Reklama

Wiara

homilia

Ku głębi wiary

Niedziela Ogólnopolska 17/2019, str. 33

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Andrzej Witek

Ks. Andrzej Witek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Każde spotkanie z Chrystusem Zmartwychwstałym pozostawia głębokie ślady zarówno w płaszczyźnie naturalnej, jak i w sferze wiary. Jezus przyszedł do uczniów, pomimo iż „drzwi były zamknięte”. Stanął pośrodku i przekazał im dar pokoju w mocy Ducha Świętego. Trzeba podkreślić, że zarówno obecność Jezusa, jak i zwycięska moc Jego miłości nie są zniewalające. Jak w przypadku św. Tomasza, tak również w spotkaniu z człowiekiem Chrystus pozostawia mu wolność, posuniętą nieraz aż do granic wyzwania: „Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ (...) nie uwierzę”.

Prawda o przyjściu Jezusa i obecności „Boga z nami” urzeczywistnia się i spełnia szczególnie w sakramencie Eucharystii. Wiara zapewnia nas, że w Jego Osobie Bóg wyszedł nam na spotkanie i dlatego życie nasze jest nieustannym ciągiem spotkań z Chrystusem. Tajemnice przeżywanych spotkań – czy to z Chrystusem nauczającym w słowie Bożym, czy obecnym w znakach sakramentalnych, czy też obecnym w naszych bliźnich – prowadzą nas zawsze ku pełniejszemu wyznaniu, że „Jezus jest Panem!”. Są one również świadectwem głębi Jego miłości zwyciężającej świat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak podkreślił św. Jan Paweł II, najintymniejszym i najbardziej przemieniającym spotkaniem Chrystusa z człowiekiem jest „spotkanie przy Stole Tajemnicy Eucharystycznej, tj. przy Stole Chleba Pańskiego. Tutaj Chrystus we własnej Osobie przyjmuje udręczonego trudami wędrówki człowieka, pociesza go ciepłem swego zrozumienia i swojej miłości” (Fortaleza,1980).

Potwierdzamy prawdę tych słów podczas każdej Eucharystii, która wkracza w nasze więzi z Bogiem i z ludźmi. Tworząc wespół z Chrystusem i braćmi tę tajemnicę, zdajemy sobie sprawę, że klimat tego „spotkania wiary” musi mieć swoje oblicze praktyczne. Nasza wiara musi być „dotykalna i sprawdzalna” w praktyce codzienności. Przyszedł bowiem czas, kiedy jedynie zgodność miłości i czynu będzie się liczyć, będzie znakiem wiarygodności i autentyczności chrześcijaństwa. Uczestnicząc w niedzielnej Eucharystii, trzeba nam więc – poprzez własny, wprost Tomaszowy niepokój serca – stawać się świadkami Jezusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego, aby w ten sposób wypełniły się słowa Chrystusa: „Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli”.

2019-04-24 08:57

Ocena: +19 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kroczyć za Bogiem

Niedziela Ogólnopolska 43/2015, str. 32-33

[ TEMATY ]

homilia

DUCCIO DI BUONINSEGNA, FRAGMENT OBRAZU „UZDROWIENIE NIEWIDOMEGO”(XIV WIEK)

Dzisiejsze czytania ukazują Boga, który czyni wielkie rzeczy dla nas, wyzwala, uzdrawia. Niekiedy koncentrujemy się na nieszczęściach, których doświadczamy osobiście, albo o których dowiadujemy się z mediów. I pozwalamy, aby owe nieszczęścia przysłoniły nam ogrom dobra, które każdego dnia jest naszym udziałem. Tymczasem wiara w Boga oznacza m.in. bycie Bogu wdzięcznym. Bo jeśli nawet w życiu nie wszystko nam się układa tak, jak byśmy chcieli, to wiemy, że „Jezus Chrystus śmierć zwyciężył, a na życie rzucił światło przez Ewangelię”, jak to głosi dziś aklamacja. Dlatego możemy „wykrzykiwać radośnie”, do czego zaprasza nas prorok Jeremiasz w I czytaniu. Powodem naszej radości nie są bowiem jedynie rzeczy, które przemijają, ale wieczna miłość Boga do nas. Bóg, który objawił się w Jezusie Chrystusie, nie jest jedynie doskonałym, ale dalekim Absolutem. Jest Bogiem z nami, który stał się człowiekiem, i – jak pisze autor Listu do Hebrajczyków – może z nami współczuć, bo podlega słabości, choć jest bez grzechu. Wcielenie, śmierć na krzyżu i zmartwychwstanie oznaczają, że Bóg stanął nieodwołalnie po stronie człowieka. W tym zbawczym dziele Boga człowiek nie może jednak pozostawać bierny. Bóg chce nas zbawiać, ale nie bez nas. Każdy z nas może odnaleźć się w postaci niewidomego żebraka Bartymeusza. Nawet jeśli wzrok mamy dobry, to przecież jakże często dotyka nas ślepota egzystencjalna. Nie widzimy wyraźnie rzeczywistości w nas i wokół nas. Czujemy się zagubieni. Wołajmy wówczas razem z Bartymeuszem: „Jezusie, ulituj się nade mną”. Nasza modlitwa powinna być wytrwała, nawet jeśli świat podpowiada nam, że nie ma sensu się modlić. Jezus usłyszał modlitwę żebraka i kazał uczniom go przywołać. Możemy dostrzec tutaj rolę Kościoła, który w imię Chrystusa gromadzi ludzi. Potem Mistrz z Nazaretu zadał Bartymeuszowi konkretne pytanie: „Co chcesz, abym ci uczynił?”. A ten odpowiedział, że chce odzyskać wzrok. Na modlitwie przed Bogiem warto być konkretnym, trzeba wiedzieć, czego się chce. I trzeba umieć odróżnić zachcianki od tego, co rzeczywiście jest dla nas ważne. Jezus przywraca niewidomemu wzrok i stwierdza: „Idź, twoja wiara cię uzdrowiła”. W relacji z Chrystusem uzdrawiającym nie chodzi o jakieś cudowne sztuczki, które mają nam ułatwić życie, ale chodzi o wiarę, czyli zaufanie, że jestem w rękach mojego Zbawiciela. Ewangelista Marek konkluduje, że uzdrowiony szedł za Jezusem drogą. Każda otrzymana łaska ma nam pomóc nie w uzyskaniu samozadowolenia, ale w kroczeniu za Bogiem.
CZYTAJ DALEJ

Cud w Austrii

Gdy powojenna Austria balansuje między Wschodem a Zachodem, jeden człowiek zawierza los ojczyzny Maryi. Jego krucjata porusza tysiące serc. W świecie zdominowanym przez dyplomację i siłę militarną wygrywa wiara.

Na mocy konferencji poczdamskiej z 1945 r. Austria na czele z Wiedniem zostaje podzielona na cztery strefy okupacyjne: amerykańską, brytyjską, francuską i sowiecką. Mniej więcej w tym samym czasie z amerykańskiego obozu wojennego w Cherbourgu zostaje uwolniony sanitariusz – franciszkanin Petrus Pavlicek. Tam poznaje treść fatimskiego orędzia Matki Bożej.
CZYTAJ DALEJ

W atmosferze Bożego Narodzenia

2026-01-12 22:01

Marzena Cyfert

Jasełka w parafii św. Franciszka z Asyżu we Wrocławiu

Jasełka w parafii św. Franciszka z Asyżu we Wrocławiu

Jasełka w wykonaniu dzieci ze scholi i LSO oraz wspólne kolędowanie zgromadziły wielu parafian i gości w kościele św. Franciszka z Asyżu we Wrocławiu.

– Dawniej w tej parafii istniało coś w rodzaju kółka teatralnego. Stąd zresztą miejsce, w którym odbywały się jasełka nosi nazwę Katolicki Ośrodek Kultury. W ubiegłym roku z inicjatywy p. Mateusza Partyki, który w naszej parafii opiekuje się scholą, pierwszy raz udało się wystawić jasełka. W tym roku odbyły się one po raz drugi – mówi ks. Rafał Michaelis, wikariusz i zapowiada, że to jeszcze nie koniec, ponieważ w planach jest Misterium Męki Pańskiej i inne tego rodzaju przedstawienia. – W naszej parafii rodzi się spontanicznie taki zespół teatralny, który obejmuje zarówno dzieci będące w scholi, ministrantów, jak i ich rodziców – mówi ks. Rafał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję