Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

75. rocznica pacyfikacji Różańca

Religijno-patriotyczne uroczystości upamiętniające 75. rocznicę pacyfikacji wsi Różaniec odbyły się w parafii św. Antoniego Padewskiego

Niedziela zamojsko-lubaczowska 16/2018, str. V

[ TEMATY ]

rocznica

Joanna Ferens

Okolicznościowa akademia w wykonaniu uczniów miejscowej szkoły

Okolicznościowa akademia w wykonaniu uczniów miejscowej szkoły

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystości rozpoczęły się od złożenia wieńców pod pomnikiem upamiętniającym ofiary niemieckich zbrodni. Następnie tragiczną historię mieszkańców Różańca przypomniał sołtys Różańca II Czesław Larwa. – Niemcy otoczyli w nocy z 17 na 18 marca obszar od „szosy” Tarnogród – Sieniawa do granicy Ruda Różaniecka o długości ok. 35 km. By nikt nie wydostał się z pierścienia zamontowali karabiny maszynowe. 18 marca z samego rana podpalili pierwsze budynki. Ogień szybko ogarnął drewniane zabudowania wsi na długości ok. 5 km. Nie możemy zapominać o tej zbrodni ani o jej ofiarach, bo „umarłych wieczność dotąd trwa, dopóki pamięcią im się płaci” – wskazał.

Z montażem słowno-muzycznym wystąpiły dzieci z różanieckiej Szkoły Podstawowej, zaś po nim rozpoczęła się Msza św., której przewodniczył proboszcz parafii w Różańcu ks. Wiesław Banaś. W homilii podkreślił ogromną wartość patriotyzmu i pamięci o tragicznej historii naszego narodu. – Patriota to ten, co mówi dobrze o swojej ojczyźnie, to ten, który Boga kocha i do Niego się zwraca. Różaniec to miejscowość, co pamięta o swoich, o tej tragedii sprzed 75 lat i choć nastał czas wolności, to ta pamięć jest wciąż żywa. Trzeba sobie uzmysłowić, że sama nazwa miejscowości zobowiązuje – do różańca, który bierzemy w rękę do modlitwy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Was wszystkich tu obecnych proszę: pomyślmy o ofiarach, zadumajmy się nad tamtą tragedią, niech nie będzie nam ona obojętna. Módlmy się za naszą ojczyznę, za naszych bohaterów i o przyszłe, oby błogosławione lata dla naszego kraju – wskazał.

Obecny był również wieloletni proboszcz parafii w Różańcu, który tę funkcję sprawował w latach 1981–2014, ks. Stanisław Skrok. Mówił on o tym, jak należy kochać ojczyznę, jednocześnie podkreślając, jak wiele na temat patriotyzmu można znaleźć w polskiej literaturze. – Twierdzą siły i przykładem, jak kochać ojczyznę, są groby polskich męczenników, żołnierzy wszystkich wojen i bitew. Na taką miłość czeka ojczyzna nasza. A poległym i pomordowanym, wywiezionym, spalonym, dzisiaj wspominanym niech będzie wieczna chwała i niech żyją w naszej pamięci – podkreślił.

Wydarzenia z 18 marca 1943 r. do dziś są żywe we wspomnieniach świadków. Jednym z nich jest Maria Kida, która wspomina tamten dzień z ogromnym cierpieniem. – Tego nie da się opowiedzieć. Wszyscy byli przerażeni, biegali w panice. Ktoś próbował uwalniać zwierzęta, ktoś inny gasić, ktoś uciec na pola. Niemcy do nich strzelali, do wszystkich, którzy nie wykonywali ich poleceń. Zganiali ludzi do miejsc zbiórek, tu segregowali, oddzielając kobiety, dzieci i starców od mężczyzn. Tych, których nie zabili na miejcu, pogonili drogą do Tarnogrodu i zamknęli w kościele, a stamtąd wywieźli do obozu przejściowego w Zwierzyńcu. O tym się nie da opowiadać spokojnie, ani zrozumieć. To trzeba było przeżyć. Ja przeżyłam, bo Duch Święty natchnął mnie, żebym schowała się za ołtarzem głównym kościoła w Tarnogrodzie, wysoko za obrazem św. Jana Nepomucena. Tam spędziłam całą noc. Kiedy zrobiło się cicho, wyszłam. W Różańcu została jedynie pożoga i nieliczne osoby, które w dymie schowały się przed Niemcami – wspominała po latach Maria Kida.

2018-04-18 12:13

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niezapomniany czas łaski

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 17/2015, str. 4-5

[ TEMATY ]

rocznica

Karolina Krasowska

Dr Arkadiusz Cincio, kierownik Działu Winiarskiego Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze

Dr Arkadiusz Cincio, kierownik Działu Winiarskiego Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze

29 kwietnia mija 70 lat od wyzwolenia hitlerowskiego obozu koncentracyjnego Dachau pod Monachium, obozu, który był miejscem kaźni wielu duchownych, szczególnie polskich. Jednak oprócz duchowieństwa z Polski w obozie byli uwięzieni kapłani z Niemiec, Francji, Czech i Austrii. Wśród nich ks. Alban zu Löwenstein-Wertheim-Freudenberg, który swoje wspomnienia z pobytu w Dachau określił jako niezapomniany czas łaski

Z postacią ks. Albana po raz pierwszy zetknąłem się jakiś czas temu za sprawą mojego znajomego, dr. Arkadiusza Cincio, kierownika Działu Winiarskiego Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze. Dr Cincio bowiem od kilku miesięcy utrzymuje korespondencyjny kontakt z o. Hansem Bauerem, duchownym ze Zgromadzenia Misjonarzy Serca Jezusowego z Freilassing w Niemczech. O. Bauer w jednym z listów zwrócił się do dr. Cincio z prośbą o ustalenie miejsca, w którym ks. Alban został ochrzczony i wychowywał się. Sądził pierwotnie, iż jest to Drzonów (niem. Schlesisch Drehnow), wieś w województwie lubuskim, w gminie Świdnica, położona na terenie naszej diecezji. Jednak dr Cincio szybko ustalił, że chodzi o Drzeniów, wieś należącą do gminy Cybinka, w powiecie słubickim. Postać ks. Albana zainteresowała mnie z kilku powodów. Po pierwsze, urodził się, żył i wychowywał się w naszym regionie, w dawnym Drzeniowie. Po drugie, wywodził się z niemieckiego rodu książęcego, stanowiącego boczną linię rodu Wittelsbachów, jednej z najstarszych dynastii niemieckich. Po trzecie, jako przedstawiciel ewangelickiej części rodu, z nieustalonych dotąd przyczyn, przeszedł konwersję na katolicyzm. Po czwarte wreszcie, jako katolicki kapłan został uwięziony w niemieckim obozie koncentracyjnym Dachau, a czas więzienia określił jako czas łaski. Wspomnienia, które spisał, pokazują, z jak brutalną rzeczywistością musiał się zetknąć. Nie stracił jednak wiary i zarówno w dobrych, jak i złych chwilach potrafił dostrzec źródło łaski Bożej. Dzięki uprzejmości dr. Cincio mogę zaprezentować na łamach naszych „Aspektów” przetłumaczone przez niego obszerne fragmenty wspomnień ks. Albana.
CZYTAJ DALEJ

W Toruniu odnaleziono... średniowieczny kościół!

2026-08-02 21:09

[ TEMATY ]

Toruń

Adobe Stock

Toruń

Toruń

Toruńscy archeolodzy dokonali przełomowego odkrycia. Po latach przypuszczeń mogą już z pełnym przekonaniem potwierdzić, że odnaleźli relikty średniowiecznego kościoła Ducha Świętego. Prace prowadzone w pobliżu Bulwaru Filadelfijskiego wciąż trwają - informuje TVP Bydgoszcz.

Toruńscy archeolodzy trafnie wytypowali miejsce, w którym znajdują się pozostałości jednej z najstarszych świątyń miasta.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo na Jasną Górę - cz. 3

2026-08-03 20:12

ks. Łukasz Romańczuk

Dopóki jest na świecie jeszcze jeden człowiek, który nie zna Boga i nie kocha Go ponad wszystko, nie możesz ani chwili spocząć. Tymi słowa pielgrzymi z grupy 14 rozpoczęli swoje pielgrzymowanie z Bagna do Trzebnicy i te słowa, założyciela salwatorianów, bł. o. Franciszka Jordana towarzyszyły nam podczas całej dzisiejszej drogi. Dlaczego? Bo taki jest los “Ucznia - Misjonarza”, który nie zatrzymuje się na tym, co ma, ale cały czas “równa w górę”.

Idąc “ze swojego domu” na Jasną Górę traci się Mszę świętą inauguracyjną, która była pod przewodnictwem abp. Józefa Kupnego. Na szczęście są codzienne relacje na portalu wroclaw.niedziela.pl i można byłoby posilić się słowem na drogę. To jest ważne, ponieważ nie można zapominać, że Piesza Pielgrzymka to rekolekcje w drodze. I dlatego każde słowo, które pozwala na formację serca jest cenne, bo pozwala dobrze spędzić ten czas. Po to też głoszone są konferencje podczas drogi i homilie na Mszach świętych. I tak było też dzisiaj, gdy tematem przewodnim było ziarno, które obumiera. Wypływały z tego dwie lekcje: Ziarno musi obumrzeć, Nowe nie przychodzi przez dodanie czegoś do starego. Nowe przychodzi przez przemianę. Chcąc stawać się Uczniem - Misjonarzem każda pozytywna zmiana jest wartością dodaną do ewangelizacji. A takich okazji jest bardzo wiele, także na pielgrzymce, bo przecież każdy z nas jest na innym etapie wiary i świadectwo współbrata w grupie jest cenne. Dziś przywitała nas Trzebnica. Gościnna miejscowość. Wieczorem w bazylice trzebnickiej adoracja Najświętszego Sakramentu oraz w kościele śś. Apostołów Piotra i Pawła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję