przez Rondo Matecznego i ul. Kalwaryjską. Tam dołączy do nas człon utworzony – z myślą o osobach starszych i z małymi dziećmi – przy kościele św. Józefa. Ulicami Krakowską i Stradomską, a następnie Grodzką przejdziemy na Rynek Główny, gdzie przy kościele św. Wojciecha przygotowaliśmy kilka wystąpień pro-life oraz koncert zespołu dziecięcego. W czasie przemarszu będziemy przypominać m.in. nauczanie św. Jana Pawła II oraz innych osób, które bronią życia.

Zapytany, dlaczego to właśnie Akcja Katolicka jest głównym organizatorem wydarzenia, mój rozmówca wyjaśnia: – My zawsze włączamy się w żywy nurt tego, co dzieje się w społeczeństwie. Zwłaszcza w temacie dotyczącym godności życia i rodziny.

2016-09-29 08:52

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Marsz św. Józefa

Niedziela szczecińsko-kamieńska 6/2016, str. 2-3

[ TEMATY ]

marsz

św. Józef

Archiwum Marszu św. Józefa

Marsz św. Józefa przemierza bałtyckie plaże

Marsz św. Józefa przemierza bałtyckie plaże
Żyjemy w świecie wiecznych wakacji. Jak w letniskowej miejscowości, atakują nas zewsząd kolorowe bodźce, kusząc wrażeniami, rozrywką, licznymi formami wypoczynku, ekstremalnymi doznaniami. Błyszczące reklamy, krzykliwi sprzedawcy, gadżety sezonu są z nami przez cały rok. W jazgocie współczesności prawdziwy zestaw wartości, od lat tworzący prawdziwego mężczyznę, zaciera się, staje się niejasny, mało atrakcyjny. Warto przypomnieć sobie, że w życiu jest tak, jak nad morzem. Jest czas na odpoczynek, na zabawę, ale większość to droga, w której musimy mieć jasno obrany kierunek i będziemy do niego zmierzać bez względu na okoliczności. W życiu jak na plaży, bywa ciepło i słonecznie, ale przez większość czasu mamy plecak, huczy morze, wiatr wieje i zacina piaskiem, a stopy grzęzną. Nie można żyć tylko wakacjami, nie można żyć tylko sztormem. To nauka, która dotarła do nas chyba najsilniej. To, że wierzymy, idąc z Bożą pomocą do celu. To, że idziemy do naszych kochanych rodzin, podejmując wysiłek, by być lepszym ojcem. To, że ciąży na nas odpowiedzialność za siebie nawzajem, za rodziny, a także, co najważniejsze, za to, byśmy naszym dzieciom wskazali jasny cel, tak by nie ugrzęzły w świecie wiecznych wakacji. To borykanie się z życiowym wichrem, falą i zimnem daje mężczyznom prawdziwą satysfakcję. Zmierzenie się z poważnym wyzwaniem tworzy mężczyzn.
CZYTAJ DALEJ

Nikaragua: nie było o nim wieści od czerwca, władze opublikowały wideo z zaginionym biskupem

2026-08-14 16:26

[ TEMATY ]

Nikaragua

prześladowanie chrześcijan

Adobe Stock

Przez półtora miesiąca nie było żadnych wieści na temat bp. Juana Abelardo Maty. Władze odmawiały podania informacji na temat miejsca pobytu duchownego i jego stanu zdrowia. Teraz w rządowych mediach pojawiło się nagranie, w którym uwięziony biskup mówi: „Dziękuję, czuję się dobrze”.

Przez ten czas nie było żadnych informacji na temat zaginionego biskupa. Rząd wprawdzie ogłosił 4 lipca, że został on odesłany do domu po przesłuchaniu dotyczącym pochodzenia niektórych jego aktywów finansowych oraz domniemanych powiązań rodzinnych uznanych za niezgodne ze „stanem kapłańskim”. Wersja ta została zakwestionowana przez organizacje praw człowieka, które potępiły arbitralność zatrzymania. Do momentu opublikowania nagrania nie było możliwe niezależne zweryfikowanie miejsca pobytu emerytowany biskupa Estelí ani stanu jego zdrowia. Na nagraniu rozpowszechnionym w rządowych mediach widać, że hierarcha znajduje się w swoim domu. W swej wypowiedzi nie odnosi się on do swej półtoramiesięcznej nieobecności. Zapewnia jedynie, że czuje się dobrze.
CZYTAJ DALEJ

Nikaragua: nie było o nim wieści od czerwca, władze opublikowały wideo z zaginionym biskupem

2026-08-14 16:26

[ TEMATY ]

Nikaragua

prześladowanie chrześcijan

Adobe Stock

Przez półtora miesiąca nie było żadnych wieści na temat bp. Juana Abelardo Maty. Władze odmawiały podania informacji na temat miejsca pobytu duchownego i jego stanu zdrowia. Teraz w rządowych mediach pojawiło się nagranie, w którym uwięziony biskup mówi: „Dziękuję, czuję się dobrze”.

Przez ten czas nie było żadnych informacji na temat zaginionego biskupa. Rząd wprawdzie ogłosił 4 lipca, że został on odesłany do domu po przesłuchaniu dotyczącym pochodzenia niektórych jego aktywów finansowych oraz domniemanych powiązań rodzinnych uznanych za niezgodne ze „stanem kapłańskim”. Wersja ta została zakwestionowana przez organizacje praw człowieka, które potępiły arbitralność zatrzymania. Do momentu opublikowania nagrania nie było możliwe niezależne zweryfikowanie miejsca pobytu emerytowany biskupa Estelí ani stanu jego zdrowia. Na nagraniu rozpowszechnionym w rządowych mediach widać, że hierarcha znajduje się w swoim domu. W swej wypowiedzi nie odnosi się on do swej półtoramiesięcznej nieobecności. Zapewnia jedynie, że czuje się dobrze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję