Reklama

Niedziela w Warszawie

Ekipy Naszej Pani

Equipes Notre Dame – to katolicka wspólnota, której charyzmatem jest rozwijanie duchowości małżeńskiej. Najwięcej takich ekip jest na Mazowszu

Niedziela warszawska 21/2017, str. 5

[ TEMATY ]

Equipes Notre Dame

Archiwum END

Ekipy Naszej Pani

Ekipę tworzą małżonkowie. Zwykle od 4 do 7 par, które raz w miesiącu spotykają się w mieszkaniu u jednego z małżeństw, aby wspólnie modlić się i rozważać Słowo Boże. Wspólnota znajduje również czas na swobodniejszą rozmowę, dzielenie się swoimi rodzinnymi troskami i radościami.

Equipes Notre Dame (END) w dosłownym tłumaczeniu z języka francuskiego oznaczają „Ekipy Naszej Pani”. Polska jest częścią tzw. Super Regionu, w którym formuje się 213 takich ekip. Najwięcej ich jest na Mazowszu, gdzie duchowo wzrasta aż 40 wspólnot małżeńskich. Mówią, że w „ekipie” są mocniejsi, a dziś czasy są niespokojne. – W ruchu jesteśmy od 14 lat i możemy powiedzieć, że jest on skrojony na naszą miarę – mówi Marek Rymsza, który wraz z żoną są parą prowadzącą cały region. – Bardzo ważne są takie miejsca i wspólnotowe relacje, gdzie małżeństwa mogą się wzajemnie wspierać i dodawać sobie siły – dodaje Katarzyna Rymsza.

Wzmocnienie małżeństw

Niezwykle ważne miejsce w charyzmacie ekip zajmuje modlitwa osobista i małżeńska oraz dialog w obecności Pana Boga. Małżonkowie wypełniają również regułę życia, medytują Słowo Boże, regularnie wyjeżdżają na rekolekcje. Stałym elementem formacji jest również odnawianie przyrzeczeń wypełnienia charyzmatu ruchu, w którym oddają się pod opiekę Matce Bożej i uznają, że nie ma lepszego przewodnika w drodze do Boga niż Jego Matka.

Reklama

Dzięki systematycznej formacji małżeństwa stają się później świadkami chrześcijańskiego życia dla innych. – Jest to świadectwo wytrwałości i szczęścia małżeńskiego. Pokazujemy, że kryzys w małżeństwie nie musi prowadzić do jego rozpadu. Kryzys prowadzi do dojrzewania, pracy nad sobą, przezwyciężania swoich wad – mówi Katarzyna Rymsza. – Małżeństwa w ruchu świadczą o pięknej miłości, jaka może istnieć między mężczyzną a kobietą.

W Karcie Equipes Notre-Dame przeczytać można, że dziś, tak jak w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, niewierzący zostaną zdobyci dla Chrystusa jeśli ujrzą chrześcijańskie małżeństwa kochające się prawdziwie i pomagające sobie nawzajem w poszukiwaniu Boga. – Nasz ruch wyróżnia się tym, że bardzo mocno akcentujemy sakramentalne małżeństwo jako drogę do Boga – podkreśla Marek Rymsza.

Ukraińska misja

Helena i Paweł Kukołowiczowie mieszkają na Kabatach i mogą poszczycić się aż 37-letnim stażem małżeńskim, czwórką dzieci i ośmiorgiem wnucząt. – W ekipach jesteśmy od 2004 r. Było dla nas ważne, aby znaleźć się we wspólnocie, w której mamy wsparcie innych małżeństw – wspomina Paweł Kukołowicz.

Reklama

Ponad trzy lata temu poprowadzili pierwszy pilotaż na Ukrainie, po którym powstały dwie ekipy. Obecnie jest ich tam 5, a państwo Kukołowiczowie opiekują się nimi, pełniąc rolę pary łącznikowej z Polską. Oprócz tego prowadzą rekolekcje w ruchu i przygotowują materiały formacyjne. – Konkretne wymagania, które stawia przed nami ruch, pociągnęły nas od początku. Ekipy nadały naszemu małżeństwu i życiu rodzinnemu porządek – mówi Helena Kukołowicz.

Na każdy kolejny rok przygotowywany jest materiał formacyjny, który obejmuje osiem spotkań. Każde małżeństwo ma obowiązek wykonać konkretną pracę. Treści zawarte w materiale formacyjnym powinny stać się stałym elementem codziennego życia. – Na każdym szczeblu ekip jest doradca duchowy, kapłan, który czuwa nad naszą formacją. Ksiądz nie tylko bierze udział w spotkaniach, ale ma też obowiązek realizować charyzmat ruchu – podkreśla Helena Kukołowicz.

Pierwsza ekipa Ruchu END spotkała w 1939 r. w Paryżu, a ich opiekunem duchowym i jednocześnie założycielem ruchu był ks. Henri Caffarel, do którego pary zwróciły się z prośbą o duchowe prowadzenie. On opracował Kartę Equipes Notre-Dame, która do dziś jest inspiracją dla tysięcy małżeństw na całym świecie.

Pierwsze spotkanie inicjujące możliwość przeniesienia END do Polski odbyło się w 2000 r. Dziś nasze ekipy wchodzą wraz z Ukrainą, Białorusią, Czechami, Słowacją i Węgrami w skład Super Regionu Polska-Europa Środkowa, w którym jest 213 ekip, czyli wzrasta w wierze ponad tysiąc małżeństw.

2017-05-18 10:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł o. prof. Wacław Hryniewicz OMI

2020-05-26 10:40

[ TEMATY ]

śmierć

KUL

kyasarin/pixabay.com

W lublinieckim szpitalu po godzinie 8.00 odszedł do domu Ojca śp. o. Wacław Hryniewicz OMI, wybitny teolog, ekumenista, znawca teologii prawosławnej, współtwórca Instytutu Ekumenicznego KUL.

Ojciec Wacław Hryniewicz OMI urodził się 23 lipca 1936 roku w Łomazach (diecezja siedlecka). Pierwsze śluby zakonne w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej złożył 8 września 1953 roku w Markowicach, a święcenia prezbiteratu przyjął 26 czerwca 1960 roku w Obrze z rąk bp. Juliusza Bieńka – biskupa pomocniczego diecezji katowickiej.

Ojciec Wacław był wybitnym teologiem i ekumenistą, znawcą teologii prawosławnej. Przez wiele lat był związany z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim Jana Pawła II w Lublinie. Współtworzył Instytut Ekumeniczny KUL, będąc jego wieloletnim dyrektorem (do 2005 roku). Konsultor Sekretariatu ds. Jedności Chrześcijan w Watykanie (1979-1984), Międzynarodowej Komisji Mieszanej do Dialogu Teologicznego między Kościołem rzymskokatolickim i Kościołem prawosławnym (1980-2005) oraz członek Komisji Episkopatu ds. Ekumenizmu (1980-2005). Autor wielu artykułów naukowych oraz książek teologicznych.

Był teologiem szukającym i odważnym, a przy tym wiernym Kościołowi. Otrzymał szereg nagród: im. księcia Konstantego Ostrogskiego (Białystok-Supraśl 1994), im. św. Brata Alberta (Warszawa 1994), im. Jana Długosza (Kraków 2004), im. Ks. Józefa Tischnera (Kraków 2005), a także odznaczeń: medal im. Anny Kamieńskiej (Gdańsk 1994), Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (Warszawa 2004), medal 100-lecia Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego (Lublin 2018).

Ze względu na pogarszający się stan zdrowia, w 2018 roku opuścił ukochany Lublin, z którym był związany przez całe życie. Ostatnie lata spędził we wspólnocie oblackiej w Lublińcu.

CZYTAJ DALEJ

Uczcili urodziny Papieża. Koncert w czasach epidemii

2020-05-26 23:58

[ TEMATY ]

organy

koronawirus

100‑lecie urodzin Jana Pawła II

Podbeskidzie

Marian Szpak

Jerzy Kukla zagrał na organach bielskiej katedry.

100-letnie organy wybrzmiały na 100-lecie urodzin Papieża. Mimo iż trwa epidemia koronawirusa, udało się zorganizować koncert w katedrze św. Mikołaja w Bielsku-Białej przy udziale publiczności mogącej przebywać w kościele w ramach dopuszczonej przepisami ilości wiernych. Koncert był również transmitowany online, dzięki czemu można było go również wysłuchać poprzez łącza internetowe.

Za kontuarem instrumentu w katedrze św. Mikołaja w Bielsku-Białej 25 maja zasiadł organista Jerzy Kukla. Tutaj zaczęła się jego pierwsza fascynacja muzyką organową. Jak podkreśla – zawsze chętnie wraca do „swojego miasta i swoich organów”. – Cieszę się i dziękuję, że mogłem w tych trudnych dniach chociaż w tak skromny sposób uczcić pamięć człowieka, któremu w sensie duchowym tak wiele zawdzięczam. Starałem się, jak mogłem na mojej artystycznej drodze, propagując muzykę polską, spełnić wezwanie Papieża, który powiedział na lotnisku w Balicach, że „pragnie, abyśmy kulturowe dziedzictwo, które ma na imię Polska, przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością”. To wezwanie nakreśliło mój kierunek – mówi Jerzy Kukla.

Pomysłodawcą koncertu był Klub Inteligencji Katolickiej w Bielsku-Białej. Jak zaznacza prezes KIK-u Elżbieta Kralczyńska, zorganizowali go w ramach Dni Kultury Chrześcijańskiej jako cykl przedsięwzięć kulturalnych odbywających się w roku 2020.

Trzy pierwsze zagrane utwory oscylowały wokół Rzymu i bazyliki św. Piotra. Następne dotyczyły bardziej życiorysu Papieża Polaka. – Nasz dzisiejszy gość wykonał piękne utwory. Na wstępie usłyszeliśmy „Tu es Petrus” z Oratorium „Christus”, czyli „Ty jesteś Piotr opoka. I na tej opoce zbuduję mój Kościół” Ferenca Liszta, oraz „Toccata per elevatione”. To utwór autorstwa Girolama Frescobaldiego, który był organistą katedry św. Piotra w Rzymie na początku XVII wieku. Pan Jerzy Kukla zagrał również Passacaglię z tryptyku organowego byłego organisty naszej parafii Władysława Linderta – przypomina ks. proboszcz Antoni Młoczek.

– Kompozycje znanego bielszczanom Władysława Linderta wciąż czekają na swoje odkrycie, ale na pewno najważniejszą z nich jest tryptyk: introdukcja, asakalia i fuga. Na dzisiejszym koncercie wykonałem asakalię. Kompozycja jest oparta o temat hymnu „Christus vincit! Christus regnat”. Melodia hymnu została utworzona przez francuskiego kompozytora Aloisa Kunza i do dzisiaj rozbrzmiewa jako główny sygnał Radia Watykańskiego – dopowiada Jerzy Kukla.

Marian Szpak

Jerzy Kukla (z prawej) z obecnym organistą bielskiej katedry Tadeuszem Czerniawskim.

Organista zagrał również „Rezurekcję w kościele ks. Salezjanów w Krakowie” – finał IV Koncertu Organowego op. 56 nr 4 Feliksa Nowowiejskiego, który jest poświęcony temu kościołowi. W kościele pw. św. Stanisława Kostki u oo. salezjanów na krakowskich Dębnikach w latach 40. młody Karol Wojtyła przyjął święcenia kapłańskie. – Karol Wojtyła bywał tam często w czasie wojny i słuchał gry Feliksa Nowowiejskiego, który schronił się przed Gestapo na Dębnikach. Gestapo poszukiwało go w Poznaniu jako autora do melodii „Roty” Marii Konopnickiej, jak również za jego udział w plebiscycie na swojej rodzinnej Warmii i Mazurach za przyłączeniem tych rejonów do Polski. Nowowiejski w czasie wojny nie mógł się ujawniać, ale grywał w kościele św. Stanisława. I tam – jak po latach Ojciec Święty zdradził na audiencji prywatnej Janowi Nowowiejskiemu, najmłodszemu synowi kompozytora – słuchał wielkiego mistrza, wielkiego wirtuoza – podkreśla Jerzy Kukla.

Na zakończenie koncertu organista zaprezentował trzy fragmenty z muzyki do dramatu „Jeremiasz” Karola Wojtyły. Było to zrekonstruowane przez Jerzego Kuklę z archiwalnej taśmy nagranie muzyki napisanej przez Tadeusza Kocybę do spektaklu „Jeremiasz” w Teatrze Polskim w Bielsku-Białej w roku 1981. Ostatnim utworem zagranym tego wieczoru był Finale Improvizazione – finał IX Symfonii Feliksa Nowowiejskiego op. 45 nr 9. Materiał muzyczny utworu stanowiła melodia „Bogurodzicy”.

Koncert zorganizował Klub Inteligencji Katolickiej w Bielsku-Białej we współpracy z Urzędem Miejskim w Bielsku-Białej i parafią św. Mikołaja.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję