Reklama

Jak budowała się wolna Polska

2019-02-20 11:32

Grzegorz Gadacz
Niedziela Ogólnopolska 8/2019, str. 34

Narodowe Archiwum Cyfrowe
Burmistrz miasta Chivasso ofiarowuje sztandar polskim żołnierzom we Włoszech

Tydzień 16.
25 lutego – 3 marca 1919

25 lutego oddziały Brygady Cieszyńskiej, pod dowództwem płk. Franciszka Latinika, zajęły obszar między Wisłą a magistralą kolejową na linii rzeki Olzy, z którego ustąpiły siły czeskie. W Cieszynie odbyła się defilada przed członkami Rady Narodowej Śląska Cieszyńskiego i tysiącami mieszkańców miasta. Strony zatargu rozdzielił pas neutralny, biegnący wzdłuż torów kolejowych.

W czasie gdy zmagano się o granice ze wszystkimi sąsiadami, wielu polskich żołnierzy pozostawało poza krajem. We Francji, jeszcze w 1917 r., utworzono Armię Polską, która przyjmowała jeńców z armii niemieckiej i austro-węgierskiej, a później także ochotników polonijnych z: Francji, USA, Kanady, Brazylii i innych skupisk polskich z całego świata. Od koloru francuskich mundurów, których używali, nazywano ich Błękitną Armią. Armia ta była dobrze zorganizowana, wyszkolona i zaopatrzona, częściowo także miała doświadczenie bojowe. Składały się na nią jednostki piechoty, artylerii, kawalerii oraz służb inżynieryjnych, łączności, kolejowych, a także oddział czołgów i eskadra lotnicza. W październiku 1918 r. na jej czele stanął przybyły z Rosji gen. Józef Haller.

We Włoszech polskie oddziały formowano przede wszystkim w La Mandria di Chivasso pod Turynem. W lutym i marcu 1919 r. wysłano stąd do Francji i wcielono do armii Hallera prawie 500 oficerów i 24 tys. podoficerów i szeregowych.

Reklama

W czerwcu 1919 r. liczebność Błękitnej Armii wynosiła 68 tys. żołnierzy. Podlegały jej również powstałe po rewolucji październikowej oddziały skupiające żołnierzy polskich walczących wcześniej po stronie rosyjskiej. Na Kubaniu i w Odessie stacjonowała 4. Dywizja Strzelców gen. Lucjana Żeligowskiego. Na Syberii formowała się 5. Dywizja Strzelców płk. Waleriana Czumy. Utworzono także samodzielny oddział polski na Murmaniu i w Archangielsku. Jednostki te brały udział w walkach z bolszewikami i Ukraińcami, m.in. w ramach francuskiego i brytyjskiego korpusu interwencyjnego w Rosji.

Transport polskich oddziałów do kraju był wstrzymywany przez Francję, czekającą na rozwój wypadków w Polsce. Dopiero akceptacja rządu Ignacego Jana Paderewskiego przez mocarstwa zmieniła ten stan. 26 lutego 1919 r. Najwyższa Rada Państw Ententy zgodziła się na przewiezienie Armii Polskiej z Francji do kraju.

Na froncie wschodnim oddziały Dywizji Litewsko-Białoruskiej pod dowództwem gen. Wacława Iwaszkiewicza odbiły z rąk bolszewickich Słonim. We Lwowie przedstawiciele misji rozjemczej pod dowództwem gen. Josepha Barthélemy, po dwóch tygodniach bezskutecznych pertraktacji, 1 marca zrezygnowali z pośredniczenia w zatargu i wyjechali z miasta. W drodze powrotnej ich pociąg został ostrzelany przez Ukraińców pod Sądową Wisznią. Kilku francuskich oficerów zostało rannych.

Reklama

Patriarcha Bartłomiej u papieża

2019-09-17 17:09

vaticannews.va / Watykan (KAI)

W południe papież Franciszek spotkał się z ekumenicznym patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem, duchowym zwierzchnikiem Kościołów prawosławnych.

Massimo Finizio / pl.wikipedia.org

Gości on w Rzymie w związku z międzynarodowym kongresem na Papieskim Instytucie Wschodnim, którego sam jest absolwentem. Tematem kongresu jest prawo kanoniczne Kościołów wschodnich.

Spotkanie odbyło się w „braterskiej atmosferze” i zakończyło się wspólnym obiadem w Domu św. Marty. Wcześniej, na zaproszenie bp. Marcello Semeraro, sekretarza Rady Kardynałów, Bartłomiej przemówił do jej członków, obradujących w Watykanie. Podkreślił wartość synodalności w Kościele prawosławnym i zapewnił kardynałów o swej modlitwie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykańskie zastrzeżenia do niemieckiej drogi synodalnej

2019-09-18 17:20

vaticannews / Berlin (KAI)

Kościół w Niemczech wchodzi na własną drogę synodalną. Budzi to niepokój w innych Kościołach lokalnych oraz w samym Watykanie, czego świadectwem był najpierw list Papieża do Niemców, a ostatnio list kard. Marca Ouelleta do niemieckiego episkopatu.

WŁODZIMIERZ RĘDZIOCH

Jak podaje Tomasz Kycia, berliński korespondent Radia Watykańskiego, list do Niemców, w którym Franciszek apeluje o jedność niemieckich katolików z Kościołem powszechnym, to nie tylko inicjatywa Ojca Świętego, ale i trzech kardynałów, szefów watykańskich dykasterii. Według czasopisma „Herder Korrespondenz”, które powołuje się na trzy niezależne od siebie rzymskie źródła, o reakcję Papieża na kontrowersyjną „drogę synodalną” poprosili wspólnie kardynałowie Luis Ladaria SJ (prefekt Kongregacji Nauki Wiary), Marc Ouellet (prefekt Kongregacji ds. Biskupów) oraz Pietro Parolin (Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej). Franciszek poprosił o radę także niemieckiego kardynała Waltera Kaspera.

„Herder Korrespondenz” podaje, że „do co najmniej jednego roboczego spotkania trzech kardynałów doszło w maju” tego roku. Spotkanie zainicjował kard. Ouellet, zaniepokojony relacjami nuncjusza apostolskiego w Niemczech i stanem przygotowań do tzw. „drogi synodalnej”, na której niemieccy biskupi wraz z Komitetem Centralnym Katolików Niemieckich chcą zająć się m.in. takimi kwestiami jak kapłaństwo kobiet, możliwość zniesienia celibatu i zmiana katolickiej etyki seksualnej.

„Herder Korrespondenz” twierdzi, że z grona uczestniczących w roboczym spotkaniu hierarchów wybrany został kard. Luis Ladaria SJ, Prefekt Kongregacji Nauki Wiary, który przedstawił Papieżowi projekt odpowiedniego listu do biskupów niemieckich. Potwierdziło to również Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej. Franciszek skonsultował treść listu z kard. Walterem Kasperem i zaadresował go w końcu do wszystkich katolików w Niemczech.

W rozmowie z „Herder Korrespondenz” kard. Walter Kasper wyraził swoje zdziwienie, w jaki sposób przez niektórych niemieckich biskupów został przyjęty ów list papieski. „W Niemczech list przyjęto co prawda z dużym uznaniem, ale następnie odłożono go na bok i robiono dalej po swojemu. Ale bez odnowy w wierze wszystkie, nawet dobrze przemyślane reformy strukturalne pójdą na marne” - stwierdził kard. Kasper i dodał, że Franciszek w centrum uwagi postawił ewangelizację i w ten sposób kontynuuje linię pontyfikatów od Pawła VI.

„Oszukujemy się, twierdząc, że samymi tylko reformami strukturalnymi można rozbudzić na nowo radość wiary. Ostatecznie może to doprowadzić do nowego, jeszcze głębszego rozczarowania” - mówił kard. Kasper. Na początku września w liście do przewodniczącego niemieckiego episkopatu kard. Ouellet potwierdził zaniepokojenie Watykanu rozwojem sytuacji w Kościele w Niemczech i dołączył list Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych. W dokumencie stwierdzono, że plany biskupów niemieckich naruszają normy kanoniczne i faktycznie zmierzają do zmiany powszechnych norm i nauki Kościoła. Przewodniczący niemieckiego episkopatu kard. Marx odpisał kard. Ouelletowi, że niemiecka „droga synodalna to proces sui generis”, a jego postanowienia nie powinny być odczytywane w świetle prawa kanonicznego. „Mamy nadzieję”, napisał kard. Marx, „że wyniki kształtowania opinii publicznej w naszym kraju będą pomocne również całemu Kościołowi powszechnemu i innym episkopatom.”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem