Reklama

Jest już Hymn V Synodu

2017-12-27 11:10

Ewa Biedroń
Edycja małopolska 53/2017, str. IV

Ks. Marian Kostrzewa Portal Diecezji Tarnowskiej
Prawykonanie hymnu „Za Chrystusem” miało miejsce w kościele w Sowlinach, a chór utworzyli śpiewacy ziemi limanowskiej

Trzy lata ma potrwać V Synod Diecezji Tarnowskiej – zdecydował bp Andrzej Jeż. To ważne wydarzenie dla Kościoła tarnowskiego rozpocznie się 21 kwietnia 2018 r.

Każdy rok będzie skoncentrowany w sposób szczególny na jednej dziedzinie życia Kościoła. – Zatem rok 2018/2019 zostanie poświęcony rodzinie. Kolejny parafiom, a trzeci rok podejmie zadanie bardzo szeroko rozumianej ewangelizacji. Nie oznacza to, że inne zagadnienia nie będą poruszane podczas synodu – informuje rzecznik Komisji Przygotowawczej ks. Andrzej Dudek. Tematy liturgii, duszpasterstwa małżeństw i rodzin, a także młodzieży i katechizacji najczęściej są zgłaszane do sekretariatu Synodu. Pojawiły się ponadto w trakcie dyskusji z kapłanami, podczas spotkań w dekanatach.

Jak powstawał?

Przez kilka miesięcy trwały też prace nad synodalnym hymnem. Jeszcze przed wakacjami na spotkaniach Komisji Przygotowawczej dyskutowano nad tekstami trzech propozycji hymnu, jakie wpłynęły do sekretariatu Komisji Przygotowawczej Synodu. Natomiast biskup tarnowski Andrzej Jeż, po wysłuchaniu wielu opinii i zasięgnięciu rady Diecezjalnej Komisji Muzycznej, zdecydował, że to słowa utworu „Za Chrystusem” najlepiej odpowiadają duchowi zwołanego przez niego w diecezji V Synodu. Choć tekst i dwie różne melodie – jedna Sebastiana Szymańskiego, a druga Piotra Pałki – były gotowe już w kwietniu, to od września do listopada trwały jeszcze prace nad ostateczną redakcją tekstu.

Słowa zostały napisane przez klaryskę ze Starego Sącza s. Teresę Annę Izworską, która wyznaje: – To była dla mnie niespodzianka. Synod to poważna sprawa, więc należało to wszystko przemodlić i przemyśleć. Kilkakrotnie przestudiowałam tekst listu pasterskiego bp. Jeża, zapowiadającego V Synod Diecezji Tarnowskiej. Poszłam z kartką przed Najświętszy Sakrament. Natchnienia przychodziły przez kolejne dni. Z radością to pisałam. To taka moja cegiełka. Cieszę się, że mogę się zaangażować w synod. Niech to będzie na chwałę Bożą – mówi klaryska, która nie opuszcza murów klasztoru klauzurowego.

Reklama

Kto zaśpiewał po raz pierwszy?

Melodia została skomponowana przez Sebastiana Szymańskiego z Limanowej. Kompozytor stwierdza: – Ten utwór pisałem bez zastanawiania się. Nie bez koncepcji oczywiście, ale bez analizowania teorii sztuki muzycznej. Chciałem napisać to, co czuję. Udało się to zrealizować dość szybko. Oprócz pracy muzycznej najbardziej istotna jest praca życiowa nad sobą. Poprzez modlitwę mogą powstawać melodie i nie ma piękniejszego połączenia w moim przekonaniu od sztuki i teologii – zapewnia kompozytor. Prawykonanie hymnu „Za Chrystusem” miało miejsce w kościele w Sowlinach, a chór utworzyli śpiewacy z ziemi limanowskiej. – Utwór robi wrażenie. To nasza cegiełka do nieba. Śpiewanie hymnu to wielbienie Boga – opowiadają wykonawcy.

Ks. Andrzej Dudek, rzecznik Komisji Przygotowawczej informuje, że już teraz hymn może być wykonywany w liturgii jako pieśń na wejście albo, ze względu na swój charakter, także na uwielbienie po Komunii św. i to nie tylko w niedziele synodalne. I podkreśla: – Bp Andrzej Jeż wyraża nadzieję, że hymn będzie śpiewany w każdej parafii i w ten sposób nasza modlitwa w intencji V Synodu będzie jeszcze bardziej intensywna.

Jakie są plany?

Wszystkie nagrania zainteresowani znajdą na stronie www.synodtarnow.pl Można tam pobrać plik z tekstem, partytury z nutami oraz komentarz do hymnu. Tam także zostały umieszczone nagrania i partytury z melodią Piotra Pałki, tak aby organiści, dyrygenci chórów mogli wybrać tę melodię, której będą w stanie nauczyć wiernych w swoich parafiach. Czasu jest jeszcze sporo, bo uroczysta inauguracja V Synodu pod hasłem „Kościół na wzór Chrystusa” odbędzie się w sobotę 21 kwietnia 2018 r.

Synod diecezjalny zwoływany jest i kierowany przez biskupa dla dobra Kościoła lokalnego. Wezmą w nim udział duchowni oraz zakonnicy i wierni świeccy. Dzięki temu wszyscy diecezjanie reprezentowani będą przez swoich przedstawicieli. W parafiach już niedługo będą musiały zostać utworzone zespoły synodalne, aby ich członkowie mogli wziąć udział w uroczystej inauguracji V Synodu na wiosnę przyszłego roku. Kolejną okazją, by diecezjanie dowiedzieli się o synodzie, będzie wizyta duszpasterska. Kapłani, którzy odwiedzają po kolędzie swoich parafian, wręczą im obrazki synodalne. Są na nich wizerunki świętych i błogosławionych diecezji tarnowskiej. Wytłumaczono także symbolikę logo V Synodu Diecezji Tarnowskiej. Będzie to też okazja, by porozmawiać z ludźmi o znaczeniu synodu i uświadomić parafianom, że każdy może się włączyć w dyskusję o przyszłości Kościoła tarnowskiego.

Tagi:
synod hymn

Watykan: w poniedziałek "Instrumentum laboris” Synodu Biskupów dla Amazonii

2019-06-12 16:44

tom (KAI) / Watykan

Dokument roboczy zgromadzenia specjalnego Synodu Biskupów dla Amazonii zostanie opublikowany w przyszły poniedziałek - ogłosiło biuro prasowe Stolicy Apostolskiej. Spotkanie odbędzie się w dniach 6-27 października w Watykanie a jego tematem będzie: „Amazonia: nowe drogi dla Kościoła i na rzecz ekologii integralnej". Tak zwane "Instrumentum laboris” jest podstawą i wytyczną dla obrad synodalnych.

KEP

Spotkanie biskupie zwołane przez papieża Franciszka jest z niecierpliwością oczekiwane, ponieważ ma ono na celu omówienie nowych form opieki duszpasterskiej na terenach z niewielką liczbą kapłanów. Ponadto synod zajmie się wzmocnieniem praw ludów tubylczych oraz sytuacją ekologiczna bogatego w gatunki i zasoby regionu dżungli w Ameryce Łacińskiej.

Dokument roboczy zostanie przedstawiony w poniedziałek przez sekretarza generalnego i podsekretarza Synodu Biskupów: kard. Lorenzo Baldisseri i bp Fabio Fabene. Treść dokumentu przedstawi argentyński jezuita ks. Humberto Miguel Yanez, teolog moralny na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie.

Instrumentum laboris jest owocem konsultacji nad dokumentem przygotowawczym, w tym z udziałem zainteresowanych episkopatów, poprzez sesje, spotkania, seminaria i konferencje. Dokument roboczy jest podzielony na trzy części, które dotyczą następujących tematów: głos Amazonii rozumiany jako wysłuchanie tego terytorium, ekologia integralna oraz Kościół o obliczu amazońskim. Celem tego tekstu jest przedstawienie sytuacji duszpasterskiej tych ziem i zainicjowanie nowych dróg skuteczniejszej ewangelizacji w Amazonii. Jednocześnie wspomniany dokument roboczy jest refleksją na temat problemu ekologicznego, dotyczącego tego regionu.

Dorzecze Amazonki zajmuje około 7,5 miliona kilometrów kwadratowych i rozprzestrzenia się na Brazylię, Boliwię, Kolumbię, Ekwador, Gujanę, Peru, Surinam, Wenezuelę i Gujanę Francuską jako departament zamorski Francji. W tych dziewięciu krajach żyje rdzenna ludność licząca ok. trzech milionów osób, złożona z około 390 różnych narodowości i plemion.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Orzechu, dziękujemy!

2019-06-16 21:13

Agata Pieszko

Weszłam dziś do małej, dusznej kaplicy na Bujwida. Dawno mnie tu nie było. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, to piękne, polne kwiaty, które stały przed ołtarzem na drewnianych pniach. Następnie tłum ludzi, w tym studenci siedzący starym zwyczajem na czerwonym dywanie w czarne kropki. Nazwaliśmy go kiedyś „arbuzem”. Za chwilę rozbrzmiała pieśń do Ducha Świętego i rozpoczęła się jubileuszowa Msza Święta. Msza kapłana, który służy Bogu i ludziom od 55 lat!

Kamil Szyszka
Ks. Stanisław Orzechowski

–Tak na oko, to wszystkich Was znam – mówił do wiernych ks. Stanisław Orzechowski – Ze wszystkich rzeczy, które spotkały mnie na świecie, najlepszą jest Msza Święta. Cieszę się, że mogę w tej Mszy Świętej Was przygarnąć i polecić Panu Bogu.

Dziś spotkaliśmy się na styku pokoleń. Orzech faktycznie nas wszystkich zna. Kojarzy studentów, którzy przychodzili do duszpasterstwa 55 lat temu, poznał ich dzieci, które swoją drogą niejednokrotnie też zadomowiły się w „Wawrzynach”.

Dzisiejszy dzień jest uroczystością Trójcy Świętej. O. Piotr Bęza zastanawiał się, jak połączyć Orzecha z tą niezwykłą tajemnicą.

–To, co jest ważne w Trójcy Świętej, to relacja. Jak patrzymy na życie Orzecha, to jego relacja z Panem Bogiem wychodzi na pierwszy plan, ale także relacje z drugim człowiekiem. Ja zwracam uwagę na to, że Orzech ma niezwykłą pamięć i jak na początku Mszy Św. powiedział, że wszystkich tutaj zna, to nie kłamał. On troszczy się o relacje – mówił o. Piotr Bęza CMF, Prowincjał Polskiej Prowincji Misjonarzy Klaretynów

– Mam powiedzieć kazanie na 55-lecie kapłaństwa Orzecha, a ja nawet nie żyję tyle lat. Większość z nas pewnie chciałaby dziś usłyszeć właśnie jego, bo przez wiele lat karmił nas swoimi kazaniami, więc wpadłem na genialny pomysł-będę go cytował – powiedział na rozpoczęcie homilii o. Piotr.

Ojciec Piotr przez 6 lat pomagał Orzechowi w prowadzeniu studentów. Przez ten czas zdążył zapisać wiele jego złotych myśli oraz wiążących się z nim zabawnych sytuacji, którymi podzielił się z nami z ambony. Każdy cytat Orzecha wywoływał albo poruszenie, albo salwy śmiechu.

Każdy z nas zebranych dziś w kaplicy na Bujwida mógłby się podzielić co najmniej jednym szczególnym wspomnieniem z Orzechem. My przywołaliśmy na pamięć np. dyżury kuchenne na Białym Dunajcu, które wzbudzały niepokój szczególnie u studentek.

– Jedna ze studentek na Obozie w Białym Dunajcu po dyżurze kuchennym podeszła do mnie i powiedziała: Proszę Ojca, ja się już nie boję żadnej rozmowy kwalifikacyjnej. Wystarczyły trzy dni dyżuru z Orzechem – wspominał o. Piotr.

Fakt. Orzech jest wymagający. Czasem szorstki. Nie szczędzi ostrych słów. Ja właśnie za to go cenię. W duszpasterstwie zrozumiałam, że życie takie jest. Czasem szorstkie, nie szczędzi gorzkich słów i nieustannie wymaga.

Orzech jest wymagający, ale przede wszystkim wobec siebie. Uczył nas nie tylko tego, że trzeba pracować nad sobą, ale sam przez całe swoje życie pracował fizycznie, pracował z nami. Uczył dziewczyny jak oskubać gęś, a chłopaków, jak po wykopkach usypać kopiec z ziemniaków. Pokazywał, że trzeba wziąć się do ciężkiej pracy, żeby to wymagające życie było piękne.

„Wawrzyny”. Miejsce, w którym muzyczni się mylą, ktoś przejęzycza się przy ogłoszeniach, a ksiądz krzyczy z ambony. I co z tego? Właśnie nic! Tutaj można być nieidealnym, tutaj można się pomylić, tutaj Orzech nauczył nas, że nie można być „dudusiem”, albo „pudelkiem mamusi”, tylko pracować nad sobą i żyć blisko Boga, przyjmując nawet krytyczne uwagi. W jednej chwili zrozumiałam, dlaczego było mi tu tak dobrze. Tutaj mogłam być sobą, bo Orzech swoją postawą pokazał mi niezwykły dystans.

Dzisiejsza Eucharystia była taka, jakiej Orzech by chciał. Nie był w centrum. W centrum stał jak zwykle Jezus Chrystus w Trójcy Najświętszej i ukochana Matka Boska, która jak sam stwierdził „doskonale do Nich pasuje”. Uwielbienie było pełne tańca, a schola zaśpiewała jedną z jego ukochanych pieśni „Wody Jordanu”.

Orzechowi na koniec jubileuszowej Mszy Świętej oficjalnie dziękowali obecni Prezydenci Duszpasterstwa, Wspólnota Rodzin „Wiosna”, chór „Szumiący Jesion”, członkowie „Solidarności”, „Ruch Rodzin Nazaretańskich”, animatorzy Seminarium Odnowy Wiary, natomiast poza oczami odbyło się jeszcze wiele czułych rozmów, padło dużo ciepłych słów, pocałunków i uścisków. Jubileusz „Orzecha” przeżywał z nim jego najmłodszy brat z małżonką oraz bp. Andrzej Siemieniewski.

Oprócz mnóstwa kwiatów, owoców i słodkości Orzech otrzymał kołpaki jako zadatek na nowy samochód. Zbiórka na nowe, niepsujące się auto dla Orzecha ma potrwać do końca czerwca. Zbiórka na samochód dla Orzecha.

Po Mszy Świętej był czas na spotkanie, wspólne zdjęcia, wspomnienia i rozmowy przy cieście. Nie przy cateringu w dobrej restauracji dla wybranych. Spotkaliśmy się wszyscy. Po swojsku. Jak zwykle, bo tak chciałby nasz ukochany Wielkopolanin.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Diecezja toruńska ma ośmiu nowych diakonów

2019-06-17 12:31

Ewa Jankowska

- Nasi bracia nie jedli i nie pili z Panem Jezusem, jak Apostołowie po Zmartwychwstaniu, ale musieli przez wiarę doświadczyć tego, że Pan Bóg ich zaprasza, by byli przy Jego stole – mówił bp Józef Szamocki podczas święceń diakonatu, które odbyły się 15 czerwca w toruńskiej katedrze. Święcenia w stopniu diakonatu przyjęło ośmiu akolitów Wyższego Seminarium Duchownego w Toruniu.

Wojciech Fałkowski

Bp Szamocki w homilii zaznaczył, że „diakoni są sługami Kościoła, wezwanymi do pomocy kapłanom, by wspólnie głosili dobroć Boga słowem i czynem, przepowiadając Ewangelię, wyjaśniając Pisma podczas homilii”. Jednak najważniejszą ich posługą jest wzrastać w postawie ofiarności „w okazywaniu miłości napotkanym ludziom, do których będą posłani”.

Zapewnił o modlitwie wiernych za przystępujących do święceń diakonatu, mówiąc: - Wiemy, jak bardzo dzisiaj Kościołowi na całym świecie, ale i w Polsce, potrzeba kapłanów całkowicie oddanych posłudze.

Wyraził wdzięczność rodzicom za pobożne wychowanie, pomoc w kształtowaniu i rozeznawaniu powołania w domach rodzinnych. Podziękował kapłanom i siostrom zakonnym, pośród których wzrastali kandydaci do święceń, za obecność, pamięć i modlitewne prowadzenie. Ksiądz Biskup podkreślił szczególną wagę funkcji diakona, powiedział, że „każdy z nas w drodze do nieba potrzebuje spotkać sługę Słowa Bożego, sługę Bożej miłości, kogoś, kto pomoże odkryć i zapewni, zwłaszcza w chwilach trudnych, że Bóg nie zapomniał nas kochać – po to jest diakon”.

Hierarcha nawiązał do słów św. Pawła zapisanych na kartach Pisma Świętego, które są wskazówkami do życia z Bogiem. Podkreślił, że nowi diakoni, a w przyszłości kapłani, nie mają upadać na duchu, ale mają mówić odważnie, także o sprawach przykrych i niewygodnych, nie powinni uciekać się do podstępów, ani nie fałszować Słowa Bożego. Następnie dodał, że mają oni „poddawać się osądowi każdego człowieka, głosząc jedynie prawdę, a tym samym głosić nie siebie, ale Jezusa jako Pana”.

Ksiądz Biskup zwrócił uwagę, że w posłudze diakona zawierzenie Bogu jest najważniejsze. Polecił, by nowi diakoni modlili się, zawierzając swoje słabości i kruchość, wszelkie trudy, by nie liczyli na siebie, ani na środki materialne, ale by wszystkie sprawy oddawali Bogu i mocy Ducha.

Na zakończenie przytoczył słowa patrona toruńskiego seminarium, bł. ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego, w których zawarł on istotę swojej kapłańskiej drogi.

Po homilii kandydaci do święceń złożyli przyrzeczenia celibatu, posłuszeństwa i wierności modlitwie brewiarzowej, czym wyrazili chęć przyjęcia święceń. W czasie Litanii do Wszystkich Świętych akolici modlili się, leżąc krzyżem, a wierni spraszali na nich Ducha Świętego.

Najważniejszym momentem święceń jest nałożenie rąk Księdza Biskupa na głowę każdego z kandydatów i odmówienie modlitwy konsekracyjnej. Ten symbol pieczętuje przyjęcie święceń diakonatu. Następnie diakoni przyjęli z rąk bp Szamockiego księgę Ewangelii, co jest symbolem gotowości do postępowania według jej zasad.

Na koniec uroczystości nowo wyświęceni diakoni podziękowali Księdzu Biskupowi za udzielenie święceń, moderatorom seminaryjnym, profesorom uniwersyteckim, proboszczom parafii, z których się wywodzą, księżom, siostrom zakonnym, rodzinom i przyjaciołom oraz wszystkim wiernym za modlitwę. – Niech wzorem dla nas, nowo wyświęconych diakonów, będzie Ten, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz, aby służyć – podkreślił dk. Przemysław Witkowski.

Po zakończonej Liturgii nowi diakoni wraz ze swoimi rodzicami, kapłanami, siostrami zakonnymi i społecznością seminaryjną dzielili radość wspólnego stołu. Bp Józef Szamocki wręczył nowym diakonom dekrety posyłające ich do rocznej posługi duszpasterskiej w parafiach Torunia.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem