Reklama

Niedziela Przemyska

Parafialne Koła Misyjne

Niedziela przemyska 43/2017, str. 6

[ TEMATY ]

wywiad

Rafał Czepiński

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Zbigniew Suchy: – Księże Arcybiskupie, kończy się miesiąc październik, miesiąc maryjny, ale i misyjny, poprzez inicjatywę „Różaniec do granic” i poprzez pielgrzymki do Fatimy. To nasunęło mi myśl, aby porozmawiać o parafialnych kołach misyjnych.

Reklama

Abp Adam Szal: – Nawiązując do hasła duszpasterskiego tego roku, chciałbym wspomnieć o pewnej niezwykłej książce. Kiedy zamierzałem wstąpić do seminarium, ksiądz proboszcz dał mi lekturę, jaką były listy błogosławionego ojca Jana Beyzyma, które pisał z Madagaskaru do Polski. W tych listach pojawia się relacja z jego pracy misyjnej, opowieści o tym kraju i jego mieszkańcach, ale także wołanie i prośba o pomoc duchową i materialną. Dzięki tej pomocy ten niezwykły jezuita dokonał wiele, a skutki jego działalności widoczne są na Madagaskarze do dzisiejszego dnia. Wielu ludzi, którzy czytali jego listy, otwierało swoje serca.
W działalności misyjnej bardzo ważny jest ten element, aby za misjonarzem stała grupa ludzi modlących się za niego i wspierających go. W tym kontekście bardzo ważną rolę do odegrania mają wspólnoty modlitewne, które nie tylko tworzą organizacje stricte misyjne, ale pełnią także inną działalność. Są duszpasterze w naszej archidiecezji, którzy są bardzo otwarci na działalność misyjną, dzięki czemu w wielu naszych parafiach powstały różne inicjatywy wspierające misje. Jedną z takich parafii jest parafia w Chałupkach Dębniańskich. Ks. proboszcz Jan Szczepaniak, w porozumieniu z innymi parafiami i z referentem ds. misji, organizuje kongresy misyjne, zapraszając misjonarzy, rozwijając i promując patronat misyjny, czyli objęcie opieką danej placówki misyjnej czy konkretnego misjonarza. W tym roku do referenta ds. misji, którym jest ks. proboszcz Marek Blecharczyk, dołączyło jeszcze dwóch księży, którzy będą rozwijać wspólnoty wspierające misje: ks. Antoni Michno i ks. Piotr Buk.
W naszej archidiecezji pojawiły się różne propozycje dotyczące wspierania misji – zarówno modlitewne, jak i materialne. Wielu katechetów bardzo szlachetnie podjęło inicjatywę tworzenia kół misyjnych w szkołach. Piękną inicjatywą, do której także chciałbym zachęcić, jest działalność tzw. kolędników misyjnych. Polega ona na tym, że dzieci przebierają się w stroje z różnych kontynentów, z krajów misyjnych, i chodząc od domu do domu, kolędują i zbierają ofiary na potrzeby misji. Jest to poważna pomoc dla misji. Dobrze by było, żeby owocem bieżącego roku duszpasterskiego było rozwinięcie tych dwóch inicjatyw.
Nie można oczywiście koncentrować się jedynie na pomocy materialnej. Celem Pauliny Jaricot, służebnicy Bożej, która stworzyła Żywy Różaniec, było właśnie modlitewne wsparcie misji. Koła misyjne oraz kolędnicy misyjni mają także inną ważną rolę do odegrania – rolę edukacyjną. Ich uczestnicy uświadamiają sobie, że są ludzie, którzy wyjeżdżają do krajów misyjnych i działają tam, także w naszym imieniu. Uświadamiają sobie także, w jak trudnej sytuacji znajdują się żyjący tam ludzie i jak bardzo potrzebują naszej pomocy. W ramach biegu z okazji 300-lecia koronacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, który odbył się w Jarosławiu, uczestnicy mieli na swoich koszulach nazwiska misjonarzy, w intencji których ofiarowali swój wysiłek. To także ciekawy sposób, aby budzić świadomość o misjach i zachęcać do skierowania swoich myśli i modlitw w stronę konkretnej osoby pracującej na misjach.

– Przed wieloma laty, dzięki grupie misyjnej z Kmieci, prowadzącej przez siostrę Wandę Mierzwę, miałem okazję uczestniczyć w wyjeździe wakacyjnym nad morze. Okazało się, że część z pieniędzy zebranych podczas misyjnego kolędowania grupa przeznaczała na wyjazd dla potrzebujących dzieci. Myślę, że to także świetna forma edukacji dla dzieci i budowania w nich tej świadomości na temat misji.

– Ważną rolę w rozwoju świadomości misyjnej odgrywają także różne stowarzyszenia i grupy duszpasterskie. Mogę tu podać przykład wolontariuszy, którzy wyjeżdżają z naszej archidiecezji do krajów misyjnych, żeby tam ofiarować swój czas i pracę. Szczególną rolę odgrywa tu Ruch Światło-Życie, w ramach którego już kilka osób uczestniczyło w działalności misyjnej w Ekwadorze. Ks. Bartłomiej Zakrzewski prowadził rekolekcje w Kenii. Nasza diecezja jest zainteresowana działalnością misyjną, dzięki księżom, siostrom zakonnym i osobom świeckim, z naszej diecezji pochodzi wielu misjonarzy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-10-18 14:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Agnieszka Chrostowska z zespołu Siewcy Lednicy: Mimo nowotworu - idę bez lęku

[ TEMATY ]

wywiad

choroba

Lednica 2000

Siewcy Lednicy

Agnieszka Chrostowska

Karol Porwich/Niedziela

Agnieszka Chrostowska

Agnieszka Chrostowska

Agnieszka Chrostowska – jej głos znają wszyscy, którzy choć raz pojechali na spotkanie ewangelizacyjne na Polach Lednickich. Dziś swoim życiem udowadnia, że ufa w plan Boga dla siebie, choć jest to plan niełatwy, bo naznaczony chorobą nowotworową.

Angelika Kawecka: Oprócz muzyki masz dziś jeszcze jedno, najważniejsze zadanie, walkę z chorobą. Co czułaś, kiedy padła diagnoza i najważniejsze, czy to był dla Ciebie moment buntu wobec Boga czy jeszcze większe do Niego przylgnięcie?
CZYTAJ DALEJ

Portugalia: Tysiące pielgrzymów w Fatimie obejrzało zaćmienie słońca

2026-08-13 07:49

[ TEMATY ]

Fatima

PAP/EPA/MIGUEL A. LOPES

Kilkadziesiąt tysięcy pielgrzymów z całego świata bierze udział w sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie w uroczystościach wspomnienia objawień maryjnych z 1917 r. Przed inauguracją modlitw liczni pątnicy podziwiali niemal pełne zaćmienie słońca.

W gronie pielgrzymów uczestniczących w modlitwach w Fatimie jest kilkaset osób z Polski. W środę w ciągu dnia mieli oni okazję uczestniczyć w Mszy św. odprawionej w języku polskim. Część wieczornej modlitwy różańcowej również odbyła się po polsku.
CZYTAJ DALEJ

Massimiliano Menichetti: Aborcja nigdy nie jest prawdziwym wyborem

2026-08-13 20:04

Vatican Media

Są obrazy i historie, które stają się viralem, przypominając o prawdzie, pięknie i wspólnocie, dając nadzieję. Tak jest w przypadku nagrania z Kolumbii, przedstawiającego matkę, która pod gruzami własnym ciałem osłania swoje nowo narodzone dziecko po zawaleniu się – wskutek trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,4 – pięciopiętrowego budynku w dzielnicy Ciudad w Cali. Obrazy rozpowszechniane w mediach społecznościowych i telewizjach pokazują ogrom zniszczeń, ratowników walczących z czasem i gruzami, a wreszcie kobietę i dziecko wydobytych żywych i znajdujących się obecnie poza niebezpieczeństwem - pisze Massimiliano Menichetti, wicedyrektor Dyrekcji Redakcyjnej Dykasterii ds. Komunikacji nt. ostatnich wydarzeń w Kolumbii i w amerykańskim stanie Massachusetts.

Ten dramatyczny obraz jest jak fotografia całego braterskiego i solidarnego społeczeństwa, które stara się ratować, troszczyć się o drugiego człowieka, brać za niego odpowiedzialność i ocalać. Nie ma znaczenia, jak wiele środków będzie do tego potrzebnych: celem jest ochrona życia, choćby tylko jednego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję