Reklama

Jezuita z Grójca

2017-07-26 10:53

Łukasz Krzysztofka
Edycja warszawska 31/2017, str. 6-7

Łukasz Krzysztofka
W świątyni znajduje się chrzcielnica z 1482 r., przy której został ochrzczony przyszły kaznodzieja królewski

W położonym ponad 40 km na południe od Warszawy Grójcu w XV wieku wzniesiono gotycką świątynię, z którą wiążą się losy słynnego z „Kazań sejmowych” najwybitniejszego grójczanina. Był on nauczycielem wielu pokoleń kaznodziejów, duchownych i świeckich, a po jego moralitety polityczne powinni sięgać wszyscy rządzący

Przyszedł na świat w Grójcu 2 lutego 1536 r. w szlacheckiej rodzinie jako najmłodsze dziecko Michała i Anny ze Świętkowskich. Miał trzech braci i dwie siostry. Dziadkiem Piotra Skargi był Jan Powęski. Prawdopodobnie wywodził się ze szlachty zagrodowej, która osiadła w leżącej niedaleko Mszczonowa wsi Powązki. Stąd wywodziło się nazwisko Powęski. Trudna sytuacja materialna zmusiła członków rodziny Powęskich do przeniesienia się do miasta. Ojciec Piotra, Michał, osiadł w Grójcu. Dlaczego jednak Piotr nosił nazwisko Skarga, a nie jak jego dziadek – Powęski? Otóż podobno Jan Powęski miał przykry zwyczaj nachodzić nieustannie księcia mazowieckiego z różnymi żalami i pretensjami i stąd przylgnął do niego początkowo przydomek „Skarga”, który później stał się nazwiskiem.

Chrzcielnica Skargi

Grójec to jedna najstarszych osad na Mazowszu. Pierwsze ślady obecności człowieka na tej ziemi datowane są na VII wiek p.n.e. Według niektórych historyków Kościoła w Polsce, w 1075 r. Grójec był siedzibą biskupstwa południowo-mazowieckiego. W XI-XII wieku miejscowość, nazywana wówczas Grodźcem, była grodem kasztelańskim i siedzibą archidiakonatu diecezji poznańskiej, przeniesionego następnie do Czerska. Dzieje pierwszego, drewnianego kościoła w Grodźcu sięgają XI wieku. Podniesiony on został do rangi kolegiaty. Parafia grodowa powstała prawdopodobnie w kolejnym wieku. Wtedy też wybudowano w miejscu rozebranego drewnianego kościoła pierwszą romańską świątynię, gdzie po ponad trzystu latach wzniesiono orientowaną na wschód świątynię gotycką, później jeszcze gruntownie rozbudowaną. To właśnie w kościele św. Michała znajduje się chrzcielnica z 1482 r., przy której został ochrzczony przyszły kaznodzieja królewski ks. Piotr Skarga.

Z Grójca do Krakowa

Tradycja i lokalne przekazy pewną część miasta, przez starsze pokolenie nazywaną „Skargówką”, wskazują na miejsce gdzie, kiedyś stał dom Piotra Skargi. Niestety, nie zachował się do naszych czasów. Według źródeł historycznych Piotr Skarga do 1552 r. pobierał nauki w szkole parafialnej w Grójcu. Jako szesnastoletni młodzieniec opuścił swoje rodzinne miasto i rozpoczął studia na Akademii Krakowskiej. Potem objął kierownictwo szkoły parafialnej przy kolegiacie św. Jana w Warszawie.

Reklama

Jezuita z Grójca zapisał się w dziejach Polski jako autor „Żywotów Świętych” i „Kazań sejmowych”. Jako wybitny mówca głosił kazania przez 50 lat, z tego 24 lata jako kaznodzieja królewski. Nazywany był „Piotrem Złotoustym”. Zmarł 27 września 1612 r. w Krakowie. Pochowano go w tamtejszym kościele św. Piotra i Pawła.

Choć w młodym wieku opuścił Grójec, pamięć o tym wybitnym Polaku, jezuicie i mężu stanu kochającym swoją ojczyznę, w tej miejscowości jest ciągle żywa. W kościele znajduje się tablica z XIX wieku upamiętniająca ks. Skargę, a przed świątynią stanął pomnik przedstawiający królewskiego kaznodzieję z uniesionymi do góry rękami. W mieście jest też ulica jego imienia. Ks. Skarga jest również patronem dwóch grójeckich szkół.

Szturm do nieba

Ks. Skarga był wybitnym patriotą i politykiem, osobą obdarzoną głęboką duchowością i odznaczającą się heroicznością cnót, o czym świadczy trwający proces beatyfikacyjny tego kapłana. Teraz potrzeba wielkiej modlitwy o rychłe wyniesienie go na ołtarze.

Włącza się w nią grójecka parafia św. Mikołaja. Msze św. w intencji beatyfikacji ks. Skargi odbywają się w niej od jesieni 2014 r. co miesiąc, każdego 27. dnia miesiąca. To dzień śmierci Sługi Bożego. Zainicjował je proboszcz parafii ks. Zbigniew Suchecki, który wcześniej był wikariuszem w archikatedrze warszawskiej. Tam, każdego 28. dnia miesiąca odprawiane są Msze św. o beatyfikację kard. Wyszyńskiego. – To właśnie zainspirowało mnie, aby podobną modlitwę rozpocząć w Grójcu. Opatrzność Boża zrządziła, że wkrótce potem dostałem pismo z Krakowa, z którego dowiedziałem się, że rozpocznie się proces beatyfikacyjny ks. Piotra Skargi – opowiada ks. Suchecki. Parafianie gorliwie modlą się w intencji beatyfikacji tego wybitnego grójeckiego jezuity, autora jednego z najważniejszych utworów religijno-patriotycznych, jakim jest „Modlitwa za Ojczyznę”. W ubiegłym roku metropolita częstochowski zalecił, aby była odmawiana w kościołach tej archidiecezji.

Żywy pomnik

Ks. Piotr Skarga był wrażliwy na cierpienie i potrzeby ludzi ubogich. W testamencie zapisał, aby jego przyjaciel Andrzej Bobola, wyniesiony potem na ołtarze patron Polski, ze środków materialnych Skargi założył fundację. – Bobola wywiązał się z tego zadania. W 1615 r. założył Kościelną Fundację Dobroczynną Księdza Piotra Skargi dla Ubogich w Grójcu, która bardzo prężnie funkcjonowała. Miała dobra ziemskie, które sięgały ok. 200 ha – mówi ks. Suchecki.

Organizacja ufundowała później pierwszy szpital w Grójcu. Funkcjonowała do czasów przejęcia władzy przez komunistów, gdy państwo zajęło majątki kościelne. Po upadku komunizmu dzięki staraniom ówczesnego proboszcza ks. prał. Stanisława Laskowskiego, udało się odzyskać dobra fundacji. 22 czerwca 1992 r. wznowiono oficjalnie jej działalność. Powstał też parafialny Dom Pomocy Społecznej im. ks. Piotra Skargi, żywy pomnik tego kapłana.

Proces beatyfikacyjny

W czerwcu ub.r. zakończył się etap diecezjalny. Akta procesowe ks. Skargi zostały we wrześniu 2016 r. przekazane do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Watykanie. – Dokumenty zostały tam przyjęte, potem otrzymaliśmy pisemną informację, że akta zostały komisyjnie otwarte i przystąpiono do zapoznania się z nimi. Otrzymaliśmy również potwierdzenie, że nie trzeba będzie ich uzupełniać – mówi „Niedzieli” o. Krystian Biernacki SJ, wicepostulator w procesie beatyfikacyjnym ks. Skargi. Po uznaniu przez papieża heroiczności cnót ks. Skargi, wymagane będzie jeszcze uznanie cudu za jego wstawiennictwem.

Ks. Skarga to człowiek wielkich zasług dla Kościoła, orędownik jedności i przeciwnik niesprawiedliwości społecznej. Jego kazania, choć pisane archaicznym językiem, są ponadczasowe. – Był człowiekiem wielkiej wiary, wielkiego umysłu, głębokiego umiłowania Chrystusa i Kościoła, o ogromnej miłości do człowieka, obdarowanym przeróżnymi talentami. To święty na nasze czasy – mówi o. Biernacki.

Tagi:
Piotr Skarga

Abp Depo zalecił odmawianie na każdej Mszy św. "Modlitwy za Ojczyznę"

2016-12-19 17:44

lk, archiczest.pl / Częstochowa / KAI

"W duchu wiary i odpowiedzialności oraz w trosce o obecny i przyszły kształt naszego Narodu i Ojczyzny" metropolita częstochowski abp Wacław Depo zalecił, aby od 19 grudnia aż do święta Ofiarowania Pańskiego (2 lutego) podczas każdej Mszy św. w kościołach archidiecezji odmawiana była "Modlitwa za Ojczyznę" Sługi Bożego ks. Piotra Skargi.

TV Niedziela

O postanowieniu abp. Wacława Depo mówi pismo z 19 grudnia, zamieszczone na stronach internetowych kurii metropolitalnej w Częstochowie.

Wikariusz generalny kurii ks. Marian Szczerba informuje w nim w imieniu metropolity częstochowskiego wszystkich proboszczów: "W duchu wiary i odpowiedzialności oraz w trosce o obecny i przyszły kształt naszego Narodu i Ojczyzny, Ksiądz Arcybiskup Wacław Depo, Metropolita Częstochowski, zaleca, by począwszy od dziś, aż do święta Ofiarowania Pańskiego odmawiano podczas każdej Mszy świętej, przed błogosławieństwem końcowym, "Modlitwę za Ojczyznę" Sługi Bożego ks. Piotra Skargi.

Po komunikacie do proboszczów zamieszczono także tekst modlitwy:

Boże, Rządco i Panie narodów, z ręki i karności Twojej racz nas nie wypuszczać, a za przyczyną Najświętszej Panny, Królowej naszej, błogosław Ojczyźnie naszej, by Tobie zawsze wierna, chwałę przynosiła Imieniowi Twemu a syny swe wiodła ku szczęśliwości.

Wszechmogący wieczny Boże, spuść nam szeroką i głęboką miłość ku braciom i najmilszej Matce, Ojczyźnie naszej, byśmy jej i ludowi Twemu, swoich pożytków zapomniawszy, mogli służyć uczciwie.

Ześlij Ducha Świętego na sługi Twoje, rządy kraju naszego sprawujące, by wedle woli Twojej ludem sobie powierzonym mądrze i sprawiedliwie zdołali kierować.

Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

2016-12-26 23:12

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

Wiesław Podgórski
Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Święta szata

2019-07-16 20:50

Beata Pieczykura

W klasztorze pw. Miłosierdzia Bożego w Częstochowie w uroczystość Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, 16 lipca, Mszy św. przewodniczył oraz homilię wygłosił bp Andrzej Przybylski.

Beata Pieczykura/Niedziela
Zobacz zdjęcia: Święta szata

Do licznie zebranych powiedział: – Czas ucieka, a szkaplerz niesie nas ku wieczności. Do nieba prowadzi nas m.in. wielki znak szkaplerza świętego. Razem ze siostrami my, tu zgromadzeni w Karmelu w Częstochowie, chcemy odnowić przywiązanie do szkaplerza, wiarę w ten święty znak i to wszystko, co on oznacza. Ksiądz Biskup przypomniał, że szkaplerz jest świętą szatą, która oznacza przyobleczenie się w Chrystusa, czyli decyzję przemiany życia, by każdego dnia stylem życia naśladować Jezusa i Jego Matkę. Tym, którzy zdecydowali się przyjąć szkaplerz, przedstawił obowiązki (takie jak współpracować z łaską, często spowiadać się, odmawiać znaczoną w dniu przyjęcia modlitwę, czynić dobrze bliźnim), a przede wszystkim obietnice, że znajdują się pod szczególną opieką Matki Bożej w trudach i niebezpieczeństwach życia ziemskiego, zostaną zachowani od wiecznego potępienia, a Matka Jezusa już w pierwszą sobotę po ich śmierci uwolni z czyśćca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem