Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Jubileusz grabowieckich szkół

Niedziela zamojsko-lubaczowska 40/2016, str. 4-5

[ TEMATY ]

szkoła

jubileusz

Dziękczynna Eucharystia była jednym z punktów uroczystości

Tegoroczny, szósty już Tydzień Wychowania miał szczególny wymiar w grabowieckich szkołach. Zakończeniem tego tygodnia był piękny jubileusz: 100-lecia miejscowej Szkoły Podstawowej i 65-lecia Liceum Ogólnokształcącego. Dwie wspaniałe rocznice, świadczące o bogatej historii, tradycji i liczonych w tysiącach absolwentach, którzy dziś są lekarzami, profesorami wyższych uczelni, prawnikami, oficerami Wojska Polskiego, księżmi, nauczycielami, przedsiębiorcami, rolnikami, piastują ważne stanowiska kierownicze i samorządowe.

Wracając do początków

Początki polskiego szkolnictwa powszechnego w Grabowcu sięgają 1916 r., o czym świadczą dokumenty znajdujące się w Archiwum Państwowym w Lublinie oraz zachowane arkusze ocen z roku szkolnego 1916/1917. Z dokumentów dowiadujemy się, że 1 września 1916 r. rozpoczęto pierwszy rok nauki w Dwuklasowej Szkole Polskiej w Grabowcu. Druga ważna data, związana z kolejnym jubileuszem, to 1 września 1951 r., kiedy w Grabowcu powstało Liceum Ogólnokształcące. Na przestrzeni 65 lat istnienia wykształciło ono wielu wspaniałych ludzi.

Rocznicowe obchody

Uroczystości upamiętniające te dwie ważne rocznice odbyły się w sobotę, 17 września. Rozpoczęły się w budynku szkoły, skąd uczestnicy spotkania przeszli do kościoła parafialnego św. Mikołaja, gdzie odprawiona została Msza św., której przewodniczył bp Mariusz Leszczyński. Wraz z Księdzem Biskupem Eucharystię celebrowało jedenastu kapłanów, w tym absolwenci miejscowych szkół. Księdza Biskupa powitała młodzież i ks. Zygmunt Żółkiewski, miejscowy proboszcz.

Reklama

– Mówimy zawsze o wyjątkowości czasu, o wyjątkowości tego, co się dzieje wokół nas. Niewątpliwie trzeba nam uznać, że jest to wyjątkowy czas, bo w tym czasie my żyjemy, my jesteśmy, my budujemy historię, przyszłość swoją i przyszłych pokoleń. Dlatego też dzisiaj chcemy zauważyć te wydarzenia, które kształtują naszą rzeczywistość: 100. rocznicy istnienia Szkoły Podstawowej na naszej grabowieckiej ziemi a jednocześnie 65. rocznicy Liceum Ogólnokształcącego. To jest niewątpliwie piękno pokoleń – mówił na początku Eucharystii ks. Żółkiewski.

Bp Leszczyński w homilii podkreślił wyjątkowość dnia, w którym świętowano ważne dla grabowieckiej społeczności rocznice. – Dzień 17 września to dla naszej Ojczyzny data wyjątkowa. Skoro tę właśnie datę organizatorzy dzisiejszej uroczystości w Grabowcu wybrali na jej obchody, to przywołajmy tamte pamiętne wydarzenia z dziejów Polski – mówił Hierarcha. Przypominając dzień wybuchu II wojny światowej, wyraził pamięć o rodakach, którzy wtedy stanęli w obronie Ojczyzny, o bohaterach tamtych bolesnych dni: dzieciach, młodzieży, dorosłych, żołnierzach Kampanii Wrześniowej, którzy w imię patriotyzmu złożyli na ołtarzu Ojczyzny dar cierpienia i przelanej krwi. – Zachowajmy pamięć i tożsamość, jak uczył nas św. Jan Paweł II. Pamięć i tożsamość o korzeniach chrześcijańskich, z których wyrastamy, pamięć o dziejach narodu – zachęcał bp Leszczyński. Na zakończenie Eucharystii wyrazy wdzięczności wypowiedziała dyrektor Zespołu Szkół w Grabowcu Elżbieta Widyma. – Ufamy, że nasza modlitwa przyniesie błogosławione owoce dla nas wszystkich, a w szczególności dla tych, którzy tworzyli, tworzą i będą tworzyli społeczność szkolną – wyrażała przekonanie dyrektor Widyma.

Tablica pamięci

Po Eucharystii uczestnicy jubileuszowych uroczystości przeszli do szkoły, gdzie odbyły się kolejne punkty bogatego planu spotkania. Pierwszym z nich było odsłonięcie i poświęcenie tablicy pamiątkowej, ufundowanej i wykonanej przez absolwenta Szkoły Podstawowej Sławomira Chudobę. Odsłonięcia dokonali: Stanisław Senkowski – absolwent Liceum Ogólnokształcącego i członek komitetu organizacyjnego uroczystości jubileuszowych; Ryszard Golec – lubelski wicekurator oświaty; Henryk Matej – starosta zamojski; Waldemar Greniuk – wójt gminy Grabowiec i Elżbieta Widyma – dyrektor zespołu szkół w Grabowcu. Poświęcenia tablicy dokonał bp Mariusz Leszczyński. Na tablicy widnieją słowa wypowiedziane przez Henryka Sienkiewicza, patrona Zespołu Szkół w Grabowcu: „Szkoła jest stróżem przeszłości, piastunem teraźniejszości i siewcą przyszłości”.

Reklama

Z medalami i radością

Dalsza część jubileuszu miała miejsce w hali sportowej, gdzie wszystkich zebranych powitała Elżbieta Widyma. W oficjalnej części głos zabrali zaproszeni goście. Zostały też wręczone pamiątkowe medale, którymi zostali uhonorowani zasłużeni dla społeczności szkolnej. Po części oficjalnej odbyła się część artystyczna przygotowana przez uczniów i nauczycieli miejscowej szkoły oraz obiad dla zaproszonych gości i absolwentów. Była też okazja do zwiedzania szkoły, spotkań w klasach, a wieczorem odbył się bal absolwentów.

Primus inter pares

Te słowa zapisane w języku łacińskim tłumaczy się jako „pierwszy wśród równych sobie”. Niewątpliwie słowa te odnieść należy do ks. kan. Romualda Bekiera, który jest pierwszym absolwentem miejscowego liceum. Nie mogąc uczestniczyć w uroczystościach jubileuszowych, skierował do zebranych słowo, które w jego imieniu odczytał ks. Stanisław Budzyński. – Bardzo przepraszam, że nie ma mnie w postaci widzialnej wśród was, jestem z wami sercem i duchem, ale nie ciałem, bo jako jeden z pierwszych maturzystów liceum grabowieckiego mam przeszło 80 lat. Bardzo chciałem być wśród was. Bardzo się cieszę, że doczekałem tego pięknego jubileuszu. Dla wielu mam tę wdzięczność. Niech będzie Bóg uwielbiony – pisał do zebranych pierwszy absolwent grabowieckiego liceum.

Zapisane w pamięci

Wspaniały jubileusz, jaki stał się także moim udziałem jako absolwenta, zapisał się na długo w pamięci mojej i innych absolwentów oraz uczestników tej pięknej uroczystości. Przypominać będą o tym pamiątkowe medale, wydany specjalnie na tę okoliczność biuletyn historyczny, folder informacyjny oraz opracowana monografia liceum ogólnokształcącego w formie elektronicznej.

2016-09-29 08:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Piontkowski: uczniowie, którzy wrócą do szkoły będą mieli częściowo zajęcia dydaktyczne, pozostali nadal zdalne

2020-05-25 09:30

[ TEMATY ]

szkoła

PAP

Uczniowie klas I-III szkół podstawowych, którzy wrócą do szkoły będą mieli częściowo zajęcia dydaktyczne, a ci wszyscy, którzy do szkoły nie wrócą będą mieli nadal nauczanie na odległość - powiedział w poniedziałek minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski.

Od poniedziałku w szkołach podstawowych będą organizowane zajęcia dla klas I-III i konsultacje dla ósmoklasistów. Forma zajęć dla uczniów klas I-III będzie uzależniona od warunków epidemicznych panujących na terenie danej gminy, w której szkoła się znajduje oraz od możliwości spełnienia wytycznych ministra edukacji, ministra zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego.

Minister edukacji pytany był w poniedziałek w Polskim Radu 24 m.in. o to jak będzie organizowana opieka i nauka dla uczniów, którzy wrócą do szkoły.

"Przypomnę, że od 25 marca obowiązek szkolny w Polsce realizowany jest poprzez nauczanie na odległość. Ze względu na epidemię koronawirusa musieliśmy inaczej zorganizować naukę. Ten obowiązek nadal będzie w ten sposób realizowany zwłaszcza wobec tych dzieci, które nie zostaną posłane do szkół. Przypomnę, że to nie jest pierwszy etap, kiedy dzieci mogą wracać do placówek opiekuńczo-wychowawczych, czy dydaktycznych, bo od 6 maja umożliwiliśmy otwarcie przedszkoli, a teraz otwarcie szkół dla klas I-III" - powiedział Piontkowski.

"Nie zgodzę się z opinią, że nie wiadomo jak ta opieka ma wyglądać, jak ma wyglądać pobyt dzieci w szkole. Zarówno przy otwieraniu przedszkoli, jak i teraz przy otwieraniu szkół dla klas I-III wydaliśmy bardzo szczegółowe wytyczne, które są uzgodnione z Głównym Inspektorem Sanitarnym oraz Ministrem Zdrowia, gdzie wskazaliśmy, że chociażby grupy dzieci, które znajdą się w szkołach powinny być zdecydowanie mniejsze niż tradycyjnie. Będę one liczyły nie więcej niż 12 dzieci, a w szczególnych przypadkach 14 dzieci. Mówimy też o takiej zmianowości pobytu dzieci w przestrzeniach wspólnych, jak korytarze, stołówki, sale gimnastyczne, bądź boiska szkolne, bo dzieci będą mogły tam być" - przypomniał szef MEN.

Jak mówił, zakładane jest, że w pierwszej kolejności poślą dzieci do szkoły ci rodzice, którzy mają kłopot z połączeniem życia zawodowego, pracy lub powrotu do pracy z opieką nad dzieckiem. "To oni w pierwszej kolejności powinni z tej możliwości skorzystać" - wskazał.

"Dzieci, które trafią do szkoły będą miały częściowo zajęcia dydaktyczne, a ci wszyscy, którzy do szkoły nie wrócą będą mieli nadal nauczanie na odległość" - powiedział minister.

Pytany o możliwość pogodzenia tych dwóch rodzajów nauczania zaznaczył, że "od początku wyraźnie mówiliśmy w rozporządzeniach dotyczących zdalnego nauczania, że to nie zawsze musi być nauczania tylko i wyłącznie on-line przed komputerem". Zwrócił uwagę na to, że w domach uczniów jest różna możliwość dostępu do komputera, gdy jest kilkoro dzieci i rodzice pracujący zdalnie. "Nie da się tego zorganizować tak, że zajęcia będą tylko i wyłącznie w czasie rzeczywistym przed ekranem monitora" - zaznaczył.

"Wyraźnie mówiliśmy, że praca na odległość, to także kontakt z dziećmi w innej formule, czy poprzez dziennik elektroniczny, przez pocztę mailową. Część zadań dziecko może wykonać samodzielnie, czy we współpracy z rodzicami i dopiero potem jakimś efektem swojej pracy może dzielić się przez maila wysłanego z powrotem do nauczyciela" - zaznaczył Piontkowski. Przypomniał, że także telewizja i radio oferują cykl programów dla dzieci, które można wykorzystać w nauczaniu.

Minister edukacji odniósł się też do tego, że małe dzieci trudniej jest upilnować tak by zachowały dystans. "My nie zakładamy, że dzieci będą cały czas w odległości dwóch metrów od siebie, bo wydaje się to absurdalne i nie do spełnienia. Dlatego zakładamy, że będzie to ta sama, stała grupa uczniów, którą będzie się opiekowała podobna grupa nauczycieli, tak, aby był to kontakt tej samej grupy ludzi. Gdyby - nie daj Boże - doszło do zarażenia, któregoś z dzieci, czy nauczyciela, to będzie to wąska grupa osób, a nie całe przedszkole, czy cała szkoła" - mówił Piontkowski.

Zaznaczył, że "podobne metody wprowadzają inne kraje w Europie, tylko nieliczne, tak jak kraje skandynawskie, próbują w pełni wracać do szkół". "W większości krajów europejskich jest jakaś forma ograniczenia czy to liczby dzieci, czy sposobu prowadzenia zajęć" - powiedział szef MEN. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Otworzyliśmy drzwi naszych domów

2020-05-31 00:21

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Kościół pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Pokoju na wrocławskich Popowicach stał się Wieczernikiem. Cztery wspólnoty - Dom Boży, Lew Judy, Koinonia Jan Chrzciciel oraz Porta Coeli przeżywały wigilię Zesłania Ducha Świętego. Eucharystii przewodniczył ks. prof. Mariusz Rosik.


- Świętowaliśmy zmartwychwstanie naszego Pana w sytuacji zamkniętych drzwi naszych domów. Apostołowie też siedzieli pod kluczem 50 dni w Wieczerniku. I tak jak tamtej nocy po wylaniu Ducha wyszli na ulice, tak my dziś otwieramy drzwi naszych mieszkań i świątyń i spotykamy się by być świadkami – tymi słowami przywitał wszystkich ks. prof. Rosik.


- Nie otrzymaliście ducha bojaźni, ale Ducha przybrania za synów, dlatego możecie wołać Abba Ojcze! Duch Św. sprawia, że możemy naszego Boga nazywać Ojcem. Zapraszam do refleksji nad symbolami, pod którymi występuje Duch Święty. Pierwszy wynika wprost z dzisiejszej Ewangelii. Jest to woda. Chrystus powiedział, że jak ktoś jest spragniony to niech pije, a zdroje wody żywej wypłyną z Jego wnętrza. Duch święty jest Wodą Życia.

Ks. prof Rosik nawiązał do biblijnej sceny rozmowy Jezusa z Samarytanką, kiedy spotykają się oboje w samo południe pod studnią. - Kobieta miała kilku mężów i najprawdopodobniej dużo dzieci. W Izraelu można było za bezdzietność otrzymać list rozwodowy ze specjalną adnotacją. Samarytanka z pewnością obarczona byłą różnymi doświadczeniami z przeszłości, była poraniona sytuacjami życiowymi, może cierpiała z powodu relacji międzyludzkich.

- Już sam fakt, że przyszła do studni w samo południe, kiedy ruch jest najmniejszy, pokazuje, że unikała ludzi i wystawiania się na spojrzenia i komentarze pod jej adresem. Po chwili rozmowy z Jezusem zostawia dzban i biegnie do wioski i krzyczy - chodźcie i zobaczcie Mesjasza. Ona od tej chwili daje świadectwo. Pozostawiony dzban jest symbolem poranionego serca, które ona zostawia Jezusowi u Jego stóp – mówił ks. prof. Rosik.

Drugim i trzecim symbolem Ducha Św, o którym wspomniał ks. Rosik to silny wiatr i ogień. - Kiedy mam coś uporządkowane w głowie i zaplanowany cały dzień, nagle dzwoni telefon i wszystkie moje plany się zmieniają. Tak działa Duch Święty. On pragnie tego, żebyśmy byli z nim cały czas w relacji – dodał celebrans. Po Eucharystii była modlitwa i uwielbienie.

CZYTAJ DALEJ

Maj z Maryją #31

2020-05-31 07:05

aspekty.niedziela.pl

Litania do Matki Bożej Rokitniańskiej

Kyrie elejson.

Chryste elejson, Kyrie elejson.

Chryste, usłysz nas.

Chryste, wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami.

Synu, Odkupicielu świata, Boże

Duchu Święty, Boże

Święta Trójco, jedyny Boże

Święta Maryjo, módl się za nami

Święta Boża Rodzicielko Matko Chrystusowa

Matko Cierpliwie Słuchająca

Matko do Boga wiodąca

Matko do opamiętania wzywająca

Matko przed karą chroniąca

Matko nad dziećmi płacząca

Matko świętej wytrwałości

Matko pięknej miłości

Matko czuwająca

Matko ludzi ciężkiej pracy

Matko ludzkiej solidarności

Matko prześladowanych za wiarę

Matko poszukujących drogi życia

Matko sierot i rozbitych rodzin

Matko zagubionych

Matko o trzeźwość zatroskana

Nadziejo i umocnienie Matek

Patronko diecezji zielonogórsko-gorzowskiej

Chwało Wzgórza Rokitniańskiego

Ratunku dla biologicznie zagrożonej ziemi naszej

Ostojo wiary polskiego ludu

Wzorze poświęcenia dla rodziny

Wytrwanie sprawiedliwych i pragnących pokoju

Rozdawczyni darów niebieskich

Uśmiechu Boga samego

Wzorze świętości i pobożności

Pielgrzymie heroicznej wiary

Gwiazdo przewodnia do domu Ojca

Dziewico posłuszna Słowu Bożemu

Oblubienico Ducha Świętego

Mistrzyni życia duchowego

Wychowawczyni powołań kapłańskich

Natchniona przewodniczko młodych

Opiekunko samotnych

Pociecho płaczących

Nauczycielko mądrości i roztropności

Najczystszy obrazie Kościoła

Pani łaskawa

Pani nasza

Przewodniczko pielgrzymów

Pośredniczko łask wszelkich

Służebnico miłosierdzia Bożego

Królowo Orła Białego

Królowo pokoju

Królowo Aniołów

Królowo Wszystkich Świętych

Królowo Wniebowzięta

Królowo nieba i ziemi

Królowo Polski

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

Módl się za nami Święta Boża Rodzicielko.

Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się.

Niepokalana Dziewico, Maryjo, Pani Rokitniańska, która z całą otwartością serca przyjęłaś Słowo Odwieczne, przypominaj i nam Twoje wezwanie: „uczyńcie wszystko, co mój Syn wam powie”. Prowadź nas do Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie, a z Nim do każdego człowieka, zwłaszcza cierpiącego. Przez Chrystusa, Pana naszego.

W: Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję