Reklama

Ratujemy świątynię w sercu Częstochowy

2019-02-06 11:52

Ewa Oset
Edycja częstochowska 6/2019, str. V

Ewa Oset/Niedziela
Kościół św. Jakuba w Częstochowie

Trwa remont perełki architektonicznej, jaką jest kościół św. Jakuba w Częstochowie. Świątynia, która usytuowana jest w centrum miasta, na pl. Wł. Biegańskiego, jest nie tylko świadkiem współczesnego życia jej mieszkańców i osób przybywających tutaj, ale także świadkiem historii

Ciekawe są dzieje częstochowskiego kościoła św. Jakuba. Jego początki sięgają XVI wieku, kiedy pod tym wezwaniem powstała tu kaplica wraz z przytułkiem dla chorych pielgrzymów zmierzających do jasnogórskiego sanktuarium. Na jej miejscu wzniesiono w kolejnym stuleciu murowany kościół oraz większy niż wcześniej dom dla chorych pielgrzymów. W roku 1786 osiedliły się w Częstochowie Siostry Mariawitki, które opiekowały się świątynią do 1862 r., kiedy to powstał ich własny kościół zakonny. W czasach zaborów na miejscu rozebranej świątyni władze carskie wzniosły cerkiew Świętych Cyryla i Metodego. Warto wspomnieć, że częstochowianie nie chcieli pracować przy rozbiórce dotychczasowego kościoła, zatrudniono do niej żołnierzy i robotników przywiezionych z głębi Rosji. W czasie I wojny światowej, w 1915 r., Niemcy urządzili tu kościół dla swoich żołnierzy-katolików. W 1918 obiekt przejęły władze kościoła katolickiego, powracając do wezwania św. Jakuba i w 1937 r. erygując tu parafię. Podczas II wojny światowej niemieckie władze przekazały obiekt grupie ludności prawosławnej. W roku 1947 kościół z powrotem stał się parafią św. Jakuba. Wkrótce, z inicjatywy ks. Wojciecha Modrego, charakterystyczne kopuły bizantyjskie zamieniono częściowo na półkoliste, a częściowo na stożkowe daszki. W latach 1969-74 przebudowy wnętrza w stylu świątyni wczesnochrześcijańskiej, według projektu Stanisława Pospieszalskiego, dokonał ks. Tadeusz Ojrzyński.

Jak każdy zabytek, kościół ten wymaga stałych remontów. Ks. kan. Kazimierz Zalewski, który jest w parafii proboszczem od 2016 r., podjął to wyzwanie.

Reklama

– Od kiedy przyszedłem do parafii, zauważyłem potrzebę przeprowadzenia remontu kościoła i pomieszczeń parafialnych. W kościele najpilniejszą potrzebą okazało się jego osuszenie, zwłaszcza podziemi, w których znajduje się m.in. Kaplica Wieczystej Adoracji i zakrystia, wilgotność przekraczała tu 80 proc. Na chórze i w zakrystii można było w niektórych miejscach zobaczyć wodę spływającą po ścianach. W związku z tym Parafialna Rada Ekonomiczna podjęła decyzję o przygotowaniu ich do kompleksowego remontu – mówi ks. Zalewski.

Prace przygotowawcze rozpoczęły się we wrześniu 2017 r. Ze względu na brak dokumentacji technicznej w pierwszej kolejności dokonano inwentaryzacji budynku, oceny stanu technicznego i sporządzenia kosztorysu prac remontowych, który wyniósł 426 tys. zł. Z dotacji parafia otrzymała 198 tys. zł, a koszty, które musi ponieść sama, wynoszą 228 tys. zł. To ogromna suma dla parafii, którą stanowią głównie ludzie starsi. W celu pokrycia kosztów prac remontowych, decyzją Rady Parafialnej i Księdza Proboszcza, wprowadzono tacę inwestycyjną zbieraną w II niedzielę każdego miesiąca. – Mimo hojności wielu parafian te środki są wciąż niewystarczające na pokrycie zobowiązań wymaganych do końca 2018 r. w ramach wkładu własnego parafii, co jest warunkiem otrzymania dotacji. Z uwagi na brak otrzymanych dotacji z MSWiA konieczne było zaciągnięcie pożyczki, którą obecnie spłacamy – kontynuuje Ksiądz Proboszcz. – Do tej pory udało się zamontować urządzenia osuszające w podziemiach kościoła, odkopać fundamenty kościoła i zaizolować je, aby zapobiec dalszej dewastacji. W maju, kiedy zrobi się ciepło, zgodnie z wytycznymi konserwatora zabytków, zostanie oczyszczony cokół kościoła, wykonany z piaskowca – dodaje. Brak środków materialnych uniemożliwia podjęcie II etapu robót obejmującego modernizację schodów wejściowych do kościoła i wykonanie podjazdu dla osób niepełnosprawnych, co stanowi kwotę 440 tys. zł. Prace te są konieczne, ponieważ niektórzy parafianie z powodu trudnego wejścia nie mogą uczestniczyć we Mszach św. i nabożeństwach w kościele parafialnym. Czekają też inne ważne prace, m.in. rewitalizacja Kaplicy Wieczystej Adoracji, wymiana instalacji elektrycznej i ogrzewania, modernizacja prezbiterium i placu kościelnego.

Jeśli ktoś chce wesprzeć remont świątyni, aby w przyszłości mogły korzystać z niej kolejne pokolenia mieszkańców Częstochowy i pielgrzymów, nr konta bankowego parafii, na które można wpłacać dobrowolne ofiary, znajduje się na stronie parafii: www.swjakub.com.pl

Tagi:
Kościół

Jak reagować na antykościelne ataki?

2019-04-10 10:28

Ks. Dariusz Cichowlaz
Edycja przemyska 15/2019, str. VIII

W ostatnim czasie można zauważyć bardzo niepokojące zjawisko, coraz częściej Kościół w Polsce jest atakowany. Powstaje istotne pytanie: jak powinniśmy reagować na te wszystkie, często niesłuszne ataki?

Ks. Piotr Czarniecki
Słuchajmy Jezusa z otwartym sercem

W kampaniach antykościelnych, których celem jest zniechęcenie ludzi do wszystkiego, co z Kościołem jest związane, chodzi głównie o kolejne manipulacje społeczeństwa. To jest główny cel wszystkich ataków. Dlatego nie oszukujmy się – naiwnością byłoby mieć nadzieję, że atmosfera wokół Kościoła się poprawi. Wszystko wskazuje na to, że będzie jeszcze gorzej. Środowiska liberalne obyczajowo nigdy nie zaakceptują „gracza”, który stoi i mówi wyraźnie, że czegoś nie można robić, bo to jest zło albo po prostu szerzy takie wartości, które skłaniają człowieka do refleksji i w ogóle do myślenia. Trzeba o tym zawsze pamiętać – Kościół był, jest i będzie atakowany. Te wszystkie ataki coraz bardziej się nasilają w ostatnim czasie wobec hierarchów Kościoła, jak również księży pracujących w wspólnotach parafialnych. Można tu zaliczyć wszelkiego rodzaju niesłuszne oskarżenia – pomówienia czy wymyślone historie mające tylko jeden cel – ogłupienie całego społeczeństwa. Szczerze mówiąc, zmartwiłbym się, gdyby było inaczej. Zacząłbym się zastanawiać, czy czegoś nie zgubiliśmy, czy za bardzo nie dostosowaliśmy się do nowoczesnego świata. W takiej sytuacji stracilibyśmy wszystko, bo my przecież – chrześcijanie i powołani do służby w Kościele Chrystusowym – „nie jesteśmy z tego świata”.

Jak więc mamy się odnaleźć w takiej rzeczywistości? Nie możemy pozwolić zrobić z siebie chłopców do bicia. Inaczej mówiąc – gdy nam plują w twarz, to musimy reagować. Ale trzeba to robić umiejętnie. Nie wchodźmy w agresywne dyskusje, nie dajmy się sprowokować. Jeżeli jesteśmy atakowani i obrażani, to odpowiadajmy w sposób konkretny i rzetelny. Obalajmy na spokojnie fałszywe zarzuty, plotki czy oskarżenia, które często padają pod naszym adresem.

Ważne jest to, aby nie pogubić się w ferworze odpierania ataków i nie koncentrować się tylko na tym. To jest istotne, ale nie najistotniejsze. Przede wszystkim po prostu róbmy swoje. Łatwo pewnie powiedzieć, ale co to znaczy? Z podpowiedzią przychodzi nam Ewangelia. Jezus mówi: „Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną i Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki”.

Praktyczne rady dla nas wszystkich. Jeśli będziemy regularnie karmić się Słowem Bożym, spowiadać się, uczestniczyć w Eucharystii, angażować się w życie wspólnotowe – czyli, po prostu, jeśli będziemy świadomymi chrześcijanami – a nie jakimiś ślizgającymi się po powierzchni, zobojętniałymi i nie do końca wierzącymi – to wszystko będzie dobrze.

Skoro Chrystus mówi, że jeśli Go słuchamy, to nikt nas nie może wyrwać z Jego ręki, to znaczy, że to jest nasze główne zadanie. Słuchajmy Go intensywnie i z otwartym sercem, a wtedy żadne ataki nam nie będą groźne. Wiara i świadectwo rodzą się ze słuchania Jezusa, ale uważajmy, by naprawdę słuchać Jego słów, by ich nie wypaczać, tylko żyć nimi na co dzień.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Marek Dziewiecki: Uczciwość nie znosi tabu!

2019-04-24 17:24

Salve TV

- Ponieważ kochamy się w naszym małżeństwie, to zwierzamy się przede wszystkim sobie nawzajem. Wymagamy od siebie bezwzględnej uczciwości. Nie mamy tematów tabu - mówi ks. Marek Dziewiecki.

SALVE TV

- Jeśli któreś z małżonków zaczyna kłamać i manipulować, to drugi ma prawo zapytać wprost, o co chodzi - to jest uczciwość małżeńska. Jeśli dojdzie do zdrady i wyjdzie to na jaw, to oszukany małżonek ma święte prawo do zaglądania do telefonu, maila i porównywania bilingów, czyli sprawdzania uczciwości małżonka aż do przywrócenia zaufania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Odpowiedź Naczelnego Rabina Polski na oświadczenie Kościoła ws. Pruchnika

2019-04-24 18:45

BP KEP / Warszawa (KAI)

Dziękujemy Konferencji Biskupiej za ich jasną, jednoznaczną oraz błyskawiczną odpowiedź na antysemickie pobicie oraz spalenie podobizny Żyda w miejscowości Pruchnik – napisał Michael Schudrich, Naczelny Rabin Polski, do Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego oraz do Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka w odpowiedzi na oświadczenie bp. Rafała Markowskiego ws. Pruchnika.

pl.wikipedia.org
Michael Schudrich

Publikujemy pełną treść odpowiedzi:

Warszawa, 24 kwietnia 2019 r.

Dziękujemy Konferencji Biskupiej za ich jasną, jednoznaczną oraz błyskawiczną odpowiedź na antysemickie pobicie oraz spalenie podobizny Żyda w miejscowości Pruchnik.

Będziemy nadal ściśle współpracować z naszymi braćmi z Konferencji Biskupów w walce z nienawiścią, czy to na Sri Lance, czy w naszej ukochanej Polsce.

Michael Schudrich

Naczelny Rabin Polski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem