Reklama

Notatnik duszpasterski

Najważniejsze klucze w parafii

2019-02-27 10:36

Bp Andrzej Przybylski
Niedziela Ogólnopolska 9/2019, str. 30

Graziako

Żeby parafia stała się otwartą wspólnotą, trzeba znaleźć takie klucze, które będą w niej otwierać to, co najważniejsze. Są bowiem w parafii klucze fałszywe, które zamiast otwierać Kościół na Boga, mogą go otwierać na świat i jego niedobre wpływy. Często widzę proboszcza z pękiem kluczy i zastanawiam się, które z nich używane są najczęściej.

W każdej parafii są trzy najważniejsze klucze. Pierwszy to klucz do tabernakulum. Wbrew pozorom ten klucz powinien być używany nie tylko podczas Mszy św. Jeśli w parafii często używa się tego klucza, żeby wystawić Najświętszy Sakrament do wspólnej adoracji albo do osobistych kapłańskich modlitw, to parafia stanie się wspólnotą otwartą na Boga. Dbać o klucz do tabernakulum to nie tylko strzec go przed zaginięciem, ale możliwie często go używać, żeby trwać przed Panem.

Drugi klucz to klucz do serca proboszcza. Jest takie powiedzenie, że Kościół idzie do przodu „na butach proboszczów”. Przynajmniej w Polsce proboszcz to ktoś, od kogo zależy praktycznie cała dynamika parafialnego życia. Gorliwy i pobożny proboszcz to gorliwa parafia. Zachowawczy i zamknięty proboszcz to, niestety, zamknięta parafia. Można jednak znaleźć klucz do serca każdego proboszcza. Młodzi małżonkowie, którzy przeprowadzili się z aktywnej miejskiej parafii do małej parafii na wsi, opowiadali mi, jak udało im się otworzyć serce proboszcza. Nie było łatwo i trwało to prawie roku, ale serdecznością i modlitwą sprawili, że dziś w tej parafii działają kręgi rodzin i katechezy dla dorosłych. Okazało się, że za zasłoną rutyny i zwykłego zmęczenia w sercu tego kapłana jest jeszcze dużo kapłańskiego ognia – tylko trzeba było go na nowo rozpalić.

Reklama

Trzeci klucz to klucz do świątyni. Jest mnóstwo powodów, dla których większość kościołów jest zamknięta. Strach przed złodziejami, wandalami, przed profanacją sprawia, że dostać się w ciągu dnia do kościoła to rzecz wręcz niemożliwa. Zdecydowana większość kościołów jest zamykana zaraz po Mszy św. i nie ma szans, żeby się w nich pomodlić. A kościół bez modlitwy staje się jak dom bez okien – duszny i ciemny. Ciągle zamknięty kościół to, niestety, często znak zamykania się parafii.

W każdej parafii są pęki kluczy, ale te trzy są najważniejsze: do tabernakulum, do serca proboszcza i do świątyni.

Bp Andrzej Przybylski
Biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej

Tagi:
parafia bp Andrzej Przybylski Notatnik duszpasterski

Zadanie, które trwa

2019-09-17 14:31

Monika Ziółkowska
Edycja małopolska 38/2019, str. 6

Po Mszy św. parafianie gromadzą się przed kościołem, by wspólnie zjeść tort. Pierwszy kawałek od księdza kardynała otrzymuje jeden z ministrantów. Gra orkiestra, wokół dzieci i dorośli w strojach krakowskich. Wszyscy rozmawiają i wspólnie radują się tym, że wspólnota obchodzi 70. urodziny. W podkrakowskich Michałowicach rozpoczął się jubileusz parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski

Monika Ziółkowska
Jubileuszowy tort kroi kard. Stanisław Dziwisz

Rok 2019 z racji jubileuszu 70-lecia powstania michałowickiej parafii jest niezwykle ważny dla naszej wspólnoty. Jesteśmy pełni wdzięczności Bogu oraz naszej patronce, Matce Bożej Królowej Polski, że możemy cieszyć się świątynią, w której składamy Stwórcy swe troski i radości, prośby i dziękczynienia – mówi proboszcz parafii, ks. Wiesław Kiebuła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Portugalia: biskupi chcą procesu beatyfikacyjnego zamordowanej zakonnicy

2019-09-20 18:00

mz (KAI/FD/AE) / Faro

Ordynariusz diecezji Algarve, w południowej Portugalii, bp Manuel Quintas poinformował o zamiarze biskupów tego kraju rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego zamordowanej 8 września siostry Antonii Pinho Guerra. Została ona brutalnie zamordowana, a następnie zgwałcona przez mężczyznę uzależnionego od narkotyków.

celine nadeau / Foter / CC BY-SA

Hierarcha stwierdził, że zabita w wieku 61 lat siostra Antonia zasługuje na wyniesienie na ołtarze z powodu swojej bezinteresownej pracy na rzecz chorych, a także bohaterskiej postawy przed śmiercią. - Siostra Antonia pozostała wierna swoim ślubom oraz zobowiązaniom – powiedział bp Quintas.

Z policyjnego śledztwa wynika, że 44-letni morderca zakonnicy wielokrotnie był oskarżany o gwałty i kilka miesięcy wcześniej opuścił więzienie, gdzie odsiadywał m.in. wyrok za nadużycie seksualne oraz handel narkotykami. Inspektorzy ustalili, że portugalska zakonnica została uduszona po odmowie zaproponowanego jej przez agresora stosunku seksualnego. Ze śledztwa wynika, że morderca zwabił ofiarę do miejsca swego zamieszkania rzekomo w geście podziękowania jej za podwiezienie go i podanie mu leków. Narkoman twierdził, że chce się odwdzięczyć filiżanką kawy.

Zamordowana w mieście São João de Madeira zakonnica należała do Zgromadzenia Służebnic Maryi Posługujących Chorym. Przez 40 lat była pielęgniarką. Poza Portugalią pracowała we Włoszech oraz w Hiszpanii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dorota i Stanisław - święci na ulicach Wrocławia

2019-09-21 18:56

Anna Majowicz

To tradycja, którą wskrzesił po powodzi tysiąclecia w 1997 r. kard. Henryk Gulbinowicz. I choć jest stosunkowo młoda, korzeniami sięga średniowiecznych dziejów diecezji wrocławskiej.

wikipedia

Tradycja procesji związana jest z rozpowszechnionym bardzo wcześnie na Dolnym Śląsku – za sprawą św. Jadwigi – kultem św. Stanisława. Relikwie Świętego przywiózł z Krakowa bp Tomasz I. Umieszczono je w archikatedrze i rokrocznie modlitwy za wstawiennictwem św. Stanisława zanoszono w procesji z jego relikwiami do wybranego kościoła w mieście. 22 lata temu kard. Henryk Gulbinowicz zarządził, aby po wiekach ponownie niesiono w publicznej procesji relikwie Świętego, do których w 2001 r. dołączono relikwie św. Doroty.

- Kiedy w 1997 r. powódź zaczęła zagrażać Ostrowowi Tumskiemu, s. Sylwina – ówczesna zakrystianka, zakonnica ze zgromadzenia sióstr Notre Dame, nawiązując do średniowiecznych tradycji, wydobyła ze skarbca katedralnego relikwiarz z palcem św. Stanisława Biskupa i umieściła go w jednym z okien zakrystii. Powódź nas ominęła - przypomina historię ks. Paweł Cembrowicz, proboszcz katedralnej parafii.

W pierwszych latach od powodzi procesje obywały się w różnych kościołach miasta. Początkowo z parafii św. Jadwigi na Kozanowie, gdzie powódź wyrządziła największe straty. - Niestety, im więcej lat upływa od kataklizmu, tym mniej osób uczestniczy w modlitwie. Centrum miasta zamieszkują dziś osoby starsze, którym z roku na rok coraz trudniej jest wziąć udział w procesji oraz studenci, głównie z zagranicy. I chociaż jest nas coraz mniej, wiemy, że nasze trwanie ma znaczenie. Od czasu, gdy każdego roku ulicami Wrocławia przechodzi procesja z relikwiami kataklizmy omijają nasze miasto - zauważa ks. Andrzej Brodawka, proboszcz parafii św. Stanisława, św. Doroty i św. Wacława.

Tegoroczna procesja z relikwiami męczenników ulicami Wrocławia rozpocznie się w bazylice św. Elżbiety o godzinie 16.00, a zakończy Mszą Świętą w kościele p.w. Świętych Stanisława, Doroty i Wacława przy pl. Franciszkańskim.

Serdecznie zapraszamy do licznego udziału w wydarzeniu. Będziemy w duchu wiary i nadziei dziękować Bożej Opatrzności za uchronienie naszego miasta od powodzi oraz prosić za wstawiennictwem Świętych o Boże błogosławieństwo na nowe czasy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem