Reklama

nie przegap

Lednica: Potrzebujemy Ciebie

2018-04-25 11:30

Maria Kuczek
Niedziela Ogólnopolska 17/2018, str. 53

Łukasz Frasunkiewicz/ Biuro Prasowe LEDNICA 2000

Każda para rąk się przyda! Chociaż pracy jest dużo, to czeka nas wiele radości podczas przygotowań i satysfakcja z efektów – kilkadziesiąt tysięcy uśmiechów i pełne serca wielu młodych ludzi...

XXII Spotkanie Młodych LEDNICA 2000 odbędzie się już 2 czerwca br. – tym razem pod hasłem „Jestem”. W tym roku będziemy wspólnie odkrywać, jak cenni jesteśmy w oczach Bożych. Tylko odkrywając i przyjmując miłość Boga, możemy stawać się bezinteresownym darem dla innych. Można więc powiedzieć, że w tym roku w sposób szczególny w spotkanie na Polach Lednickich wpisany jest wolontariat, który z definicji jest bezinteresownym darem z samego siebie.

W darze dla innych

Od samego początku Lednica działa dzięki otwartym i gotowym do pomocy ludziom, którzy swój czas i pracę składają w darze dla innych. Za każdym spotkaniem stoi sztab ludzi pracujących nie tylko w dniu samego spotkania, ale już dużo, dużo wcześniej. Całoroczne przygotowania zwieńczone są tygodniem intensywnych przygotowań pól tuż przed Lednicą. Ania, która w zeszłym roku miała po raz pierwszy okazję do wzięcia udziału w tzw. Infrastrukturze Spotkania Lednickiego, pisze o tym w taki sposób: „Lednica większości z nas kojarzy się z tym jednym dniem w roku, kiedy chcemy wspólnie się modlić i przeżywać naszą wiarę. Jednak w ubiegłym roku bardzo mocno doświadczyłam tego, jak ciężką pracę trzeba włożyć, żeby przygotować całe spotkanie. ISL, czyli Infrastruktura Spotkania Lednickiego, to ogrom fizycznych zadań połączonych z potem, śmiechem, tworzeniem wspólnoty. Ten tydzień przygotowań jest niesamowitą szansą, żeby realnie poczuć się częścią Lednicy, tworzyć ją i razem móc cieszyć się z wysiłku, jaki w to wkładamy”.

Co ważne, Infrastruktura Spotkania Lednickiego to nie tylko wspólna praca i radość przygotowań, ale także okazja do modlitwy: „ISL jest również idealnym czasem dla tych wszystkich, dla których jeden dzień na Lednicy to zdecydowanie za krótko. Pomimo całych dni pełnych wrażeń, rąbania drewna na paliki czy wbijania gwoździ, znalazłam czas na modlitwę i bycie z Bogiem. To właśnie On dawał nam przecież siłę, aby wstać i dalej pracować. Czy było warto? Dla Niego zawsze!” – dodaje Ania.

Reklama

Test dla wolontariuszy

Kiedy już Pola Lednickie są gotowe na przyjazd pielgrzymów z całej Polski, nadchodzi czas największej próby dla wszystkich sektorów wolontariuszy lednickich. Od służby drogowej, przez ewangelizatorów, aniołów porządku i ratowników po ochronę, tancerzy i scholę lednicką – wszyscy jednoczą siły, aby Spotkanie LEDNICA 2000 przebiegło jak najbezpieczniej i najowocniej. Co roku niezawodną i niezastąpioną pomocą okazują się też harcerze, którzy licznie zjeżdżają na Pola Lednickie i aktywnie włączają się w organizację spotkania.

– Czuwaj! Służba dla harcerzy to podstawa – mówi Julia, która od lat jeździ na Lednicę jako wolontariusz. – Jesteśmy po to, by podawać potrzebującym dłoń, by nieść chętną pomoc. Najbardziej możemy wykazać się na Lednicy. Każdy z nas podejmuje się wtedy wybranej przez siebie służby: medialnej, medycznej, liturgiczno-honorowej, obozowej, kwatermistrzowskiej, interwencyjnej lub ewangelizacyjnej. Oprócz tego każdy ma też możliwość w pełni uczestniczyć w Spotkaniu Młodych LEDNICA 2000. Sama brałam udział kilkukrotnie w służbie medycznej oraz liturgiczno-honorowej. Było to dla mnie cudowne przeżycie, ponieważ za tak drobną pomoc otrzymywałam same miłe słowa oraz uśmiechy otaczających mnie ludzi. Taki wolontariat najlepiej pokazuje, na czym polega prawdziwe harcerstwo.

Zostań wolontariuszem

To tylko dwie spośród wielu możliwych dróg. Na trochę ponad miesiąc przed XXII Spotkaniem Młodych LEDNICA 2000 chcielibyśmy zaprosić jak największą liczbę osób do wspólnej pracy nad organizacją czerwcowego spotkania, tak by nie tylko pozostało ono w naszych sercach na długo, ale też z Bożą pomocą przyniosło obfite owoce.

Zapisy do poszczególnych sektorów wolontariatu są otwarte i dostępne na naszej stronie internetowej pod adresem http://www.lednica2000.pl/lednica2018/wolontariat-pomoz-nam/ . Jeżeli jesteś osobą otwartą i chętną do pracy, to właśnie Ciebie szukamy! Każda para rąk się przyda, więc nie ma się nad czym zastanawiać! Chociaż pracy jest dużo, to czeka nas też wiele radości podczas przygotowań, a także satysfakcja z efektów – kilkadziesiąt tysięcy uśmiechów i pełne serca wielu młodych ludzi to najpiękniejsza możliwa nagroda. Dość powiedzieć, że wielu z nas właśnie przez to działa w wolontariacie lednickim od lat...

Tagi:
Lednica Niedziela Młodych

Reklama

XI Lednica Motocyklisty za nami

2019-09-23 18:29

W sobotę, 21 września 2019 roku na Polach Lednickich odbyła się XI Lednica Motocyklisty. Podczas Spotkania uczestnicy dziękowali Bogu za wszystkie przejechane kilometry i prosili o kolejny dobry sezon.

fb.com/lednica2000

Podczas Lednicy Motocyklisty odbyła się także Droga Krzyżowa dla motocyklistów, którą ofiarowano za wszystkie drogi, które przebywają motocykliści, zaich rodziny, za wszystkich przyjaciół i za kluby motocyklowe. W szczególny sposób modlono się w intencji wszystkich zmarłych motocyklistów.

Lednicę Motocyklisty zakończono przejazdem przez Bramę III Tysiąclecia i poświęceniem motocykli. Każdy uczestnik tegorocznej Lednicy Motocyklisty otrzymał specjalną pieczęć z napisem "Wiesz, że Cię kocham".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Joanna Jędrzejczyk: Jestem wdzięczna Bogu za wszystko, co mam

2019-11-21 21:08

wPolityce.pl

Joanna Jędrzejczyk sporo ostatnio zmieniła w swoim życiu. - Mam 32 lata, a czuję się jakbym miała 16 i dopiero zaczynała przygodę ze sportami walki. W środku cały czas jestem tą samą dziewczynką, która czuje głód sukcesu - przyznała pierwsza Polka UFC oraz mistrzyni tejże organizacji w wadze słomkowej (do 52 kg) w latach 2015–2017. - Usunęłam sępy z mojego życia - dodała prowadzącemu stronę pogongu.wordpress.com.

wPolityce.pl / youtube Traile
Joanna Jędrzejczyk

Jędrzejczyk przyjrzała na oczy i postanowiła iść swoją drogą oddzielając ziarno od plew.

Jestem po rozstaniu z moim narzeczonym. Mój menedżer ukradł mi pieniądze, a to była bardzo bliska mi osoba. Od roku zaczęłam korzystać z tego, co osiągnęłam. Ktoś do mnie powiedział: Aśka, osiągnęłaś tak dużo i nawet nie cieszysz się sukcesami. Wcześniej nawet nie korzystałam z zarobionych pieniędzy. Chciałam się dzielić dobrem. Udzielałam się bardzo mocno charytatywnie. Ludzie nie wiedzą, że kupowałam łóżka do szpitali, pomagałam dzieciom. Jestem wdzięczna Bogu za wszystko, co mam - przyznała na łamach bloga pogongu.

Zawodniczka mieszanych sztuk walki ostatnio powiedziała, że musiała usunąć sępy ze swojego otoczenia.

Masa ludzi była ze mną, gdy osiągnęłam sukces, ale też bardzo dużo osób przez to straciłam. Więcej niż po przegranej, ci ludzie nagle się rozpłynęli. Odeszli ode mnie, bo mieli pretensje, że nie miałam czasu się z nimi spotykać, pójść na imprezę czy zjeść kolacji, bo byłam na wiecznej diecie. Na szczęście mam przy sobie osoby, które są ze mną od wielu lat. One nie narzekają i nie mówią, że ciężko jest być moim przyjacielem. Nasze relacje nie są łatwe, bo są okupione tęsknotą, stresem i nerwami. Obiecuję przyjaciołom, że przyjdzie czas, że będziemy na hamaku oglądać wschody i zachody słońca. I pić wino. Teraz jest jednak czas na rozwój - dodała Jędrzejczyk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Wyszyńskiemu zawdzięczamy wielki autorytet prymasostwa w Polsce

2019-11-22 07:45

archwwa.pl

Za nami pierwsza debata z cyklu "Myśląc z Wyszyńskim" inaugurująca przygotowanie do beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego.

Łukasz Krzysztofka

O tym, co mu zawdzięczamy i dlaczego nazywany jest Prymasem Tysiąclecia dyskutowali 21 listopada prof. Antoni Dudek, prof. Jan Żaryn i dr Ewa Czaczkowska.

Debata spotkała się z dużym zainteresowaniem zarówno starszych jak i młodszych słuchaczy, którzy wywpełnili salę konferencyjną i mieli wiele pytań do prelegentów.

Pierwszą debatę przygotowało środowisko Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Moderował ją odpowiedzialny za cały cykl spotkań pt. “Myśląc z Wyszyńskim” bp Piotr Jarecki, który jak wyznał – należy do ostatnich roczników księży wyświęconych w 1980 r. przez Prymasa Wyszyńskiego.

Łukasz Krzysztofka

Kard. Kazimierz Nycz inaugurując w Domu Arcybiskupów Warszawskich cykl “Myśląc z Wyszyńskim” podkreślił, że osoba Prymasa Tysiąclecia wciąż budzi zainteresowanie, czego potwierdzeniem może jest liczna obecność na tym spotkaniu. – Pragniemy dotknąć siedmiu tematów z życia, dzieła i świętości. Wokół nich chcemy odbyć rozmowę, która będzie się przeradzała w dialog i dyskusję, ale będzie też jakś formą refleksji i medytacji nad drogą świętości kard. Stefana Wyszyńskiego – tak metropolita warszawski nakreślił w swoim wprowadzeniu perspektywę całego cyklu pt. “Myśląc z Wyszyńskim”.

Łukasz Krzysztofka

Z postawionym w tytule spotkania pytaniem “Co zawdzięczamy kard. Wyszyńskiemu?” zmierzyli się jest historycy. Według prof. Antoniego Dudka, kluczem do zrozumienia tego jest pojęcie charyzmatycznego przywództwa. Jego zdaniem, pierwszą zasługą Prymasa Wyszyńskiego było to, że był charyzmatycznym przywódcą. “Ludzie potrzebują lidera, człowieka – symbolu – mówił, podkreślając zarazem, że kard. Wyszyński był przywódcą świadomym swojej roli, doskonale rozumiejącym brzemię odpowiedzialności jakie na niego spadło. Był całkowicie oddany i skoncentrowany na misji duszpasterskiej, ale jednocześnie uważnie śledził sytuację polityczną”.

Inną jego zasługą – według prof. Dudka – była umiejętność wykorzystania przywódczego charyzmatu do zawierania mądrego kompromisu. – To umiejętność dostrzeżenia, co w konkretnej sytuacji jest możliwe, co będzie lepiej służyło wspólnocie polskich katolikow – wyjaśnił prelegent podając przykłady zawartego w 1950 r. Porozumienia czy słynnego kazania na Jasnej Górze w sierpniu 1980 r., które zostało odczytane jako niewystarczające poparcie strajkujących. – Zabiegał o kompromis, bo rozumiał, że sytuacja była dramatycznyczna, rodził się potężny ruch wolnościowy, ale nie było jasne jaka bedzie reakcja Kremla i czy Polska nie podzieli losu Węgier lub Czechosłowacji – zaznaczył prof. Dudek.

Jego zdaniem, zasługą Prymasa Wyszyńskiego było także pokazywanie, iż w dążeniu do mądrego kompromisu istnieje nieprzekraczalna granica. Non possumus. Nie godził się na ingerencję władz państwowych w politykę personalną Kościoła i obsadzanie stanowisk kościelnych.

Z kolei dr Ewa Czaczkowska zwróciła uwagę, że kard. Wyszyński miał wizję prowadzenia Kościoła w czasach totalitarnych, wizję budowania więzi między Kościołem a narodem, a zarazem siłę i zdolności intelektualne, by przetworzyć tę wizję na program działania oraz siłę, by konsekwentnie wymagać realizacji tego programu. Prelegentka wskazała na program milenijny złożony z trzech elementów, jakimi były Jasnogórskie Śluby Narodu, Wielka Nowenna 1957-1966 i Milennium Chrztu Polski. W jej ocenie był to największy program duszpasterski w historii Kościoła i osiągnął dwa cele: zarówno w sensie narodowym jak i ocalenia wiary Kościoła w Polsce, nie tylko umożliwił jego przetrwanie ale także wzmocnienie.

– Prymas postawił na katolicyzm ludowy i formy z tym związane: pielgrzymki, wielkie celebracje. Wiedział, że jeżeli wiara ma się ostać wobec ateizmu to musi być to wiara prostego ludu, który jest gotów stanąć pod krzyżem i cierpieć – mówiła dr Czaczkowska. Zwróciła też uwagę, że Prymas Wyszyński prowadził Kościół w Polsce w sposób centralistyczny, wymagał jedności biskupów, jedności między duchowieństwem a biskupami a powolne wprowadzanie reform Soboru Watykańskiego II okazało się jedynym właściwym sposobem na tamte czasy. Była to odnowa dostosowana do warunków życia Kościoła.

W ocenie dr Ewy Czaczkowskiej kard. Wyszyńskiemu zawdzięczamy wielki autorytet prymasostwa w Polsce, udział w – jak się wyraziła – “budowaniu lobby”, które doprowadziło do wyboru Jana Pawła II na papieża. Wskazała też na zaufanie, jakie okazał ósemkom (Marii Okońskiej i założonemu przez nią Instytutowi Prymasa Wyszyńskiego) i proponowanym przez nie inicjatywom.

Prof. Jan Żaryn odpowiadając na tytułowe pytanie: Co zawdzięczamy Prymasowi Wyszyńskiemu? dodał, że “związał on dziedzictwo narodu z dziedzictwem katolicyzmu polskiego”. – On nas uczy polskości – podkreślił prelegent, dodając, że Prymas Tysiąclecia “zebrał to dziedzictwo i przeniósł w nowe tysiąclecie” poprzez narzędzia duszpasterskie, ale też socjologiczne. W jego ocenie, peregrynacja obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej jest niesamowitym “związaniem w jedno” całęgo narodu.

Po wystąpieniach historyków i ich dyskusji pytania mogli zadać przysłuchujący się debacie uczestnicy z sali. Pytali m.in o rolę Prymasa jako interrexa, jak również o to jak czerpiąc z nauczania kard. Wyszyńskiego wychowywać młode pokolenia? Były pytania o maryjność, o relacje kard. Wyszyńskiego z Janem Pawłem II, ale także o to czy znane są przypadki nawrócenia wśród funkcjonariuszy UB/SB inwigilujących Prymasa Wyszyńskiego.

Następne spotkanie w ramach cyklu “Myśląc z Wyszyńskim” odbędzie się w czwartek 19 grudnia o godz. 18.00 w Domu Arcybiskupów Warszawskich. Wstęp wolny

Beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńkiego odbędzie się 7 czerwca 2020 r. w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem