Reklama

homilia

Z czego tu się cieszyć?!

Niedziela Ogólnopolska 50/2018, str. 33

Geralt/pixabay.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ponoć Polacy mają skłonność do malkontenctwa. Amerykanin zapytany, jak leci, odpowie, że świetnie, a Polak, że tak sobie. Ktoś powie, że to kwestia różnic między językami, ale przecież mowa odzwierciedla duszę. Czytania trzeciej niedzieli Adwentu wzywają nas do radości. Dlatego mówimy o niedzieli „Gaudete”. „Radujcie się” – powtarza Paweł Apostoł w drugim czytaniu. Jasne! Każdy chciałby być radosny, ale nasuwa się pytanie, z czego mielibyśmy się tak cieszyć. W życiu mamy różne radości: pokój i miłość w rodzinie, miłe spotkania z przyjaciółmi, sukcesy w szkole lub w pracy, zwycięstwa polskich drużyn... Ale dzisiejsze czytania wskazują na inny motyw radowania się. Prorok Sofoniasz ogłasza: „Nie bój się (...)! Pan, twój Bóg, jest pośród ciebie”. Św. Paweł: „Pan jest blisko!”. Psalmista zaś wyśpiewuje: „Bóg jest między nami”. A zatem możemy się radować Bogiem, jego obecnością.

Przypominają się tutaj słowa z listu Jana Pawła II „Novo millennio ineunte”, który jest swoistym testamentem Papieża Polaka dla Kościoła na XXI wiek: „Nie, nie zbawi nas żadna formuła, ale konkretna Osoba oraz pewność, jaką Ona nas napełnia: Ja jestem z wami!”. Można by powiedzieć, że są radości przez małe „r” i jest Radość przez duże „R”, to znaczy pewność wiary, że w każdej sytuacji mogę powierzyć się Bogu. Owa Radość przez duże „R” może paradoksalnie współistnieć z trudnościami i cierpieniem. Nawet jeśli sprawy się nie układają, to w głębi serca mogę odczuwać pokój, że ostatecznie wszystko będzie, jak być powinno. Paweł Apostoł w Liście do Rzymian pyta retorycznie: „Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz?” (8, 35). O tym, że radość pośród cierpień jest możliwa, zaświadczyło wielu świętych, jak np. wspomniany już Jan Paweł II, którego w ostatnich latach życia tak bardzo nękały choroby i starość.

A jednak słowa z drugiego czytania: „Radujcie się (...). O nic się już nie martwcie”, mogą trochę irytować. No bo jak to nie martwić się o nic? Nie chodzi tu jednak o beztroskę, ale o to, by wiedzieć, że nasze życie jest czymś dużo więcej niż radzeniem sobie z kolejnymi problemami. Bądźmy odpowiedzialni, ale bez lęku i nerwowego zabiegania. Odpowiedzialność wyraża się także w konkretnym nawracaniu się, o którym mowa w ewangelii. Zapytajmy więc i my: „Nauczycielu, co mamy czynić?”. Co możemy zmienić na lepsze w naszym życiu? I prośmy Ducha Świętego, by nam pomógł odnaleźć adekwatną odpowiedź i dał siły do właściwego działania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2018-12-11 12:41

Ocena: +17 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

[ TEMATY ]

nowenna

św. Monika

en.wikipedia.org

Św. Augustyn i jego matka Św. Monika, 1855

Św. Augustyn i jego matka Św. Monika, 1855
CZYTAJ DALEJ

Pisała listy do Jezusa

Niedziela Ogólnopolska 35/2025, str. 71

[ TEMATY ]

święci

Domena publiczna

Gdy umierała, nie miała nawet siedmiu lat, ale jej krótkie życie wciąż zadziwia i inspiruje.

Antonietta Meo, nazywana Nennoliną, przyszła na świat 15 grudnia 1930 r. w Rzymie. Była czwartym dzieckiem w pobożnej rodzinie, w której codzienny udział w Eucharystii był oczywistością. Mała Antonietta na pierwszy rzut oka nie różniła się od swoich rówieśników – była dzieckiem żywym, radosnym, głośno się śmiała, czasem psociła i była niegrzeczna (umiała jednak szybko przeprosić). Jej rodzice, Maria i Michael, każdego dnia modlili się z dziećmi. Nennolina chodziła do przedszkola, które prowadziły siostry zakonne, a jej dom stał zaledwie kilkaset metrów od bazyliki, w której do dziś znajdują się relikwie Krzyża Świętego. Dziewczynka wzrastająca w takiej atmosferze zadawała mnóstwo pytań dotyczących wiary, chciała też bardzo przystąpić do Komunii św.
CZYTAJ DALEJ

Biskup San Marino: To państwo gościnne i pokojowe

2026-08-21 16:52

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

San Marino

@Vatican Media

Bazylika św. Maryna w San Marino

Bazylika św. Maryna w San Marino

Bp Domenico Beneventi, stojący na czele diecezji San Marino – Montefeltro, opisuje nastrój, w jakim ta mała republika oczekuje na wizytę pasterską Papieża Leona XIV, zaplanowaną na 22 sierpnia. Opowiada o jej starożytnych korzeniach chrześcijańskich, głębokim poczuciu wspólnoty oraz wysiłkach regionu na rzecz pojednania i aktywnej neutralności.

„W sercu Republiki świadectwo pokoju, które przemawia do świata” – to napis widniejący przy wejściu do państwa San Marino, gotowego na przyjęcie jutro, 22 sierpnia, Papieża Leona XIV. W środkowej części Apeninów, wśród łagodnych wzgórz, ulice są uroczyście udekorowane na przybycie Papieża. „Chcemy umocnić się w wierze” – powiedział Vatican News bp Beneventi. Hierarcha postrzega wizytę Papieża jako zachętę dla diecezji na drodze ku otwartości, wsparciu, pojednaniu i pokoju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję