Reklama

Szukali źródła

2019-07-03 08:40

Katarzyna Dobrowolska
Edycja kielecka 27/2019, str. III

WD
Spotkanie odbyło się na błoniach wiślickich u stóp bazyliki

Ani rój komarów ani palące słońce nie przeszkodziły kilkuset młodym uczestnikom w radosnej zabawie i modlitwie na błoniach wiślickich

Było poruszające świadectwo nawrócenia i życia z Bogiem, śpiewy i tańce na chwałę Najwyższego, adoracja Jezusa w Najświętszym Sakramencie prowadzona przez zespół „niemaGOtu”. Na finał wystąpił Mietek Szcześniak. W czasie Mszy św. wspólnie z młodzieżą i za młodzież, która zjechała do Wiślickiej Madonny z całej diecezji modlili się pasterze naszej diecezji i kilkudziesięciu księży.

Ks. Wiesław Stępień, kustosz bazyliki wiślickiej – witając zgromadzonych, przypomniał słowa, jakie powiedział w Wiślicy 17 lat temu śp. bp Kazimierz Ryczan do młodych: „Tutaj w Wiślicy zawitała dla wszystkich mieszkańców nadzieja nieba. Tu łaska nieba zetknęła się z ziemią Słowian, tutaj światło wiary, zaczęło przenikać na tereny naszej diecezji. Stajemy w cieniu krzyża, przy Matce Bożej Łokietkowej, aby Jej opiece powierzać nasze sprawy”.

Początek w Wiślicy

– Po wiekach pokoleniowego przekazu wiary dalej trwa Kościół i żyje w nas Chrystus, bo jesteśmy ochrzczeni – mówił bp Jan Piotrowski, witając młodzież i zachęcał, by szukała prawdziwego źródła , by szukała Jezusa, podążała w wierze za Madonną Wiślicką, której replika została wniesiona przez strażaków i młodzież przed ołtarz polowy.

Reklama

W homilii bp Marian Florczyk, który zainicjował spotkania w Wiślicy, powiedział że było to zawsze jego wielkim marzeniem. Nawiązał również do obrazu Jana Matejki „Chrzest Polski”, koncentrując się na postaci Mieszka opierającego się o krzyż i depczącego pogańskie bożki. Przypomniał, że to „w Wiślicy był początek chrześcijaństwa i zerwanie z bożkami”. – Przez chrzest zostaliśmy włączeni i zanurzeni w Chrystusa. Podkreślił, że mimo już ten świat pogański odszedł, wciąż my chrześcijanie ulegamy bożkom. „Mimo że znam przykazania, tak jak bogaty młodzieniec z Ewangelii, rozbijam się od bożka pogańskiego do Jezusa”. Przywołał także bolesne profanacje obrazu Matki Bożej i prowokacje godzące w sacrum. – Dziś Polska i my ochrzczeni co robimy z naszym Bogiem i naszą świętością? – pytał. – Przecież ci, co profanują, byli kiedyś ochrzczeni. „Boże daj nam łaskę, abyśmy dochowali wierności przyrzeczeniom chrztu” – modlił się na zakończenie.

Potem przyszedł czas na spotkanie z pełnym radości i Ducha zespołem „niemaGOtu”, wykonawcy hymnu na Światowe Dni Młodzieży w Krakowie. I tutaj na błoniach wiślickich młodzi wyśpiewali razem „Błogosławieni Miłosierni”. Kuba – twórca hymnu zachęcał młodych, by opowiedzieli szczerze Jezusowi o swoich marzeniach, które mają ukryte głęboko w sercu. On tak zrobił, kiedy pewnego dnia powierzył mu swoje marzenie o napisaniu hymnu na ŚDM. Kiedy ten utwór wygrał, przekonał się, że Bóg jest wierny. W asyście chrześcijańskiego teatru tańca w procesji ks. Marcin Boryń – diecezjalny duszpasterz młodzieży, wniósł Najświętszy Sakrament. Jedni uklękli, inni rozsiedli się na błoniach, by trwać przed Jezusem. A pomagał im zespół, który poprowadził adorację, dając oprawę muzyczną przeplataną modlitwami i medytacjami.

Świadectwa

– Pewnie wielu z was stawia sobie pytanie, po co ci to człowieku było? Kiedy gryzą komary i leje się żar z nieba. Mógłbyś może być gdzieś indziej, w chłodnym przyjemnym miejscu, a jednak jesteś tutaj, to nie przypadek. Bo Bóg chce dziś mówić właśnie do Ciebie – mówili do młodych Marlena Płaska i Damian Zegadło, prowadzący spotkanie. – Jestem tutaj, bo to spotkanie jest takim impulsem dla mojej wiary. Nigdy nie jest tak aby ona nie mogła być większa, trzeba nad nią stale pracować – mówił ks. Marek Blady, który przyjechał z grupa młodych z Chęcin.

Z Miechowa z s. Jonaszą przyjechało kilkunastu młodych, wśród nich dwie Ole. Na co dzień zaangażowane wolontariuszki hospicjum w Miechowie. – Pomagamy w takich zwyczajnych czynnościach, praniu, prasowaniu, aby pielęgniarki mogły więcej czasu spędzać z chorymi. To daje nam wiele satysfakcji – opowiadały. W Wiślicy są po raz pierwszy, ale bardzo im się tutaj podoba.

Z parafii św. Brata Alberta przyjechała grupa ponad 20 osób , niektórym młodym towarzyszyli rodzice. – Wiślica ma niesamowitą atmosferę, modlimy się śpiewamy. Wszyscy czujemy się tutaj młodzi – mówiła Elżbieta, mama Agnieszki.

Mocnego świadectwa 52-letniego Andrzeja Sowy, niegdyś lidera zespołu punkrockowego i uzależnionego wiele lat od narkotyków słuchali z uwagą wszyscy. I starsi, i młodsi. Na zakończenie modlił się wstawienniczą modlitwą za wszystkich obecnych, którzy powierzyli swoje życie Jezusowi.

Jaka była tegoroczna Wiślica? Trzeba przyznać, że nie tak liczna jak pierwsza. Ale nie o liczby chodzi. Na pewno młoda i pełna Ducha. – Wierzę w logikę ewangelicznego ziarna gorczycy – mówił bp Jan Piotrowski, dziękując młodym za ich obecność, wyraził także wdzięczność ks. Marcinowi Boryniowi za organizację wydarzenia.

Tagi:
Spotkanie młodzieży

Reklama

Pod sztandarem krzyża

2019-12-04 07:37

Renata Czerwińska
Edycja toruńska 49/2019, str. III

Renata Czerwińska
Młodzież z KSM-u wraz z opiekunami i bp. Józefem Szamockim

Nie próbujmy porównywać Chrystusa do ziemskich królów, nawet świętych – bo i tacy bywali. On jest Dobrym Pasterzem. Sam o sobie powiedział, że zna owce swoje i daje im życie. Został posłany przez Ojca, aby nikt nie zginął. Nie chce wojować, odbierać życia – przeciwnie, chce dawać nam jego pełnię – mówił bp Józef Szamocki 24 listopada podczas uroczystości Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata w toruńskiej katedrze Świętych Janów. Ten dzień to jednocześnie święto patronalne Akcji Katolickiej i Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, toteż w świątyni zgromadzili się licznie przedstawiciele ruchów wraz z księżmi asystentami. W otoczeniu braci i sióstr do KSM-u została przyjęta nowa druhna Wiktoria Grotkowska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadczenie w sprawie o. Pelanowskiego

2019-11-30 18:46

Ojcowie Paulini

Poniżej zamieszczamy oficjalne oświadczenie Kurii Generalnej Zakonu Paulinów w sprawie o. Augustyna Pelanowskiego:

Agnieszka Bugała

W związku z propagowanymi przez o. Augustyna Pelanowskiego poglądami stojącymi w jaskrawej sprzeczności z niektórymi prawdami doktryny katolickiej oraz szacunkiem należnym Ojcu Świętemu Franciszkowi, Zakon św. Pawła I Pustelnika (Paulini) oświadcza, iż zdecydowanie odcina się od prywatnych poglądów wyżej wymienionego kapłana.

Jednocześnie zwracamy uwagę, iż o. Augustyn łamie śluby zakonne, zarówno poprzez publikacje, na które nie otrzymał zgody, jak również przez trwającą ponad 11 miesięcy samowolną nieobecność w klasztorze.

Wyrażamy głębokie ubolewanie z powodu zamętu i zgorszenia, jakie w dusze wiernych wprowadzić może indywidualna działalność o. Pelanowskiego. Jednocześnie informujemy, że już wcześniej podjęte zostały kroki przewidziane przez Kodeks Prawa Kanonicznego.

W duchu braterstwa trwamy w modlitwie za o. Augustyna.

o. Paweł Przygodzki

Sekretarz Generalny Zakonu Paulinów

Częstochowa – Jasna Góra, 30 listopada 2019 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Powodem opóźnienia beatyfikacji abp. Sheena jest prośba biskupa Salvatore Matano

2019-12-06 07:19

abpsheen.pl

Przedstawiciel diecezji Peoria, ks. prałat James Kruse, który jest zaangażowany w proces beatyfikacyjny Fultona Sheena, postanowił zabrać głos w sprawie odwołania zaplanowanej na 21 grudnia br. uroczystości. Okazuje się, że powodem opóźnienia beatyfikacji arcybiskupa Sheena jest prośba biskupa Salvatore Matano z diecezji Rochester (którą Fulton Sheen kierował w latach 1966 – 1969).

pl.wikipedia.org
Abp Fulton Sheen

Po ogłoszeniu daty beatyfikacji Fultona Sheena, biskup Matano zwrócił się do Watykanu z ostrzeżeniem, że nazwisko Sheena może znajdować się wśród ponad 70 spraw o molestowanie dzieci, które prowadzone są przeciwko diecezji Rochester.

Konkretnie chodzi o byłego księdza Geralda Guli, który służył w Rochester na początku lat sześćdziesiątych XX wieku. Zanim Fulton Sheen przybył do Rochester, ks. Guli został oskarżony o molestowanie seksualne i przeniesiony do parafii w stanie Zachodnia Wirginia.

W 1967 r., gdy biskup Sheen kierował diecezją Rochester, ks. Guli powrócił do tego miasta, by zająć się chorymi rodzicami. Poprosił też o przydzielenie do jednej z parafii, lecz Sheen odmówił. Ponadto Gerald Guli, który ma 95 lat i wciąż żyje w Rochester, rozmawiał z prałatem Kruse kilka miesięcy temu i potwierdził, że Sheen nigdy nie przydzielił go do żadnej parafii w Rochester. Jednakże w 1969 r., niedługo po tym, jak Fulton Sheen opuścił Rochester, jego następca, biskup Hogan, przydzielił księdza Guli do jednej z parafii, gdzie ów został oskarżony o ponowny przypadek molestowania seksualnego.

Zarówno Peoria, jak i Watykan bardzo dokładnie zbadały tę sprawę i oczyściły Fultona Sheena z wszelkich podejrzeń. A mimo to właśnie sprawa księdza Guli stała się pretekstem i podstawą do odwołania przez Stolicę Apostolską uroczystości beatyfikacyjnych abpa Sheena. Wniosek biskupa Matano miał być konsultowany przez kilku prominentnych arcybiskupów amerykańskich, a ostateczną decyzję podjął ksiądz kardynał Pietro Parolin, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej.

Zalinkowany artykuł podaje dalsze przyczyny takiego obrotu sprawy. Sugeruje się w nich nienawiść Rochester wobec biskupa Sheena za decyzje podejmowane przez niego w latach, w których kierował tą diecezją. Sugeruje się ponadto, że lokalny biskup nie odważyłby się na taką interwencję bez zgody aktualnego ordynariusza archidiecezji nowojorskiej, kardynała Dolana.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem