Reklama

Niedziela Kielecka

Przybliżyła się Jerozolima

Niedziela kielecka 41/2016, str. 1, 6

[ TEMATY ]

bożogrobcy

W.D.

Mszy św. przewodniczył bp Jan Piotrowski

Światowe dziedzictwo Bożogrobców w Miechowie z Sanktuarium Grobu Bożego znowu przyciągnęło wielu pasjonatów i znawców Ziemi Świętej. Kawalerowie i Damy Zakonu Rycerskiego Grobu Bożego w Jerozolimie z Polski oraz z różnych prowincji w Europie, pielgrzymi i goście z zagranicy przybyli w dniach 17-18 września na IV Dni Jerozolimy.

Miechowskie obchody otworzyła konferencja pt. „Ziemia Święta celem pielgrzymek wyznawców Chrystusa”, zorganizowana w Centrum Kultury i Sportu. O sensie pielgrzymowania do Betlejem – miejsca narodzin Zbawiciela świata – mówił o. dr Jerzy Kraj, podkreślając, że „trzeba ogarnąć ziemski horyzont Boskiego objawienia okiem wiary”. Zaznaczył, że miliony ludzi nawiedzają miejsce narodzin Zbawiciela i że „z Betlejem wraca się inną drogą, podobnie jak Mędrcy Świata wracający od Bożego Dziecięcia”. Przypomniał również pielgrzymki papieży do Betlejem i ich znaczenie dla świata. Wskazywał także na różne akcenty polskie w Sanktuarium w Betlejem, jak choćby rzeźba prof. Dźwigaja – Powołanie Dawida, ołtarz adoracyjny, wykonany przez złotnika Mariusza Drapikowskiego, artystyczne oświetlenie w Bazylice Narodzenia.

O. prof. Narcyz Klimas swój referat poświęcił analizie dowodów historiograficznych, archeologicznych i biblijnych wskazujących i potwierdzających autentyczność Grobu Bożego w Jerozolimie. Podkreślał, że naukowcy zapewne będą więcej wiedzieli, kiedy zakończą się prace archeologiczne i ekspertyzy, które rozpoczęły się w związku z remontem Grobu Bożego.

Reklama

Bp dr Piotr Skucha podczas wykładu przybliżył uczestnikom miejsce chrztu Jezusa – region Jordanii i Jordanu. Wskazywał, że archeolodzy odkryli tutaj pozostałości pamiątek pielgrzymów i dwudziestu bizantyjskich kościołów. Bp Skucha wiele uwagi poświęcił również na zgłębienie wymiaru teologicznego chrztu świętego, wskazując, że „istotą chrztu nie jest ceremonia, a nawrócenie, odwrócenie się od grzechu. Nowe życie, jakie otrzymujemy na chrzcie, jest łaską w Jezusie Chrystusie” – mówił. Podkreślał związek pomiędzy przejściem Izraelitów przez Morze Czerwone a chrztem. „Każdy chrzest jest teologicznym przejściem przez Morze Czerwone” – powiedział.

O trudnej sytuacji dzieci różnych wyznań w Ziemi Świętej opowiadała „Niedzieli” elżbietanka s. Szczepana Hrehorowicz, która przyjechała do Miechowa z Betlejem, gdzie siostry prowadzą dla sierot Home of Peace. – Najważniejsze, by pomóc im uwierzyć, że inne życie bez wojen, cierpienia jest możliwe. Tutaj, jak tłumaczyły siostry, dzieci każdego dnia muszą walczyć o byt. Najmłodsi narażeni są na ubóstwo, brak edukacji, prostytucję, narkotyki. Sytuacja jest bardzo trudna. – Rodzice są zdesperowani, nie mają często pracy, środków do życia. Mężczyźni pozostają bez zajęcia, dlatego czasem to kobiety odchodzą od rodzin. Czasem widzimy dzieci sprzedające jakieś gumy, drobne słodycze, by zarobić na jedzenie, zanieść pieniądze do domu. Staramy się docierać do nich i nieść im pomoc – mówiła. W Home of Peace na stałe pozostaje grupa dwadzieściorga pięciorga dzieci, ale poza tym siostry docierają do rodzin w terenie i wspierają je na miejscu. – Posyłamy nasze dzieci do najlepszych szkół katolickich, aby zdobyły solidne wykształcenie. W ośrodku pomagają nam nauczyciele. Pracują u nas dwie studentki, które kiedyś były naszymi wychowankami. Angażujemy się przede wszystkim w wychowanie dzieci, przekazując im wartości, na których mogą budować swoje życie w pokoju. W naszej kaplicy przez cały czas trwa adoracja Pana Jezusa w żłóbku. Ten ubogi Jezus z Betlejem, który sam nie miał domu, musiał uciekać z rodzicami przed Herodem, jest dzieciom bardzo bliski. One często do Niego się modlą – mówiła s. Hrehorowicz.

Jeden Dom Pokoju znajduje się na Górze Oliwnej w Jerozolimie, drugi powstał w Betlejem i jest już ukończony. – Dzięki pomocy Ambasady Polskiej, której pracownicy są bardzo dla nas życzliwi, udało się nam zorganizować plac zabaw, który jest miejscem spokojnej zabawy dla najmłodszych – opowiadała.

Reklama

Miechowianie i goście mogli wesprzeć dzieło sióstr podczas kwesty ulicznej, jaką prowadzili harcerze.

W specjalnym liście kard. Kazimierz Nycz podziękował organizatorom: kustoszowi sanktuarium ks. kan. Kaczmarczykowi, władzom samorządowym, Zakonowi Bożogrobców za inicjatywę. Zauważył, że wydarzenie to łączy elementy sakralne i świeckie, a także „sprzyja integracji środowisk promujących to co dobre, piękne i szlachetne”. Podkreślił również wagę spotkania, którego priorytetem jest modlitwa o pokój w Ziemi Świętej, popularyzacja ojczyzny ziemskiej Jezusa oraz udzielanie pomocy potrzebującym chrześcijanom.

W miechowskiej bazylice gościły delegacje Bożogrobców z Prowincji Niemieckiej, Węgierskiej, Słowackiej, przedstawiciele władz państwowych, władze samorządowe z burmistrzem Dariuszem Marczewskim, radni powiatu i miasta Miechowa.

W Miechowie szczególnie rozbrzmiewała modlitwa o pokój w Ziemi Świętej. Podczas Mszy św., której przewodniczył bp Jan Piotrowski w Bazylice Grobu Bożego, o pokój modliło się wielu kapłanów z kustoszem ks. kan. Kaczmarczykiem, licznie przybyli Bożogrobcy, władze wszystkich szczebli, pielgrzymi i mieszkańcy.

W homilii bp Jan Piotrowski przypomniał historię miechowskiej świątyni i znaczenie dziedzictwa Bożogrobców. Zaznaczył, że „Ziemia Święta jest tak bliska, jak dla każdego bliski jest Bóg”. Mówił o tym, że wydarzenie w Miechowie jest szczególną pielgrzymką w Roku Miłosierdzia, a pielgrzymka jest motywem do nawrócenia i czasem, by dać się objąć miłosierdziu Bożemu. Jaka jest nasza droga do Jeruzalem i na jakim jej etapie widzimy siebie? – pytał Biskup zebranych. Zachęcał, by przeżywając IV Dni Jerozolimy, skierować serca ku ojczyźnie Jezusa i rozpalić w sobie pragnienie niebieskiego Jeruzalem”.

Melomani i goście uczestniczyli w koncercie muzyki dawnej. W bazylice wysłuchali, wydobytych ze skarbca Bożogrobców w Nysie, utworów w wykonaniu zespołu „Capella Cracoviensis” pod dyrekcją Jana Tomasza Adamusa.

Na dalsze wydarzenia złożyły się: niedzielna procesja eucharystyczna z modlitwą o pokój. Kanwą rozważań były wystąpienia papieży Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka, spotkania z historykami i znawcami Ziemi Świętej, jarmark Bożogrobców, kiermasze z rękodziełem z Ziemi Świętej, pokazy historyczne i wystawy.

2016-10-06 09:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Grób, przy którym nikt nie płacze

Niedziela kielecka 48/2019, str. 1, 7

[ TEMATY ]

konferencja

bożogrobcy

WD

Procesja w Miechowie z udziałem dam i kawalerów Zakonu Rycerskiego Bożego Grobu

Jakie skarby wnieśli Bożogrobcy, obecni od 650 lat na polskich ziemiach, do dziedzictwa Kościoła w Polsce, do Miechowa i diecezji? Na te pytania odpowiadali prelegenci konferencji, która odbyła się w Miechowie 9 listopada

Pretekstem do dyskusji popularyzującej spuściznę po Bożogrobcach była 200. rocznica kasaty zakonu przez władze carskie w 1819 r. W bazylice miechowskiej z uczestnikami modlił się w czasie Mszy św. bp Jan Piotrowski. Konferencję zorganizowano dzięki współpracy Urzędu Miasta i Gminy z inicjatywy Rycerzy Grobu Bożego – ks. dr. Jerzego Bieleckiego – rektora NSD w Częstochowie, komandora Stanisława Osmendy i parafii pw. Grobu Bożego w Miechowie.

– Na zaproszeniu i plakacie graficy przedstawili rycerza z krzyżem na szacie. Oczyma wyobraźni chcemy widzieć rycerza Jaksę, który wraca z Ziemi Świętej i przywozi bożogrobca, ewangeliczne ziarno gorczycy, które rozrasta się w potężny zakon, niosący kult grobu Bożego, pobożność pasyjną, chwałę Chrystusa Zmartwychwstałego, naukę, kulturę teologiczną i gospodarczą dla tego miejsca i wielu miejsc w Polsce – powiedział ks. Franciszek Siarek do licznie zgromadzonych gości – dam i kawalerów Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie, kapłanów kapituły miechowskiej, dyrektorów szkół, sióstr zakonnych, katechetów, młodzieży, miłośników historii, delegacji parafii związanych z dziedzictwem Bożogrobców przybyłych z różnych stron Polski.

Ks. prof. dr hab. Janusz Królikowski z UP Jana Pawła II w Krakowie, który na początku przybliżył fakt kasaty zakonu w kontekście kościelno-politycznym, podkreślał, że był to wielki cios dla Miechowa i „brutalna interwencja oraz polityczne uderzenie w Kościół”.

Obrońcy prawdy o Zmartwychwstaniu

Bożogrobców sprowadził w XII w. wielmoża małopolski komes Jaksa herbu Gryf powracający z Ziemi Świętej. W Miechowie ufundował im kościół i klasztor w swych dobrach. Bożogrobcy mają ogromny wkład w kształtowaniu pobożności rezurekcyjnej, która kładzie akcent na najważniejszą prawdę chrześcijaństwa – Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Tej prawdy jako największego skarbu strzegli Bożogrobcy przez wieki, kształtując pobożność rezurekcyjną i mając poważny wkład w teologię zmartwychwstania. W klasztorze w Miechowie i wszędzie, gdzie powstały ich placówki zakonne i świątynie rozpowszechniali oryginalną liturgię i nabożeństwa pasyjno-rezurekcyjne. M.in. dzięki nim przyjęła się tradycja urządzania grobu Chrystusa w kościołach w Wielki Piątek.

Wskazywali na to prelegenci ks. prof. dr hab. Jarosław Popławski (KUL), ks. prof. dr hab. Bogdan Ferdek i dr Paweł Beyga (Papieski Wydział Teologiczny we Wrocławiu), który mówiąc o duchowości Bożogrobców wyjaśniał, że choć była ona skoncentrowana na kulcie Grobu Jezusa, to nie jest pasyjna, a mocno rezurekcyjna. Jak zaznaczył, pusty Grób stał się bowiem świadkiem zmartwychwstania. „Przy tym Grobie nikt nie płacze, ponieważ stał się on przestrzenią, w której dopełniło się dzieło odkupienia ludzkości”. Prelegenci przypominali, że „pusty Grób był wykorzystywany przez obrońców prawdy o Zmartwychwstaniu”. Dziś, gdy mnożą się np. teorie o reinkarnacji, prawda o pustym Grobie Jezusa, który złamał śmierć i zmartwychwstał, jest bardzo potrzebna – podkreślał ks. prof. dr hab. Bogdan Ferdek. I niezwykle cenne jest to, że do dziś w Miechowie trwa tradycja kultu Grobu Jezusa – najstarszej repliki Grobu Bożego w Europie, który mieści się w bazylice miechowskiej.

Dzieje i misja Zakonu

Jakie były dzieje Bożogrobców w Jerozolimie, w Polsce i jaką misję wypełnia dziś Zakon – o tym mówił inicjator wydarzenia ks. prał. dr Jerzy Bielecki z Częstochowy. Zaznaczył wagę dorobku 650 lat Bożogrobców, ich wkład w historię Kościoła. Podkreślał, że zakon powinien stać na straży chrześcijańskich wartości, które są dziś zagrożone.

Historia Zakonu Bożogrobców sięga 1099 r. Założył go książę Gotfryd de Bouillon, ustanawiając na początek 20-osobową grupę świeckich rycerzy i duchownych, aby strzegli Bożego Grobu w Jerozolimie. Po upadku Akki zakon stracił na znaczeniu. W 1304 r. odnowił się w Europie, ale już jako bractwo. W 1847 r. Zakon Rycerski Świętego Grobu Bożego odrodził się jako zgromadzenie osób świeckich. Jego celem jest wspieranie chrześcijan w Ziemi Świętej i łacińskiego patriarchy w Jerozolimie. Tworzy on stowarzyszenie duchownych i świeckich, nie związanych ślubami zakonnymi. Działając na terenie ponad 40 państw, Bożogrobcy niosą różnorakie wsparcie katolikom w Ziemi Świętej. Prowadzą m.in. ponad 100 szkół.

W latach 90. ubiegłego wieku Bożogrobcy powrócili do Polski. W 1995 r. funkcję Wielkiego Przeora powierzono kard. Józefowi Glempowi. Siedziba Zwierzchnictwa Bożogrobców powróciła do Miechowa. W ostatnich latach ich dziedzictwo, dzięki wysiłkom i staraniom kolejnych miechowskich proboszczów, zakonu, władz samorządowych i instytucji kulturalnych, na nowo jest odkrywane i doceniane.

CZYTAJ DALEJ

Sąd oddala oskarżenia wobec Kai Godek

2020-05-27 20:06

[ TEMATY ]

Kaja Godek

Artur Stelmasiak

Mówienie prawdy o związku homoseksualizmu z pedofilią – dozwolone. Sąd oddala oskarżenia wobec Kai Godek.

Już po pierwszym posiedzeniu sąd umorzył sprawę przeciwko Kai Godek z Fundacji Życie i Rodzina. To sprawiedliwa odpowiedź na absurdalne zarzuty ze strony Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Umorzenie sprawy potwierdza, że prawdę o związku homoseksualizmu z pedofilią można i trzeba mówić.

Siedem osób, wspieranych przez OMZRiK oskarżyło Kaję Godek za słowa, wypowiedziane w telewizji Polsat News podczas dyskusji o filmie braci Sekielskich i o pedofilii w Kościele Katolickim. Politycy lewicy prześcigali się w oburzeniu, że pośród księży znajdują się osoby wykorzystujące seksualnie dzieci. Kaja Godek zwracała uwagę na fakt, że niezależnie od tego, czym zajmują się na co dzień sprawcy pedofilii, większość przestępstw z tego obszaru ma charakter homoseksualny.

27 maja 2020 sąd umorzył postępowanie, stwierdzając o bezzasadności oskarżeń kierowanych pod adresem Kai Godek.

„Cieszę, że że prawda zwyciężyła. Nie możemy pozwolić, aby homoseksualne lobby zamykało nam usta w sprawach tak ważnych. Trzeba mówić głośno o tym, jak środowiska homoseksualne podchodzą do dzieci. Tylko twardy opór społeczny wobec pomysłów lobby LGBT może zagwarantować bezpieczeństwo tym dzieciom w przyszłości.” - powiedziała Kaja Godek.

W międzyczasie życie dopisało do sprawy swoją puentę. Najnowszy film Braci Sekielskich „Zabawa w chowanego” tylko potwierdza tezę o związku pedofilii z homoseksualizmem. Jest ona nawet wyartykułowana wprost.

Lobby LGBT zareagowało oczywiście oburzeniem, a niektórzy homoseksualni influencerzy wezwali nawet do usunięcia z reportażu niewygodnych dla nich fragmentów. Ciekawe, czy reżysera filmu także oskarżą o znieważanie homoseksualistów…?

Środowisko Ośrodka znane jest z nękania osób o konserwatywnych poglądach. Posługuje się przy tym słynnym artykułem 212 par. 2 Kodeksu Karnego, czyli tzw. „zniesławieniem”. Jest to też dla Ośrodka źródło dochodów – na profilach w mediach społecznościowych chwali się pisaniem pozwów i aktów oskarżenia i zbiera pieniądze na kolejne sprawy.

Tym razem było podobnie. Osoby, które podpisały się pod aktem oskarżenia nie zebrały się spontanicznie. Ośrodek ogłaszał nabór chętnych m.in. na portalach społecznościowych. Tak naprawdę nie wiadomo nawet, czy oskarżyciele to homoseksualiści…

Warto wspomnieć, że Rafał Gaweł, założyciel OMZRiK ukrywa się przed polskim wymiarem sprawiedliwości w Norwegii. Został prawomocnie skazany za oszustwa finansowe.

CZYTAJ DALEJ

MZ: wyzdrowiało 10 560 pacjentów, u których potwierdzono zakażenie koronawirusem

2020-05-28 09:09

[ TEMATY ]

koronawirus

Ministerstwo Zdrowia

zdrowi

AdobeStock

Wyzdrowiało już 10 560 pacjentów, u których potwierdzono zakażenie koronawirusem – poinformowało w czwartek rano Ministerstwo Zdrowia. Z powodu tej choroby w szpitalach przebywa 2 248 chorych, a kwarantanną objętych jest 79 818 osób.

Osoby hospitalizowane nie zawsze są nosicielami koronawirusa lub chorują na COVID-19 - dopiero test, którym są poddawane, daje potwierdzenie, czy są zakażone.

Ministerstwo Zdrowia podało również, że na kwarantannie obecnie przebywa 79 818 osób. Są to osoby, które miały bezpośredni kontakt z zakażonymi lub z podejrzanymi o zakażenie koronawirusem.

Resort poinformował jednocześnie, że nadzorem sanitarno-epidemiologicznym objęte są 19 373 osoby. Nie miały one bezpośredniego kontaktu z nosicielem lub chorym, ale na wszelki wypadek sprawdza się ich stan zdrowia, np. jeśli pracowały w budynku, w którym przebywał nosiciel koronawirusa.(PAP)

autor: Dorota Stelmaszczyk

dst/ krap/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję