Reklama

Współczesne Betlejem

2017-12-27 11:10

Agnieszka Adamiak-Gurdała
Edycja łódzka 53/2017, str. VI

Archiwum świetlicy
Trzeba było włożyć trochę pracy

Zastanawialiście się kiedyś, co by było, gdyby Jezus urodził się w naszych czasach? Może Jego Tata byłby pilotem samolotu i cała rodzina latałaby w chmurach? A może mieszkaliby w Gdańsku i szukali bursztynów na plaży? Na pewno mieliby psa, chomika i szynszylę!

Dzieci ze Świetlicy Małych Dzieci prowadzonej przy parafii św. Teresy i św. Jana Bosko w Łodzi zastanawiały się, jak mogłaby wyglądać historia narodzin Jezusa, gdyby przyszedł na świat w naszych czasach. Ułożyły wspólnie swoją opowieść, a następnie zilustrowały ją. Powstała w ten sposób ogromnej wielkości karta świąteczna, która – oprócz zapisanej i zilustrowanej historii – zawierała życzenia dzieci dla dorosłych.

Święta już za nami. Przygotowania trwały niemal cały grudzień. Szukaliśmy podarków pod choinkę, obmyślaliśmy świąteczne menu, cieszyliśmy się na spotkania z najbliższymi.

Dzieci w Świetlicy Małych Dzieci w Łodzi prowadzonej przez Stowarzyszenie Małych Dzieci również z niecierpliwością czekały na pierwszą gwiazdkę. Wraz z nią wspominamy przecież historię narodzin Jezusa.

Reklama

Przedstawiamy dzisiaj naszą, współczesną historię narodzin Jezusa Chrystusa. Przecież On przychodzi do nas każdego roku.

Opowieść

Działo się to dawno, dawno temu...

– Przecież to nie miało być dawno, tylko teraz. Wiemy, jak było dawno temu. – Ale tak się zaczyna każdą opowieść: działo się to dawno, dawno temu! – To zacznijmy: działo się to zupełnie niedawno! – Zgoda!

Zatem działo się to zupełnie niedawno temu, może 2 lata temu. Józef i Maryja jechali do dużego miasta. Do Krakowa.

– Dlaczego do Krakowa? Ja wolałabym nad morze! – Nad morze zimą się nie jeździ. – Ale ja nie zgadzam się na Kraków. Niech jadą do Łodzi, do naszej Łodzi.

Jadą do Łodzi pociągiem na ten nowy dworzec Łódź Fabryczna. Wysiadają i nie wiedzą, gdzie iść. Józef nigdy nie był w Łodzi, skończył mu się Internet w komórce i siara.

– Ale po co oni tu przyjechali? – Jak to po co? W jakiś ważnych sprawach! Mieli stawić się w sądzie. – W sądzie? Przecież oni nie są przestępcami! – Do sądu chodzą też normalni ludzie. Oni przyjechali na mecz.

– Ani na mecz, ani do sądu. Przyjechali do urzędu, żeby wypełnić papiery.

Józef i Maryja przyjechali wypełnić jakieś papiery w urzędzie. Ale przyjechali już późno i wszystko zamknięte. Idą z dworca, nikogo tu nie znają. Józef się martwi, gdzie będą spali, ale nie daje po sobie poznać. Mijają ludzi na ulicach, wszędzie straszne korki, bo śnieg leży i nikt go nie odśnieżył. Jest ładnie, świecą lampki, choinki. Sklepy są super! Takie błyszczące! Ludzi pełno, spieszą się do domu, nie patrzą na nich. Patrzą w telefon, na Facebooka lub grają w Pocemon Go.

Zapomnieliśmy, że nad Józefem i Maryją świeci gwiazda, idzie przed nimi i oświetla im drogę. Ale nikt tej gwiazdy nie widzi.

– To nieprawda! Widzi ją staruszek, który mieszka sam, nudzi się i patrzy przez okno całe dnie. I jeszcze dwóch pijaczków z parku ją widzi. – My też ją widzimy! Idziemy z Panią Anitą do kina i spotykamy Józefa i Maryję. Zapraszamy ich do świetlicy na herbatę. Jest zimno i wtedy pije się herbatę. Maryja jest ładna, ma długie jasne włosy, Józef też jest przystojny, bo jest wysoki i nie ma wąsów.

Jak już przyszli do nas, to się okazało, że Jezus zaczyna się rodzić! Wyobrażacie to sobie! Że u nas rodzi się prawdziwe dziecko! Ja zaczynam wachlować Maryję i trzymam ją za rękę. Józef mdleje i wynosimy go tam, na korytarz. Na szczęście na przystanku, koło kościoła, czekał na autobus lekarz i przyszedł nam z pomocą.

Jak Jezus się urodził, to było tak jasno jak w Nowy Rok! Wszyscy zaraz się zlecieli zobaczyć, co i jak. Ale my byliśmy najbliżej Matki i Dzieciątka, bo przecież urodził się u NAS, w naszej świetlicy. Oczywiście przyjęliśmy gości z darami, bo zaraz się zeszli. Najpierw przyszli studenci. Ich tu jest bardzo dużo, chodzą na uczelnie, dlatego ich jest tak dużo. Co przynieśli? Takie jedzenie w puszkach. Jak studiujesz, nie masz dużo pieniędzy i musisz jeść zupę z puszki. Potem przyszedł staruszek, ten z okna. Ofiarował swojego psa! A my? Czy my też coś damy Jezusowi? No pewnie! Damy mu czekoladę XXL, zabawki, żeby szybko się rozwijał i ubrania. Bo przecież na dworze pada śnieg i jest zimno.

Tak to było z tymi narodzinami Jezusa. Całkiem niedawno temu.

Świetlica

Świetlica Małych Dzieci działa przy parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus i św. Jana Bosko od ponad 20 lat prowadzona jest przez Stowarzyszenie Małych Dzieci z siedzibą w Łodzi przy ul. Kopcińskiego 1/3. W placówce spotykają się dzieci w wieku od 4 do 13 roku życia. Świetlica adresowana jest do dzieci wychowujących się w warunkach niekorzystnych dla ich rozwoju, które chcą rozwijać swoje zainteresowania i uzdolnienia, a którym rodzice nie mogą zapewnić opieki w czasie wolnym od zajęć szkolnych.

Tagi:
świetlica środowiskowa

Reklama

Historia dwóch darów

2019-05-28 13:40

Joanna Kruczyńska
Edycja toruńska 22/2019, str. 1, 4

Historię i codzienność świetlicy środowiskowej Antoninek działającej przy parafii na toruńskich Wrzosach poznali uczestnicy obchodów 20-lecia istnienia tej placówki

Joanna Kruczyńska
Elżbieta Cichon, kierownik Antoninka, wraz z synem Michałem

Antoninkowy jubileusz świętowany 19 maja wpisuje się w diecezjalne obchody 20. rocznicy wizyty św. Jana Pawła II w Toruniu w 1999 r. W tym bowiem roku powstał Antoninek i jest darem dla Ojca Świętego złożonym przez parafię na Wrzosach z okazji jego pielgrzymki do Ojczyzny, w tym do Torunia. Papież Polak uważał, że troska o dziecko jest podstawowym sprawdzianem stosunku człowieka do człowieka. Sprawdzian ten parafia zdała, bo Antoninek funkcjonuje 20 lat. Jest żywym pomnikiem i darem pamięci o św. Janie Pawle II. Jednak w historię Antoninka wpleciony jest również inny dar.

Ty nas dźwigasz

Antoninek powstał w ramach działania Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej, którego prezesem jest Jan Cichon. Jego żona Elżbieta została kierownikiem placówki. Jak opowiedziała podczas jubileuszu, kilkanaście lat przed powstaniem świetlicy dostała od Boga wyzwanie, które pokazało jej, że potrzebuje pomocy innych ludzi. Jednocześnie sama zaczęła zwracać baczniejszą uwagę na osoby w potrzebie. Tego bowiem uczy i tak otwiera dziecko z Zespołem Downa. Dzisiaj Michał, syn państwa Cichonów, jest pracującym trzydziestoparolatkiem, członkiem Liturgicznej Służby Ołtarza. Wraz z rodzicami żyje życiem parafii i świetlicy, pod którą swoim przyjściem na świat dał duchowy zaczyn w ich sercach. – Ty nas dźwigasz – mówiła do syna Elżbieta Cichon, dając świadectwo zdania osobistego sprawdzianu ze stosunku człowieka do człowieka.

W Antoninkowej rodzinie

Obchody 20-lecia istnienia świetlicy rozpoczęto Mszą św. w kościele parafialnym. Eucharystii przewodniczył proboszcz ks. kan. Wojciech Miszewski, a koncelebrował ks. Łukasz Waśko. W słowie Bożym ks. kan. Miszewski podkreślił, że „wszyscy jesteśmy dziećmi miłości”, dlatego to właśnie miłość potrafi przemienić człowieka, czego doświadczają osoby skupione wokół świetlicy. I dotyczy to zarówno dzieci, których przez 20 lat było 260, jak i wolontariuszy, których w Antoninku doliczono się 160.

Podczas Mszy św., jak co roku, nadano tytuły Przyjaciela Antoninka, które tym razem odebrali: Marzena Polaszewska, Marlena Twardo i pośmiertnie Zdzisław Betlejewski. Tytułem Honorowego Przyjaciela Antoninka obdarzono Izabelę Miłoszewską, dyrektor Wydziału Zdrowia i Polityki Społecznej Urzędu Miasta Torunia.

Na gali jubileuszowej, która odbyła się w toruńskim Centrum Dialogu, zaprezentowano specjalnie na tę okazję napisany spektakl pt. „Historia pewnego Daru wpisana w perełki różańca” autorstwa Tadeusza Soleckiego. Wykonawcami części muzycznych byli: Barbara Solecka-Rona, Szymon Rona i Aleksandra Majcherczak, a fragmenty prozy obrazującej historię i specyfikę świetlicy przedstawili jej wolontariusze Marta Kulik i Dominik Daniszewski. Spektakl uzupełniono multimedialnym pokazem zdjęć z życia placówki, a na zakończenie z krótkim recitalem wystąpiła Ewa Żydołowicz. Galę prowadziła wolontariuszka Hanna Wojnowska.

Serce za serce

Twórcy świetlicy Elżbieta i Jan Cichonowie odebrali tego dnia mnóstwo życzeń i ciepłych słów. Uznanie wyrazili przedstawiciele scholi parafialnej oraz ks. kan. Wojciech Miszewski. Życzenia i upominki złożyli prezydent Torunia Michał Zaleski oraz Lidia Gliwa, prezes Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej. Specjalne podziękowania od aktualnych wolontariuszy świetlicy odebrała jej kierownik Elżbieta Cichon. Odczytano list bp. Wiesława Śmigla, który wraz z prezydentem Torunia Michałem Zaleskim i marszałkiem województwa kujawsko-pomorskiego Piotrem Całbeckim, objął obchody jubileuszowe honorowym patronatem.

Nie zabrakło także słowa Elżbiety i Jana Cichonów, którzy, pragnąc uhonorować 20 lat współpracy oraz podziękować wolontariuszom, ofiarodawcom i wszystkim, którzy w sposób duchowy lub materialny wnieśli swoje cegiełki w budowę i rozwój świetlicy, wręczyli pamiątkowe statuetki w postaci serc. Doskonale uzupełniły one hasło tegorocznego programu terapeutycznego Antoninka mówiącego o tym, że wszyscy jesteśmy sobie potrzebni. Robiąc bowiem coś dla drugiego, trzeba włożyć w to serce. Tylko wtedy nie jest to pusty gest, a wyraz miłości, do której jesteśmy stworzeni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadczenie w sprawie o. Pelanowskiego

2019-11-30 18:46

Ojcowie Paulini

Poniżej zamieszczamy oficjalne oświadczenie Kurii Generalnej Zakonu Paulinów w sprawie o. Augustyna Pelanowskiego:

Agnieszka Bugała

W związku z propagowanymi przez o. Augustyna Pelanowskiego poglądami stojącymi w jaskrawej sprzeczności z niektórymi prawdami doktryny katolickiej oraz szacunkiem należnym Ojcu Świętemu Franciszkowi, Zakon św. Pawła I Pustelnika (Paulini) oświadcza, iż zdecydowanie odcina się od prywatnych poglądów wyżej wymienionego kapłana.

Jednocześnie zwracamy uwagę, iż o. Augustyn łamie śluby zakonne, zarówno poprzez publikacje, na które nie otrzymał zgody, jak również przez trwającą ponad 11 miesięcy samowolną nieobecność w klasztorze.

Wyrażamy głębokie ubolewanie z powodu zamętu i zgorszenia, jakie w dusze wiernych wprowadzić może indywidualna działalność o. Pelanowskiego. Jednocześnie informujemy, że już wcześniej podjęte zostały kroki przewidziane przez Kodeks Prawa Kanonicznego.

W duchu braterstwa trwamy w modlitwie za o. Augustyna.

o. Paweł Przygodzki

Sekretarz Generalny Zakonu Paulinów

Częstochowa – Jasna Góra, 30 listopada 2019 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: kard. L. A. Tagle – nowy prefekt Kongregacji Ewangelizacji Narodów

2019-12-08 19:43

kg (KAI) / Watykan

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej podało 8 grudnia, że papież Franciszek mianował arcybiskupa Manili kard. Luisa Antonio Taglego nowym prefektem Kongregacji Ewangelizacji Narodów. Piastujący dotychczas ten urząd kard. Fernando Filoni został wielkim mistrzem Rycerskiego Zakonu Grobu Pańskiego, zastępując na tym stanowisku Amerykanina kard. Edwina Fredericka O’Briena, który 8 kwietnia br. skończył 80 lat. Kard. Tagle jest drugim purpuratem z Azji, stojącym na czele tego urzędu, po kard. Ivanie Diasie z Indii (1936-2017), który pełnił to stanowisko w latach 2006-11.

Paweł Kęska/facebook.com

Kard. L. Tagle jest jedną z najciekawszych i najbardziej rozpoznawalnych postaci Kościoła nie tylko w swej ojczyźnie, ale w całej Azji i na świecie. Gdy 24 listopada 2012 na ostatnim, jak się później okazało, konsystorzu Benedykta XVI odbierał z rąk obecnego papieża-seniora oznaki godności kardynalskiej, miał 55 lat i był wówczas najmłodszym członkiem Kolegium Kardynalskiego, wyglądał zresztą jeszcze młodziej. Potwierdzeniem tego był anegdotyczny fakt z okresu przed konklawe w marcu 2013, które wybrało nowego Ojca Świętego: otóż ówczesny kard. Jorge M. Bergoglio, czyli obecny Franciszek, spotkawszy młodego purpurata w windzie Domu św. Marty, zapytał go, ile ma lat, sądził bowiem, że jest to jakiś młody ksiądz, pracujący w Kurii Rzymskiej.

Luis Antonio Gokim Tagle, zwany przez najbliższych „Chito”, urodził się 21 czerwca 1957 w Manili, ale jego rodzina pochodzi z miasta Imus na południe od stolicy. Tam też ukończył szkołę katolicką, a następnie wstąpił do stołecznego seminarium duchownego św. Józefa, po którego ukończeniu 27 lutego 1982 przyjął święcenia kapłańskie w katedrze w Imus. Przez 3 lata był potem wikariuszem jednej z parafii w tym mieście i ojcem duchowym w tamtejszym seminarium, którego w 1983 został rektorem. Wykładał także filozofię i teologię w 3 różnych seminariach i kolegiach duchownych.

W latach 1985-91 uzupełniał studia z zakresu teologii systematycznej na Uniwersytecie Katolickim Ameryki w Waszyngtonie, uzyskując tam doktorat z teologii nt. kolegialności biskupiej w nauczaniu i praktyce Pawła VI. Potem przez rok kształcił się także w Rzymie. Do 2011 był związany z diecezją Imus, pełniąc w niej różne stanowiska kurialne oraz proboszcza miejscowej katedry (w której wcześniej został ochrzczony 21 lipca 1957), głosił konferencje, rekolekcje, organizował kursy doszkalające dla księży, osób zakonnych i świeckich także w innych częściach Filipin i za granicą. Brał też udział w pracach swego episkopatu i Federacji Konferencji Biskupich Azji (FABC), wyróżniając się tam jako ceniony mówca.

Zdolności i wielostronna aktywność ks. Taglego zwróciły nań uwagę także w Watykanie i św. Jan Paweł II mianował go członkiem Międzynarodowej Komisji Teologicznej na lata 1997-2003. Ponadto przyszły kardynał był 15 lat członkiem mieszczącej się w Bolonii rady wydawniczej wielotomowej serii „Historia Soboru Watykańskiego II”. W 1998 był jednym z ekspertów zgromadzenia specjalnego Synodu Biskupów dla Azji.

22 października 2001 Ojciec Święty mianował 44-letniego wówczas kapłana biskupem diecezji Imus; sakry udzielił mu 12 grudnia tegoż roku ówczesny arcybiskup Manili kard. Jaime Sin. Pełniąc ten urząd Tagle wcielał w życie wskazówki i wytyczne, wypracowane na diecezjalnym zgromadzeniu duszpasterskim w 1999. Szczególną uwagę zwracał na sprawy młodzieży, do której kierował co tydzień komentarze liturgiczne za pośrednictwem interentu. W 2009 z jego inicjatywy odbyło się właśnie w tej diecezji pierwsze spotkanie młodych katolików z Azji – kontynentalny odpowiednik Światowych Dni Młodzieży. Piastował też różne stanowiska w łonie episkopatu Filipin i w FABC, był jednym z przedstawicieli Kościoła swego kraju na kilku zgromadzeniach Synodu Biskupów itp.

13 października 2011 Benedykt XVI przeniósł bp. Taglego w czasie, gdy przygotowywał on obchody 50-lecia swej diecezji, na stanowisko arcybiskupa Manili, a w rok później, 24 listopada 2012, na swym ostatnim, jak wspomniano, konsystorzu włączył 55-letniego wówczas hierarchę w skład Kolegium Kardynalskiego. Tagle – siódmy kardynał w dziejach Kościoła filipińskiego – był wówczas najmłodszym członkiem Kolegium. W tym charakterze wziął udział w dniach 12-13 marca 2013 w konklawe, które wybrało Franciszka. Wielu watykanistów właśnie w filipińskim purpuracie upatrywało jednego z najpoważniejszych kandydatów na nowego następcę św. Piotra.

Jako kardynał był i jest członkiem kilku kongregacji i papieskich rad, wielokrotnie uczestniczył w obradach Synodu Biskupów, m.in. był jednym z 3 przewodniczących-delegatów na Synodzie w 2014 nt. rodziny i jednym z 4 na następnym zgromadzeniu w 2015. 14 maja 2015 wybrano go na przewodniczącego Caritas Internationalis i urząd ten pełni on do dziś.

Nowy prefekt watykańskiego urzędu misyjnego przywiązuje dużą wagę do środków przekazu, zwłaszcza do tych najnowszych. Od 2008 co tydzień w telewizji ogólnokrajowej głosi rozważania do czytań niedzielnych, zatytułowane „The Word Exposed”.

Zna języki angielski, filipiński (tagalski) i włoski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem