Reklama

Rozmaitości

Autokompromitacja

TVN24 zaprosił byłego premiera Kazimierza Marcinkiewicza jako pierwszego komentatora marszu, który przeszedł ulicami Warszawy 11 listopada 2018 r. Pan Marcinkiewicz wystąpił w charakterze specjalisty od faszyzmu. Jak rozumiemy, nikt poważniejszy się nie zgodził na udowadnianie, że czarne jest białe, co w tym przypadku oznaczało autokompromitację. Komentatorowi TVN-u było wszystko jedno. On i tak bardziej już się skompromitować nie może.

Biznesmen się pożalił

Do „Gazety Wyborczej” zgłosił się jeden z czołowych biznesmenów i pożalił się, że chciano go skorumpować. Po kolei. Biznesmena chciał skorumpować szef jednej z agend państwowych. Jak było – nie rozstrzygamy, ale tak się dziwnie składa, że biznesy biznesmena kiepsko w ostatnim czasie idą. Jego banki stoją na krawędzi – w związku z aferą GetBanku i nie tylko. Panem żywo interesuje się prokurator, a na dodatek w czasach słusznie minionych gość dorobił się mało chwalebnego stopnia TW. Pytanie jest takie: Burzy się jego sumienie czy szuka ochrony? Układ gwiazd wskazuje na to drugie.

Reklama

Rzetelność GW

W tekście GW pomyliła osoby. W sprawę wmieszała obecnego wiceministra w rządzie PiS, który nosi takie samo imię i nazwisko jak były wiceszef KNF. Ludzie są generalnie wobec „Wyborczej” wyrozumiali i niewielu wierzy jeszcze w jej rzetelność, dlatego nie oczekują nawet sprostowania.

2018-11-21 10:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent RP Andrzej Duda z modlitwą błagalną na Jasnej Górze

2020-03-27 07:00

[ TEMATY ]

prezydent

O. Michał Bortnik

Wobec wciąż szalejącej pandemii koronawirusa z błaganiem za Ojczyznę i rodaków rozsianych na świecie na Jasną Górę przybył prezydent RP Andrzej Duda. Uczestniczył w wieczornej modlitwie Polaków, Apelu Jasnogórskim w kaplicy Matki Bożej, podczas którego śpiewem Suplikacji zanoszone jest wołanie o oddalenie wirusa, za chorych i tych, którzy z narażeniem swego życia służą innym.

Jako wotum dla Matki Bożej Jasnogórskiej prezydent RP złożył różaniec z bursztynowym krzyżem. W podpisie widnieją słowa: „na pamiątkę wspólnej modlitwy w intencji Ojczyzny i Rodaków na całym świecie w sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze”.

O. Michał Bortnik

W rozważaniach apelowych abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, przypomniał słowa bp. Stefana Wyszyńskiego z 1946r., że „Polska otwiera swoje dzieje pieśnią Bogurodzica, Bogiem sławiena Maryja. Nasz naród usłyszał z Chrystusowego krzyża „Oto Matka Twoja” i odtąd w dzieje narodu wkracza nowa niezwykła moc i dokonaliśmy zaślubin Narodu z Maryją, zostaliśmy narodem Bogarodzicy”.

- Dzisiaj, zbliżając się do beatyfikacji syna polskiej ziemi kard. Wyszyńskiego, potwierdzamy przed Twoim wizerunkiem, że wiara naszego ochrzczonego narodu i więzy religijne nie są sprawą prywatną i zabytkiem z przeszłości, ale darem łaski Bożej a zarazem zadaniem – mówił abp Depo.

Przypomniał, że od momentu chrztu Mieszka I nie było i nie ma takiej przestrzeni historycznej, w której by można było zapomnieć o Polsce chrześcijańskiej. Wspomniał macierzyńskie pośrednictwo Maryi w czasie Odsieczy Wiedeńskiej czy Bitwy Warszawskiej.

Metropolita częstochowski przywołał słowa św. Jana Pawła II na 50-lecie Apelu Jasnogórskiego: jeśli wypowiadamy słowa Apelu to dlatego, że wierzymy w miłość Matki, która stając pod krzyżem z serca Syna przyjęła do swego serca serce każdego człowieka.

Abp Depo zaznaczył, że Polska jest darem Opatrzności Bożej, ciągłą sprawą i zadaniem publicznym, ale również darem bardzo osobistym.

- Odwołując się poprzez wiarę i modlitwę do miłości Chrystusa i Twojej Matko pragniemy z niej czerpać siłę dla niezawodnej nadziei na trudnych drogach Ojczyzny i świata – mówił metropolita częstochowski i podkreślał: wierzymy, że Chrystus ukrzyżowany, który sam doświadczył destrukcyjnej mocy cierpienia i osamotnienia na kalwarii wprowadza każdego człowieka w przestrzeń swojej miłości zwycięskiej poprzez zmartwychwstanie.

- Ty wiesz Maryjo – mówił arcybiskup - że dziś tej nadziei tak bardzo potrzebujemy. Dziękujemy kierującym naszym państwem, za ich służbę, za ich bezinteresowność na wszystkich drogach posługi, za wszystkie służby: zwłaszcza medyczne, mundurowe, wolontariuszy. Potrzeba tej głębokiej jedności, Bożej i ludzkiej solidarności, która dźwiga drugiego w jego zagrożeniach. Potrzeba nieraz długiego czasu, by odsłonił się przed nami sens spoza bezsensu, zbawczy w Chrystusie sens każdego cierpienia.

- Niech więc w tym straszliwym zmaganiu pomiędzy tajemnicami życia, cierpienia i śmierci, którego widownią jest nasz współczesny świat i nasza Ojczyzna, jedność z Chrystusem ukrzyżowanym i zmartwychwstałym i z Tobą Maryjo przeważy – modlił się abp Depo.

CZYTAJ DALEJ

Skauci Europy – Boży ludzie

2020-03-28 14:53

Agnieszka Bugała

- Skauci, jesteście znakiem czasu i Bożej obecności – mówił dziś w homilii wygłoszonej w czasie Mszy św. w intencji Federacji Skautingu Europejskiego ks. Kacper Radzki, rektor seminarium.

Każdego roku w sobotę po Uroczystości Zwiastowania Pańskiego Skauci Europy przeżywają Dzień Modlitw za Federację Skautingu Europejskiego. Pielgrzymka do Henrykowa pod hasłem „Słowo stało się Ciałem” była zaplanowana na dziś, 28 marca, ale jak wszystkie wydarzenia musiała zostać odwołana.

Mimo to skauci spotkali się na wspólnej Eucharystii, którą w kaplicy Metropolitalnego Seminarium Duchownego we Wrocławiu sprawował Duszpasterz Krajowy Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego „Zawisza” Federacji Skautingu Europejskiego ks. Mariusz Sobkowiak i rektor seminarium, ks. Kacper Radzki. W kaplicy było obecnych tylko troje skautów, inni łączyli się w modlitwie uczestnicząc w transmisji Mszy św. w swoich domach

W homilii ks. Radzki nawiązał do czytań liturgicznych i szukał odpowiedzi na pytanie co trzeba zrobić, aby podobać się Bogu.

- Podobać się Bogu – to pierwsza rzecz, która powinna budzić nasze zastanowienie. W wielu momentach w Piśmie świętym będziemy odczytywać, że ludzie Boży bardziej powinni podobać się Bogu, niż ludziom, powinni słuchać Boga, nie ludzi, powinni postępować po Bożemu, a nie po ludzku. Co to znaczy: podobać się Bogu? W jaki sposób postępować po Bożemu? Jak Boga słuchać? Gdzie szukać tego, co chce nam powiedzieć? – pytał rektor.

Wskazał też, że dzisiejsze pierwsze czytanie opisuje sytuację, w której Pan Bóg pouczył sprawiedliwego.

- Pouczył, tzn. w jakiś sposób powiedział, jak można się Jemu podobać – wyjaśniał.

W dalszej części rozważania odniósł się do znaków, którymi posługuje się Bóg, aby mówić do człowieka.

- Pan Bóg kieruje naszymi sercami przez znaki. Wiele znaków na naszej drodze stawia i wiele znaków przykuwa nasza uwagę. Są znaki przyjemne, a nawet intratne – gdy Jezus rozmnożył chleb, uzdrowił, wskrzesił. Nawet dzisiaj daje wiele takich, które należą do przyjemnych. Ale są też takie znaki, których nie chcielibyśmy widzieć – znaki, które dotykają nas nieprzyjemnie – śmierć, wypadek. Ale to także Boże znaki i znaki czasu. To przez nie Pan Bóg do nas przemawia – wyjaśniał ks. Radzki.

- Jezus był wyraźnym znakiem dla sobie współczesnych. I oto dzisiaj widzimy, że wielu z nich próbuje ten znak odczytać. Kim On jest? Skąd pochodzi? Skąd jest moc? W jaki sposób to robi? I wielu współczesnych Jezusowi bije się z wątpliwościami w jaki sposób odnieść się do Niego i Jego znaków. Rozmnaża chleb, wpędza złe duchy w świnie, wskrzesza, ale też wypędza przekupniów. Wielu bije się z wątpliwościami także dzisiaj, ale – jak mawia mędrzec – lepiej bić się z wątpliwościami, niż pozostawać w błędzie. Bohaterowie dzisiejszej Ewangelii zrobili to, przed czym mędrzec przestrzega: bili się z wątpliwościami, ale nie było w nich nic, co pomogłoby im wyjść z błędu. Ostatecznie, każdy z nich, poszedł do swojego domu – mówił rozważając fragment Ewangelii św. Jana i pytał co zrobić, aby odczytując znaki, próbować odczytywać je w kluczu Bożej woli i kierowania sercami w taki sposób, byśmy ją mogli odnaleźć.

Podkreślił także, że Jezus chciał być tym, który łączy, ale miał świadomość tego, że będzie tym, którego sprawa będzie ludzi dzielić. Wskazywał konkretnie na to, co powinno wyróżniać Jego uczniów, aby inni w Niego uwierzyli.

- Co to takiego? - pytał. - To miłość wzajemna i uczynki miłosierne względem siebie. To wychodzenie sobie naprzeciw i szukanie tego, co łączy, a nie tego, co dzieli. Gdyby wszyscy bohaterowie dzisiejszej Ewangelii szukali tego, co mają wspólne i nawet stwierdzili, że ich zadziwienie Jezusem – dobre, czy złe, pozytywne, czy negatywne, ale jest – to mogliby podjąć dyskusję, która naprowadziłaby ich na fakt, że Jezus jest Mesjaszem.

W podsumowaniu zachęcił Skautów Europy, aby nie rezygnowali z bycia znakiem wśród swoich rówieśników.

- Skauci mają być znakiem – i są znakiem. Znakiem czasu, ale też znakiem Bożej miłości. Są tymi, którzy winni budować mosty - między sobą, ale także między wszystkimi, wśród których żyją, pracują, posługują, bawią się. Mają być tymi, którzy będą wspólnotą, na którą inni patrząc będą wpadać w zachwyt: patrzcie, jak oni się miłują. Ci, którzy się miłują, podobają się Bogu, a podobać się Bogu mogą wtedy, gdy będą słuchać w jaki sposób kieruje ich sercami – mówił ks. Radzki. Poprosił też, aby nie przestawali szukać sposobu jak się podobać Bogu.

- Drodzy Skauci, bądźcie dla nas dzisiaj znakiem – znakiem Bożej miłości, bądźcie tymi, którzy niosą tę miłość sobie nawzajem i wszystkim, których spotykają na drodze. Nawet, jeśli macie wątpliwości, to rozwiązujcie je w imię Jezusa, a wtedy każda wątpliwość przeżywana w szczerości poszukiwania prawdy doprowadzi was do Niego. Bądźcie tymi, którzy za wszelką cenę starają się Bogu podobać, a wtedy inni, patrząc na was, z pewnością na Niego trafią. I zamieszkają z Nim. Miłosierny Boże, kieruj naszymi sercami, bo bez Twojej pomocy nie możemy się Tobie podobać. - zakończył homilię rektor seminarium.

Po Mszy św. ks. Mariusz Sobkowiak i dwoje przedstawicieli skautów, harcerka i harcerz, odnowili Akt Zawierzenia Maryi:

AKT ZAWIERZENIA

Maryjo, nasza Matko i Królowo, stajemy przed Tobą, my - wilczki, harcerki i harcerze, przewodniczki i wędrownicy oraz szefowie ze Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego Zawisza Federacji Skautingu Europejskiego wraz z naszymi rodzicami, duszpasterzami i przyjaciółmi, ufni w Bogu, zawierzamy Ci nasze Stowarzyszenie. Na honor każdej i każdego z nas, z łaską Boga i Twoim orędownictwem oddajemy się całym życiem w służbę Bogu, Kościołowi Świętemu, naszej Ojczyźnie - Polsce, chrześcijańskiej Europie i bliźnim w każdej potrzebie.

Maryjo, dopomóż nam strzec honoru, abyśmy umieli zasłużyć na zaufanie, dopomóż być lojalnym wobec Ojczyzny, rodziców, przełożonych i podwładnych; wspieraj nasze wysiłki w stawaniu się sługami naszych bliźnich na ich drodze do zbawienia; wspieraj nas w stawaniu się przyjaciółmi wszystkich ludzi, a braćmi i siostrami harcerek i harcerzy; naucz nas uprzejmości, rycerskości i szlachetności; wspomagaj nas w dostrzeganiu przyrody jako dzieła Boga i w okazywaniu szacunku wszystkim Boskim stworzeniom; uproś nam ducha karności, abyśmy umieli powierzone nam zadania wykonywać sumiennie i do końca; wspieraj naszą wolę panowania nad sobą oraz wewnętrzną radość wypływającą z zaufania Bogu; dopomóż być gospodarnym i zatroskanym o dobro bliźnich; wypraszaj nam czystość w myślach, mowie i uczynkach, abyśmy żyli na chwałę Boga Wszechmogącego.

Maryjo Gwiazdo Ewangelizacji, uczyń nasze Stowarzyszenie narzędziem nowej ewangelizacji, do której wzywał nas Ojciec Święty Jan Paweł II.

Maryjo, jesteśmy, pamiętamy i czuwamy na każdy dzień.

Idea Dnia Modlitw za Federację narodziła się po zawierzeniu ruchu Matce Bożej, poniżej krótki rys historyczny tego wydarzenia:

1984 – pierwszy Eurojam – katedra Notre Dame w Paryżu – Przewodniczki i Skauci Europy zawierzyli cały ruch Matce Bożej.

17 marca 1984 – zawierzenie Matce Bożej ruchu przez harcerki i harcerzy z Harcerskiego Ruchu Liturgicznego w Katedrze Lubelskiej.

26 czerwca 1988 – ofiarowanie Matce Bożej lilijki zawiszackiej o nr 1 przez harcerki i harcerzy z Ruchu Zawiszackiego.

23 marca 1996 – zawierzenie całego ruchu Matce Bożej w Katedrze Lubelskiej, po przyjęciu Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego “Zawisza” do Federacji Skautingu Europejskiego.

Od tego czasu Skauci Europy co roku spotykają się 25 marca (w najbliższą tej dacie sobotę lub niedzielę), aby modlić się za Federację Skautingu Europejskiego.

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję