Reklama

Niedziela Przemyska

350 lat Sanktuarium w kalwarii Pacławskiej

Jubileuszowy Rok Łaski

Niedziela przemyska 35/2018, str. I

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Stanisław Gęsiorski

Dróżki Pogrzebu Matki Bożej – Maryja przypomina nam, że śmierć to przejście do wieczności

Dróżki Pogrzebu Matki Bożej – Maryja przypomina nam, że śmierć to przejście do wieczności

Co roku tysiące pielgrzymów przybywa do Kalwarii Pacławskiej, by wziąć udział w Wielkim Odpuście Wniebowzięcia Matki Bożej Kalwaryjskiej, który w tym roku miał szczególny charakter. Kalwaryjskie Sanktuarium obchodzi bowiem 350-lecie istnienia. Z tej okazji Stolica Apostolska nadała kalwaryjskiemu Sanktuarium szczególne przywileje, odpusty i łaski Roku Jubileuszowego.

Uroczystości odpustowe rozpoczęły się 11 sierpnia, ale najwięcej pielgrzymów przybywa 13 i 14 sierpnia, kiedy odprawiane są charakterystyczne nabożeństwa Odpustu Kalwaryjskiego, czyli Dróżki Pogrzebu Matki Bożej i Dróżki Pana Jezusa. Pątnicy przemierzają wyznaczone trasy między kapliczkami rozmieszczonymi na całym wzgórzu oraz u jego stóp. Prowadzą one przez las, łąki oraz rzekę Wiar, nazywaną Cedronem.

Reklama

12 sierpnia wieczorne spotkanie na placu przed Sanktuarium było czasem modlitwy. Najpierw na galerii Sanktuarium odprawiona została Eucharystia pod przewodnictwem abp. Józefa Michalika. W słowach homilii Ksiądz Arcybiskup docenił trud pielgrzymowania, tak ochotnie podjęty przez wielu, aby dotrzeć na szczyt wzgórza kalwaryjskiego. Miejsce spotkania z Panią Kalwaryjską to wspaniała okazja, pozwalająca otworzyć serce na łaski, które Bóg przygotował dla każdego. Dziś potrzeba zaspokoić głód prawdy, bez której nie można budować właściwych relacji w rodzinie i społeczeństwie. Najlepszą formą ich budowania jest modlitwa rodzinna, pogłębianie wiary poprzez apostolstwo: czytanie Pisma Świętego, propagowanie prasy i mediów katolickich. Przestrzegł przed niefrasobliwym korzystaniem z mediów uprawiających ateistyczną propagandę oraz „sączących relatywizm moralny, nienawiść do Polski i do Kościoła”. Robią to w różny sposób, nie zawsze agresywnie, a często w taki obłudny, perfidny sposób, niby z przyjaźnią. Prosił też, aby kapłani mieli wsparcie od parafian, aby włączać się w różne inicjatywy, aby ksiądz nie czuł się sam, aby wiedział, że jest potrzebny i oczekiwany. Jeśli będzie życzliwość wobec kapłanów, to wzrośnie też liczba powołań. Jednocześnie wzywał, aby stawiać księżom wymagania. Po zakończonej Mszy św. odbyło się nabożeństwo z wołaniem do Maryi: Uzdrowienie chorych – módl się za nami!

Oto Matka Twoja

Kolejny, trzeci dzień Wielkiego Odpustu Kalwaryjskiego rozpoczął się poranną Mszą św. na galerii, której przewodniczył o. Ignacy Kosmana OFMConv., kaznodzieja odpustowy. W homilii mówił o zaufaniu, jakim powinniśmy obdarzyć Boga. Aby zachęcić nas do tego zaufania, o. Kosmana ukazał nam Maryję jako tę, która najpełniej zaufała Bogu i powierzyła mu całe swoje życie, ale także zachęcił nas do brania przykładu z rodziców Matki Najświętszej, Anny i Joachima, którzy wytrwale ufali, że Bóg obdarzy ich upragnionym dzieckiem.

Po zakończonej Eucharystii na galerii pielgrzymi wyruszyli na szlak Dróżek Pogrzebu Matki Bożej. Modlitwę tę poprowadził o. Radosław Kramarski, gwardian z Dąbrowy Górniczej, który również przewodniczył Mszy św. podczas pierwszego postoju na Dróżkach przy kaplicy Domku Matki Bożej. Zwrócił uwagę zebranych wiernych na to, że „w tym miejscu Maryja wskazuje nam na Jezusa i daje nam Jezusa”. W Godzinie Miłosierdzia pielgrzymi w Sanktuarium wzięli udział we wspólnej modlitwie Koronki do Miłosierdzia Bożego.

Reklama

Wieczorem pielgrzymi zgromadzili się na placu przed Sanktuarium, aby uczestniczyć we Mszy św. dziękczynnej za 350 lat istnienia Sanktuarium Kalwarii Pacławskiej. Uroczystej Eucharystii przewodniczył abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Koncelebrowali: abp Adam Szal, metropolita przemyski, bp MarianRojek, ordynariusz diecezji zamojsko-lubaczowskiej, bp Stanisław Dowlaszewicz Billman, franciszkanin i misjonarz boliwijski oraz biskup pomocniczy archidiecezji przemyskiej Stanisław Jamrozek.

Kaznodzieja w czasie homilii przypomniał historię Sanktuarium Kalwaryjskiego, ukazał treści związane z tajemnicą Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, które tak uroczyście przeżywane są podczas Wielkiego Odpustu Kalwaryjskiego. Życie Maryi jest zaproszeniem wszystkich ludzi do ufnego kroczenia drogą, która zmierza do nieba. Na zakończenie Przewodniczący KEP przestrzegł wszystkich pielgrzymów przed ideologią ponowoczesności, tak aby nie dać się porwać prądom sprzeciwiającym się życiu chrześcijanina.

Po Mszy św. wśród licznie przybyłych pielgrzymów abp Stanisław Gądecki dokonał poświęcenia pomnika św. Jana Pawła II. 50 lat temu ówczesny metropolita krakowski przewodniczył uroczystościom 300. rocznicy założenia Kalwarii Pacławskiej.

W godzinie Apelu Jasnogórskiego odbyło się Oratorium Kalwaryjskie: „Oto Matka Twoja”. Utwór został skomponowany specjalnie na jubileusz 350-lecia. Składa się z czterech części (Wyrok, Spotkanie Matki i Syna, Ukrzyżowanie i śmierć Jezusa, Zmartwychwstanie), w których zawartych zostało 12 scen. Przed kalwaryjską publicznością wystąpili: Sanocki Chór Kameralny i Podkarpacka Orkiestra Kameralna oraz soliści: Barbara Mroczek, Agnieszka Piwko, Piotr Piwko, Andrzej Zawisza. Narratorem był aktor Dariusz Kowalski. Koncert transmitowała ogólnopolskich TVP 3 oraz Radio Fara.

Na drodze nowego życia

W wigilię Uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny pielgrzymi spotkali się na Eucharystii sprawowanej pod przewodnictwem abp. Adama Szala, metropolity przemyskiego. Arcybiskup w homilii zwrócił uwagę na ważność przeżywanego Jubileuszu i na kolejny ważny moment podczas tego czasu Wielkiego Odpustu Kalwaryjskiego – poświęcenia figury Matki Nowego Życia. Ukazał pielgrzymom, że to w Maryi spełniają się proroctwa, i że to ona podejmuje zadania zlecone przez Boga. Ona uczy odpowiedzi na Boży plan, zaufania Bogu oraz w końcu – służby i męstwa w chwili prób. Metropolita Przemyski przypomniał, ze Maryja jest z nami i trwa na modlitwie, a raduje się najbardziej, gdy z Jezusem w sercu jednoczymy się podczas Komunii św.

Ksiądz Arcybiskup podkreślił, że świadkiem takiego życia w pełni oddanego Bogu na wzór Maryi jest św. Maksymilian Kolbe, wspominany dziś w liturgii. Po zakończonej homilii Ksiądz Arcybiskup dokonał poświęcenia figury Matki Nowego Życia. Figura ta jest darem Rycerzy Kolumba z Dębicy dla parafii św. Kazimierza w Lubiniu na Białorusi.

Na zakończenie Eucharystii pielgrzymi z rąk abp. Adama Szala otrzymali papieskie błogosławieństwo z odpustem zupełnym. Tego dnia o godz. 21.00 z koncertem jubileuszowym wystąpił zespół Fioretti, świętujący swoje 50-lecie. O godz. 23.00 przeszła procesja z figurą Matki Bożej Wniebowziętej do kaplicy św. Rafała. O północy na galerii sprawowana była Msza prymicyjna neoprezbitera franciszkańskiego.

Suma odpustowa pod przewodnictwem bp. Leona Dubrawskiego z Kamieńca Podolskiego zakończyła uroczyste obchody Wielkiego Odpustu Kalwaryjskiego. Ordynariusz diecezji kamienieckiej na Ukrainie podkreślał rolę modlitwy, a szczególnie Różańca w życiu każdego człowieka i całych narodów. – Bóg umiłował Polskę, Matka Boża umiłowała Polskę. Proszę i błagam was: nie dajmy się, żeby nas zwyciężał diabeł. Bo jak trwoga, wtedy do Boga, wtedy zaczną błagać. Dlatego bądźmy apostołami, przekazujmy Różaniec, przekazujmy Koronkę. Uczmy, rozmawiajmy o tym cały czas ze swoimi dziećmi i wnukami. I wtedy, kiedy my odejdziemy z tego świata, oni będą wiedzieć, co trzeba robić na naszej mogile, że trzeba zamówić Msze św., co znaczy dusza. Będą wiedzieli o tym – mówił.

Jubileusz Kalwarii zauważony został także przez Pocztę Polską S.A. Wydała ona arkusz filatelistyczny 9 znaczków. Projektantem arkusza i autorem 2 zdjęć jest Józef Rybczyński z Przemyśla.

Oprac. na podstawie relacji redaktorów Radia Fara

2018-08-28 12:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z gitarą przez życie

2020-09-23 09:47

Niedziela wrocławska 39/2020, str. VI

[ TEMATY ]

pielgrzymka

muzyka

pasja

gra na gitarze

Archiwum grupy 14 PPW

Ks. Jacek będąc w służbach pielgrzymkowych, znajduje czas, aby grać na gitarze

Ks. Jacek będąc w służbach pielgrzymkowych, znajduje czas, aby grać na gitarze

Pątniczy szlak potrafi zmienić życie. Można też odkryć wiele talentów, które mogą przyczynić się do rozwoju i służby ludziom. Uczestnicząc w Pielgrzymce Wrocławskiej, na pewno spotka się ks. Jacka Tomaszewskiego, który zaangażowany jest w służbę medyczną. Ale nie o pielgrzymce dziś, lecz o tym, co się za jej przyczyną stało.

Praca dziennikarska związana jest z ciągłymi spotkaniami z różnymi ludźmi. Zazwyczaj aktywnymi, pasjonatami, osobami mającymi „coś” do powiedzenia i przekazania. Nie inaczej było tym razem. Przyjechałem do Czeszowa, miejscowości nieopodal Trzebnicy. W kościele kończyła się Msza św. Uczestniczyło w niej kilka osób, a po chwili pojawiła się osoba uśmiechniętego księdza proboszcza.

CZYTAJ DALEJ

Relacje między dwoma XX-wiecznymi świętymi mistykami: Janem Pawłem II i Ojcem Pio

2020-09-23 07:50

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

O. Pio

Zakon Braci Mniejszych Kapucynów, Prowincja Krakowska

Relacje między dwoma XX-wiecznymi świętymi mistykami: Janem Pawłem II i Ojcem Pio. Rozmawiałem o tym z Stefano Campanellą, dyrektorem telewizji Padre Pio TV, płodnym pisarzem, autorem m.in. książek o Papieżu Polaku i Kapucynie z Gargano.

- Czy mógłby pan wyjaśnić, dlaczego możemy mówić o szczególnej relacji Karola Wojtyły z Ojcem Pio? Głównie mówi się tylko o listach pisanych przez Wojtyłę do ​​Ojca Pio...

Copyright Archiwum "Voce di Padre Pio

Kard. Karol Wojtyła z grupą kapłanów w San Giovanni Rotondo

Kard. Karol Wojtyła z grupą kapłanów w San Giovanni Rotondo

- To prawda, wspominane są z reguły co najmniej trzy listy napisane przez Wojtyłę do Ojca Pio, które związane są z dwoma cudami dokonanymi za wstawiennictwem padre Pio: uzdrowienie dr Wandy Półtawskiej oraz syna prawnika z Krakowa.

- Kard. Deskur był świadkiem szczególnych więzi między Janem Pawłem II a Ojcem Pio, dwóch postaci, które odegrały wyjątkową rolę w historii Kościoła, tak różnych, a jednocześnie podobnych do siebie. Rozmawiał pan na ten temat z kard. Deskurem...

- Tak. 30 stycznia 2004 r. miałem zaszczyt zostać przyjęty w Watykanie przez kard. Deskura, aby porozmawiać o relacjach między Janem Pawłem II i Ojcem Pio. Kardynał był bezpośrednim świadkiem niektórych wydarzeń, które łączą Papieża i Padre Pio. Był także osobą, która wysłuchała wielu zwierzeń Jana Pawła II, ponieważ był z nim związany solidną i długą przyjaźnią, która rozpoczęła się w seminarium w Krakowie. Deskur powiedział mi, że koledzy Karola Wojtyły z seminarium już od pierwszych lat postrzegali go jako wyjątkowego człowieka - odkryli, że ma dar „modlitwy natchnionej”. „W godzinie medytacji wszyscy kręcili się, obserwowali, kto wchodzi, kto wychodzi. Wojtyła był jedynym, który nigdy się nie ruszał, całkowicie skupiony na modlitwie” – powiedział mi kardynał. Ale przy tej okazji ujawnił mi również, że papież bardzo mało mówił na temat życia wewnętrznego i zawsze był „bardzo powściągliwy we wszystkim, co dotyczy jego życia duchowego”.

- Ten sposób „zanurzenia się” w głębokim dialogu z Bogiem charakteryzował również Ojca Pio – w tym byli podobni do siebie. Dwaj święci, dwaj mistycy. Ale Wojtyła, już jako Jan Paweł II, w dalszym ciągu przeżywał swoją wiarę w sposób mistyczny...

- Ci, którzy przeczytali „Positio” (zbiór dokumentów wykorzystywanych w procesie) procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego Jana Pawła II, poinformowali mnie również, że co najmniej dwóch świadków zadeklarowało, że widzieli papieża w tak intensywnej modlitwie, że wydawało się to dialogiem z kimś niewidzialnym, który był przed nim: raz miało to miejsce w Ogrodach Watykańskich, a drugi przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej.

- Po okresie seminaryjnym drogi ks. Wojtyły i ks. Deskura rozeszły się. Spotkali się ponownie w Rzymie w okresie Soboru Watykańskiego II. I to właśnie w tamtych latach miały miejsce wydarzenia, które łączą Wojtyłę, Ojca Pio i Deskura. Czy mógłby je pan przypomnieć?

- Tak, ponieważ w listopadzie 1962 r. abp Wojtyła, który był w Rzymie, dostał wiadomość o ciężkiej chorobie Wandy Półtawskiej, jego duchowej córki i przyjaciółki (mówili do siebie: brat i siostra). Wtedy Wojtyła przypomniał sobie kapucyna spotkanego w 1948 r. w czasie rzymskich studiów i postanowił prosić tego Bożego kapłana o modlitwę za przyjaciółkę. I to w tym momencie pojawił się ks. prał. Deskur, który pomógł mu nawiązać korespondencję z Ojcem Pio.

17 listopada 1962 r. Wojtyła napisał list, który Deskur zobowiązał się wysłać do San Giovanni Rotondo za pośrednictwem urzędnika z Sekretariatu Stanu, kom. Angelo Battisti, który był duchowym synem Ojca Pio i często go odwiedzał. Battisti osobiście zaniósł list Ojcu Pio – gdy mu go przeczytano wypowiedział słynne zdanie: „Jemu nie można odmówić”.

Copyright Archiwum "Voce di Padre Pio

List kard. Karola Wojtyły do o. Pio

List kard. Karola  Wojtyły do o. Pio

Kilka dni później, w ramach przygotowań do operacji usunięcia guza, Półtawska została poddana nowym badaniom, które wykazały, że guz całkowicie zniknął. Wiadomość ta natychmiast dotarła do bp. Wojtyły, który czuł się zobowiązany podziękować Ojcu Pio - 28 listopada napisał drugi list, który za pośrednictwem ks. Deskura i kom. Battisti został dostarczony Ojcu Pio, który przy tej okazji powiedział: „Bogu niech będą dzięki!” I to właśnie wtedy wręczył oba listy kom. Battisti, dodając: „Zatrzymaj je, bo pewnego dnia staną się ważne”. Battisti schował je do szuflady i zapomniał o nich. Przypadkowo odnalazł je w tym samym roku i w tym samym miesiącu, w którym ich autor został papieżem.

- Były też inne epizody?

- Tak, jesienią 1974 r. kard. Wojtyła znowu był w Rzymie i gdy zbliżała się rocznica jego święceń kapłańskich (1 listopada 1946 r.), postanowił uczcić tę rocznicę właśnie w San Giovanni Rotondo i odprawić Mszę św. przy grobie Ojca Pio.

Copyright Archiwum "Voce di Padre Pio

Kard. Karol Wojtyła z grupą kapłanów w San Giovanni Rotondo

Kard. Karol Wojtyła z grupą kapłanów w San Giovanni Rotondo

- A ks. prał. Deskur był tym, który często organizował podróże kardynała po Włoszech i towarzyszył mu. To on zorganizował też wyjazd do Apulii.

- Również w tym przypadku ks. prał. Deskur odegrał ważną rolę. Zadzwonił do inż. Pietro Gasparri, który był jednym z kierowników „Casa Sollievo della Sofferenza” („Dom Ulgi w Cierpieniu”, szpital w San Giovanni Rotondo założony na życzenie Ojca Pio, który zgodnie z jego wolą został przekazany Stolicy Apostolskiej – przyp. W.R.). Gasparri został wysłany przez Watykan do San Giovanni Rotondo, aby zająć się niektórymi aspektami zarządzania szpitalem, dlatego Deskur, jako urzędnik Stolicy Apostolskiej, zwrócił się bezpośrednio do niego (jako ciekawostkę dodam, że inż. Gasparri był bratankiem kard. Gasparri, sekretarza stanu Benedykta XV i Piusa XI).

Ks. prał. Deskur poinformował go o przybyciu polskich księży, prosząc o zorganizowanie ich pobytu oraz powiadomienie braci z klasztoru i władz świeckich. Inż. Gasparri zrobił to z należytą starannością. Jednak ze względu na szereg perypetii (1 listopada był szczególnie deszczowy) grupa składająca się z kard. Wojtyły, ks. prał. Deskura i 6 innych polskich księży przybyła bardzo późno wieczorem, około godziny 21. Jednak mimo późnej pory polską delegację przywitali przedstawiciele władz zakonnych i miejskich. Oczywiście kard. Wojtyła nie mógł odprawić Mszy św. przy grobie Ojca Pio w dniu swych święceń, chociaż tego tak bardzo pragnął. Zrobił to następnego dnia, pozostając w San Giovanni Rotondo do rana 3 listopada. Udał się tylko z krótką wizytą do sanktuarium w miejscowości Monte Sant’Angelo. Podczas krótkich homilii wygłaszanych w czasie Eucharystii miał okazję wyrazić cały swój podziw dla kapucyna z San Giovanni Rotondo.

- Dzięki kard. Deskurowi odkrył pan wiele niezwykłych faktów, które mówią o szczególnej relacji Wojtyły z Ojcem Pio, a także o postaci samego Jana Pawła II...

- Kard. Deskur powiedział mi tylko część tego, co wiedział, ponieważ, jak mi wyjaśnił, „o wielu rzeczach dowiedziałem się podczas spowiedzi i nie mogę ich ujawnić”.

Wśród faktów, które mi opowiedział, były rzeczy bardzo ważne. Pewnego dnia bp Michalik poprosił papieża, by powiedział mu coś więcej na temat jego związków z Ojcem Pio. Jan Paweł II wyznał wtedy, że od samego początku była to szczególna relacja.

Kiedy w pierwszych dniach kwietnia 1948 r., jako młody ksiądz, Wojtyła udał się do San Giovanni Rotondo, kapucyn wyjawił mu to, z czego nie zwierzył się nigdy nikomu, nawet spowiednikom, a mianowicie, że oprócz pięciu ran stygmatów i drugiej rany na piersi miał również ranę na plecach, podobną do tej, która zrobiła się Jezusowi, gdy niósł krzyż (patibulum) w drodze na Kalwarię. Ta rana „najbardziej bolała”, ponieważ była „ropiejąca” i nigdy nie była „leczona przez lekarzy”.

Kard. Deskur opowiedział mi wiele innych faktów, ale nie mogłem wtedy nic więcej opublikować. Kiedy jednak Jan Paweł II został beatyfikowany, stwierdziłem, że mogę swobodnie podać coś więcej do publicznej wiadomości.

Dar „natchnionej modlitwy”, począwszy od seminarium, o czym już wcześniej mówiłem. Inny fakt związany jest z Fatimą.

W 1997 r. kard. Deskur udał się do Coimbry na polecenie Papieża, aby spotkać się z siostrą Łucją, jedną z trzech widzących z Fatimy, aby zapytać, czy akt zawierzenia ludzkości Niepokalanemu Sercu Maryi wraz ze wszystkimi biskupami świata został dokonany w sposób, w jaki chciała Madonna. Na zakończenie rozmowy, po zapewnieniu, że konsekracja odbyła się w odpowiedni sposób, kardynał zapytał zakonnicę, czy ma „przekazać Ojcu Świętemu jakąś wiadomość od Matki Bożej”, na co siostra Łucja odpowiedziała: „Nie trzeba, bo Madonna mówi do niego bezpośrednio”. Jest to kolejny dowód na mistyczne życie Jana Pawła II. Ale wszystkie te fakty pokazują również, jaką ważną rolę w życiu papieża odgrywał kard. Deskur.

CZYTAJ DALEJ

Zaproszenie w czasach niepewności

2020-09-24 23:14

archiwum organizatorów

Już po raz drugi Konferencja Episkopatu Polski w osobie Przewodniczącego Rady d/s Społecznych abp. Józefa Kupnego zaprasza przedsiębiorców z całej Polski na II Ogólnopolską Pielgrzymkę, na Jasną Górę.

„Pielgrzymki Przedsiębiorców” od hasłem „Pod Twoją obronę! Zawierzam Tobie moja firmę”, odbędzie się w niedzielę 4 października. Organizatorzy: Duszpasterstwo Przedsiębiorców i Pracodawców „Talent” oraz Stowarzyszenie Chrześcijańskich Przedsiębiorców i Menadżerów „Nostra Res” napisali: „Zaproszenie kierujemy do wszystkich, którzy prowadzą swoje firmy, bez względu na ich wielkość czy branżę. Zapraszamy także freelancerów i przedstawicieli wolnych zawodów…” Odnosząc się do aktualnej sytuacji, stwierdzają: „Każdemu z nas towarzyszy niepewność jutra i borykamy się z podobnymi problemami. Dodatkowo nasze społeczeństwo mierzy się z nową sytuacją i skutkami zamrożenia gospodarki. Osoby przedsiębiorcze, pracodawcy, ludzie z inicjatywą, odpowiadają nie tylko za własne rodziny, ale często też za pracowników i ich rodziny. Mimo trudnych czasów, w których przyszło im prowadzić swoją działalność, chcą mieć nadzieję i być silni. Wychodząc naprzeciw tym pragnieniom 4 października 2020 r. mogą zawierzyć swoje firmy Bogu przez Niepokalane Serce Maryi.

W spotkaniu, jako goście specjalni, wystąpią : Ks. Wojciech Węgrzyniak i dziennikarz ekonomiczny Jacek Krzemiński. Organizatorzy apelują: „Przedsiębiorcy, bądźmy razem! Jasna Góra to miejsce, gdzie od wieków dzieją się cuda! Zanieśmy tam Bogu wszystkie nasze radości, sukcesy i problemy.”

Więcej szczegółów, w tym rejestracja i szczegółowy program pielgrzymki, na: www.pielgrzymkaprzedsiebiorcow.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję