Reklama

Benedykt XVI

Papież udaje się do Francji. Co mówił jego poprzednik 18 lat temu w Paryżu?

Za niespełna dwa tygodnie Leon XIV rozpocznie podróż do Francji. Poprzednia papieska wizyta nad Sekwaną miała miejsce dokładnie 18 lat temu, gdy z okazji 150-lecia objawień w Lourdes kraj odwiedził Benedykt XVI. Choć młodzi ludzie, którzy dziś czekają na Papieża nie mogą jej pamiętać, to zapoznanie się z nią może być dobrym wprowadzeniem w słuchanie słów Ojca Świętego. Bowiem jego poprzednik połączył szacunek do francuskiego dziedzictwa z doskonale sobie znanym nauczaniem św. Augustyna.

2026-09-12 11:33

[ TEMATY ]

Francja

Paryż

wizyta

papież Benedykt XVI

Vatican Media

W Pałacu Elizejskim Benedykt XVI mówił m.in. o znaczeniu dobrze pojętej laickości

W Pałacu Elizejskim Benedykt XVI mówił m.in. o znaczeniu dobrze pojętej laickości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Papież – frankofil

Gdy 12 września 2008 r. Benedykt XVI wyruszał z czterodniową wizytą do Paryża, media rozpisywały się o tym, że nad Sekwanę przybywa „papież – frankofil”. Z jednej bowiem strony od dziesięcioleci znane było jego zamiłowanie do francuskiej kultury i dzieł naukowych, z którymi zapoznawał się w oryginale, biegle posługując się językiem francuskim. Z drugiej zaś także i Francja nie szczędziła mu gestów sympatii, m.in. w 1992 r., gdy został włączony do prestiżowego grona Akademii Nauk Moralnych i Politycznych, czy w 1998 r., gdy w Ambasadzie Francji przy Stolicy Apostolskiej nadano mu tytuł Komandora Legii Honorowej. Przyjmując go przyszły papież wygłosił słynne przemówienie, w którym mówił, że od młodości „był zagorzałym wielbicielem łagodnej Francji” i wymieniał francuskich pisarzy, których lektura towarzyszyła mu od najmłodszych lat, jako antidotum na powojenną atmosferę w ojczyźnie. A także w 1999 r. gdy był jedynym teologiem katolickim w gronie 18 wybitnych intelektualistów, zaproszonych na paryską Sorbonę na konferencję poświęconą przyszłości świata, wchodzącego w 3. tysiąclecie i gdzie wygłosił odważny wykład o kryzysie chrześcijaństwa na Starym Kontynencie. Nie bez znaczenia był też fakt, że to właśnie on przewodniczył w 2004 r. uroczystościom 60. rocznicy lądowania aliantów w Normandii – notabene, wśród których był też tato obecnego Papieża.

Reklama

We wzajemnych relacjach nie brakowało wprawdzie momentów trudnych, jak choćby wszystkie sytuacje, w których doszukiwano się u Ratzingera „niewygodnej” sympatii do liturgii tradycyjnej – która była przedmiotem sporów we francuskim Kościele – czy też w 1983 r., gdy skrytykował francuski katechizm, zauważając, że nie przedstawia on wiary, jako „organicznej całości”. Bezprzeczne pozostawało jednak przekonanie, że oto do Francji przybywa papież, który zna ten kraj, jego dokonania i bolączki, lepiej, niż wielu światowych przywódców i kościelnych dostojników.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nauczanie św. Augustyna – nicią łączącą dwa pontyfikaty

Z dzisiejszej perspektywy nabiera szczególnego znaczenia fakt, że pierwszą podróż do Francji młody ks. Ratzinger odbył śladami św. Augustyna, duchowego ojca obecnego Papieża. Z jednej strony, nie ma w tym nic dziwnego, jeśli wziąć pod uwagę, że poświęcił temu Doktorowi Kościoła swą rozprawę doktorską i wiele miejsca w naukowych i duszpasterskich rozważaniach na przestrzeni dziesięcioleci. Z drugiej w kontekście nadchodzącej wizyty Leona XIV z nowym zainteresowaniem można spojrzeć na inspiracje, jakie czerpał Ratzinger ze św. Augustyna, przemawiając na ziemi francuskiej.

U przyszłego papieża z Niemiec nie brakowało rzecz jasna refleksji stricte naukowych, jak w 1954 r. podczas owej pierwszej wizyty we Francji, gdy brał udział w kongresie naukowym w Instytucie Katolickim w Paryżu. Jednak fakt, że nauczanie Doktora Łaski przywoływał także zwracając się do szerokiej społeczności, a nie tylko do akademików – zarówno we wspomnianym już sorbońskim wykładzie i podczas swej jedynej papieskiej wizyty – może stanowić lekturę przygotowawczą i rodzaj rachunku sumienia przed nadchodzącą wizytą Papieża augustianina, który do swego duchowego mistrza odwołuje się w znakomitej większości wystąpień i nauczania.

Paryż – między Miastem Świateł, a Miastem Świętym

Reklama

Stolica Francji, nazywana popularnie Miastem Światła, była pierwszym etapem wizyty Benedykta XVI w 2008 r., a jednym z bardziej poruszających wydarzeń, były nieszpory, którym przewodniczył w katedrze Notre-Dame. Odwołując się do Psalmu 121 i jego interpretacji przez świętych Hilarego i właśnie Augustyna, mówił wówczas o dążeniu człowieka do świętego miasta – czyli Królestwa Niebieskiego. „Nasza wędrówka ku świętemu miastu nie byłaby możliwa poza Kościołem, który jest zarodkiem i zapowiedzią niebieskiego Jeruzalem” – mówił Papież, jakby kontynuując wykład, wygłoszony niemal przed dekadą na francuskiej Sorbonie. A może i serię katechez środowych, poświęconych Doktorowi Łaski, które wygłosił na początku roku podczas audiencji ogólnych.

Papieska wizyta w stolicy Francji obfitowała w wiele mocnych słów, do których warto powrócić w przededniu podróży Leona XIV. To zaproszenie nowej refleksji nad prawdziwym znaczeniem laickości, wygłoszone w Pałacu Elizejskim; przypomnienie o poszukiwaniu Boga jako fundamencie każdej prawdziwej kultury – którego w Kolegium Bernardynów wysłuchało grono blisko 700 przedstawicieli świata sztuki i nauki, nie tylko chrześcijan; czy przestroga przed współczesnymi idolami, zawarta w homilii, wygłoszonej do gronaa ponad ćwierć miliona osób. A także pełne życzliwości i ufności słowa, skierowane do młodzieży na dziecińcu paryskiej katedry, nazwanym imieniem jego poprzednika i przyjaciela młodych ludzi – Jana Pawła II.

Lourdes – serce papieskiej wizyty

Benedykt XVI najwięcej czasu podczas podróży apostolskiej spędził w Lourdes – podobnie, jak będzie to w przypadku Leona XIV. I tak, jak uczyni to obecny Papież, tak też jego poprzednik przybył do Lourdes przede wszystkim jako pielgrzym. Rozpoczął swój pobyt w „duchowej stolicy Francji” od przejścia Drogi Jubileuszowej, wyznaczonej z okazji 150-lecia objawień. To z tego miejsca, które Maryja wybrała, by nieść matczyną otuchę społeczeństwu, pogrążonemu w zawieruchach XIX w., i które do dziś jest źródłem ukojenia i pocieszenia dla kolejnych pokoleń wierzących, popłynęły papieskie słowa umocnienia, mówiące o niezawodnej nadziei i cierpieniu, w którym ulgę chce nieść człowiekowi sam Chrystus. Tym bardziej trafiające w serce, że wielu, spośród słuchających, wciąż miało przed oczami obraz Jana Pawła II, który modlił się przed Massabielską grotą zaledwie kilka miesięcy przed śmiercią, podczas ostatniej zagranicznej podróży apostolskiej. Na uważną lekturę zasługuje też przemówienie, które Benedykt XVI wygłosił w Lourdes do francuskich biskupów – rodzaj mapy drogowej, by posłużyć się metaforą, której używa kard. Aveline, mówiąc o oczekiwaniu na przesłanie Leona XIV. Wielu spośród tych którzy teraz będą towarzyszyć Ojcu Świętemu we Francji, tamte wydarzenia zna jedynie z opowieści – bowiem jego wizyta cieszy się wyjątkowym zainteresowaniem wśród młodzieży, której w 2008 r. nie było jeszcze na świecie.

Oceń: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francja: takiej podróży nie było od czasów papieża Benedykta

2026-09-10 07:33

[ TEMATY ]

Francja

podróż

Papież Leon XIV

papież Benedykt XVI

Monika Książek

We Francji Papież spotka Kościół, którzy doświadcza swego ubóstwa, ale też przeżywa wielki przypływ łaski, radość z przyjmowania nowo ochrzczonych – uważa abp Éric de Moulins Beaufort, który do niedawna był przewodniczącym Episkopatu. Przyznaje, że problemem Francji jest malejąca liczba księży, a jego siłą ludzie młodzi, którzy mają mocne poczucie obecności Chrystusa, zwłaszcza w liturgii i sakramentach.

Metropolita Reims przyznaje, że Kościół we Francji budzi zainteresowanie, ponieważ jest w nim zarówno słabość, jak i życie. Podobnie jak w innych krajach zachodnich brakuje mu księży i osób zakonnych.
CZYTAJ DALEJ

UE: Jednej z sal Parlamentu Europejskiego nadano imię króla Jana III Sobieskiego

2026-09-15 21:11

[ TEMATY ]

Jan III Sobieski

pl.wikipedia.org

Jan III Sobieski

Jan III Sobieski

W Strasburgu na korytarzach Parlamentu Europejskiego pojawili się we wtorek polscy rekonstruktorzy przebrani za husarzy i króla Jana III Sobieskiego. Pod PE przybyli na koniach, by wziąć udział w uroczystości nadania imienia polskiego króla jednej z sal PE.

Zaprezentowali się w pełnym uzbrojeniu i strojach z dwóch kluczowych epok: z okresu wielkich zwycięstw za panowania króla Stefana Batorego oraz z czasów króla Jana III Sobieskiego. Mieli szable, koncerze i kopie, a konie miały siodła kawaleryjskie z epoki.
CZYTAJ DALEJ

Wałbrzych uczcił swoją Patronkę

2026-09-16 15:28

[ TEMATY ]

Wałbrzych

bp Marek Mendyk

Matka Boża Bolesna

kolegiata w Wałbrzychu

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Wojownicy Maryi przenieśli wałbrzyską Pietę w procesji z kolegiaty do sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.

Wojownicy Maryi przenieśli wałbrzyską Pietę w procesji z kolegiaty do sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.

Wypełniona po ostatnie miejsce kolegiata, blisko 30 kapłanów i uroczysta procesja ulicami miasta z cudowną figurą Matki Bożej – tak Wałbrzych obchodził 15 września święto swojej Patronki. Eucharystii przewodniczył bp Marek Mendyk.

Na uroczystości ku czci Matki Bożej Bolesnej przybyli wierni z wielu wałbrzyskich parafii. Przy ołtarzu i w stallach kapituły zgromadziło się blisko 30 kapłanów, wśród nich członkowie Kapituły Kolegiackiej Matki Bożej Bolesnej i Świętych Aniołów Stróżów. Obecne były siostry elżbietanki i niepokalanki, przedstawiciele władz miasta z prezydentem Romanem Szełemejem, służb mundurowych, wyższych uczelni i szkół, a także liczne poczty sztandarowe. Oprawę uroczystości przygotowały służba liturgiczna i orkiestra.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję