Reklama

Niedziela Wrocławska

35 lat parafii na wrocławskim Gądowie

2017-10-18 14:08

Niedziela wrocławska 43/2017, str. 5

[ TEMATY ]

parafia

Archiwum parafii

Jan Paweł II pobłogosławił świątynię na wrocławskim Gądowie

Wspólnota pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego na wrocławskim Gądowie obchodzi w tym roku dwa piękne jubileusze: 35-lecia erygowania parafii oraz 20-lecia pobłogosławienia kościoła przez Ojca Świętego Jana Pawła II. „Koralowe gody” świętuje również proboszcz parafii ks. prał. Czesław Majda. Przypominamy, jak tworzył się tu duchowy i materialny Kościół.

Tworzenie wspólnoty

Aby mówić o powstaniu wspólnoty, należy cofnąć się do 1980 r., kiedy ks. Dominik Mazan (ówczesny proboszcz parafii pw. św. Jadwigi na wrocławskim Kozanowie) objął opieką duszpasterską mieszkańców Gądowa. Zapowiedział mieszkańcom, że jeśli znajdzie pomieszczenie na salkę katechetyczną, to co niedzielę odprawi w niej Msze św., a wikariusz parafii będzie w niej uczył religii. Pomieszczenie przy ul. Drzewieckiego 56A wydzierżawiła Spółdzielnia Mieszkaniowa ,,Piast”. Po otrzymaniu salki w 1981 r. ks. Dominik udał się do bp. Tadeusza Rybaka z propozycją, aby utworzyć tu samodzielny ośrodek duszpasterski. Biskup zaproponował, aby salkę nazwano im. bł. Maksymiliana Marii Kolbego. W czerwcu 1982 r. metropolita wrocławski abp Henryk Gulbinowicz skierował wikariusza parafii katedralnej ks. Czesława Majdę do tworzenia nowej wspólnoty na powstającym Osiedlu Kosmonautów. Po pierwszych świętach Bożego Narodzenia przeżytych w radości stanowienia nowej parafii, ks. proboszcz rozpoczął wizytę duszpasterską. Kolęda trwała 5 miesięcy (od 28 grudnia do 1 maja), ponieważ jej celem było poznanie wiernych i sporządzenie kartoteki parafialnej. W marcu 1983 r. dzięki staraniom proboszcza parafia otrzymała pozwolenie na wydzierżawienie od miasta placu przy ul. Horbaczewskiego, pod budowę tymczasowej kaplicy. – Kaplica spełniała wiele funkcji: była miejscem sprawowania kultu, miejscem katechetycznym, kancelarią, kuchnią i jadalnią – wylicza ks. Czesław Majda. – Dzięki ogromnemu zaangażowaniu wiernych szybko ukończono pracę, a inauguracją funkcjonowania tymczasowej kaplicy była I Komunia Święta dzieci klas II – dodaje. W tym samym roku do pomocy proboszczowi ks. Arcybiskup wydelegował ks. Edwarda Dzika, który tym samym został jej pierwszym wikariuszem. – Ponieważ parafia nie posiadała jeszcze świątyni, wynajmowaliśmy mieszkania na Gądowie. Ja mieszkałem na Ostatnim Groszu 16, ks. Edward na ul. Balonowej 1 – wspomina proboszcz wspólnoty.

Pomnik 46. Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego

Plac przy ul. Horbaczewskiego 20, pod budowę obiektów sakralnych parafia wykupiła już w 1983 r. – Był to rok, w którym Wrocław odwiedził Ojciec Święty. Kupiliśmy ten teren, by ofiarować go naszemu Pasterzowi – mówi ks. Czesław Majda. Rozpoczęcie wykopów i wymiany gruntów pod kościół rozpoczęto w roku 1990. Fundamenty świątyni postawiono rok później, a wiosną 1992 r. rozpoczęto wznoszenie jej murów. 10 października 1992 r. kard. Henryk Gulbinowicz dokonał wmurowania kamienia węgielnego i aktu erekcyjnego w mury budowanego kościoła. Dwa lata później, w marcu 1994 r. ks. proboszcz wraz z parafianami podjął decyzję przyspieszenia budowy kościoła o 3 lata tj. na 46. Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny. Udało się.

Reklama

– 31 maja 1997 r. Ojciec Święty Jan Paweł II w drodze z lotniska do katedry wrocławskiej, przejechał ulicami naszego osiedla, ogarniając wiwatujących wiernych swoim ojcowskim spojrzeniem i uśmiechem, zatrzymał się przy świątyni na 8 minut. Poświęcił ją, przemówił do licznie zgromadzonych parafian i podziękował wszystkim za wybudowanie kościoła – wspomina ks. Czesław Majda. Cztery miesiące później parafia otrzymała z Kurii Metropolitalnej Reskrypt – dokument nadający świątyni tytuł kościoła – pomnika 46. MKE.

Na pamiątkę tego wydarzenia parafianie postawili Ojcu Świętemu pomnik.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włamanie na plebanii. Policja i proboszcz ostrzegają

2020-01-14 17:40

[ TEMATY ]

parafia

pixabay.com

W poniedziałek, w czasie kiedy księża byli na kolędzie, została splądrowana plebania parafii św. Matki Teresy z Kalkuty w Adamowiznie k. Grodziska Mazowieckiego. Włamywacze ukradli 180 złotych z kasy parafialnej. Policja apeluje o czujność, gdyż mogą próbować okraść także inne plebanie.

– Wczoraj, od 17.00 do 19.30 byliśmy z księdzem wikariuszem na kolędzie. W tym czasie było włamanie na plebanii. Niewiele ukradli, ale bałaganu narobili dużo, wszystko było powywracane – mówi proboszcz ks. Mariusz Brzostek. – Miałem jedynie 180 zł drobnymi, żeby mieć co dać, gdy ktoś poprosi o jakieś wsparcie – opowiada.

Księża po powrocie z kolędy zorientowali się też, że w budynku unosi się zapach perfum. Według policji, włamywacze rozpylili zapach, aby utrudnić złapanie tropu przez psy policyjne.

Śledztwo trwa, dlatego policja i proboszcz nie ujawniają szczegółów zdarzenia ze względu na dobro postępowania. – Plebania była dobrze zabezpieczona, a teren oświetlony, ale włamywacze weszli do budynku od zaplecza – opowiada proboszcz. Wraz z policją apeluje do wiernych świeckich o większą czujność, a kolegów-księży przestrzega przed ewentualnymi włamaniami w okolicy.

Parafia św. Teresy z Kalkuty w Adamowiznie należy do dekanatu grodziskiego w archidiecezji warszawskiej.

CZYTAJ DALEJ

Jezusa poznawać i o Nim świadczyć

2020-01-14 10:24

Niedziela Ogólnopolska 3/2020, str. IV

[ TEMATY ]

homilia

Piotr Marcińczak

Poznać Jezusa i odkryć, kim On jest – to największa przygoda życia takich osób, jak... Miriam z Nazaretu i Józef. Najważniejsze wydarzenie życia Elżbiety, matki Jana Chrzciciela, to poznanie Jezusa i Jego Matki. Również pasterze owiec, przy których „stanął anioł Pański” i zwiastował im radość wielką z powodu narodzin Zbawiciela, nie zaznali wspanialszego przeżycia niż to, gdy udali się do Betlejem i zobaczyli, „co się tam zdarzyło”. To wymowne, że właśnie oni jako pierwsi „opowiedzieli, co im zostało objawione o tym Dziecięciu” (Łk 2). Krąg osób poznających Jezusa już wtedy szybko się poszerzał. Na Jego trop zostali naprowadzeni także Mędrcy przybywający z daleka. O „nowo narodzonym królu żydowskim” dowiedział się też Herod (z całą Jerozolimą) i uczynił fatalny użytek z wiedzy pozyskanej od Mędrców i uczonych w Piśmie.

Wyjątkowo znaczącą historię poznawania Jezusa widać w osobie Jana Chrzciciela. Jako jedyny doświadczył on intymnej relacji z Jezusem, gdy obaj (wielcy maleńcy) byli jeszcze w łonach swych matek. Już wtedy Jan „poruszył się z radości”... Zanim odszedł z rodzinnego domu, zapewne nieraz słyszał fascynujące opowieści rodziców o okolicznościach Jego poczęcia. I o tym, co Duch Święty pozwolił obu wyjątkowym matkom powiedzieć, ba, z emfazą wykrzyczeć, jakich to tajemnic zbawienia stały się uczestniczkami. Ale nie te rodzinne opowieści miały decydujące znaczenie dla Janowego świadectwa.

Rozstrzygające objawienie i poznanie Jezusa otrzymał Jan Chrzciciel, gdy zawiesiwszy swój sąd, zgodził się ochrzcić Jezusa, czyli potraktować Go, jakby był jednym z... grzeszników. Widok Jezusa, Bożego Baranka, gotowego obarczyć się grzechami wszystkich ludzi – wywołał „falę” miłosnych wyznań. „A gdy Jezus został ochrzczony (...) otworzyły się nad Nim niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębica i przychodzącego nad Niego. A oto głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie»” (Mt 3, 16-17). Dopiero to (nadprzyrodzone) objawienie, dokonane przez Ojca i Ducha Świętego wobec Jezusa, pozwoliło Janowi zyskać pewność i złożyć świadectwo wszem i wobec: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: «Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie»”.

Wielka jest waga Janowego świadectwa. Radujmy się, bo Jezus z naszej drogi do Ojca usunął największą przeszkodę: grzech! To samo uczynił ze śmiercią, naszym ostatnim wrogiem. Też pokonanym (por. 1 Kor 15, 26).

Dla (prawie) wszystkich osób tu wzmiankowanych poznanie i świadczenie o Jezusie było bardzo ważne. A czy jest dla mnie?

CZYTAJ DALEJ

Uroczystość św. Pawła u paulinów w Afryce

2020-01-19 09:36

[ TEMATY ]

Paulini

Afryka

Biuro Prasowe Jasnej Góry

W środę, 15 stycznia 2020 roku w Afrykańskiej Częstochowie odbyła się wewnętrzna uroczystość św. Pawła Pierwszego Pustelnika.

Uroczystość ubogacili swoją obecnością: o. bp Stanisław Dziuba, paulin, ordynariusz diecezji Umzimkulu; polski misjonarz o. Anioł, sercanin, który przybył wraz z kapłanem z Indii oraz z klerykami, siostry franciszkanki oraz kleryk z Marianhill. To międzynarodowa wspólnota. Nasi goście pochodzą z Republiki Kongo, Angolii, Kamerunu, RPA oraz wspomniany kapłan z Indii.

O godz. 11.00 w klasztornej kaplicy zaśpiewano hymn ku czci św. Pawła, po czym rozpoczęła się Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem o. biskupa Stanisława. Słowo Boże do zgromadzonych skierował o. David Dlamini, paulin.

Przybliżył on wszystkim postać naszego świętego Patriarchy Pawła. W podsumowaniu kaznodzieja zauważył, że świeci ludzie jak Paweł Pierwszy Pustelnik, choć niczego nie posiadali, umieli się dzielić.

Kiedy przybył do niego św. Antoni, podzielił się z nim niewielką porcją chleba, którą przyniósł mu kruk. Ludzie w RPA, kontynuował o. David, zatracili dar dzielenia się z innymi. Stali się egoistami, samolubami myślącymi tylko o sobie, i dlatego kraj stacza się ku przepaści. Dzisiejszemu światu potrzebni są święci na wzór świętego Pawła z Teb, aby świat stał się lepszy.

Po końcowym błogosławieństwie o. Ignacy Stankiewicz, przełożony i proboszcz paulińskiej placówki, zaprosił gości na obiad. Ponieważ uroczystości towarzyszyła piękna, słoneczna pogoda, poczęstunek odbył się na świeżym powietrzu na klasztornej werandzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję