Reklama

Wolontariat? Lubimy to!

2018-10-16 11:31

Renata Czerwińska
Edycja toruńska 42/2018, str. VI

Renata Czerwińska
W spotkaniu wzięli udział nauczyciele, w tym katecheci, księża, opiekunowie Szkolnych Kół Caritas oraz kujawsko-pomorski kurator oświaty Marek Gawlik

Jaka jest rola bezinteresownej pomocy innym w wychowaniu młodych? Co o wolontariacie sądzi młodzież, zaangażowana w różnorakie formy pomagania? Jak mogą współpracować ze sobą rozmaite organizacje działające w ramach jednej szkoły? O tym można było usłyszeć podczas konferencji zorganizowanej przez Caritas Diecezji Toruńskiej, zatytułowanej „O wychowawczej roli wolontariatu”

Odbyła się ona w kilku miejscach naszej diecezji: Grudziądzu, Brodnicy, Działdowie i Toruniu. Gospodarzem toruńskiego spotkania było Centrum Dialogu im. Jana Pawła II. Na spotkaniu 27 września zgromadziło się wielu słuchaczy, zarówno osób zaangażowanych w wolontariat szkolny, jak i pragnących wprowadzić w swoich placówkach taką formę pracy z młodzieżą.

Dar z siebie

Co o wolontariacie sądzą młodzi? Spytała o to Małgorzata Szatkowska, katechetka w Szkole Podstawowej nr 5, współpracująca również z wolontariuszami z Zespołu Szkół Samochodowych. „My to lubimy!” „To nas cieszy!” – padały odpowiedzi. Młodzież ceni sobie pracę zespołową, to, że każdy może się zaangażować, odkryć swoje talenty i dzielić się nimi, uzupełniać się nawzajem. Przez wolontariat uczą się odpowiedzialności za innych, a sami mają wiele pomysłów, w jaki sposób można wesprzeć potrzebujących.

Jak zwrócili uwagę w swoich referatach Maria Aldona Rzepińska, koordynator wolontariatu Caritas Diecezji Toruńskiej, oraz ks. Mariusz Wojnowski, dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Diecezjalnej Toruńskiej, udział młodzieży w działaniach wolontariackich świetnie wpisuje się w linie wychowawczą szkoły oraz w nauczanie katechezy – to swoiste przygotowanie do daru z siebie. Potwierdzeniem tego było świadectwo Piotra Hoffmanna, przewodniczącego Zarządu Oddziału Okręgowego Civitas Christiana w Toruniu. Każde z jego dzieci od szkoły podstawowej było zaangażowane w działalność Szkolnego Koła Caritas. Formacja w takim środowisku sprawiła, że w dorosłym życiu były w stanie odważnie bronić swoich wartości oraz prowadzić innych ku wierze.

Reklama

Jedność w różnorodności

Trzeba przyznać, że w diecezji toruńskiej, choć obszarowo niewielkiej, zarejestrowane są aż 243 Szkolne Koła Caritas i działa w nich ponad 3000 młodych wolontariuszy. Pierwsze z nich powstało 20 października 1999 r. w Gimnazjum nr 3 w Toruniu (obecnie Szkoła Podstawowa nr 4). SKC nie są oczywiście jedynymi formami wolontariatu w szkołach, ale, jak zapewniała Izabela Ziętara, dyrektor SP nr 4, nie muszą ze sobą rywalizować, a wręcz mogą współpracować w tak różnych dziełach, jak chociażby „Kromka chleba dla sąsiada”, zbiórki Banku Żywności czy Polskiego Czerwonego Krzyża. Prelegentka zwróciła też uwagę na wyławianie spośród młodych wstępujących do szkół zarówno tych, którzy mają już doświadczenie wolontariatu, jak i tych, którzy chcieliby się zaangażować w coś dobrego, ale mają pewne obawy. Tu z pomocą przychodzi integracja i wspólna edukacja młodych.

Jak różnorodne działania może podejmować nawet małe Szkolne Koło Caritas, zrzeszające dzieci i młodzież z trzech parafii – ten temat zaprezentowała Barbara Wantowska z Zelgna. Młodzi wolontariusze angażują się w spotkania opłatkowe, Dzień Dziecka w szkole, odwiedzanie chorych, sprzątanie grobów (w tym zapomnianych cmentarzy ewangelickich), Dzień Papieski, Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom, Orszak Trzech Króli, biwaki rekreacyjne, udział w pieszych pielgrzymkach do sanktuarium bł. Juty w Bielczynach i Matki Bożej Pocieszenia w Rywałdzie Królewskim – oraz wiele innych. Jak widać, szkolny wolontariat nie ogranicza się do terenu szkoły.

Serce, które widzi

Podsumowaniem spotkania mogą być słowa z encykliki papieża Benedykta XVI „Deus caritas est”, przywołane w trakcie konferencji przez ks. Mariusza Wojnowskiego: „Możemy mieć udział w kształtowaniu lepszego świata jedynie wtedy, gdy spełniamy dobro teraz i osobiście, z pasją i wszędzie tam, gdzie możemy. Program chrześcijański – program dobrego samarytanina, program Jezusa – to «serce, które widzi». Takie serce widzi, gdzie potrzeba miłości i działa konsekwentnie”.

Tagi:
Caritas wolontariat konferencja

Reklama

Z wakacyjnych ofert Caritas Polska skorzysta prawie 27 tys. polskich dzieci

2019-06-19 11:25

Caritas Polska / Warszawa (KAI)

W tym roku na letni wypoczynek z największą organizacją charytatywną wyjedzie około 25 000 dzieci z Polski i ponad 1800 dzieci polonijnych, pochodzących z terenów Białorusi, Ukrainy, Litwy i Gruzji. „Wakacyjna Akcja Caritas” organizowana jest od ponad 20 lat. Umożliwia tysiącom dzieci spędzenie letnich miesięcy poza domem – w górach, na Mazurach lub nad morzem. Akcja trwa do 31 sierpnia.

Archiwum Caritas

Wakacje to czas wypoczynku, żywego kontaktu z przyrodą, ale i zdobywania nowych umiejętności. Nie wszystkie dzieci mają jednak możliwość aktywnego spędzenia tego czasu i oderwania się choć na moment od swojego domu rodzinnego czy środowiska lokalnego.

Wakacyjna Akcja Caritas jest jedną z największych inicjatyw prowadzonych w okresie letnim i jedną z najstarszych prowadzonych przez Caritas w Polsce. Jest przeznaczona dla dzieci z rodzin, których nie stać na pełnopłatny wyjazd na wakacje.

W akcję włączają się wszystkie diecezjalne Zespoły Caritas. Na kolonie, półkolonie i wycieczki wyjeżdżają dzieci, podopieczni świetlic parafialnych i socjoterapeutycznych oraz młodzież objęta programem „Skrzydła”. Zgłoszenia dzieci odbywają się przez parafie lub diecezje.

– Programy kolonijne zostały tak skonstruowane, aby oprócz ekscytującego wypoczynku obejmowały całościowy rozwój dziecka i skierowane są na integralny rozwój osobowości. Podczas pobytu realizowane są wycieczki integracyjno – edukacyjne, warsztaty historyczne, artystyczne, taneczne a także zawody sportowe – powiedział ks. Marcin Iżycki, Dyrektor Caritas Polska.

Dzieci uczą się współdziałania w grupie, a młodzież polonijna poszerza swoją wiedzę o polskiej tradycji, języku, kulturze i gospodarce. Czas wolny uczestnicy spędzać będą przy ognisku, grze na gitarze i śpiewaniu polskich piosenek.

Projekt w części współfinansuje Senat RP. Wypoczynek umożliwiają także darowizny indywidualnych ofiarodawców oraz dochód z dystrybucji wigilijnej świecy Caritas.

Aby wesprzeć organizację kolonii Caritas można wysłać SMS o treści WAKACJE pod numer 72052 (koszt 2,46 zł) lub dokonać wpłaty na konto CARITAS POLSKA z dopiskiem „Wakacyjna Akcja Caritas”:

Bank PKO BP S.A. 70 1020 1013 0000 0102 0002 6526 Bank Millenium S.A. 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Modlitewna obrona Jasnej Góry

2019-06-17 17:30

Marian Florek

Wszystkie ogólnopolskie media, które komentowały II Marsz Równości w Częstochowie, koncentrowały się na spektakularnych wątkach związanych z tym wydarzeniem. A szkoda. Jakoś bez echa przeszła inicjatywa częstochowskiej Akcji Katolickiej, aby przy figurze Matki Bożej, stojącej na wejściu na plac jasnogórski, zorganizować modlitewną redutę.

Setki, jeśli nie tysiące ludzi z wielu stron Polski przyjechało w dniu 16 czerwca br., aby pokojowo z pełnym szacunkiem dla innych zamanifestować swoje przekonania i obronić przed profanacją Królową Polski - Matkę Bożą Częstochowską.

Wyrażnie podkreślił taki właśnie charakter zgromadzenia Artur Dąbrowski, prezes Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej w Częstochowie. Modlitwę poprowadził ks. Ryszard Umański, proboszcz parafii Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Częstochowie i kapelan NSZZ „Solidarność” w Częstochowie. Przebiegała ona w atmosferze skupienia i powagi.

Biorący udział w II Marszu Równości i modlący się ludzie zostali sprawnie rozdzieleni przez policję. Incydenty dziejące się na obrzeżach zgromadzenia nie zakłócały atmosfery modlitwy. Wniosek z tego wydarzenia jest zatem jeden i chyba optymistyczny. W dobie prób rozhuśtania społecznych nastrojów, siła modlitwy stanowi jedyne i skuteczne remedium, aby zbudować miedzyludzką zgodę w naszej ojczyźnie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Raport: chrześcijaństwu na Bliskim Wschodzie grozi wyginięcie

2019-06-19 16:27

tom (KAI) / Getynga

Niemieckie Towarzystwo Narodów Zagrożonych (GfbV) postrzega przyszłość wspólnot chrześcijańskich w Syrii i Iraku jako zagrożoną. W obu krajach liczba chrześcijan w wyniku ucieczki przed wojną domową i przemocą ze strony muzułmańskich fundamentalistów znacznie zmalała - wynika z raportu opublikowanego w Getyndze. W Iraku pozostało już tylko 150 tys. chrześcijan, czyli około 0,4% miejscowej ludności, podczas gdy przed pierwszą wojną w Iraku (1991 r.) stanowili oni 10 proc., a po rozpoczęciu drugiej w 2003 ich odsetek zmniejszył się do 5 proc.

GRZEGORZ GAŁĄZKA

Według raportu, w Syrii żyje tylko od 500 do 700 tys. chrześcijan, co oznacza spadek o 50 proc. w porównaniu ze stanem z 2010 r. Wielokrotnie znajdowali się oni między frontami armii syryjskiej a grupami opozycyjnymi, w tym uzbrojonymi islamistami, częściowo popieranymi przez Turcję, poddawani są brutalnemu prześladowaniu, egzekucjom, morderstwom i gwałtom. Według GfbV, reżim prezydenta Baszara al-Assada przyznaje chrześcijanom prawo do wolności wyznania, dlatego większość z nich woli zwycięstwo wojsk rządowych nad opozycją zdominowaną przez radykalne muzułmańskie Bractwo Muzułmańskie.

Zachód musi wesprzeć siły opozycyjne, chcąc aktywnie chronić mniejszości – twierdzi GfbV i przypomina, że obrońcy praw człowieka ostro krytykują Kościoły chrześcijańskie na Zachodzie, które de facto pozostawiły na lodzie swoich prześladowanych braci i siostry.

Od czasu obalenia Saddama Husajna w Iraku w 2003 chrześcijanie nieustannie cierpią z powodu porwań i morderstw dokonywanych przez islamistyczne bandy terrorystyczne. Od 2003 r. zginęły tam tysiące wyznawców Chrystusa. Według raportu co najmniej 70 kościołów zostało całkowicie albo częściowo zniszczonych przez zamachy bombowe. Spośród dawnych 500 kościołów w Iraku tylko 57 jest obecnie otwartych. Państwo prawie nie chroni chrześcijan, ale promuje islamizację kraju na drodze prawnej i przez politykę edukacyjną. Wielu członków mniejszości religijnych planuje opuszczenie kraju. Raport GfbV wskazuje również na znaczną dyskryminację chrześcijan w Autonomicznym Regionie Irackiego Kurdystanu. Mimo że terrorystyczne „Państwo Islamskie” zostało wyparte z Równiny Niniwy, to większość wysiedlonych stamtąd chrześcijan nie może wrócić do swoich domów, ponieważ brakuje im środków na odbudowę swoich domów. W prastarych wioskach chrześcijańskich coraz więcej muzułmanów osiedla się i grozi wypędzeniem chrześcijan. „Aby powstrzymać te tendencje, chrześcijanie muszą pilnie zaangażować się w proces podejmowania decyzji dotyczących przyszłości Iraku. Potrzebują również pomocy finansowej, aby promować swój język i kulturę" – czytamy w raporcie. GfbV domaga się ponadto „politycznej reprezentacji” dla wspólnoty chrześcijańskiej na Równinie Niniwy. W tym celu rząd centralny w Bagdadzie i regionalny rząd kurdyjski muszą uzgodnić, komu podlega ten region.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem