Reklama

Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II

135 centymetrów w brązowym habicie

2016-10-19 08:56

Ks. Mariusz Rosik
Niedziela Ogólnopolska 43/2016, str. 31

Catholic News Agency
Leopolda Mandicia

Od chwili wstąpienia do klasztoru pragnął być misjonarzem. Przełożeni zdecydowali jednak inaczej. Przez 36 lat nie opuszczał Padwy. Nie dane mu było nawet zamieszkać u kapucynów w rodzinnych stronach. Leopold Mandić urodził się w 1866 r. w Hercegu Novim (dziś na granicy Czarnogóry i Chorwacji), a zmarł w opinii świętości właśnie w Padwie w 1942 r. W czasie jego kanonizacji w 1983 r. Jan Paweł II nazwał go apostołem sakramentu pojednania.

Mizernej postury (135 cm wzrostu), chorowity zakonnik potrafił czuwać w konfesjonale 15 godzin na dobę. Nie odznaczał się darem wymowy, stąd nie głosił rekolekcji ani kazań. Za to w jego ciasnej celi u krat konfesjonału klękali profesorowie i studenci, urzędnicy i ludzie ciężkiej pracy na roli, politycy i osoby duchowne. Nigdy nie odmawiał penitentom. Wsłuchiwał się w ich serca, które stały się dlań tak bardzo upragnioną ziemią misyjną. 15 maja 1944 r. klasztor Kapucynów w Padwie został całkowicie zniszczony w wyniku bombardowania. Ocalała jedynie cela, w której ojciec Leopold jednał ludzi w Bogiem.

Reklama

Penitentom, „co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili” (Łk 18, 9), zwykł mawiać: „Ukryjmy wszystko, nawet to, co może wydawać się darem Bożym, aby nie czynić z tego towaru na sprzedaż. Tylko Bogu cześć i chwała! Winniśmy – jeśli to tylko możliwe – przejść po ziemi jak cień, który nie pozostawia po sobie śladu”.

Tagi:
wiara

O. Cantalamessa: moc sługi Bożego jest wprost proporcjonalna do jego wiary

2019-12-06 17:16

Łukasz Sośniak SJ/vaticannews.va / Watykan (KAI)

„Moc sługi Bożego jest wprost proporcjonalna do jego wiary. Zadaniem kapłana jest nie tylko udzielanie sakramentów, ale także rozpalanie wiary i bycie jej świadkiem”. To słowa o. Raniero Cantalamessy OFMCap skierowane do papieża Franciszka i członków Kurii Rzymskiej. Kapucyn wygłosił dziś pierwsze z serii kazań adwentowych w kaplicy Redemptoris Mater w Pałacu Apostolskim. W tym roku ich tematem jest Matka Boża. Dzisiejsza medytacja oparta była na scenie Zwiastowania i dotyczyła wiary Maryi.

Vatican News / ANSA
o. Raniero Cantalamessy OFMCap

Ojciec Cantalamessa zaznaczył, że nikt nie może nas lepiej przygotować do świętowania Bożego Narodzenia niż Maryja. To jej zgoda na propozycję Boga, wyrażoną słowami Archanioła Gabriela, była najbardziej decydującym aktem wiary w historii. Kapucyn zachęcił do ofiarowania się Bogu z ufnością na wzór Matki Bożej.

"Co zatem powinniśmy zrobić? Odpowiedź jest prosta: po modlitwie, aby nasza decyzja nie pozostała powierzchowna, powiedzmy Bogu to samo, co Maryja, używając tych samych słów: Oto jestem sługą Pana, niech mi się stanie według Twego słowa! Oddaję ci samego siebie! Mówię «amen», dla całego Twojego planu, «tak» mój Boże" - wskazał kaznodzieja.

Podkreślił, że sukces apostolski każdego głosiciela Ewangelii zależy właśnie od jego wiary. "«Ciężar właściwy» kapłana zależy od jego wiary. Również jego wpływ na innych od tego zależy. Zadaniem kapłana jest nie tylko udzielanie sakramentów i służba, ale także rozpalanie wiary i bycie jej świadkiem. Będzie on prowadził dusze do Boga w takim stopniu, w jakim wierzy i w jakim oddał swoją wolność Bogu na wzór Maryi. Istotną rzeczą, którą wierni odczuwają w kapłanie lub w pastorze, jest to, czy wierzy, czy też nie; czy wierzy w to, co mówi i w to, co celebruje. To, co może sprowokować do zmiany życia, to nie są najlepsze nawet dyskusje na temat wiary, ale sama prosta wiara" - stwierdził o. Cantalamessa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W Watykanie wspominano ks. Jerzego Popiełuszkę

2019-12-09 13:50

Włodzimierz Rędzioch

„Pozdrawiam szczególnie organizatorów i uczestników konferencji poświęconej ks. Jerzemu Popiełuszce, jaka miała miejsce na Uniwersytecie Urbanianum, na rozpoczęcie wystawy jemu poświęconej. Dziękuję wam za podtrzymywanie pamięci tego gorliwego kapłana i męczennika, który, barbarzyńsko zamordowany przez służby komunistyczne, oddał życie z miłości do Chrystusa, do Kościoła i do ludzi, zwłaszcza pozbawionych wolności i godności”.

Włodzimierz Rędzioch

Tymi słowami w czasie audiencji ogólnej, 4 grudnia, Papież Franciszek zwrócił się do kilkunastoosobowej grupy Polaków, którzy przybyli do Rzymu w związku z konferencją zatytułowaną „Bł. ks. Jerzy Popiełuszko – posłaniec prawdy i wolności” oraz z otwarciem wystawy „Dekalog księdza Jerzego”.

Zobacz zdjęcia: W Watykanie wspominano ks. Jerzego Popiełuszkę

W wydarzeniach na Uniwersytecie Urbanianum, które odbyły się 3 grudnia wzięli udział: ks. prof. Leonardo Sileo, Rektor Uniwersytetu, Marek Popiełuszko, który pozdrowił uczestników konferencji w imieniu Fundacji Dobro (bratanek ks. Jerzego jest wiceprezesem Fundacji), abp Tadeusz Wojda (arcybiskup białostocki wygłosił wykład: „Życie ks. Jerzego Popiełuszki”), Janusz Kotański, Ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej (temat jego wykładu: „Ks. Popiełuszko - męczennik, który głosił prawdę”) oraz abp Edward Nowak, który mówił o pojęciu męczeństwa i o procedurach związanych z beatyfikacją męczenników.

Zabrał głos również dr hab. Piotr Kardela Dyrektor Oddziału IPN w Białymstoku oraz o.Giulio Cesareo, dyrektor watykańskiego domu wydawniczego LEV (Libreira Editrice Vaticana). O. Cesareo zaprezentował włoskie wydanie książki Ewy Czaczkowskiej i Tomasza Wiścickiego „Ksiądz Jerzy Popiełuszko. Wiara, nadzieja, Miłość. Biografia Błogosławionego” (włoski tytuł: “La fede è libertà. La vita e il martirio di padre Jerzy Popiełuszko”). Watykańskie wydawnictwo przygotowało tę cenną biografię polskiego męczennika na 35. rocznicę jego śmierci. Książkę, która ukazała się w serii „Testimoni” (Świadkowie), przetłumaczyła na język włoski Agnieszka Gałązka.

Po konferencji, którą moderował burmistrz Suchowoli, Michał Matyskiel, nastąpiło oficjalne otwarcie wystawy z udziałem prelegentów oraz wielu specjalnych gości, przede wszystkim najbliższych ks. Jerzego: siostry Teresy z rodziną, brata Józefa z rodziną, w tym bratankiem Markiem, który przybył do Rzymu z Chicago. Byli również obecni: Piotr Samerek z Departamentu Promocji Kultury MSZ (MSZ wsparł organizację uroczystości), Artur Kosicki, marszałek województwa podlaskiego, ks. Tomasz Małyszko, proboszcz Suchowoli, Bogdan Romaniuk, przewodniczący rady programowej Fundacji Dobro, były wicemarszałek woj. Podkarpackiego, Józef Mozolewski, przedstawiciel Solidarności, przewodniczący regionu Podlaskiego, oraz Lesław Majewski z ogólnopolskiego Komitetu Pamięci Księdza Jerzego Popiełuszki.

Wystawa została przygotowana przez oddział IPN w Białymstoku - główną autorką jej scenariusza jest Urszula Gierasimiuk a autorem tekstów Paweł Kęska z Ośrodka Dokumentacji Życia i Kultu bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Ekspozycja została pomyślana tak, by ukazać wartości, które wyznawał kapłan, stąd jej tytuł: „Dekalog Księdza Jerzego”. Marek Popiełuszko przywiózł ze sobą do Rzymu wiele prywatnych pamiątek po ks. Jerzym, w tym sweter zrobiony przez mamę, koloratkę kapłańską, obrazek wypalony na desce przez ks. Jerzego i książkę, którą neoprezbiter Popiełuszko otrzymał w prezencie od kard. Stefana Wyszyńskiego z odręczną dedykacją Prymasa.

Następnego dnia delegacja z Polski uczestniczyła w środowej audiencji generalnej na placu św. Piotra. Papież Franciszek skierował do nich wzruszające słowa z podziękowaniem za „podtrzymywanie pamięci tego gorliwego kapłana i męczennika”. Na zakończenie audiencji Franciszek spotkał się z abpem Wojdą, który przedstawił Papieżowie najbliższych krewnych ks. Popiełuszki oraz członków delegacji. Marek Popiełuszko, w imieniu rodziny, podarował Franciszkowi obraz wujka wykonany przez białostocką malarkę. Spotkanie zakończyło się zrobieniem grupowego zdjęcia z Papieżem.

Konferencja i wystawa o ks. Jerzym oraz papieskie słowa o męczenniku komunizmu przyczyniły się przypomnienia postaci błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki w stolicy chrześcijaństwa. Bratanek, Marek podkreślił, że w ten sposób „spełniło się marzenie wujka, by przyjechać do Rzymu. W latach ‘80 wolał zostać z tymi, którzy go potrzebowali, za co zapłacił najwyższą cenę”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rodzice porwanej Pakistanki proszą papieża o pomoc

2019-12-10 09:04

Paweł Pasierbek SJ/vaticannews.va / Islamabad (KAI)

Rodzice porwanej 14-letniej Pakistanki proszą papieża o pomoc. Zwracają się także do wspólnoty międzynarodowej z nadzieją, że podobnie jak w przypadku Asii Bibi, jej interwencja pomoże w uwolnieniu córki.

Mikamatto/Foter/Creativ Commons Attribution 2.0 Generic (CC BY2.0)

Huma Younas jest chrześcijanką. Została uprowadzona prawie dwa miesiące temu, zmuszona do przejścia na islam i do wyjścia za mąż za jednego z porywaczy. Jest kolejną ofiarą przerażającego traktowania kobiet w Pakistanie, szczególnie dziewcząt, które są chrześcijankami, pochodzą z biednych rodzin, a więc prawo nie chroni ich zbyt dobrze.

Rodzina porwanej Pakistanki nagrała film wideo, w którym zwraca się zarówno do papieża, jak i do wspólnoty międzynarodowej oraz do władz kraju z prośbą o podjęcie jak najszybszej interwencji w tej sprawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem