Reklama

Dookoła Polski

2019-05-15 08:05


Niedziela Ogólnopolska 20/2019, str. 6

O zwycięstwo ładu moralnego

W Krakowie 12 maja br. odbyła się procesja ku czci św. Stanisława BM. Dziś w polskiej przestrzeni publicznej głośno jest od projektów, na które my, ludzie wiary, jesteśmy zobowiązani wyrazić nasze współczesne „non possumus!” – powiedział abp Leszek Głódź do zebranych na Skałce w Krakowie. Metropolita gdański nawiązał do słów kard. Stefana Wyszyńskiego, który w 1953 r. wypowiedział słynne „Non possumus!”.

Odnosząc się do obecnej sytuacji w Polsce, abp Głódź zwrócił uwagę na: „podważanie świętości rodziny, haniebne próby jej zrównania z luźnymi związkami lub ze związkami osób tej samej płci, ataki na świętość życia, przykazania Dekalogu ujmowane w perspektywie zbliżających się wyborów, formułowanie wybiegających w przyszłość amoralnych i nihilistycznych deklaracji, projektów”. Przekonywał, by nie lekceważyć tych groźnych zjawisk i przypominał, że system demokratyczny pozwala im zapobiec, przeciwstawić się antychrześcijańskiej agresji i nie zezwolić na dokonanie zmian wymierzonych przeciw wartościom chrześcijańskiego życia.

We Mszy św. na krakowskiej Skałce uczestniczyło kilka tysięcy osób, w tym m.in. abp Salvatore Pennacchio – nuncjusz apostolski w Polsce, kard. Stanisław Dziwisz, przedstawiciele Konferencji Episkopatu Polski z abp. Stanisławem Gądeckim i abp. Wojciechem Polakiem.

Reklama

W swoim słowie abp Marek Jędraszewski – metropolita krakowski przypomniał m.in., że św. Stanisława czcimy jako patrona chrześcijańskiego ładu moralnego, i zauważył: „Od każdej zwycięskiej próby w ostateczności zależy ład moralny”. Dodał, że nie możemy sobie na nieład pozwolić, bo „za to już wiele razy gorzko zapłaciliśmy w historii”.

Maria Fortuna-Sudor

* * *

Prezydent w USA

12 czerwca br. w Waszyngtonie dojdzie do spotkania Donald Trump – Andrzej Duda. Obaj prezydenci mają rozmawiać m.in. o zniesieniu wiz dla polskich obywateli udających się do USA i zwiększeniu obecności wojsk USA w Polsce. Podczas wizyty w Białym Domu prezydent Duda najpewniej będzie chciał zaprosić Donalda Trumpa do Polski na uroczystości związane z 80. rocznicą wybuchu II wojny światowej. Gdyby doszło do tej wizyty, byłby to dobry moment, by Trump ogłosił zniesienie wiz dla Polaków.

wd

* * *

Pojadą do Smoleńska

Prokuratorzy oraz technicy kryminalistyczni wezmą udział w czynnościach procesowych związanych z oględzinami wraku Tu-154M, który znajduje się na terenie lotniska wojskowego Smoleńsk Północny – poinformowała Prokuratura Krajowa. Ten wyjazd jest wynikiem realizacji wniosków o pomoc prawną kierowanych przez polskie władze do rosyjskiej Prokuratury Generalnej. W komentarzu do sprawy premier Mateusz Morawiecki wyraził oczekiwanie, że teraz rzeczywiście dojdzie do udziału polskich ekspertów w oględzinach wraku Tu-154M, chociaż z dużym opóźnieniem. Jego zdaniem, wrak już dawno powinien być w Polsce; zaapelował, by jak najszybciej tak się stało. Władze Rosji utrzymują, że nie mogą przekazać go Polsce, dopóki nie zakończą swojego śledztwa.

wd

* * *

Łódź z Notre Dame

W geście solidarności z paryżanami i w 48. rocznicę pożaru łódzkiej katedry odbył się w tym miejscu w Łodzi koncert, podczas którego krakowscy artyści, przy krzyżu zmontowanym ze spalonych belek dachu świątyni, wykonali „Nieszpory ludźmierskie” Jana Kantego Pawluśkiewicza do słów Leszka Aleksandra Moczulskiego. Wydarzeniu towarzyszyła zbiórka na odbudowę katedry Notre Dame, ale bardziej – jak to podkreślił pomysłodawca koncertu i gospodarz miejsca – abp Grzegorz Ryś – chodziło o przesłanie, które wyraził w słowach: – Czy nie wydaje się wam, że zadanie, które przed nami stoi, nie dotyczy tylko odbudowy? Ile rzeczy, postaw, wartości mamy do odbudowania w sobie – każdy z nas osobiście i my jako Kościół? Właśnie dlatego jest ten koncert i ta zbiórka.

Obecnym tego wieczoru pokazano najpierw dwuminutowy film dokumentujący pożar łódzkiej katedry z 11 maja 1971 r. Metropolita łódzki przywołał refleksję ówczesnego bp. Józefa Rozwadowskiego o tym, że ból i dramat po pożarze, zaangażowanie i jedność ludzi przełamały granice, których nie była w stanie przekroczyć żadna atmosfera święta. – Chodzi o solidarność – zauważył abp Ryś. Gościem koncertu był ks. prał. Patrick Chauvet – rektor paryskiej katedry. Zwrócił on uwagę, że gest Łodzi przypomina o jedności między Polską a Francją, podziękował za to wydarzenie i podkreślił, że w paryskiej katedrze to Matka Boża ocaliła wiele rzeczy przed zniszczeniem.

as

Reklama

Mocne słowa abp. Jędraszewskiego o LGBT

2019-10-12 11:23

wpolityce.pl

LGBT to prawdziwie pogańska ideologia, która odrywa nas od prawdy o człowieku - mówi w wywiadzie dla sobotniego „Naszego Dziennika” ks. abp Marek Jędraszewski.

LGBT to prawdziwie pogańska ideologia, która odrywa nas od prawdy o człowieku i wprowadza na tory, w których jako ludzie tracimy swoją tożsa-mość wyrastającą z samej naszej struktury biologicznej, określającej nas czy to jako kobiety, czy jako mężczyzn —mówi gazecie hierarcha.

Jego zdaniem, LGBT „podważa wszystko, co na temat człowieka głosi chrześci-jańska wiara”. Na sugestię, że LGBT „ukrywa się pod takimi hasłami jak „toleran-cja”, „mowa nienawiści”, „równość”, „takie same prawa dla wszystkich”, „stop przemocy”, uznając za swego największego wroga moralne nauczanie kościoła”, odpowiedział: „jak się patrzy na ideologię nazistowską i bolszewicką, to można zrozumieć, dlaczego dla nich pierwszym przeciwnikiem był zawsze Kościół i głoszona przez niego Ewangelia i moralność”.

Ich walka z chrześcijaństwem zawsze odbywała się w połączeniu z określonym językiem. Używanym pojęciom nadawano zupełnie nową treść, wprowadzając zamęt i poprzez kłamliwe słowa zabijając w ludziach ducha prawdy —wskazał arcybiskup.

Według niego, również dzisiaj robi się to, „manipulując słowami i hasłami”.

Różnica jest taka, że obecnie ideolodzy mają do dyspozycji bardziej perfidne środki, dzięki którym mogą mieć ogromny wpływ na ludzi. (…) Niestety, jeste-śmy dziś zdominowani przez media, które próbują nam wtłoczyć pewne sche-maty myślenia. Na skutek tego nie pozwalają nam nie tylko samodzielnie my-śleć, ale w swoim kłamliwym przekazie bardzo często odciągają nad od prawdy. Dlatego tak skutecznie pod różnymi hasłami ukrywana jest ideologia LGBT

Jak dodał, taki środkiem jest internet, w którym obok „dobrych treści” jest rów-nież „dużo nienawiści”. Trzeba pewne zagrożenia i działania, które niszczą nasz Naród i odrywają go od chrześcijańskich korzeni poprzez odrywanie go od jego historii i jego tradycji nazwać wprost i bardzo radykalnie po imieniu - to są ideologie zła —podkreślił.

Duchowny zwrócił uwagę, że w Polsce robi się wiele, aby „człowiek ukrywał przed innymi to, że wierzy w Boga”. Zresztą pracowano nad tym w Polsce przez wiele lat w czasie komuny, a także w następnych latach w lewicowych i liberalnych mediach: masz się wstydzić tego, że wierzysz, bo to jest wsteczne, niepostępo-we, nieracjonalne. A jeżeli już chcesz i musisz wierzyć, to rób to prywatnie i się tym nie chwal, nie demonstruj tego, a przede wszystkim nie naruszaj dobrego samopoczucia ludzi, którzy są obok i mają inne niż ty poglądy. Tak wyglądają założenia tego typu polityki —tłumaczył abp Jędraszewski.

Metropolita krakowski zwrócił również uwagę na zgubne skutki ideologii LGBT, która „zniszczyła tradycyjną obyczajowość obywateli” Europy Zachodniej. Pytany czy organizowane coraz częściej w polskich miastach Marsze Równości są elementem pewnej socjotechniki, odpowiedział:

Chodzi o uzyskanie wrażenia, że on są wszędzie i że jest ich bardzo wielu. Marsze zwolenników ideologii LGBT mają antychrześcijań-ski charakter. Zresztą sam rodowód tej ideologii jest pogański.

Przez tzw. marsze równości urządzane w coraz to innym miejscu chce się prze-konać Polaków, że jest to czymś normalnym. A przy tym nie ma dla nich żad-nych świętości. Depczą najbardziej święte wartości, kpią sobie i szydzą z Eucharystii, profanują wizerunek Matki Bożej Królowej Polski. Mówią: pa-trzcie, robimy, co chcemy, i żyjemy dalej, grom z nieba nie spadł na nas, nic nam się nie stało, a zatem Boga nie ma. Analogicznie myśleli i sowieccy bolszewicy i niemieccy naziści, którzy mordowa-li ludzi Kościoła lub wysłali ich do obozów koncentracyj-nych i do łagrów —mówił.

Nasze dzisiejsze „non possumus” polega na tym, że musimy powiedzieć zdecy-dowane i jednoznaczne „nie” ideologiom niszczącym człowieka i Naród, takim jak gender czy LGBT —zakończył abp Jędraszewski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prezes Dzieła Nowego Tysiąclecia: jesteśmy już w Polsce bardzo dobrą marką

2019-10-14 14:43

tk / Warszawa (KAI)

Jestem bardzo zadowolony z przebiegu tegorocznego Dnia Papieskiego – powiedział KAI ks. Dariusz Kowalczyk prezes Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia (FDNT), która jest organizatorem wydarzenia. Misją Fundacji jest formacja stypendystów, ich integracja i wyzwalanie wiary we własne siły – podkreśla szef Fundacji dodając, że Dzień Papieski jest bardzo żywa ideą zaś Fundacja dopracowała się w Polsce bardzo dobrej marki.

dzielo.org.pl
Ks. Dariusz Kowalczyk

Duchowny wyraził uznanie wobec wszystkich, którzy włączyli się w przygotowanie Dnia, w tym stypendystów Fundacji oraz Ogólnopolskiego Komitetu Organizacyjnego Dnia Papieskiego, w skład którego wchodzi prawie 20 organizacji.

Hasłem XIX Dnia Papieskiego, obchodzonego wczoraj w całej Polsce były słowa "Wstańcie, chodźmy!". Poprzez szereg wydarzeń duchowych i kulturalnych przypominano nauczanie św. Jana Pawła II. We wszystkich kościołach i na ulicach miast odbyła się zbiórka na „żywy pomnik” Papieża – Polaka, czyli stypendia dla zdolnej młodzieży z ubogich rodzin.

„Choć słowa Chrystus wypowiada do apostołów na krótko przed męką i śmiercią, to my odczytujemy je jako wezwanie do nadziei, bo każdy musi przejść przez chwile trudne i przez śmierć i w tym doświadczeniu nie jesteśmy sami, bo przeszedł przez to nasz Mistrz a także Jan Paweł II” – mówi ks. Kowalczyk. – Patrząc na takie wzory wiemy, że w tych chwilach będzie dojrzewała nasza wiara” – dodaje.

Zdaniem szefa FDNT tak rozumiane hasło „Wstańcie, chodźmy!” jest nieco podobne do myśli Franciszka, który zachęcał młodzież by „wstała z kanapy” i pokazywała innym radość, głębię i piękno wiary.

Duchowny zwraca uwagę na formacyjny aspekt działalności Fundacji. „Kiedy to, co dla chrześcijanina jest najświętszą wartością, jest wystawione pośmiewisko, wyszydzone, zamienione na antykulturę, czego doświadczaliśmy w Polsce – nie powinniśmy się załamywać bo to jeszcze bardziej hartuje nasz charakter. Nie w walce lecz poprzez przekonanie do Ewangelii tych, którzy z wartości szydzą. To jest prawdziwe zwycięstwo, i o takie zwycięstwo nam chodzi” – podkreśla ks. Kowalczyk.

Nawiązując do programu stypendialnego Fundacji jej prezes przypomniał, że 2 lata temu udało się zwiększyć kwotę stypendium dla uczniów do 400 zł miesięcznie. W tej chwili korzysta z tego programu około tysiąca osób, co daje wraz z kosztami około miliona złotych. Było to możliwe dzięki dobrym zbiórkom przykościelnym ale i wpłatom dokonywanym przez około dziesięć tysięcy okazjonalnych lub stałych darczyńców.

Fundacja chciałaby utrzymać wspieranie dwóch tysięcy podopiecznych ale nie tylko przez stały system stypendialny ale też – w konkretnych, indywidualnych przypadkach – udzielanie dodatkowego wsparcia. Chodzi na przykład o zakup profesjonalnego instrumentu dla wybitnie uzdolnionego stypendysty tak, by mógł rozwijać międzynarodową karierę muzyczną. „Szukamy wtedy sponsorów, darczyńców i sami włączamy się w taki wsparcie” – mówi szef Fundacji. Zapowiada uelastycznienie programu tak, by reagować w zależności od potrzeb.

Ks. Kowalczyk zwraca uwagę na ogromne walor integracyjny Fundacji, zwłaszcza dwutygodniowych, letnich obozów, które są znakomitą okazją do formacji w duchu Jana Pawła II i Franciszka. Młodzież bardzo sobie takie wyjazdy ceni i żyje nimi długo po ich zakończeniu.

Ponadto – wskazuje duchowny – dzięki Fundacji młodzi nabierają przekonania: stać mnie na coś. Bardzo często zdarza się bowiem, że pomimo wielu zdolności i różnych predyspozycji, młodzi ludzie nie mają wiary we własne siły. Po prostu nigdy, nawet w rodzinie, nie nikt usłyszeli słów wsparcia, zachęty, uznania: „jesteś dobrym uczniem”, „jesteś wspaniałym człowiekiem” – mówi ks. Kowalczyk. W dodatku młodzi często myślą, że jeśli sytuacja rodziny była zła, to „na pewno niczego nie osiągnę”. Kiedy natomiast widzą starszych kolegów z Fundacji i byłych już stypendystów i słyszą od nich: jesteś świetny – nagle zaczynają w siebie wierzyć. Aspekt formacyjny, integracyjny i wyzwalanie wiary we własne siły – to jest misja Fundacji – podkreśla duchowny.

Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia” została powołana przez Konferencję Episkopatu Polski w 2000 r. Powstała jako owoc pielgrzymki św. Jana Pawła II do ojczyzny w 1999 r. W ciągu dziewiętnastu lat swojej działalności Fundacja objęła opieką kilkanaście tysięcy młodych ludzi z całej Polski zgodnie z wezwaniem Ojca Świętego do „nowej wyobraźni miłosierdzia”. Najważniejszym elementem obchodów Dnia Papieskiego jest zbiórka pieniędzy na stypendia dla uzdolnionej i niezamożnej młodzieży z małych miejscowości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem