Reklama

Odwiedził nas kapłan z dalekiego kraju

2018-01-03 12:37

Piotr Słomski
Edycja szczecińsko-kamieńska (Kościół nad Odrą i Bałtykiem) 1/2018, str. VI

Archiwum prywatne
Ks. Jeremy Cabuga głosi kazanie podczas Mszy św. w Kipsing

W ostatnim czasie gościliśmy w naszej archidiecezji ks. Jeremy’ego Cabugę, przybyłego do nas z Kenii, z diecezji Isiolo, z parafii Kipsing. Wizyta księdza miała na celu promocję inicjatywy „Adopcja dziecka z Kenii”, polegającej na wspieraniu finansowym dzieci z tego afrykańskiego kraju, które są w wieku szkolnym i potrzebują środków, aby móc pobierać naukę. Ks. Jeremy spędził w Polsce miesiąc.

Ks. Jeremy jest proboszczem parafii św. Pawła Apostoła w Kipsing. Właśnie w tej miejscowości znajduje się placówka Sióstr Felicjanek, którą w lutym tego roku odwiedziło 14 katechetów z naszej archidiecezji, w tym Ewa Januszkiewcz, katechetka z II LO w Stargardzie, z którą skontaktowała się redakcja „Kościoła nad Odrą i Bałtykiem”. – W tamtym czasie naszych katechetów gościł m.in. ks. Jeremy. Teraz zaś przybył on do Polski na zaproszenie Wydziału Wychowania Katolickiego Kurii Metropolitalnej. W ciągu miesiąca swojego pobytu ks. Jeremy zagościł łącznie w 59 placówkach szkolno-wychowawczych, które biorą udział w programie „Adopcja ucznia na odległość”. Obecnie w Kipsing jest tym programem objętych ponad 200 dzieci.

Na szlaku wizyty ks. Jeremy’ego Cabugi znalazł się nie tylko Szczecin, ale również Stargard i okolice, a także Dolice, Warnice, Małkocin, Marianowo, Wolin, Troszyn, Dargobądz, Choszczno, Korytowo, Zieleniewo, Chwarstnica, Gryfino, Radziszewo, Barlinek, Goleniów, Police, Myślibórz, Chojna, Karsko i wiele innych miejscowości naszej archidiecezji.

Reklama

Animacja misyjna

W przyjęcie księdza Jeremy’ego zaangażowały się, jak wspomniano na wstępie, liczne placówki szkolno-wychowawcze w naszym regionie, a także osoby prywatne. – Już teraz widzimy, że tego rodzaju wizyta i zaangażowanie na zasadzie wolontariatu w pobyt księdza Jeremy’ego świetnie łączy nas jako katechetów – mówiła w rozmowie z „Niedzielą” p. Ewa Januszkiewicz, katechetka z II LO w Stargardzie.

Ks. Jeremy w miejscach, do których przybywał, opowiadał o codziennym życiu w Kenii oraz o swojej kapłańskiej służbie. A najważniejszym aspektem jego wizyty była promocja akcji charytatywnej „Adopcja dziecka z Kenii”.

– W ramach tego projektu adoptowanych zostało już ponad 200 dzieci, 150 ze szkoły podstawowej, 30 z przedszkola i kolejne 35 osób w ostatnim czasie – informowała E. Januszkiewicz.

Powołany wśród ubogich

Ksiądz Jeremy przyszedł na świat w 1980 r. – Pochodzę z licznej rodziny, mam troje młodszego i troje starszego rodzeństwa. Było więc nas w domu siedmioro – opowiadał w rozmowie z „Niedzielą” ks. Jeremy. – Kiedy ukończyłem szkołę średnią, rozpocząłem szkolenie paramilitarne. Zostałem w ramach tego wysłany w odległe tereny Kenii, gdzie zobaczyłem, jak cierpią skrajną biedę mieszkający tam ludzie. Wtedy przyszła mi do głowy myśl – jak mogę pomóc tym ludziom? Tak zacząłem myśleć o tym, by zostać księdzem. W międzyczasie widziałem też pracę kapłanów, którzy stanowili dla mnie konkretny przykład misyjnego zaangażowania. Myśl o kapłaństwie we mnie dojrzewała. Kiedy miałem 26 lat, wstąpiłem do seminarium w Nairobi. Po święceniach zostałem najpierw wysłany do pracy w szkole – opowiadał kapłan z Afryki.

Ks. Jeremy jest proboszczem w diecezji Isiolo, w Kipsing, które znajduje się w centrum tej diecezji. W miejscu, gdzie służy ksiądz Jeremy, panują trudne warunki, ludność zmaga się z biedą. – Mimo to każdego dnia staję się silniejszy – wyznał w rozmowie z „Niedzielą” ks. Jeremy.

Chcą zbudować kościół

Marzeniem zarówno księdza, jak i wspólnoty chrześcijan w Kipsing jest budowa świątyni. – Kiedy sprawuję Eucharystię, ludzie muszą siedzieć na ziemi, a za dach służy nam cień drzewa. A wspólnota nie jest mała, bo liczy ok. 3000 osób na 70 km2. Chcielibyśmy więc zbudować świątynię, która będzie służyła wierzącym.

Macie w sobie pogodę ducha

– Jestem po raz pierwszy w tej części świata – powiedział kapłan. – Kiedy tu przybyłem, ucieszyłem się, że zobaczyłem swoich przyjaciół katechetów z Polski, których poznałem w Kipsing. W waszym kraju przede wszystkim poruszyło mnie to, że ludzie są bardzo otwarci i radośni. Dla mnie to nie jest takie zwyczajne. W moim kraju, i tam gdzie posługuję, twarze ludzi nie wyglądają tak pogodnie, ponieważ doświadczają oni trudnej sytuacji. To powoduje, że nie zawsze mają ochotę się uśmiechać. W trakcie mojej wizyty w Polsce spotykam wiele osób, opowiadam im, jak wygląda życie w Kipsing, nawiązuję do pobytu polskich katechetów oraz mówię o naszej przyjaźni. Opowiadam o idei adopcji ucznia na odległość i podkreślam fakt, że wiele placówek i osób prywatnych podjęło tego rodzaju adopcję, dzięki czemu wielu uczniów w Kipsing mogło rozpocząć naukę. Aby poprawić życie ludzi w Kenii, potrzeba jest nam konsekwencji i spójności w działaniu. Temu może służyć na przykład ciągła edukacja, która jest szansą dla młodych ludzi w moim kraju – podkreślał kenijski duchowny.

Jak pomóc

Osoby, które pragną wesprzeć misję w Kipsing, mogą to zrobić, wpłacając w złotówkach datki na następujące konto: Dom Zakonny Sióstr Felicjanek w Szczecinie – Misje w Kenii PKO BP SA 49 1020 4795 0000 9302 0370 7973 z dopiskiem Adopcja dziecka z Kenii + imię i nazwisko (dane dziecka. Można dopisać własne dane, jeśli przelew dokonywany jest z cudzego konta, a chcielibyście mieć Państwo wgląd czy wpłata wpłynęła). Osoby, które pragną włączyć się do tej akcji, proszone są o kontakt telefoniczny: 513-335-655 lub e-mailowy: wizytatorka@kuria.pl . Osoby, które chcą dokonać wpłat, proszone są też o wpisanie celu, na jaki te pieniądze należy przeznaczyć: np. zakup jedzenia dla dzieci, wyposażenie szkoły, przedszkola, zakup podręczników. Można też wysłać paczkę do Kenii w formie listu, ważącą do 1 kilograma, na adres: Catholic Diocese of Isiolo Kipsing Catholic Mission C/O S. Casty Kanyaki Kiraithe P.O. Box 162.60 300 Isiolo Kenya, z dopiskiem: For children.

Tagi:
wizyta

Abp Skworc do Polaków w Norwegii: jako katolicy macie tu misję do spełnienia

2019-10-08 10:50

ks. sk / Oslo (KAI)

W pierwszych dniach października w Norwegii gościł abp Wiktor Skworc. Metropolita katowicki przybył do diecezji Oslo na zaproszenie biskupa Bernta Eidsviga. Podczas swojej wizyty duszpasterskiej w stolicy Norwegii polski hierarcha spotkał się z mieszkającymi tam Polakami oraz z posługującymi wśród nich polskimi kapłanami. W programie wizyty nie zabrakło także spotkania z ambasador RP w Norwegii Iwoną Woinicką-Żuławską.

Episkopat.pl
abp Wiktor Skworc

Podczas Mszy św. celebrowanej w sobotę 5 października w katedrze św. Olafa w Oslo abp Skworc mówił o znaku krzyża, który powinien przywracać chrześcijanom pamięć o sakramencie chrztu świętego. „Kiedy czynimy znak krzyża, to przypominamy sobie ten pierwszy sakrament, który wprowadził nas do Kościoła, za który jesteśmy odpowiedzialni”.

W tym kontekście metropolita katowicki przypomniał papieską inicjatywę nadzwyczajnego miesiąca misyjnego i wyjaśnił jej znaczenie w konkretnych norweskich realiach: „Ty jesteś misją. Nie wstydź się świadectwa. Ty masz misję do spełnienia. Przyjechaliście do Norwegii do pracy, z uwagi na rodzinę. Ale jako katolicy macie tu misję do spełnienia - trzeba dać świadectwo. Tam, gdzie pracujesz, gdzie mieszkasz, gdzie żyjesz masz misję do spełnienia. Bardzo was moi drodzy o takie świadectwa proszę” – apelował do zgromadzonych w katedrze Polaków.

W swojej homilii metropolita katowicki mówił również o konieczności nieustannego dążenia do pokoju. Odnosząc się do encykliki Pacem in terris papieża Jana XXIII, przypomniał, że dążenie do pokoju na świecie jest możliwe tylko wtedy, gdy nastąpi rozbrojenie naszych serc. „I dlatego drodzy bracia i siostry życzę wam wszystkim pokoju w sercach” – dodał hierarcha.

Z kolei podczas Mszy św. pontyfikalnej sprawowanej 6 października w niedzielny poranek w kościele pw. św. Jana Apostoła i Ewangelisty w Oslo, w swojej homilii abp Skworc podziękował biskupowi Berntowi za otwarcie się na potrzeby polskiego duszpasterstwa w Norwegii. Przypomniał słowa papieża Benedykta XVI wypowiedziane podczas jego pielgrzymki do Polski, że jeśli Polacy wyjeżdżają z Polski i są w całej Europie, to obowiązkiem duszpasterzy jest być z nimi.

Metropolita katowicki zapewnił, że Kościół w Polsce nie zapomina o swoich rodakach mieszkających poza granicami naszego kraju. „Polski Kościół pamięta o was i modli się za was”- zapewnił abp Skworc, który nie zapomniał także podziękować Polakom za ich wierność w wierze, która mimo, że jest wystawiana na różne próby, szczególnie po wyjeździe z kraju, pozostaje wciąż żywa. Ze szczególnymi podziękowaniami zwrócił się do rodziców, którzy przyprowadzają swoje dzieci do Kościoła i w ten sposób stają się dla nich pierwszymi katechetami.

Nawiązując do swoich rozmów z bp. Oslo i z innymi przedstawicielami społeczeństwa norweskiego, stwierdził, że o Polakach w Norwegii mówi się dobrze. „Oni bardzo was tutaj szanują. Doceniają waszą pracowitość i rzetelność. I tak sobie myślę, że to wszystko bierze swój początek w naszej wierze. Dlatego bądźcie, moi drodzy, świadkami wiary, świadkami Jezusa Chrystusa”.

Słowa te usłyszał m.in. Dariusz Grobarczyk, który ma Mszę św. pod przewodnictwem ks. abp. Skworca przybył do Oslo z oddalonej o ponad dwieście kilometrów miejscowości Åmot. „To jest mój arcybiskup. Pochodzę z Tychów, z parafii bł. Karoliny. Nie wyobrażałem sobie, że mogłoby mnie tu dzisiaj nie być” – stwierdził mieszkający w Norwegii wierny archidiecezji katowickiej.

Na zakończenie Mszy św. zabrał głos także bp Eidsvig, który podziękował abp. Skworcowi za to, że to właśnie dzięki jego staraniom przyjechało do Norwegii wielu polskich kapłanów, szczególnie z diecezji tarnowskiej i katowickiej. Norweski hierarcha przypomniał, że ostatnia wizyta abp Skworca w Norwegii miała miejsce w roku 2008 i wyraził nadzieję, że czas do następnej wizyty będzie teraz znacznie krótszy.

Celem wizyty duszpasterskiej abp Wiktora Skworca w Norwegii było umocnienie więzi z pracującym tam duchowieństwem z Polski, zapoznanie z programem duszpasterskim i aktualnymi problemami Kościoła w Polsce oraz posługa duszpasterska wśród Polaków przebywających czasowo lub na stale w Norwegii.

Według dostępnych danych w Norwegii mieszka obecnie oficjalnie ok. 100 tys. Polaków, co stanowi prawie 2 proc. całej populacji. Od 2001 r. ich liczba wzrosła kilkunastokrotnie. Polacy stanowią najliczniejszą grupę wśród imigrantów. Z kolei z punktu widzenia religii w Norwegii żyje około 200 tys. katolików (większość z nich to przybysze). Katolicy to aktualnie jedna z najszybciej rozwijających się grup religijnych w tym kraju. Warto wspomnieć, że Msze św. po polsku odprawiane są w kilkudziesięciu miejscach na terenie całego kraju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Powodem opóźnienia beatyfikacji abp. Sheena jest prośba biskupa Salvatore Matano

2019-12-06 07:19

abpsheen.pl

Przedstawiciel diecezji Peoria, ks. prałat James Kruse, który jest zaangażowany w proces beatyfikacyjny Fultona Sheena, postanowił zabrać głos w sprawie odwołania zaplanowanej na 21 grudnia br. uroczystości. Okazuje się, że powodem opóźnienia beatyfikacji arcybiskupa Sheena jest prośba biskupa Salvatore Matano z diecezji Rochester (którą Fulton Sheen kierował w latach 1966 – 1969).

pl.wikipedia.org
Abp Fulton Sheen

Po ogłoszeniu daty beatyfikacji Fultona Sheena, biskup Matano zwrócił się do Watykanu z ostrzeżeniem, że nazwisko Sheena może znajdować się wśród ponad 70 spraw o molestowanie dzieci, które prowadzone są przeciwko diecezji Rochester.

Konkretnie chodzi o byłego księdza Geralda Guli, który służył w Rochester na początku lat sześćdziesiątych XX wieku. Zanim Fulton Sheen przybył do Rochester, ks. Guli został oskarżony o molestowanie seksualne i przeniesiony do parafii w stanie Zachodnia Wirginia.

W 1967 r., gdy biskup Sheen kierował diecezją Rochester, ks. Guli powrócił do tego miasta, by zająć się chorymi rodzicami. Poprosił też o przydzielenie do jednej z parafii, lecz Sheen odmówił. Ponadto Gerald Guli, który ma 95 lat i wciąż żyje w Rochester, rozmawiał z prałatem Kruse kilka miesięcy temu i potwierdził, że Sheen nigdy nie przydzielił go do żadnej parafii w Rochester. Jednakże w 1969 r., niedługo po tym, jak Fulton Sheen opuścił Rochester, jego następca, biskup Hogan, przydzielił księdza Guli do jednej z parafii, gdzie ów został oskarżony o ponowny przypadek molestowania seksualnego.

Zarówno Peoria, jak i Watykan bardzo dokładnie zbadały tę sprawę i oczyściły Fultona Sheena z wszelkich podejrzeń. A mimo to właśnie sprawa księdza Guli stała się pretekstem i podstawą do odwołania przez Stolicę Apostolską uroczystości beatyfikacyjnych abpa Sheena. Wniosek biskupa Matano miał być konsultowany przez kilku prominentnych arcybiskupów amerykańskich, a ostateczną decyzję podjął ksiądz kardynał Pietro Parolin, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej.

Zalinkowany artykuł podaje dalsze przyczyny takiego obrotu sprawy. Sugeruje się w nich nienawiść Rochester wobec biskupa Sheena za decyzje podejmowane przez niego w latach, w których kierował tą diecezją. Sugeruje się ponadto, że lokalny biskup nie odważyłby się na taką interwencję bez zgody aktualnego ordynariusza archidiecezji nowojorskiej, kardynała Dolana.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Radio Maryja świętuje 28 lat istnienia

2019-12-07 12:40

lk, Radio Maryja / Toruń (KAI)

Radio Maryja świętuje w sobotę i niedzielę 28 lat istnienia. Jak w poprzednich latach miejscem głównego dziękczynienia za działalność toruńskiej rozgłośni będzie hala widowiskowo-sportowa „Arena Toruń”. - Zapraszamy na wielkie dziękczynienie za 28 lat działalności Radia Maryja i dzieł przy nim powstałych oraz za całą posługę apostolskiej Rodziny Radia Maryja w całej Ojczyźnie i poza jej granicami - zachęca dyrektor rozgłośni o. Tadeusz Rydzyk.

Katarzyna Cegielska

Głównym punktem sobotnich uroczystości będzie popołudniowa Msza św. pod przewodnictwem metropolity częstochowskiego abp. Wacława Depo. Poprzedzą ją różaniec ze słuchaczami i koncert w wykonaniu Reprezentacyjnej Orkiestry Marynarki Wojennej z solistami i aktorami scen polskich. Transmisję z uroczystości przeprowadzą sama rozgłośnia oraz TV Trwam.

Do wzięcia udziału w wydarzeniu jak co roku zaprasza założyciel i dyrektor Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk. W liście do słuchaczy redemptorysta przypomina, że urodziny rozgłośni zbiegają się z uroczystością Niepokalanego Poczęcia NMP. Zwraca uwagę, że wciąż jest dużo bluźnierstw i zniewag Matki Bożej, dlatego zachęca do włączenia się w cykliczne, pierwszosobotnie modlitwy wynagradzające za te akty.

"Niech ta pierwsza sobota grudnia, 28 lat po powstaniu radia Matki Najświętszej, będzie wielkim wynagrodzeniem podjętym przez wszystkich naszych Rodaków – od najmłodszych do najstarszych – Matce Najświętszej za zniewagi Jej wyrządzane w Ojczyźnie i świecie. I tak rozpocznijmy wszyscy odprawianie przynajmniej pięciu pierwszych sobót miesiąca" - napisał o. Rydzyk.

"Poprzez modlitwę ratujmy siebie, wszystkich ludzi, Ojczyznę. Raz jeszcze zapraszamy do Torunia na to wielkie dziękczynienie za 28 lat działalności Radia Maryja i dzieł przy nim powstałych; za całą posługę apostolskiej Rodziny Radia Maryja w całej Ojczyźnie i poza jej granicami" - dodał redemptorysta.

W niedzielę powstanie Radia Maryja świętować będą także mieszkańcy Bydgoszczy. Z tej okazji Mszy św. o godz. 18.00 w tamtejszej katedrze będzie przewodniczył biskup bydgoski Jan Tyrawa.

Radio Maryja rozpoczęło nadawanie 8 grudnia 1991 r., w święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Początkowo audycje docierały tylko do słuchaczy w Toruniu, Bydgoszczy i okolicznych miejscowości. Obecnie fale Radia Maryja przekraczają granice oceanu, dzięki czemu rozgłośnia jest odbierana także w wielu miejscach zamieszkałych przez Polonię. Poprzez Internet i nadawanie satelitarne radio słyszalne jest praktycznie na całym świecie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem