Anders Arborelius to pierwszy w historii Kościoła Szwed, który został kardynałem, a zapewne także jeden z nielicznych konwertytów w Kolegium Kardynalskim. Pochodzi z kraju oficjalnie luterańskiego i sam w młodości był luteraninem. Purpurę przyjął w roku obchodów 500. rocznicy reformacji i niedługo po wizycie papieża Franciszka w Szwecji.
Dla niektórych protestantów stanowi to asumpt do widzenia bliskiej już jedności, której znakiem byłaby wspólna celebracja eucharystyczna. Kard. Arborelius w wywiadzie dla portalu Crux studzi jednak te emocje. Mówi jasno: Nie, nie jesteśmy gotowi. Między katolikami a protestantami jest jeszcze olbrzymia różnica w rozumieniu Eucharystii – przede wszystkim po stronie luterańskiej jest brak wiary w trwałą obecność Chrystusa pod postacią chleba. Szwedzki purpurat zauważył także, że wewnątrz wspólnoty protestanckiej da się zauważyć różnice w wierze w Eucharystię. Część osób ze wspólnoty luterańskiej jest bliższa nauczaniu Kościoła katolickiego, część stoi dalej. W każdym razie na dziś i pewnie w perspektywie bliższej przyszłości nie widać możliwości wspólnej celebracji Uczty Pana.
Arcybiskup Sztokholmu odniósł się także do Wspólnej deklaracji w sprawie nauki o usprawiedliwieniu z 1999 r., która była poważnym krokiem na drodze zbliżenia między Kościołem katolickim a Kościołem protestanckim. Zdaniem kardynała, dobrą przewodniczką na drodze dialogu jest Matka Boża, która przez swój przykład pokazuje, jaki udział w dziele odkupienia może mieć człowiek.
„Mecenas będzie się odwoływał, jak się wyrok uprawomocni, to wtedy idę do pierdelka” - powiedział Adam Borowski po wyjściu z sali sądowej. „Chciałem tylko powiedzieć, że ja nie będę tam jadł. Od pierwszego dnia przekroczenia będę głodował” - dodał.
W styczniu br., Adam Borowski został prawomocnie skazany na sześć miesięcy pozbawienia wolności za krytyczne opinie o adwokacie i pośle Koalicji Obywatelskiej Romanie Giertychu. Giertych oskarżył opozycjonistę z czasów PRL o zniesławienie w związku z jego wypowiedzią w Telewizji Republika.
Leon XIV wygłosił we wtorek wieczorem krótkie oświadczenie dla dziennikarzy w Castel Gandolfo, ponawiając apel o działania na rzecz pokoju, nie przy użyciu broni. Papież potępił rosnącą nienawiść, przemoc i z ubolewaniem mówił o rosnącej liczbie ofiar śmiertelnych.
Należy doprowadzić do zawieszenia broni, działać „na rzecz pokoju, ale nie przy użyciu broni”, lecz „poprzez dialog, szukając naprawdę rozwiązania dla wszystkich” - o to zaapelował ponownie Papież Leon XIV w krótkim oświadczeniu, wygłoszonym wieczorem w Castel Gandolfo. Leon XIV zwrócił się do grupy dziennikarzy, czekających przez Villą Barberini, gdzie tradycyjnie spędził wtorek - swój dzień odpoczynku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.