Reklama

Podsumowano kwesty 2017

2017-11-22 12:45

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 48/2017, str. 7

TD
Dziennikarze i uczniowie to sprawdzona drużyna podczas kwesty na Cmentarzu Starym

W okresie Wszystkich Świętych kwesty odbywały się w Kielcach i w większych miastach i miejscowościach regionu. Przeznaczone są na ratowanie zabytkowej struktury cmentarzy, na pomniki o wartości historycznej, także z czasów najnowszych, reperację murów cmentarnych czy budowę lapidarium, a nawet na inicjatywy edukacyjno– historyczne.

Kielce, Stowarzyszenie Ochrony Dziedzictwa Narodowego

Ponad 58 tys. zł zebrano podczas trzydniowej kwesty, która odbyła się na kieleckich cmentarzach. Wolontariusze kwestowali od 31 października do 2 listopada na cmentarzach: Starym, Nowym, Partyzanckim, Wojskowym i Prawosławnym oraz na Piaskach i w podkieleckich nekropoliach w Białogonie i w Cedzynie. Dzięki tegorocznej kweście będą kontynuowane prace przy zabytkowych ogrodzeniach żeliwnych i klapach do kryp, natomiast lista pomników do renowacji ustalana jest wiosną, po konsultacji z wojewódzkim konserwatorem zabytków. – Jesteśmy zadowoleni z wyników, choć kwestowało mniej wolontariuszy, bo 600 osób to zaledwie 75 procent potrzeb logistycznych – ocenia Stanisław Szrek, prezes Stowarzyszenia Ochrony Dziedzictwa Narodowego w Kielcach. Choć wolontariuszy było mniej, zapału im nie brakowało; do ofiarności zachęcano nawet … wierszem („Chcesz mieć winy odpuszczone, wspomóż kwestę choć bilonem”; „Chcesz by aniołek odzyskał głowę, potraktuj kwestę jako wpisowe; „Pokażcie miastu moi kielczanie, że nie żal wam groszy na kwestowanie” i in.). Dotąd dzięki kweście organizowanej od 1993 r. udało się uratować blisko 400 pomników. –W ostatnim roku odnowiliśmy dwa duże pomniki rodziny Taylorów i Rola-Różyckich, którzy zostali pochowani na kieleckiej nekropoli na początku XX wieku. Udało się również zakonserwować kamienne nagrobki m.in. rodzin Szymczykowskich i Strójwąsów – wymienia Stanisław Szrek.

Cedzyna, wolontariusze Caritas kieleckiej

Ponad 1700 zł zebrali wolontariusze Caritas kieleckiej, kwestując od 31 października do 2 listopada na cmentarzu komunalnym w Cedzynie k. Kielc. Tradycja kwesty na ten cel i w tym miejscu trwa od wielu lat, z chwilą rozpoczęcia budowy w Kielcach tego pierwszego hospicjum stacjonarnego w regionie. Obecnie kwesta wspiera doposażanie placówki w sprzęt medyczny. W tym roku kwestowało kilkudziesięciu uczniów, m.in. z Zespołu Szkół Zawodowych Zakładu Doskonalenia Zawodowego w Kielcach, z Zespołu Placówek Oświatowych w Promniku oraz z V Liceum Ogólnokształcącego im. Piotra Ściegiennego w Kielcach. Zebrane pieniądze służą zakupowi koncentratorów tlenu, środków opatrunkowych, środków czystości, pościeli, czyli wspomogą zabezpieczenie bieżących potrzeb hospicjum im. św. Matki Teresy z Kalkuty w Kielcach.Kwesta przeprowadzona na cmentarzu jest częścią kampanii „Pola Nadziei”. Kolejne zbiórki ruszają wiosną, gdy zakwitną żonkile – symbole nadziei hospicyjnej. Kwesty odbędą się wówczas w parafiach, będą także łączone z festynami, kiermaszami itp.

Reklama

Sędziszów

Ok. 2 tys. zł zebrali ministranci kwestujący na najstarszym sędziszowskim cmentarzu w parafii św. Ap. Piotra i Pawła. Pieniądze będą przeznaczone na remont ogrodzenia cmentarnego. Kwesta odbywa się od kilku lat.

Jędrzejów

Ponad 5 tysięcy złotych zebrali wolontariusze podczas kwesty 1 listopada na cmentarzu Świętej Trójcy w Jędrzejowie oraz w miejscowościach: Cierno, Nagłowice, Rakoszyn, Imielno i Węgleszyn. Kwestowano na rzecz przywracania pamięci o Żołnierzach Niezłomnych. Organizatorem zbiórki była ogólnopolska Fundacja im. Kazimierza Wielkiego. Środki będą przeznaczone na lekcje edukacyjne, patriotyczne koncerty, przywracanie pamięci o bohaterach. Planowane jest również zorganizowanie Biegu Pamięci o Żołnierzach Niezłomnych. W powiecie jędrzejowskim kwestowało ok. 40 wolontariuszy.

Miechów

Od lat kwestę na miechowskim cmentarzu organizuje Stowarzyszenie Miłośników Odnowy Zabytków w Miechowie. Jego prezes Michał Biernacki informuje, że podczas tegorocznej, z kolei 18. kwesty 1 i 2 listopada, zebrano ok. 10 tys. 277 zł. (dotychczasowy rekord to 12 tys. zł.). Do tej pory udało się uratować 69 obiektów miechowskiej nekropolii. W kończącym się 2017 r. dzięki kweście odnowiono dwa duże pomniki figuralne: rodziny Kozłowskich z 1902 r. i Anny Marii Gdes z 1887 r. W przyszłym roku przewidziana jest renowacja dwóch pomników rodziny Franzkich – znanych miechowskich społeczników, Marcina i Maksymiliana. To dwa osobne monumenty nagrobne, z lat 1848 oraz 1864.

Kije

Ponad 2800 zł zebrano podczas zorganizowanej po raz pierwszy kwesty na cmentarzu parafialnym w Kijach. Organizatorem zbiórki było Stowarzyszenie Rozwoju Gminy Kije. Celem jest odnowa zabytkowych grobów na Starym Cmentarzu, m.in. w obrębie tzw. Parku Pamięci. Wolontariat spełniała młodzież miejscowej szkoły podstawowej, samorządowcy, artyści i pracownicy Samorządowej Instytucji Kultury „Kasztelania”.

Tagi:
pomoc kwestowanie

Reklama

Pola nadziei dla Hospicjum Santa Galla

2018-04-04 10:34

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 14/2018, str. VI-VII

Przy kościołach parafialnych św. Jerzego i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Biłgoraju miały miejsce tzw. żonkilowe kwesty na rzecz Hospicjum Santa Galla w Łabuńkach

Joanna Ferens
W akcji uczestniczyła także dyrektor Szkoły Podstawowej nr 5 im. ks. Jana Twardowskiego w Biłgoraju Teresa Bogdanowicz-Bordzań

Tegoroczna, XXI edycja ogólnopolskiej akcji „Pola Nadziei”, odbyła się pod hasłem „Jesteśmy sobie potrzebni”. Patronat honorowy nad akcją objął abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski.

Dyrektor hospicjum w Łabuńkach ks. Michał Przybysz ze Zgromadzenia Misjonarzy Krwi Chrystusa wyjaśnia, że znakiem rozpoznawczym kampanii jest żonkil, międzynarodowy symbol nadziei. – Akcja rozpoczyna się jesienią, kiedy na terenie naszego hospicjum wysadzamy żonkile. Tym razem odbyło się to 4 października 2017 r., zaś patronat honorowy nad kampanią „Pola Nadziei” objął bp Marian Rojek. Na wiosnę, kiedy zaczynają, kwitnąć rozpoczynamy zbiórki w różnych miejscach naszej diecezji. Aby nie wycinać tych żywych kwiatów i pozwolić im cieszyć nasze oczy na dłużej na grządkach i rabatkach, dzieci i młodzież w szkołach tworzą takie kwiaty z papieru i bibuły. Są one później rozdawane jako symbol nadziei każdemu, kto wesprze nasze hospicjum w ramach tej ogólnopolskiej akcji – wskazał.

Ulżyć cierpiącym

W hospicjum wszyscy chorzy otrzymują wsparcie zarówno medyczne, psychologiczne, jak i duchowe. – W naszym hospicjum zajmujemy się głównie osobami dorosłymi chorymi głównie na nowotwory lub inne ciężkie i nieuleczalne choroby, w momencie, kiedy zostało już zakończone leczenie, a taka osoba potrzebuje pomocy medycznej, pielęgnacyjnej, psychologicznej i duchowej, bo w tych wszystkich dziedzinach tą opieką otaczamy tych chorych. Staramy się ich wspierać przez rozmowy, obecność, sakramenty święte, pragniemy, aby ten człowiek mógł uporządkować swoje relacje z Panem Bogiem i drugim człowiekiem. Ma to bardzo duży wpływ na to, w jaki sposób człowiek umiera, odchodzi z tego świata – podkreślił ks. Michał.

Nieocenioną pomocą w hospicjum jest rodzina chorego i wolontariusze. – Obecność rodziny i najbliższych jest najlepszym lekarstwem na ten ból egzystencjalny, psychiczny i duchowy. Dzięki temu chorzy nie czują się osamotnieni, pozostawieni z tym cierpieniem samym sobie, wiedzą, że w tych ostatnich chwilach ktoś przy nich jest i wspiera ich zarówno swoją obecnością, jak i dobrym słowem, uśmiechem oraz życzliwością – dodaje ks. Michał Przybysz.

Pomóc hospicjum

Hospicjum w Łabuńkach można wesprzeć na różne sposoby. – Ogromnym wsparciem jest dla nas wolontariat akcyjny, czyli duża grupa dzieci i młodzieży. Obecnie jest to ponad sto szkół, które współpracują z naszym hospicjum. Angażują się w różne zbiórki, które my organizujemy, bądź sami coś tworzą i dzięki zebranym środkom wspierają naszą działalność. Potrzebujemy tego wsparcia, aby hospicjum mogło się rozwijać. Planujemy obecnie rozbudowę, jesteśmy w trakcie różnorodnych ustaleń i projektów. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda nam się załatwić wszystkie sprawy formalne i rozpoczniemy rozbudowę, aby z jednej strony były lepsze warunki, a z drugiej, aby większa ilość pacjentów mogła znaleźć u nas wsparcie, pomoc i opiekę. Potrzebujących jest naprawdę dużo i wielu z nich zwyczajnie nie doczeka miejsca w naszym hospicjum. Widzimy tę ogromną potrzebę i chcemy na nią odpowiedzieć, ale w tej materii potrzebujemy pomocy, zarówno wsparcia finansowego, jak i duchowego. Można to uczynić poprzez indywidualne wpłaty, przekazanie 1% podatku, a także zaangażowanie się w różnorodne akcje – mówi, zachęcając do wsparcia placówki, Ksiądz Dyrektor.

Papierowe żonkile

Uczniowie ze Szkoły Podstawowej im. ks. Jana Twardowskiego nr 5 w Biłgoraju wykonali całe kosze papierowych żonkili, które są symbolem akcji. Dzieci rozdawały je pod kościołami po Mszach św. za symboliczne wsparcie hospicjum. – Cieszę się, że mogę wziąć udział w tej akcji, bo czuję, że robię coś dobrego. Wiem, że w tym hospicjum są ludzie, którzy potrzebują naszej pomocy i dzięki temu, że razem włączymy się w akcję „Pola nadziei”, to uda nam się chociaż trochę im pomóc. Ksiądz Dyrektor na kazaniu mówił o tym, jak dużo jest osób chorych, czekających na miejsce w tym hospicjum, a dzięki naszym żonkilom, które wszyscy razem w szkole zrobiliśmy, dołożymy naszą cegiełkę na rozbudowę tego miejsca – wyjaśnia jeden z wolontariuszy, Paweł z kl. V.

– Serdecznie dziękujemy Księżom Proboszczom za umożliwienie przeprowadzenia kwesty, nauczycielom i uczniom szkół za wykonanie kwiatów żonkili i czynny udział w kwestach wszystkim wiernym parafianom – dziękował na zakończenie akcji dyrektor hospicjum.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Premier Morawiecki przedstawił "Piątkę dla przedsiębiorców"

2019-09-21 14:36

wpolityce.pl

Premier Mateusz Morawiecki na konwencji PiS w Katowicach przedstawił „Piątkę dla przedsiębiorców”. To pięć propozycji, które mają wspomóc polskich przedsiębiorców. Co zawiera się w tym pakiecie? O tym obszernie na konwencji mówił szef rządu.

twitter/PiS

1 - 500 dla małych firm. Mały ZUS dla małych przedsiębiorców.

Rząd zamierza wprowadzić ulgę w płatności ZUS dla małych firm i mikrofirm, która średnio wyniesie 500 zł

—oświadczył Mateusz Morawiecki.

Jak mówił na konwencji PiS, jeżeli przedsiębiorca ma przychód poniżej 10 tys. zł miesięcznie, a dochód poniżej 6 tys. zł miesięcznie, średnio zapłaci na ZUS o 500 zł mniej niż wynosi zryczałtowana składka, którą płaci każdy przedsiębiorca.

Jak dodał, zryczałtowana składka ZUS zostaje w obecnej formie dla wszystkich innych przedsiębiorców, nie będzie żadnej zmiany w wysokości składek. Żadnych zmian nie będzie - oświadczył Morawiecki.

2. Ryczałtowany ZUS bez zmian.

Zryczałtowany ZUS zostaje tak, jak był do tej pory dla wszystkich przedsiębiorców, którzy zarabiają powyżej 10 tys. zł w przychodach co miesiąc

—powiedział premier.

Premier dodał, że zryczałtowany ZUS, który jest naliczany zgodnie z ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych, pozostaje bez zmian.

Warto przypomnieć, jaka partia jako jedyna przez ostatnie 15 lat podniosła składki na ZUS. W 2012 r. składkę rentową o 2 pkt. proc. (…) - partia pana Grzegorza Schetyny

—podkreślił Morawiecki

3. Prosty PIT - ryczał do 2 mln euro. 4. 9 proc. do 2 mln euro przychodów.

Premier podkreślił, że rząd w jednej z nowych propozycji „podnosi możliwość rozliczania się na 9-procentowym, jednym z najniższych w Europie podatku CIT z 1,2 do 2 mln euro.

A więc również około 8,5 mln zł - zdecydowana poprawa dla dziesiątek tysięcy firm

—powiedział Morawiecki.

Jeszcze niższe podatki, jeszcze więcej pieniędzy na inwestycje. Owszem, pewien koszt dla budżetu, ale uniesiemy ten koszt dla budżetu, bo mamy sprawne, sprawiedliwe państwo i dobrze zarządzane finanse publiczne

—mówił premier.

5. Miliard złotych na bezpośrednie wsparcie inwestorów.

Wreszcie dla wszystkich firm, też małych i średnich, tych, które chcą inwestować w innowacyjne procesy, przeznaczamy w programie wsparcia inwestycji strategicznych ponad 1 mld zł

—dodał szef rządu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Przybylski do ceremoniarzy: w liturgii najważniejsze jest to, że Bóg jest tutaj

2019-09-21 22:09

Ks. Mariusz Frukacz


Ks. Mariusz Frukacz

To, co w liturgii jest najważniejsze, to mieć pełne przekonanie, że Bóg jest tutaj – mówił w homilii bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej, który 21 września przewodniczył w Niższym Seminarium Duchownym w Częstochowie Mszy św. z udzieleniem błogosławieństwa nowym 17 ceremoniarzom Liturgicznej Służby Ołtarza w archidiecezji częstochowskiej.

Zobacz zdjęcia: Nowi cremoniarze Liturgicznej Służby Ołtarza w archidiecezji częstochowskiej.

Na początku Mszy św. ks. dr Jerzy Bielecki, rektor seminarium wskazując na słowa „Pójdź za Mną” podkreślił, że Niższe Seminarium Duchowne jest szczególnym miejscem realizacji słów Jezusa.

Mszę św. z bp. Przybylskim koncelebrowali m. in. ks. Paweł Wróbel, duszpasterz LSO w archidiecezji częstochowskiej oraz kapłani z parafii nowych ceremoniarzy. Na uroczystości zgromadzili się także rodzina i bliscy ceremoniarzy.

– Każde powołanie w Ewangelii zaczyna się od modlitwy. To nie są tylko ludzkie decyzje i wybory. Bóg wybiera do wielkie bliskości z sobą – mówił bp Przybylski, rozpoczynając liturgię Mszy św.

W homilii biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej za św. Grzegorzem Wielkim zaznaczył, że „czasy, w których żyjemy, to czasy jakby zorzy porannej. Już Chrystus nas zbawił, za każdego z nas oddał życie na krzyżu. Jednak jeszcze tego wszystkiego dokładnie nie widzimy. Widzimy to w liturgii, w znakach”.

– To co w liturgii jest najważniejsze, to mieć pełne przekonanie, że Bóg tutaj jest. Dla każdego człowieka, ministranta, ceremoniarza i księdza jest bardzo ważne to wszystko, czego się nauczyliśmy, ale pierwsze i zawsze najważniejsze jest to, żeby mieć pełna świadomość i mocno w to wierzyć, że tu obecny jest Bóg – podkreślił bp Przybylski i dodał: „To jest najważniejszy powód dlaczego Kościół tak bardzo się troszczy o liturgię. Jeśli chcemy, żeby być blisko Jezusa i żeby On był blisko nas, to jest tylko jeden sposób - to jest Msza św.”.

– Kiedy św. Jan Maria Vianney był już bardzo schorowany i nie miał sił na mówienie wielu słów w kazaniu, to wskazywał na tabernakulum i mówił: „On tu jest”. I to było najważniejsze kazanie – kontynuował bp Przybylski.

– Obrzęd ustanowienia Was ceremoniarzami w Liturgicznej Służbie Ołtarza jest bardzo ważny. Bardzo ważna jest duża wiedza o liturgii, ale to wszystko na nic by się zdało, gdybyście poszli do ołtarza i zapomnieli, że to wszystko dla Pana – przypomniał biskup ceremoniarzom i zachęcił ich, aby będąc przy ołtarzu pokazywali ludziom żywą obecność Boga.

Biskup przypomniał również, że bardzo ważne, aby posłudze ceremoniarza, ministranta, lektora towarzyszyła modlitwa. ¬– Bardzo ważne jest to, abyście mieli czas na adorację Najświętszego Sakramentu. Służcie świętej obecności Boga – zachęcił bp Przybylski.

W rozmowie z „Niedzielą” ks. Mariusz Bakalarz, wicekanclerz Kurii Metropolitalnej w Częstochowie podkreślił, że „podczas kursów ceremoniarzy chodzi o to, by to nie było tylko takie techniczne przygotowanie do posługi liturgicznej, ale uczyło zrozumienia tego, co się dokonuje podczas liturgii”.

Dla Jakuba Klimasa z parafii Świętych Pierwszych Męczenników Polski w Częstochowie, który w Liturgicznej Służbie Ołtarza jest już dziesięć lat „kurs ceremoniarza oprócz całej ważnej teorii na temat liturgii pozwala też w piękny sposób jeszcze bardziej zbliżyć się do Boga”. W rozmowie z „Niedzielą” podkreślił również, że czymś ważnym dla samego tygodnika mogłyby być prezentacje poszczególnych grup ministranckich.

Natomiast Maciej Szymczykiewicz z parafii św. Lamberta w Radomsku powiedział nam, że bycie ministrantem, lektorem zawsze traktował jako Boże wezwanie. – Faktycznie bardzo mocno poczułem, że to Pan Bóg mnie powołuje, żeby być przy Jego ołtarzu. A to posługiwanie rzutuje na moją codzienność, tę szkolną i w rodzinie. Liturgia wzywa mnie do tego, żebym także udoskonalał się w stosunku do drugiego człowieka. Liturgia jest znakiem Bożego miłosierdzia i ja to miłosierdzie powinienem również przekazać drugiemu człowiekowi – powiedział „Niedzieli” Maciej Szymczykiewicz.

– Myślę, że potrzebna jest nie tylko wiedza o liturgii, ale doświadczenie liturgii, to doświadczenie wspólnotowe. Aby zachęcić innych to służenia przy ołtarzu, to potrzebne jest braterstwo z tymi, którzy już przy tym ołtarzu są. Nie wystarczy powiedzieć, że tego lub innego dnia jest zbiórka ministrancka, ale trzeba młodych ludzi spotkać, wyjść do nich i dać świadectwo – dodał Maciej Szymczykiewicz.

Adrian Barczyk i Maciej Ciszewski z parafii św. Stanisława Kostki w Zawierciu ministrantami zaczęli być już od Pierwszej Komunii Świętej. Adrianowi podobało się to, co robili starsi koledzy, a Macieja do bycia ministrantem zachęcił ksiądz z parafii – Początkowo bałem się, ale potem zobaczyłem, że to fajne doświadczenie – powiedział Maciej. Zarówno Adrian, jak i Maciej uważają, że do bycia ministrantem trzeba już zachęcać od Pierwszej Komunii Świętej.

To już piąty kurs ceremonarza zorganizowany w archidiecezji częstochowskiej. Kursy te odbywają się co dwa lata. Już ponad stu chłopców zostało przygotowanych i pobłogosławionych do pełnienia posługi ceremoniarza w archidiecezji częstochowskiej.

W tym roku kurs odbył się w dniach 19-23 sierpnia 2019 r. w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie. Celem jego było pogłębienie duchowości liturgicznej i znajomości przepisów liturgicznych oraz przygotowanie do prowadzenia grup ministranckich i organizacji od strony liturgicznej różnego rodzaju przedsięwzięć w parafii.

Nowi ceremoniarze odbyli również dzień skupienia w Domu Ruchu Światło-Życie w Częstochowie, który odbył się 20-21 września br.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem