Reklama

edytorial

Wszystko, co Polskę stanowi

2017-12-27 10:47

Lidia Dudkiewicz, Redaktor Naczelna „Niedzieli”
Niedziela Ogólnopolska 53/2017, str. 3

Bożena Sztajner/Niedziela

Czyżby historia zatoczyła koło? Na okładce „Niedzieli” zamieściliśmy to samo zdjęcie kard. Stefana Wyszyńskiego, które otwierało pierwszy numer w 1981 r., gdy nasz tygodnik powrócił na rynek prasowy po 28-letniej przerwie, spowodowanej prześladowaniem przez reżim komunistyczny Kościoła i jego instytucji. Fotografia Prymasa Tysiąclecia pojawiła się na pierwszej stronie „Niedzieli” z datą 7 czerwca 1981 r. w związku z jego odejściem do wieczności. Zajrzałam na te pożółkłe strony, aby przypomnieć sobie, co pisaliśmy na tę okoliczność. Stefan Kisielewski, słynny „Kisiel” z „Tygodnika Powszechnego”, który publikował wtedy w „Niedzieli”, zwrócił uwagę, że kard. Wyszyńskiemu dane było kierować Kościołem w Polsce w najcięższych chyba dziesięcioleciach jego dziejów, „w okresie, gdy śmiertelnie zagrożony naród zmagał się ze stalinizmem, dążącym do wykorzenienia duchowej tożsamości społeczeństwa, poddanego władzy totalnej”. Kard. Wyszyński „majestatycznie” – jak to określił Kisielewski – przeszedł swoją pasterską drogę, broniąc uciśnionych i sterroryzowanych Polaków, „nie obawiał się gróźb ani szantaży, przetrwał rządy i upadki rządów małych ludzi; doczekał się polskiego pontyfikatu” oraz ogromnego wzrostu autorytetu i wpływu Kościoła. W trzecim z kolei numerze starej „Niedzieli”, z datą 21 czerwca 1981 r., w relacji z pogrzebu Księdza Prymasa Tadeusz Szyma napisał: „Za tą trumną szła cała Polska. Ta trumna szła przez całą Polskę. Z serca Ojczyzny – przez nasze serca. W głąb czasu – poprzez wieki i z głębi wieków – ku przyszłości. Pomieściła w sobie wszystko, co Polskę stanowi, całe dziedzictwo nazwane tym imieniem”.

Posłuchaj: Edytorial 53/2017 red. Lidia Dudkiewicz

Stanisława Grochowska, odpowiedzialna generalna Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, podkreśla, że „Prymas Tysiąclecia był człowiekiem postawionym na polskich drogach przez Opatrzność, a dzięki jego posłudze polska rzeczywistość pozostała rzeczywiście polska”. To dzięki niemu Kościół przetrwał, został uratowany. Można również powiedzieć, że to on doprowadził kardynała z Krakowa do papiestwa. Najpełniejszą ocenę służby kard. Wyszyńskiego Kościołowi zostawił Jan Paweł II, który w dniu inauguracji pontyfikatu, 22 października 1978 r., powiedział do kard. Wyszyńskiego: „Czcigodny i umiłowany mój Księże Prymasie! Pozwól, że powiem po prostu, co myślę. Nie byłoby na Stolicy Piotrowej tego papieża Polaka, gdyby nie było Twojej wiary, nie cofającej się przed więzieniem i cierpieniem, Twojej heroicznej nadziei, Twojego zawierzenia bez reszty Matce Kościoła, gdyby nie było Jasnej Góry (...)”.

Reklama

Obecnie, gdy po 36 latach powtarzamy na okładce „Niedzieli” fotografię z 1981 r., przekazujemy radosną wiadomość, że droga na ołtarze dla kard. Stefana Wyszyńskiego została otwarta przez papieża Franciszka, gdyż podpisał on dekret o heroiczności cnót Prymasa Tysiąclecia. Pozostaje tylko zatwierdzenie cudu i wyznaczenie daty beatyfikacji. Tak więc w oczekiwaniu na beatyfikację będziemy dużo pisać o czcigodnym słudze Bożym kard. Stefanie Wyszyńskim. Z pewnością sięgniemy do tekstu Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego, przypomnimy Wielką Nowennę przygotowującą do milenium Chrztu Polski. Będziemy pokazywać Prymasa Tysiąclecia jako wzór miłości do Ojczyzny. To przecież on powiedział: „Kocham Ojczyznę bardziej niż własne serce”. A przede wszystkim od wielkiego Prymasa Polski będziemy się na nowo uczyć wiernej miłości do Matki Bożej.

Tagi:
edytorial

Polityka i zawierzenie

2019-09-25 09:51

Ks. Jarosław Grabowski
Niedziela Ogólnopolska 39/2019, str. 3

Która wizja państwa respektuje najważniejsze dla nas wartości?

Sztajner/Niedziela
Ks. dr Jarosław Grabowski

Dzisiaj niemal wszyscy interesują się polityką. Właściwie trochę nie mamy wyjścia, bo kampania wyborcza trwa w najlepsze. Obietnice polityków docierają do nas zewsząd, a na każdym niemal płocie czy latarni ulicznej wiszą plakaty, z których uśmiechają się do nas kandydaci do parlamentu. Te wybory są niewątpliwie ważne i wkrótce trzeba będzie zdecydować, na kogo zagłosujemy. Z jednej strony dobrze byłoby wcześniej dokładnie przeanalizować przedwyborcze obietnice, by potem mądrze oddać swój głos. Z drugiej – wiadomo, że idealny kandydat nie istnieje, bo trudno absolutnie we wszystkim zgadzać się z drugim człowiekiem, a polityka zawsze jest realizacją określonej wizji. Trzeba więc dobrze się zastanowić nad tym, która wizja państwa najbardziej nam odpowiada, a przede wszystkim, która respektuje najważniejsze dla nas wartości.

Polityka powinna być służbą państwu wyrażoną przede wszystkim przez służbę drugiemu człowiekowi. Jeśli będziemy stawiać dobro drugiego nad własnym, będziemy w stanie tak właśnie ją traktować. Wyraźnie mówi o tym premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie udzielonym „Niedzieli”. Pytany o politykę wspomina o młodzieńczych marzeniach o wolności u boku swojego ojca opozycjonisty, o uczuciu odpowiedzialności za Polskę, wreszcie o wartościach chrześcijańskich, które, jego zdaniem, są uniwersalne w budowaniu integracji społecznej. My pokusiliśmy się o zrobienie własnego bilansu minionych 4 lat – który pokazuje, jak wiele jeszcze jest do zrobienia, że niektóre fundamentalne kwestie rządzący odkładali na później – choćby tę dotyczącą zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej.

Bez względu na to, jakie mamy poglądy polityczne, przyszłość Polski nie może nam być obojętna. Warto ją więc najpierw powierzyć Panu Bogu, a dopiero potem szukać konkretnych osób – zawsze jednak w duchu wzajemnego szacunku i dialogu, zawsze w zgodzie z tym, co podpowiada sumienie. W tym gorącym przedwyborczym czasie potrzebujemy modlitwy, bo bez niej nie ma autentycznej wiary, jest tylko ideologia. Rozumieli to świetnie nasi przodkowie, których przysłowie: „Kto modlitwy pilnuje, ten zwycięstwa dostępuje”, dedykujemy szczególnie naszym politykom.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prezydent Andrzej Duda dziękuje wyborcom za wysoką frekwencję

2019-10-13 22:09

niedziela.pl

Prezydent Polski Andrzej Duda podziękował na Twitterze rodakom za liczne wzięcie udziału w wyborach, a także pogratulował wszystkim Posłom i Senatorom.

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Prezentujemy całość treści prezydenckiego twitta:

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Brońmy Kościół modlitwą

2019-10-14 12:48

Krystyna Radomska

Marek Wepa

Wojsławicka wspólnota parafialna przeżywała patronalną uroczystość - święto ku czci św. Michała Archanioła.

Św. Michał triumfuje w cudownym obrazie zabytkowej świątyni, ukazany jako wojownik w zbroi, w szacie władcy, który pokonuje szatana w postaci smoka. W tradycji chrześcijańskiej Michał to pierwszy i najważniejszy spośród aniołów, obdarzony przez Boga szczególnym zaufaniem. Gdy Lucyfer zbuntował się przeciwko Bogu i do buntu namówił część aniołów, archanioł Michał miał wystąpić z okrzykiem „Któż jak Bóg” i wypowiedzieć wojnę szatanowi. Wódz niebieskich zastępów dowodził wojskami anielskimi, które rozproszyły buntownicze szeregi szatana, dlatego od początku ludzkości aż po dziś dzień jest niezrównanym wojownikiem w walce z pokusami.

W niedzielę, 29 września, sumę odpustową odprawił i słowo Boże wygłosił ks. Marcin Grzesiak, dyrektor ekonomiczny Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie, rodak z Wojsławic. Celebrans ukazał patrona parafii jako anioła miłosierdzia i obrońcę ludu Bożego. Przytoczył wymowne fakty z niezwykłego wydarzenia, które miało miejsce 13 października 1884 r. Papież Leon XIII miał wówczas wizję, w której Chrystus rozmawiał z szatanem. Szatan zarzekał się, że w ciągu 100 lat uda mu się zniszczyć Kościół; wybrał dla tego celu wiek XX, a efekty diabelskiej działalności są doskonale znane. Jednak Boży Kościół wciąż trwa i będzie trwać. Leon XIII wiedział, że Chrystus nieprzypadkowo obdarował go wizją. Po jej ujrzeniu papież spisał treść modlitwy, którą nakazał odmawiać kapłanom po zakończeniu Mszy św. i każdemu indywidualnie. - Nie możemy ustawać w tym dziele, musimy bronić Kościoła modlitwą - apelował ks. Grzesiak. W odpowiedzi na wezwanie zgromadzeni w świątyni wspólnie odmówili modlitwę do św. Michała o opiekę nad Kościołem: „Święty Michale Archaniele! Wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy. a Ty, Wodzu zastępów niebieskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen”.

W imieniu wspólnoty parafialnej, w 10. rocznicę święceń kapłańskich ks. Marcina Grzesiaka, słowa wdzięczności i życzeń jubilatowi wyrazili: proboszcz ks. Zbigniew Kasprzyk, dzieci, schola oraz Legion Maryi. Gratulacje i podziękowania za wspieranie różnorodnych inicjatyw gminno-parafialnych ks. Marcinowi złożył wójt gminy Henryk Gołębiowski. Na zakończenie Liturgii Ksiądz Proboszcz poświęcił figurkę Matki Bożej Różańcowej, dar Jadwigi i Andrzeja Florków. Wielka radość towarzyszyła także dzieciom z klas trzecich, przygotowujących się do I Komunii św. i ich rodzicom, bowiem zostały w tym dniu poświęcone różańce i książeczki do nabożeństwa. Uroczystości zakończyła procesja eucharystyczna wokół świątyni, w zmienionej scenerii, gdyż został ukończony kolejny etap remontu parkanu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem