Reklama

Dookoła świata

2019-01-08 11:58


Niedziela Ogólnopolska 2/2019, str. 5

Trump nieco zmiękł

Prezydent Donald Trump zmienił nieco zdanie w kwestii obecności wojskowej USA w Syrii. Zapowiedziane niedawno wycofanie amerykańskich wojsk ma się odbywać dużo wolniej. Zamiar wycofania wojsk z Syrii Trump ogłosił przed Bożym Narodzeniem, a decyzja ta wywołała zaskoczenie na całym świecie. Zaniepokojeni byli sojusznicy USA w walce z tzw. Państwem Islamskim (ISIS) – Francja, Wielka Brytania i Niemcy, a James Mattis, szef Pentagonu, oraz Brett McGurk, specjalny przedstawiciel USA w koalicji walczącej z ISIS, podali się do dymisji.

W nowym roku Trump sprecyzował jednak, że obecnie nie ma konkretnego harmonogramu wyjścia sił USA z Syrii i że nadal chce chronić syryjskich Kurdów oraz wspierać dowodzone przez nich Syryjskie Siły Demokratyczne, na których spoczywa znaczna część walki z ISIS. Podkreślił, że nigdy nie brał pod uwagę szybkiego zakończenia tego procesu, jak sugerowała amerykańska prasa. – Powoli wysyłamy część żołnierzy do domu, a jednocześnie dbamy o to, aby mieć siły do walki z ISIS w Syrii – zaznaczył.

Niespójne deklaracje prezydenta USA nie pozwalają przewidzieć, co naprawdę wydarzy się w Syrii. Ale sama zapowiedź wycofania amerykańskich wojsk już wywołuje poważne zmiany w układzie sił w regionie. Turcja od pewnego czasu zapowiada podjęcie ofensywy przeciwko Kurdom w północnej Syrii. Po ogłoszeniu przez prezydenta Trumpa decyzji o wycofaniu wojsk z Syrii prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan oświadczył, że do ofensywy dojdzie po wycofaniu się Amerykanów z tego regionu.

Reklama

Wojciech Dudkiewicz

Chińskie priorytety

Chiński „Dziennik Armii Ludowo-Wyzwoleńczej” poinformował o priorytetach dla wojska na 2019 r. Wśród najważniejszych z nich są przygotowanie do wojny i organizacja większej liczby manewrów. Dziennik wskazał na konieczność zwiększenia w nadchodzącym roku zdolności bojowej wojsk. W zamieszczonym komentarzu podkreślono, że poza zwiększeniem liczby manewrów i lepszym przygotowaniem żołnierzy na wypadek wojny powinny być także umocnione struktury partyjne wewnątrz wojska. Zbiegło się to z wypowiedzią prezydenta Chin Xi Jinpinga, według którego Tajwan jest częścią jego kraju. Poinformował on, że liczy na pokojowe zjednoczenie, ale jeśli zajdzie konieczność – użyje siły. Czy to realne groźby, czy tylko prężenie muskułów i reakcja na zwiększoną aktywność amerykańskiej armii w regionie – nie wiadomo.

wd

Czczą Banderę

Kilka tysięcy osób wzięło udział w noworocznych marszach w Kijowie w 110. rocznicę urodzin Stepana Bandery. Można odnieść wrażenie, że na Ukrainie kult zbrodniarza się rozwija. 8 grudnia parlament uchwalił rezolucję w sprawie obchodów ważnych dat i rocznic w 2019 r., wśród których były urodzin Bandery – lidera Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. 11 grudnia władze lokalne w obwodzie lwowskim ogłosiły rok 2019 rokiem Bandery i OUN. Do Rady Najwyższej wpłynął niedawno projekt rezolucji z apelem do prezydenta Petra Poroszenki o przywrócenie Banderze tytułu Bohatera Ukrainy.

jk

60 lat minęło

W 60. rocznicę rewolucji na Kubie przywódca Partii Komunistycznej Raúl Castro zaatakował administrację Donalda Trumpa, która ma dążyć do konfrontacji z jego krajem, zaostrzając embargo wobec Kuby. – Rząd USA wkracza na drogę konfrontacji – powiedział Castro. – Wysocy rangą urzędnicy USA próbują obwiniać Kubę za wszystkie bolączki regionu – dodał, odnosząc się m.in. do zapowiedzi w końcu ubiegłego roku jednego z doradców Trumpa, że Waszyngton zajmie bardziej zdecydowane stanowisko w sprawie Kuby, Wenezueli oraz Nikaragui i że nazywa te państwa „trojką tyranii”. Przemówienie Castro, który ustąpił z urzędu prezydenta, ale kieruje Partią Komunistyczną, było częścią ceremonii na cmentarzu, na którym pochowani są zarówno brat Raula – Fidel Castro, jak i bohater niepodległości – José Martí.

jk

Miliony na wodę

Izraelski rząd zapowiedział, że jest gotów do realizacji izraelsko-jordańskiego projektu, w ramach którego woda z Morza Czerwonego będzie przepompowywana do Morza Martwego, by powstrzymać jego wysychanie. Woda z Morza Czerwonego ma trafiać do centrum odsalania w jordańskim porcie Akaba, potem będzie przepompowywana 200 km do Morza Martwego – słonego jeziora znajdującego się na granicy Jordanii i Izraela. Wysychanie akwenu ma negatywny wpływ na środowisko naturalne. Projekt pomoże też w walce z deficytem wody w Jordanii umożliwi Palestyńczykom kupowanie odsolonej wody. Oba kraje mają przeznaczać po 40 mln dol. rocznie przez 25 lat na realizację projektu. Łącznie każdy z nich wyda na ten cel co najmniej miliard dolarów. Ma to być największy w historii projekt realizowany przez Izrael z państwem arabskim.

wd

Za mało dzieci

Chiny, które jeszcze do niedawna stosowały surowe kary za posiadanie zbyt dużej liczby potomstwa, teraz stoją u progu potencjalnego kryzysu demograficznego. Może się okazać, że w 2017 r. liczba urodzeń w Chinach była rekordowo niska – na świat przyszło wówczas mniej niż 15 mln dzieci. To o 2 mln mniej niż rok wcześniej. W 2016 r. zniesiono w Chinach tzw. politykę jednego dziecka i pary mogą mieć już dwoje potomstwa. Rozważane jest też całkowite zniesienie regulacji dotyczących urodzeń.

jk

Inwigilowała ks. Blachnickiego dziś walczy z dyskryminacją

2019-08-22 09:01

Artur Stelmasiak

Internauci rozpoznali niebezpieczną współpracowniczkę komunistycznej służby, która stoi na czele stowarzyszenia współpracującego z warszawskim ratuszem.

Archiwum Główne Ruchu Światło-Życie

Chodzi o TW ps. "Panna", czyli Jolantę Gontarczyk, która na poczatku lat 80. rozpracowywała Solidarność, a później środowisko Polonii w RFN. Wraz z mężem inwigilowała Sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, który po wprowadzeniu stanu wojennego osiadł w Carlsbergu w Niemczech Zachodnich. - Wtedy Gontarczyk grała najbardziej katolicką i najbardziej patriotyczną kobietę w tym polonijnym środowisku - mówi "Niedzieli" Agnieszka Wolska z Kolonii, która od lat przypatruje się działalności TW "Panny".  

W latach 90. Jolanta Gontarczyk stała sie aktywistką feministyczną i ważnym członkiem warszawskiego SLD, gdzie pełniła wiele funkcji rządowych i samorządowych. Została odsunięta, gdy w 2005 roku ujawniono jej mroczną przeszłość, a IPN wszczął śledztwo ws. tajemniczej śmierci ks. Blachnickiego.

Internauci rozpoznali Jolantę Gontarczyk pod zmienionym nazwiskiem, jako Jolantę Lange. Przez kilka lat była ona w prezydium Komisji Dialogu Społecznego ds. Równego Traktowania, gdzie lobbowane są m. in. postulaty aktywistów LGBT. Obecnie jest także prezesem stowarzyszenia zajmującego się programami antydyskryminacyjnymi m. in. na zlecenie warszawskiego ratusza. Zmianę nazwiska z Gontarczyk na Lange potwierdza odpis z Krajowego Rejestru Sądowego. W zarządzie stowarzyszenia w 2008 r. zmieniło się nazwisko Jolanty, ale numer PESEL kobiety pozostał ten sam.

Jolantę Lange, jako Jolantę Gontarczyk rozpoznaje wiele osób z niemieckiej Polonii. - Mój mąż, jako członek Solidarności wyemigrował do RFN jeszcze przed stanem wojennym. W Carlsbergu poznał ks. Franciszka Blachnickiego i małżeństwo Gontarczyków. Wiele osób doskonale pamięta i rozpoznaje panią Gontarczyk, która znalazła sobie nową niszę dla swojej działalności - mówi Agnieszka Wolska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Ryś: wszystko, co najistotniejsze, Kościół przejmuje od Maryi

2019-08-25 09:05

xpk / Łódź (KAI)

To, co Kościele jest najważniejsze, to nie są mury, bramy, struktury, najważniejsza w Kościele jest relacja, której się Kościół uczy od Maryi. Cały Kościół był z Maryją na Golgocie. Wszystko, co najistotniejsze, Kościół przejmuje od Mary - mówił abp Grzegorz Ryś do uczestników łódzkiej pielgrzymki, która dotarła na Jasną Górę.

BPJG

Mszą świętą celebrowaną po przewodnictwem kard. Konrada Krajewskiego na szczycie jasnogórskim zakończył się kolejny dzień nowenny przed uroczystością Matki Bożej Częstochowskiej. Liturgia ta jest ukoronowaniem pątniczego trudu pielgrzymów z archidiecezji łódzkiej, którzy przez cały dzisiejszy dzień przybywali do częstochowskiego sanktuarium. Podczas Eucharystii słowa pouczenia pasterskiego do zgromadzonych wygłosił abp Grzegorz Ryś.

BPJG

Metropolita łódzki zwrócił uwagę, że to, co jest istotą Kościoła, rozgrywa się głęboko w człowieku. - Nie myślcie, że Kościół to jest instytucja lub urząd. Kościół się dzieje w człowieku. Kiedy was pytają co z Kościołem, popatrzcie w siebie. Czy to, co najważniejsze, co decyduje o Kościele jest w was? Czy jest w was doświadczanie miłości do Jezusa? Czy jest w was doświadczenie bycia pokochanym/pokochaną, bycia oblubienicą, małżonką? Czy jest w was to doświadczenie? Ono jest pierwotne. Z tego doświadczenia rodzi się wspólnota miłości między nami. Tego Kościoła możemy doświadczać na pielgrzymce. Być może to jest jeden z największych darów pielgrzymowania, że odkrywamy w Kościele to, co jest najistotniejsze – podkreślił arcybiskup łódzki.

- Prawdą pierwszą i fundamentalną w Kościele jest to, że chodzi w Nim o miłość pomiędzy Bogiem, a człowiekiem. Ta prawda nie jest pierwsza w ten sposób, że kiedyś usłyszałeś o niej i ją przeżyłeś, i było to 70 lat temu, ale że ona jest pierwsza zawsze. Była pierwsza, kiedy wyruszaliśmy na pielgrzymkę i jest pierwsza, kiedy będziemy wracać do domu. Jest pierwsza, kiedy pójdziecie na Eucharystię w swoich własnych parafiach. To jest pierwsza i podstawowa prawda: Bóg mnie kocha. Bóg mnie kocha do szaleństwa. Bóg mi proponuje miłość, która jest oblubieńcza - małżeńska – zauważył kaznodzieja.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem