Reklama

Wezwanie do świętości

2017-05-04 13:31

Urszula Buglewicz
Edycja lubelska 19/2017, str. 1, 5

Paweł Wysoki
Nowa nastawa ołtarzowa w kościele pw. św. Wojciecha

W niedzielę Miłosierdzia Bożego parafia pw. św. Wojciecha w Lublinie przeżywała uroczystości odpustowe ku czci swego patrona. Głównej Mszy św. z obrzędem udzielenia sakramentu bierzmowania i poświęceniem nowej nastawy ołtarzowej przewodniczył abp Stanisław Budzik.

Rzeźba św. Wojciecha

Historia parafii na lubelskim osiedlu Łęgi rozpoczęła się w maju 1996 r. Wówczas abp Bolesław Pylak powierzył tworzenie nowej wspólnoty i budowę kościoła ks. Jackowi Wargockiemu. Dzięki modlitwie i pracy proboszcza i wiernych w ciągu dwóch dekad przy ul. Kaczeńcowej powstał jeden z najpiękniejszych obiektów sakralnych w mieście. Zasadniczo budowa świątyni, której fronton wieńczy wzbijający się w niebo krzyż, została już ukończona, ale wciąż trwają prace wykończeniowe. Kilka lat temu w bocznej ścianie świątyni zostało przygotowane miejsce do przechowywania relikwii św. Wojciecha, które parafia otrzymała z Gniezna.

W tym roku, tuż przed Wielkanocą, w prezbiterium pojawiła się imponująca rzeźba patrona, dzięki czemu świątynia nabrała właściwego wyglądu. – Ołtarz jest wyrazem wdzięczności w tysiąclecie męczeństwa św. Wojciecha. Motyw łodzi z żaglem nawiązuje do misyjnej wyprawy naszego patrona, w którą wyruszył wraz z czterema braćmi zakonnymi – wyjaśnił ks. Jacek Wargocki. Prosząc Metropolitę o poświęcenie rzeźby, Ksiądz Proboszcz podkreślił, że dokonuje się to dokładnie w 1020. rocznicę męczeńskiej śmierci św. Wojciecha, wspaniałej postaci w historii Polski i Kościoła. Przy okazji ks. Wargocki podzielił się z wiernymi informacją, że w przyszłym roku podczas odpustu została zaplanowana konsekracja świątyni.

Reklama

Rozpoczynając Liturgię, abp Stanisław Budzik skierował uwagę wiernych na wyjątkowe okazje, które parafian i gości zjednoczyły na modlitwie: święto Miłosierdzia Bożego, święto patronalne ku czci św. Wojciecha i bierzmowanie. – Darem zmartwychwstałego Chrystusa jest Duch Święty, którego zesłał Apostołom i całemu Kościołowi. Owocem zmartwychwstania jest odwaga męczenników, którzy wierząc w Chrystusa, przelewali swoją krew za wiarę, jak św. Wojciech u początków chrześcijaństwa na ziemiach polskich. Niech nasz patron uczy nas odważnego wyznawania wiary i stawania w jej obronie – mówił Ksiądz Arcybiskup.

Logika krzyża i zmartwychwstania

W homilii, nawiązując do Ewangelii o niewiernym Tomaszu, Metropolita zaproponował, by ten fragment nazywać o „miłosiernym Chrystusie”. – Zmartwychwstały przychodzi do uczniów, którzy nie sprostali ciężkiej próbie krzyża, z orędziem pokoju i przebaczenia. Pochyla się nad wątpiącym i szukającym, otwiera rany dłoni i serca, by ukazać głębię Bożego Miłosierdzia – wyjaśniał. Przywołując św. Wojciecha jako świadka zmartwychwstałego Chrystusa, abp Budzik ukazał najważniejsze chwile jego życia, które – po ludzku sądząc – było pasmem porażek. Mimo to Wojciech złożył ufność w Chrystusie i Jego Ewangelii, w Nim odnalazł drogę, prawdę i życie. – Pozorna słabość Wojciecha okazała się wielką mocą i błogosławieństwem dla wielu narodów, w tym dla naszego. Mimo upływu tysiąca lat kult czeskiego biskupa cementuje naród polski. Św. Wojciech przemawia do nas, ale i do narodów współczesnej Europy. Przypomina logikę krzyża i zmartwychwstania i przestrzega, że Europa, pozbywając się krzyża, podcina chrześcijańskie korzenie, na których wyrosła. Zapominając o zmartwychwstaniu Chrystusa, tracimy moc do podźwignięcia się i przezwyciężenia rozmaitych kryzysów, jakie targają Europą i światem – mówił Pasterz.

Zwracając się do młodych oczekujących na sakrament bierzmowania, mówił: – Kiedy patrzymy na św. Wojciecha, który położył swoje życie na ofiarę jako fundament Kościoła w Polsce i Europie Środkowej, pytamy, skąd wzięło się u niego niezwykłe męstwo, także w obliczu prześladowania i śmierci. Odwagę do tak wielkich czynów dał mu Duch Święty, który umacnia chrześcijanina i jego wiarę, aby mężnie o niej świadczył, głosił ją, a w razie potrzeby oddał za nią swoje życie. Wraz z darami Ducha Świętego przyjmijcie wezwanie do świętości i budujcie cywilizację miłości. Do wszystkich zwrócił się z apelem, by na wzór patrona słowem i życiem głosili prawdę o Bogu, który w Chrystusie umiłował człowieka; by swoją codzienność budowali na takich wartościach, za które warto oddać życie.

Tagi:
św. Wojciech

Reklama

Otrzymali relikwie swojego patrona

2019-05-28 13:40

Marek Zygmunt
Edycja świdnicka 22/2019, str. 3

Podczas tegorocznych uroczystości ku czci św. Wojciecha bp Ignacy Dec otrzymał w Gnieźnie od prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka relikwie św. Wojciecha, o które zabiegała wałbrzyska parafia pod jego wezwaniem

Marek Zygmunt
Okadzenie relikwii św. Wojciecha

Dnia 7 maja br. Ksiądz Biskup choć przewodniczył uroczystości, to jednak na jego prośbę do kościoła wniósł je proboszcz tej wspólnoty ks. kan. Stanisław Wójcik. Od dłuższego czasu zawsze 23. dnia każdego miesiąca sprawowane jest tutaj specjalne nabożeństwo do św. Wojciecha. Teraz wierni będą się modlili już przy jego relikwiach.

– Byłem przekonany, że to właśnie pasterz naszej diecezji wniesie je do świątyni, ale w zakrystii powiedział, iż to ja mam tego dokonać, co uczyniłem z wielkim wzruszeniem – wyznał na początku Mszy św. Ksiądz Proboszcz, który świętował wraz ze swoimi kolegami kursowymi jubileusz 45-lecia przyjęcia święceń kapłańskich. Tą Eucharystią uczczono również 22. rocznicę erygowania parafii oraz 2. konsekracji kościoła. Oprócz jego kolegów seminaryjnych koncelebrowali ją również: ks. inf. Józef Strugarek, dziekani wałbrzyskich dekanatów ks. prał. Jan Gargasewicz, ks. kan. Wiesław Rusin oraz pochodzący z tej wspólnoty ks. Piotr Kopera SAC, proboszcz parafii pw. św. Franciszka z Asyżu.

W homilii Ksiądz Biskup podkreślił, że dzięki św. Wojciechowi mógł zaistnieć w Polsce Kościół, a dzięki niemu państwo polskie. Kaznodzieja wskazał, że państwo polskie nie ma historii przedchrześcijańskiej, tylko była ona konsekwencją tego, że polskie plemiona przyjęły chrzest. To była droga do uzyskania państwowości. A decydujące znaczenie dla narodzenia się państwa polskiego miało utworzenie metropolii w Gnieźnie. Tak mówią mądrzy historycy, którzy nie są zideologizowani.

Św. Wojciech, wielki pasterz, oddał życie właśnie za to, w co wierzył, za to Kogo głosił. A św. Stanisław bronił owczarni przed wilkami, których nie brakowało i dzisiaj nie brakuje. Św. Stanisław zostawił nam zobowiązanie, byśmy nie lękali się być odważnymi, bronili naszych braci i sióstr przed wilkami, którzy dzisiaj na nas szczekają, atakują. Nie chowajmy głowy w piasek. Możemy się bronić, a przede wszystkim modlić się. To jest też wielka obrona owczarni przed wilkami. Niech Chrystus Pan prowadzi nas jako Dobry Pasterz, a my idźmy za Nim, bo On ma słowo życia wiecznego i nas doprowadzi tam, gdzie jest niebieskie Jeruzalem – apelował bp Ignacy Dec.

Przed błogosławieństwem delegacja parafian nie tylko podziękowała Księdzu Biskupowi za przewodniczenie uroczystości, stałą życzliwość dla tej wspólnoty, ale i złożyła mu serdeczne życzenia z okazji zbliżającej się 50. rocznicy przyjęcia przez niego święceń kapłańskich. A po Mszy św. wierni mogli oddać hołd relikwiom św. Wojciecha.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Adrian Józef Galbas SAC – biskupem pomocniczym diecezji ełckiej

2019-12-12 12:37

KAI

Ks. Adrian Józef Galbas SAC, prowincjał Księży Pallotynów w Poznaniu został mianowany przez Ojca Świętego Franciszka biskupem pomocniczym diecezji ełckiej. Decyzję Papieża ogłosiła dziś w południe Nuncjatura Apostolska w Polsce.


Ks. Adrian Józef Galbas SAC

Biskup nominat Adrian Józef Galbas ma 51 lat. Jest doktorem teologii duchowości. Studiował też dziennikarstwo. W czasie dotychczasowej posługi pełnił m.in. funkcję prefekta alumnów w Wyższym Seminarium Duchownym Księży Pallotynów w Ołtarzewie. Był też proboszczem parafii pw. św. Wawrzyńca w Poznaniu oraz radcą prowincjalnym. Od 2011 roku pełni funkcję przełożonego prowincjalnego pallotyńskiej Prowincji Zwiastowania Pańskiego z siedzibą w Poznaniu.

Ks. Adrian Józef Galbas SAC, urodził się 26 stycznia 1968 roku w Bytomiu. W 1987 roku został przyjęty do Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego. W latach 1987-1993 studiował w Wyższym Seminarium Duchownym w Ołtarzewie. Śluby wieczyste złożył 10 września 1993 roku w Zakopanem, a 7 maja 1994 r. roku w Ołtarzewie został wyświecony na kapłana.

Ks. Adrian Józef Galbas SAC od 1994 do 1995 r. był wikariuszem w parafii św. Michała Archanioła w Łodzi. W latach 1995 – 1998 studiował na KUL-u teologię oraz komunikacje i dziennikarstwo. W latach 1998-2002 pełnił funkcje prefekta w Wyższym Seminarium Duchownym w Ołtarzewie., a od 2002 do 2005 był radcą w zarządzie Prowincji Zwiastowania Pańskiego w Poznaniu. W latach 2002 – 2003 był też sekretarzem ds. Apostolstwa w Częstochowie. W 2003 roku został proboszczem parafii św. Wawrzyńca w Poznaniu i był nim do 2011 roku. Jednocześnie od 2008 do 2011 roku pełnił także funkcję radcy w zarządzie Prowincji Zwiastowania Pańskiego w Poznaniu.

Ks. Adrian Józef Galbas SAC w 2012 roku otrzymał tytuł doktora teologii na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Od 2011 roku jest prowincjałem Prowincji Zwiastowania Pańskiego w Poznaniu.

BP KEP

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Marek Jędraszewski w 38. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego: budujmy Polskę na fundamencie Chrystusowej prawdy i miłości

2019-12-14 13:18

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

– Chcemy budować Polskę na fundamentach Chrystusowej prawdy i miłości. Wszystko po to, aby wreszcie można było kiedyś z ogromną wdzięcznością wobec Boga i ludzi powtórzyć słowa śpiewane przed laty przez tych wspaniałych i niezłomnych ludzi „A murów nie ma, nie ma, nie ma...” – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski w 38. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w czasie Mszy św. w katedrze na Wawelu.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Na początku homilii arcybiskup stwierdził, że słowem-kluczem zawartym w czytaniach mszalnych jest „mur”. W księdze Izajasza Bóg chciał dać ludziom swe prawo, ale lud je lekceważył. Konsekwencją tego był brak pokoju, sprawiedliwości i błogosławieństwa Bożego, a także wymazanie imienia ludu Izraelskiego sprzed oblicza Boga. Stwórca nie ustawał jednak w wychodzeniu do ludzkości i zesłał Swego jednorodzonego Syna na świat. Ewangelia mówi o postawie Izraelitów, którzy kaprysili i byli infantylni. Między nimi a Chrystusem wyrósł mur, ponieważ brakowało im mądrości, z której rodziłyby się dobre czyny. Jezus poprzez swe cierpienie, śmierć na krzyżu, zmartwychwstanie i wniebowstąpienie obalił mur dzielący Boga i ludzi. Św. Paweł pisał, że wszyscy, którzy byli daleko od Boga stali się mu bliscy przez krew Chrystusa. Zbawiciel pojednał ze sobą także ludzi „jest bowiem naszym pokojem. On, który obie części [ludzkości] uczynił jednością, bo zburzył rozdzielający je mur – wrogość” – pisał Apostoł Narodów.

Metropolita przywołał przesłanie Jana Pawła II z 22 października 1978 roku, w którym Ojciec Święty nawoływał: „Nie bójcie się, otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi. Dla Jego zbawczej władzy otwórzcie granice państw, systemów ekonomicznych i politycznych, szerokie dziedziny kultury, cywilizacji, rozwoju!”. Arcybiskup przypominał, że te słowa miały znaczenie polityczne, ponieważ Europa była wtedy podzielona żelaznym murem.

W 1978 roku Jacek Kaczmarski napisał balladę „Mury”, w której młody i natchniony poeta śpiewał: „Wyrwij murom zęby krat/ Zerwij kajdany, połam bat/ A mury runą, runą, runą/ I pogrzebią stary świat”. Jej zakończenie jest pesymistyczne, ponieważ mury zaczęły ponownie rosnąć, niewoląc ludzi. Po latach Jacek Kaczmarski mówił, że napisał tę pieśń jako utwór o nieufności wobec ruchów masowych. Artysta zostaje w niej pozbawiony swego dzieła, ponieważ ludzie je przechwytują. Tak stało się z tą balladą, śpiewano ją podczas strajków w stoczni oraz w stanie wojennym. Jej refren stał się sygnałem dźwiękowym Radia Solidarność, a ostatnią zwrotkę śpiewano, zmieniając słowa: „A murów nie ma”. Jan Paweł II w 1979 roku mówił na Placu Zwycięstwa, że człowiek ani naród nie jest w stanie się zrozumieć bez Chrystusa. W zakończeniu homilii papież prosił, by na tę ziemię zstąpił Duch Święty. Wiedział, że gdy ludzie otworzą serca dla Chrystusa, runą mury podziałów.

Metropolita stwierdził, że festiwal solidarności był zmaganiem, by zniknęły wszystkie mury. Usiłowano jednak burzyć tę międzyludzką solidarność – 13 grudnia 1981 roku wprowadzono stan wojenny. Wtedy wydawało się, że pesymistyczne zakończenie ballady Jacka Kaczmarskiego się spełniło. – To cośmy przeżyli wtedy, w latach 80., od 13 grudnia, przez cały stan wojenny, ale później jeszcze, przez kolejne lata, do 1989 roku, to rosnące poczucie ogromnej krzywdy i jawnej niesprawiedliwości – stwierdził metropolita. Przypomniał ofiarę górników z kopalni Wujek, a także księży, zamordowanych w 1989 roku: Stefana Niedzielaka, Stanisława Suchowolca, Sylwestra Zycha. Wbrew tym rosnącym murom ksiądz Jerzy Popiełuszko głosił: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj”.

Metropolita wskazał, że to orędzie jest aktualne także dziś. Stwierdził, że należy pamiętać i modlić się za wszystkie ofiary stanu wojennego. Budując Polskę wolną i sprawiedliwą należy przeciwstawiać się antykulturze fake newsów, cynizmu, a wręcz medialnej przemocy. – Chcemy na przekór temu budować Polskę na fundamentach Chrystusowej prawdy i miłości. Wszystko po to, aby wreszcie można było kiedyś z ogromną wdzięcznością wobec Boga i ludzi powtórzyć słowa śpiewane przed laty przez tych wspaniałych i niezłomnych ludzi, którzy w czasie nocy stanu wojennego, na przekór wszystkiemu, głosili światu – zarówno swoim prześladowcom, jak i tym, co stracili nadzieję w lepszą przyszłość naszej Ojczyzny: „A murów nie ma, nie ma, nie ma…” – zakończył arcybiskup.

Po Eucharystii nastąpił przemarsz pod Krzyż Katyński, pod którym złożono kwiaty i zapalono znicze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem