Reklama

Ludzie z pasją

Taneczny hit

2019-07-31 10:15

Małgorzata Czekaj
Niedziela Ogólnopolska 31/2019, str. 20-21

Archiwum wspólnoty
Wspólnotę można znaleźć na stronie: https://www.facebook.com/Spektakl.Lilia

– Tańcząc, pozostaję cały czas w relacji z Panem Bogiem – mówi Agata Stodolska ze wspólnoty „Lilia” i dodaje, że ta forma wyrażania tego, co wewnątrz, także modlitwy, jest niekiedy łatwiejsza niż za pomocą słów

Spektakl taneczny „Lilia”, przygotowany przez grupę o tej samej nazwie, okazał się religijnym hitem. Widownia przenosi się w świat uczuć i przeżyć młodej dziewczyny z Nazaretu, której życie zmienia się od momentu stania się Matką Boga.

Z małego pąku...

W grudniu 2016 r. koleżanka poprosiła Agatę o przygotowanie krótkiego spektaklu tanecznego o Maryi z okazji 100-lecia objawień fatimskich. – To miał być suport na koncercie uwielbienia – wspomina dziewczyna. Ekipa, licząca zaledwie parę osób, zebrała się w lutym. W marcu rozpoczęły się pierwsze próby. Jednocześnie wciąż trwały poszukiwania tancerzy. – O każdą osobę się modliłyśmy. Tak też dołączył do nas Mateusz, który gra rolę Pana Jezusa – mówi Agata. Podczas wielu, wielu prób tancerze wzajemnie się poznawali i relacje się pogłębiały. – Wszystkie próby zaczynaliśmy modlitwą. Z biegiem czasu staliśmy się wspólnotą – zaznacza tancerka.

Kiedy okazało się, że koncert, przed którym mieli wystąpić, się nie odbędzie, nie zrezygnowali z prób z nadzieją, że uda się pokazać spektakl w Krakowie. Potrzebowali jednak wsparcia. – Pomogła nam wtedy moja przyjaciółka, która jest studentką Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Uczelnia przyjęła nas pod swoje skrzydła i objęła patronat nad spektaklem, a następnie stała się jego organizatorem; włączyła go w struktury Duszpasterstwa Akademickiego „Patmos” – mówi Agata. I podkreśla, że to właśnie dzięki pomocy UPJPII 8 grudnia 2017 r. odbyła się premiera „Lilii” w Auli św. Jana Pawła II przy sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. – Od momentu pierwszych prób do uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny upłynęło 9 miesięcy, dokładnie tyle, ile rozwija się dziecko pod sercem matki – zauważa z uśmiechem Agata.

Reklama

...zakwitł wspaniały kwiat

To, co narodziło się podczas wspólnej pracy, przerosło najśmielsze oczekiwania. – Cały czas staraliśmy się być otwarci na natchnienia i poruszenia Ducha Świętego – wyjaśnia Agata. Spektakl o Matce Bożej finalnie ma 15 scen (inspirowanych tajemnicami różańcowymi), zaangażowanych jest 16 tancerzy oraz wiele osób, które pomagają swoimi talentami (szycie strojów, obsługa mediów społecznościowych, zdjęcia, plakaty, nagrania, oświetlenie...).

Agata wyjaśnia, że w „Lilii” ważny jest przekaz przeżyć wewnętrznych, jakich mogła doświadczać Maryja, czyli głębi i piękna Jej Serca, a nie tylko faktów z Jej życia. – Wszystko to, co Ona przeżywała: radość związaną z narodzeniem Jezusa, miłość do Syna, jedność z Nim, współcierpienie na Golgocie i wreszcie zespolenie w niebie – wymienia Agata. Podkreśla, że Maryja jest wzorem dziewczyny, kobiety i człowieka w ogóle. Uczy pokory, pełnego zaufania i zawierzenia Bogu oraz ofiarnego ducha. Przyjęcie roli Maryi to wyzwanie, ale nigdy nie odczuwała przed nim strachu. – Przed występem proszę Ją, żeby to Ona była na scenie – mówi dziewczyna. Wyznaje, że z Matką Jezusa zawsze łączyła ją bliska relacja. – W pewnym momencie życia znalazłam się w trudnej sytuacji – opowiada. – Siostra podsunęła mi wtedy Nowennę Pompejańską. U Maryi szukałam wsparcia. I to Ona przyciągnęła mnie do Jezusa. Po nawróceniu przyszedł czas zakochania się w Jezusie, który trwa do dzisiaj. Taka jest Maryja: nigdy nie skupia uwagi na sobie, ale zawsze prowadzi do Niego – wskazuje Agata. Nie ma wątpliwości, że spektakl i wspólnota „Lilia” to owoce modlitwy do Matki Bożej. – Miałam pragnienie tańczenia dla Boga. Parę lat temu zawierzyłam je Maryi na Jasnej Górze – wyznaje tancerka.

Potrzeba nowych talentów

„Lilia” występuje w Polsce i za granicą. Byli już w Lourdes i w Panamie na ŚDM. Dzięki pomocy UPJPII w Krakowie wspólnota „Lilia” wciąż wystawia spektakl (jest otwarta na zaproszenia od parafii i wspólnot) i przygotowuje nowy występ – o św. Jadwidze, zwanej Lilią Andegaweńską. Do wspólnoty, która skupia nie tylko tancerzy, dołączyły nowe osoby. Zespół jednak stale poszukuje kolejnych talentów.

Obecnie „Lilia” prowadzi zajęcia głównie w szkole tańca „Jazz Like That”, a także w szkole tańca „Kontakt”. Regularnie odbywają się tam warsztaty taneczne i sacro jamy – spotkania, w trakcie których każdy może wziąć udział w spontanicznej modlitwie tańcem. Agata wyjaśnia: – Nie chodzi o to, żeby rezygnować z tradycyjnych form modlitwy, ale raczej o to, żeby wsłuchać się w poruszenia Ducha Świętego. Ducha, który mieszka w nas, a z którym zjednoczenie ma swoje źródło przede wszystkim w Eucharystii.

Tagi:
Niedziela Młodych

Opole uwielbia

2019-08-21 11:24

Beata Włoga
Niedziela Ogólnopolska 34/2019, str. 40-41

Na początku była myśl, dlaczego by nie zorganizować koncertu uwielbienia będącego uwieńczeniem uroczystości Bożego Ciała, podobnie jak robi to Rzeszów. Było też pragnienie serca, by modlić się za ludzi młodych...

Michał Banaś
Od 10 lat śpiewają na chwałę Pana

Ksiądz Eugeniusz Ploch, wówczas ojciec duchowny w Wyższym Seminarium Duchownym w Opolu, pragnienie i pytania przekuł w działanie. I tak po raz pierwszy w diecezji opolskiej w 2010 r. z jego inicjatywy i z pomocą raciborskiego zespołu Przecinek odbył się I Koncert Uwielbienia. Była to też doskonała okazja, by oficjalnie rozpocząć w diecezji zorganizowaną modlitwę za młode pokolenie.

Z błogosławieństwem pasterza

Biskupowi opolskiemu Andrzejowi Czai zależało, by parafie stały się Ogniskami Modlitwy za Młode Pokolenie. – W naszej diecezji w wielu parafiach przed codzienną Mszą św. jest odmawiany Różaniec – tłumaczy ks. Marcin Cytrycki, który dołączył do organizatorów koncertów rok później. – W jeden wyznaczony przez proboszcza dzień parafianie modlą się w intencji młodych ludzi. Ta modlitwa w wielu parafiach trwa do dziś – zapewnia ks. Marcin. Podobnie jest z modlitwą uwielbienia. Owocem opolskiego koncertu są m.in. wieczory uwielbienia, które odbywają się regularnie w kilkunastu parafiach diecezji opolskiej. Ci sami ludzie, którzy w wieczór uroczystości Bożego Ciała gromadzą się w Opolu, wracają do swoich domów i chcą dalej modlić się śpiewami uwielbienia.

Z pasją i miłością

Od początku organizatorom zależało, aby zespołowi towarzyszył chór. Przez pierwsze trzy lata zespół wspierały chóry młodzieżowe: Capricolium z Głuchołaz i Silesia Cantat z Głubczyc. – Później pojawiła się idea, aby więcej osób włączyło się w śpiew, dlatego zaprosiliśmy wolontariuszy. To było dobre posunięcie, dziś spora część chóru, ok. 40 osób, to stały skład, na nich zawsze można liczyć. Ci, którzy chcą z nami śpiewać, mogą zgłaszać się przez stronę: koncertuwielbienia.pl – wyjaśnia ks. Cytrycki. Wszyscy, którzy choć raz byli na koncercie uwielbienia, wiedzą, że to nie jest zwykłe śpiewanie. Tu ważny jest Ten, o którym się śpiewa i dla którego się śpiewa. – W naszych działaniach chcemy, by Pan Jezus był na pierwszym miejscu. Zawsze podkreślamy i pamiętamy, że to śpiew dla Niego, stąd #OpoleUwielbia, a słowo „koncert” bardzo świadomie od tego roku pojawia się dopiero w podtytule – tłumaczy ks. Marcin.

Wraz z nową grupą chórzystów wolontariuszy zrodził się pomysł warsztatów uwielbienia. To dwa (początkowo trzy) weekendy, kiedy śpiewający spotykają się i spędzają wspólnie czas nie tylko na nauce emisji głosu, artykulacji, próbach. To w pewnym sensie także duchowa formacja z modlitwą, konferencjami i Eucharystią, z uczeniem się, czym jest uwielbienie.

Za warsztatami i całym muzycznym przedsięwzięciem stoją profesjonaliści. Tak się złożyło, że za przygotowanie chóru przez lata odpowiedzialni byli absolwenci Akademii Muzycznej we Wrocławiu. Dziś chór prowadzi i przygotowuje Anna Sikora, doskonała dyrygentka młodego pokolenia, na co dzień współpracująca z Diecezjalnym Instytutem Muzyki Kościelnej w Opolu. W tym trudnym zadaniu pomaga jej Krzysztof Pytko, od lat zaangażowany muzycznie w wielu miejscach diecezji. Zespół muzyczny to grupa muzyków Opolskich Wieczorów Uwielbienia wspierana przez grupę filharmoników opolskich. Na co dzień profesjonalni muzycy współtworzący różne muzyczne projekty. Udowadniają, że katolicy mogą robić dobrą muzykę, ładnie zaaranżowaną, zagraną i zaśpiewaną. Oczywiście, zespół nie składa się z samych profesjonalistów, ale i z wolontariuszy śpiewających w chórze, którzy wkładają mnóstwo pracy, prywatnego czasu i serca, by robić to dobrze. Mało tego, zaproszeni do tworzenia koncertu są wszyscy przez wspólne uwielbianie Pana Jezusa, w czym pomaga tekst pieśni wyświetlany na telebimie. – Jedynym na widowni jest Pan Jezus! On jest tym, dla którego jest cały ten koncert. To właśnie dla Niego kilkumiesięczne przygotowania, dla Niego cały wysiłek tylu młodych ludzi, dla Niego tak wielkie przedsięwzięcie – mówią inicjatorzy wydarzenia.

Ludzie i idea

Za każdą ideą stoją konkretni ludzie. Opole Uwielbia to przede wszystkim jego pomysłodawca i organizator – ks. Eugeniusz Ploch, obecnie proboszcz parafii Ducha Świętego w Winowie i członek Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji przy KEP; to również ks. Marcin Cytrycki, proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gosławicach, były duszpasterz akademicki w DA Resurrexit. W tym roku do zespołu dołączył obecny duszpasterz akademicki ks. Łukasz Knosala. Ważna postać w ekipie to Piotr Kotas, kompozytor i aranżer, pieśni znane i śpiewane od wieków w jego aranżacjach są w nowy sposób odczytywane i odbierane.

Wielu, którzy tworzą Chór Corpus Christi i zaczynali jako młodzi ludzie, dziś dalej przyjeżdża i śpiewa dla Boga, choć ich życie prywatne mocno się zmieniło od pierwszego koncertu zagranego w parku AK w Opolu 10 lat temu. Często mają mężów, żony, dzieci – i w Boże Ciało przyjeżdżają do Opola, by wielbić Boga.

Owoce

Sara Nestorowicz, która przez wiele lat dyrygowała chórem, od trzech lat współtworzy koncert uwielbieniowy we Wrocławiu – wNieboGłosy. Swojego męża Michała poznała właśnie podczas warsztatów w Opolu. Arkadiusz Wiertelak też zaczynał w Opolu, dziś jest kierownikiem artystycznym, aranżerem i głównym organizatorem Zielonogórskiego Koncertu Uwielbienia. Marek Kudra, który pomagał przy kilku edycjach opolskiego koncertu, dziś jest prężnie działającym dyrygentem muzyki klasycznej.

– Opolskie doświadczenie przenoszone jest na dalszy grunt. To bardzo cieszy – przyznają zgodnie księża Marcin i Eugeniusz. W Polsce coraz więcej miast organizuje koncert na kształt Jednego Serca Jednego Ducha z Rzeszowa. Zwłaszcza młodzi ludzie chcą manifestować swoją wiarę w Żywego Boga przez udział w wieczornych koncertach uwielbienia. Są one niczym zwieńczenie uroczystej procesji ulicami miast i wsi, gdzie publicznie wyznaje się wiarę w Boga ukrytego w Najświętszym Sakramencie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W całej Polsce wigilie dla ubogich, bezdomnych i samotnych

2019-12-15 13:03

ar, msz, eg, dziar, eb, ks.mf, bp, rm / Polska (KAI)

Co roku w całej Polsce diecezjalne oddziały Caritas oraz wspólnoty organizują wieczerze wigilijne dla bezdomnych, ubogich i samotnych. Potrzebujący w tym roku spotkają się przy stole w największych polskich miastach, m.in. Warszawie, Poznaniu, Lublinie Opolu czy Starachowicach.

Margita Kotas

Wspólnoty Sant’Egidio w Polsce rozpoczęły właśnie przygotowania do tegorocznych Świąt z Ubogimi, dzięki którym kilkaset potrzebujących i bezdomnych osób zasiądzie w Boże Narodzenie do świątecznego stołu. Takie spotkania odbędą się w Warszawie Poznaniu, Chojnie i Szczecinie.

Warszawa

Już nie Wigilię, ale Święta z Ubogimi przygotowuje w tym roku warszawska Wspólnota Sant’Egidio w parafii Wniebowstąpienia Pańskiego na Ursynowie. Podczas bożonarodzeniowego obiadu, który odbędzie się 25 grudnia w dolnym kościele o 13:00, spodziewanych jest ponad 500 ubogich i bezdomnych gości. - Biedni, bogaci, młodzi i starzy, wierzący i wątpiący. Zrób coś, by w te Święta ktoś nie był sam. Nic nie będzie za mało, wszystko cenne. To będą Święta naprawdę. Święta niemożliwe, na 500 osób. Święta rodzinne. Nie będziesz pewien kto komu pomaga, bo najważniejsze stanie się objęcie – zachęcają organizatorzy.

Kilka dni przed świętami, 21 grudnia, uroczystą kolację wigilijną przygotowuje również Fundacja Kapucyńska. Organizatorzy podkreślają, że okres świąt to czas szczególnie trudny dla osób bez domu. Podczas wspólnego posiłku, każdemu przybyłemu zostanie wręczona paczka. - Przygotowujemy co roku około 150 paczek, w których znajdują się: bielizna, skarpety, kalesony, rękawice, czapka, szalik, krem, słodycze, kawa, konserwy. Dla nas to rzeczy podstawowe, a dla osób bezdomnych luksusowe i najbardziej potrzebne. Wspólnie łamiemy się opłatkiem, śpiewamy kolędy. Potrzebujemy środki na zakup jedzenia na trzy rekolekcyjne wieczory i na wigilię oraz na rzeczy do paczek – czytamy na stronie internetowej Fundacji. Produkty do paczek można przynieść do Domu bł. Aniceta Jałmużnika Warszawy, ul. Kapucyńskiej 4 każdego dnia (od poniedziałku do niedzieli) od 8.00 do 13.30 lub w środy i czwartki od 8.00 do 20.00. Poznań Trwają już przygotowania do wigilii, którą Caritas Archidiecezji Poznańskiej przygotowuje w tym roku na 1400 osób. W pomoc przy przedsięwzięciu zaangażowanych jest 1000 wolontariuszy z 13 wielkopolskich szkół oraz wolontariusze z Centrum Wolontariatu Caritas. Tradycyjne świąteczne spotkanie, w którym weźmie udział abp Stanisław Gądecki, odbędzie się 24 grudnia w hali nr 2 na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich (MTP).

„Zapraszamy wszystkie osoby, które z różnych względów nie mogą spędzić wigilii przy rodzinnym stole. Potrzebujące rodziny, osoby starsze, samotne oraz bezdomnych. Naszym pragnieniem jest stworzenie wspólnoty, w której razem będziemy przeżywać ten szczególny dzień w roku” – mówi KAI ks. Łukasz Łukasik.

Opole

27. Opolska Wigilia Samotnych, Bezdomnych i Potrzebujących odbędzie się w tym roku w niedzielę, 22 grudnia o 16.00. - Zapraszamy wszystkich opolan w potrzebie do Centrum Wystawienniczo-Kongresowego w Opolu, za Centrum Handlowym „Karolinka” - powiedział ks. prałat Zygmunt Lubieniecki, współorganizator Wigilii, proboszcz parafii św. Józefa w Opolu-Szczepanowicach. Wydarzenie swoim patronatem objął biskup opolski Andrzej Czaja.

Uczestnicy Wigilii otrzymają paczki żywnościowe. Na stołach nie zabraknie tradycyjnych potraw wigilijnych. O oprawę muzyczną zadbają orkiestra i chór parafii św. Józefa w Opolu-Szczepanowicach.

Lublin

Członkowie Caritas Archidiecezji Lubelskiej już po raz trzeci zapraszają na „Wigilię Miłosierdzia”, która wg planów zgromadzi ponad 500 potrzebujących osób - bezdomnych, samotnych, starszych, opuszczonych, chorych. Wydarzenie odbędzie się w hali Targów Lubli. 24 grudnia o godz. 10.00.

Wspólna modlitwa, posiłek i kolędowanie, bez poczucia osamotnienia i odrzucenia. Przy jednym stole, jak w rodzinie, spotkają się potrzebujący z terenu Lublina i okolic. W przygotowanie wydarzenia włączyło się wiele organizacji, odpowiedzialnych społecznie firm, wolontariuszy oraz osobistości, między innymi: abp Stanisław Budzik, wojewoda lubelski Przemysław Czarnek, marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski, prezydent Lublina Krzysztof Żuk, Targi Lublin, firma Selgros (główny sponsor) oraz Fundacja Dantis prowadząca Catering Anielskie Smaki (firma zapewniająca catering podczas Wigilii). Zaproszenia dla potrzebujących na Wigilię Miłosierdzia będzie można odebrać w siedzibie Caritas, przy Al. Unii Lubelskiej 15 od 16 grudnia br.

W siedzibie tamtejszej Caritas trawa również zbiórka potrzebnych darów m.in. podstawowe i trwałe produkty spożywcze oraz środki czystości tj. mąka, cukier, makaron, ryż, płatki kukurydziane, olej, konserwy, herbata, słodycze, bakalie oraz artykuły chemiczne.

Płock

W Płocku kolejny raz odbędzie się Wigilia przed Ratuszem dla wszystkich mieszkańców miasta, w tym także tych, którzy borykają się z problemami materialnymi. 15 grudnia o godz. 17.30 na Starym Rynku odbędzie się dzielenie opłatkiem, wspólne kolędowanie i ciepły posiłek dla wszystkich.

Wigilia przed Ratuszem w Płocku rozpocznie się w niedzielę 15 grudnia o godz. 17.30 na Starym Rynku. Najpierw życzenia świąteczne złożą: prezydent Płocka Andrzej Nowakowski, proboszcz parafii katedralnej ks. kan. Stefan Cegłowski (w zastępstwie bp. Piotra Libery, przebywającego do końca roku w eremie kamedulskim w Krakowie), bp Piotr M. Bernard Kubicki, zastępca biskupa naczelnego Kościoła Starokatolickiego Mariawitów w RP.

Płocczanie podzielą się opłatkiem, złożą sobie wzajemnie życzenia, skosztują wigilijnych potraw, a na deser - ciast przygotowanych przez wiernych Kościoła Starokatolickiego Mariawitów.

W programie Wigilii przed Ratuszem znajdzie się też przekazanie Betlejemskiego Światła Pokoju przez harcerzy, koncert kolęd i pastorałek w wykonaniu Chóru Młodzieżowego Kościoła Starokatolickiego Mariawitów, Zespołu Pieśni i Tańca „Wisła” wraz z solistką, konkursy świąteczne z nagrodami, wystawa rękodzieła bożonarodzeniowego na stoisku Koła Gospodyń Wiejskich „Zalesianki” z Bronowa-Zalesie koło Płocka.

Spotkanie wigilijne poprzedzi o godz. 17.00 w Domu Darmstadt otwarcie wystawy malarskiej „Kolorowe Anioły” Towarzystwa Plastyków Polskich przy Związku Polaków na Białorusi. Osoby bezdomne, samotne, żyjące w trudnej sytuacji materialnej mogą wziąć również udział we wspólnej Wigilii, którą tradycyjnie 24 grudnia organizuje Caritas Diecezji Płockiej. Wigilia rozpocznie się w południe, w lokalu Caritas przy ul. Sienkiewicza 54.

Wigilia Caritas rozpocznie się o godz. 12.00 we wtorek 24 grudnia. Będą w niej uczestniczyły osoby, które są podopiecznymi Caritas i Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Płocku: osoby żyjące w biedzie, samotne, bezdomne.

- W Wigilię nikt nie powinien być sam – powiedział ks. Szczepan Bugaj, dyrektor Caritas Diecezji Caritas. - Nasi podopieczni będą mogli podzielić się opłatkiem, złożyć sobie wzajemnie życzenia świąteczne, śpiewać kolędy oraz spożyć tradycyjne potrawy wigilijne, przygotowane przez panie pracujące w stołówce Caritas – wymienił organizator Wigilii.

Jak co roku, do udziału w Wigilii dla bezdomnych zaproszeni zostali także reprezentanci miejskich instytucji i urzędów. Swoją obecność zapowiedzieli przedstawiciele władz miasta oraz osoby, które zawodowo bądź społecznie świadczą pomoc.

Tarnów

W najbliższą niedzielę w parafii Miłosierdzia Bożego w Tarnowie odbędzie się przedświąteczne spotkanie dla samotnych, bezdomnych, potrzebujących oraz chorych. Organizatorzy są przygotowani na każdą liczbę osób. „Chcemy zorganizować wigilię dla ludzi, którzy potrzebują ciepła i miłości. Zapraszamy każdą osobę, która chce być z nami. Wszyscy zostaną serdecznie przyjęci” – mówi proboszcz ks. Czesław Haus.

W niedzielę w Brzesku odbędzie się także spotkanie wigilijne. Mszy św. w południe w parafii św. Jakuba będzie przewodniczyć biskup tarnowski Andrzej Jeż. Eucharystia rozpocznie tradycyjną wieczerzę wigilijną dla samotnych i potrzebujących z Brzeska. Po Mszy św. będzie spotkanie przy stole wigilijnym w auli Chrystusa Króla. Na Mszę św. zostali zaproszeni także ci, którzy pomagają dziełom charytatywnym przez wspieranie Caritas.

Diecezjalna Caritas przed świętami także zorganizuje wieczerze wigilijną w Domu dla Bezdomnych w Tarnowie. Odbędzie się ona 18 grudnia. Będzie Msza św. i wspólny posiłek.

Ponadto Caritas planuje spotkania wigilijne dla ok. stu osób samotnych. „Zorganizowaliśmy już rekolekcje dla seniorów. Także przed świętami spotkamy się ze starszymi i samotnymi w Tarnowie i w Starym Sączu. Zaproszenia trafiają do seniorów za pośrednictwem parafii” - mówi dyrektor ks. Zbigniew Pietruszka.

Częstochowa

Caritas Archidiecezji Częstochowskiej organizuje wigilie dla osób bezdomnych oraz tych w trudnej sytuacji życiowej. Odbędą się one w Domu Miłosierdzia Senior Plus - 20 grudnia i w Domu Samotnej Matki i Dziecka w Częstochowie - 22 grudnia.

Oprócz tych spotkań, pod honorowym patronatem metropolity częstochowskiego abp. Wacława Depo, Caritas Archidiecezji Częstochowskiej organizuje wigilię dla osób bezdomnych oraz tych w trudnej sytuacji życiowej. Odbędzie się ona 23 grudnia w ośrodku „Nazaret” przy archikatedrze pw. Świętej Rodzinie przy ul. Krakowskiej 15/17.

Ponadto wigilie dla osób bezdomnych i ubogich Caritas organizuje również przy współpracy Stowarzyszenia Wzajemnej Pomocy Agape, Towarzystwa Pomocy im. Świętego Brata Alberta Koło Częstochowskie czy Fundacji św. Barnaby.

Starachowice

Caritas Diecezji Radomskiej organizuje 24 grudnia Wigilię w Starachowicach. Spotkanie, które odbędzie się w stołówce Caritas przy parafii Świętej Trójcy jest adresowane dla osób samotnych, bezdomnych i najuboższych.

Ks. Damian Drabikowski, wicedyrektor radomskiej Caritas powiedział, że okres świąteczny jest szczególnie trudny dla osób samotnych. - Święta Bożego Narodzenia to dla większości z nas spotkania z rodziną czy przyjaciółmi. Te najbardziej rodzinne ze wszystkich świąt nie sprzyjają osobom, które z różnych przyczyn nie mogą spędzić tego okresu z najbliższymi. Nikt nie powinien czuć się samotny, stąd nasza inicjatywa - powiedział ks. Drabikowski.

Uczestnikami spotkania będą samotni i bezdomni z terenu Starachowic i okolic. Grupa ta będzie liczyć około 250 osób, które są w trudnej sytuacji życiowej i materialnej.

Wśród świątecznych potraw na stole tradycyjnie znajdą się barszcz z uszkami, ryby, kapusta z grzybami. Każdy z uczestników otrzyma prezent.

Spotkanie odbędzie się pod patronatem bp. Henryka Tomasika i Marka Materka, prezydenta Starachowic. Jego organizatorami są: Caritas Diecezji Radomskiej, miasto Starachowice, parafia Świętej Trójcy w Starachowicach.

Busko-Zdrój

Blisko sto osób ubogich, bezdomnych i samotnych z Buska-Zdroju i okolicy zasiada do wieczerzy wigilijnej w domu parafialnym przy kościele św. Brata Alberta. Inicjatorem spotkania jest proboszcz ks. Marek Podyma, który dzięki wsparciu lokalnych przedsiębiorców, organizuje tę uroczystość od ponad 10 lat. W tym roku odbędzie się ona 23 grudnia po Mszy św. o godz. 17.

- To nasza wieloletnia tradycja - wigilia otwarta, na którą wszyscy mogą czuć się zaproszeni, nasz patron do tego obliguje – podkreślił ks. Podyma.

Chęciny

Wigilię planują również członkowie Franciszkańskiego Centrum Profilaktyki i Leczenia Uzależnień San Damiano w Chęcinach. Jak mówi ojciec Paweł Chmura, dyrektor ośrodka, dla wielu aktualnie odbywających terapię jest to pierwsza od lat wigilia na trzeźwo, bez alkoholu, bez narkotyków. Przygotowują ją podopieczni ośrodka, pod opieką ojców i terapeutów.

Połaniec

Podobna wigilia odbędzie się w Połańcu, gdzie ojcowie franciszkanie prowadzą Hostel dla uzależnionych od alkoholu (oddział San Damiano).

Miechów

W Miechowie w Schronisku dla bezdomnych mężczyzn do stołu siada zwykle 20–40 osób. W tym roku uroczysta kolacja odbędzie się 24 grudnia o godz. 17. Mieszkańcy schroniska angażują się też w inne miejskie i parafialne wigilie, schronisko zaprasza bezdomnych z miasta. – W ostatnich latach przygotowujemy również paczki świąteczne. Ksiądz kapelan w drugi dzień świąt odprawia Mszę św. w kaplicy schroniska (od 2014 r. jest w niej Najświętszy Sakrament), czasami przychodzą dzieci, młodzież – z szopką, z jasełkami – opowiada Tomasz Bujak, kierownik Schroniska.

Gdańsk

Kolejny raz wystartuje również Kuchnia św. Mikołaja, studentów z Dominikańskiego Duszpasterstwa Akademickiego Górka. Organizatorzy zapraszają najbardziej potrzebujących i bezdomnych do wspólnej wieczerzy wigilijnej. Od ponad 25 lat udaje się ugościć ok. 600 osób, które otrzymują ciepły posiłek, paczki z produktami pierwszej potrzeby i przede wszystkim mnóstwo życzliwości i słów nadziei. Udaje się to dzięki bezinteresownej pomocy wielu darczyńców i wolontariuszy. Tegoroczna uroczystość odbędzie się 21 grudnia o godz. 17:00 w hali Centrum Stocznia Gdańska przy ul. Doki 1.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Milewski: językiem Boga jest cisza

2019-12-15 21:31

eg / Przasnysz (KAI)

Trzeba docenić ciszę, która jest językiem Boga. Narodziny Syna Bożego wydarzyły się w ciszy - zaznaczył bp Mirosław Milewski 15 grudnia wieczorem w Sanktuarium Matki Bożej Niepokalanej Przewodniczki w Przasnyszu, na zakończenie oktawy ku czci Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Gospodarzami sanktuarium i parafii pw. św. Stanisława Kostki są ojcowie pasjoniści.

Bożena Sztajner

Bp Mirosław Milewski na zakończenie oktawy ku czci Maryi Niepokalanej przypomniał, że wierni miasta Przasnysza przez osiem dni, dzień po dniu, spotykali się przed obrazem Maryi – Ocaleniem Ludu Bożego. W tym roku dzień ósmy przypadł w Niedzielę Gaudete, zwaną Niedzielą Radości. Radość wynika z faktu, że „jutrzenka Bożego Narodzenia jest już coraz bliżej”.

Zwrócił uwagę, że Maryja jest „kobietą ciszy”. Najważniejsze decyzje w swoim życiu podejmowała w milczeniu, w zadumie, w ciszy. Gdy przyszedł do niej Archanioł Gabriel, gdy musiała zadeklarować, czy będzie Matką Boga, nie ogłaszała tego po rynkach, nie pytała psychologów czy terapeutów, nie szła do astronoma, lecz „rozważała te sprawy w swoim sercu” (por. Łk 2,19). Maryja potrzebowała ciszy, aby odpowiedzieć Bogu.

Dodał też, że dziś, jak chyba nigdy wcześniej w historii świata, tak wielu ludzi ma tak wiele do powiedzenia na tak różne tematy: w radiu, w telewizji, na forach internetowych. W tym wszystkim gdzieś próbuje się przebić jeszcze jedno Słowo - Słowo w Chrystusie, które stało się Ciałem, przynosząc Słowo Boga o Jego miłości do człowieka.

- Maryja Niepokalana to nie tylko kobieta ciszy – to także kobieta czynu. To kobieta niezwykle odważna, silna siłą, której źródłem jest pokora i zaufanie Bogu. Ona podejmowała odważne decyzje, które w czasach, gdy żyła, wydawały się kulturowo niepojęte. Pozostaje dla nas „wojowniczką Boga”. Stojąc pod Krzyżem Swego Syna dała wzór czynu heroicznego, którego skali nie sposób określić – zaakcentował kaznodzieja.

Zaznaczył też, że Maryja na zakończenie oktawy wzywa do religijnej mobilizacji, duchowych czynów, godnego przeżycia ostatnich dni Adwentu i zbliżających się świąt Bożego Narodzenia. Obecnie bardzo potrzeba „chrześcijan czystego serca, pięknych duchowo, szukających świata ewangelicznych wartości”.

W uroczystości ku czci Matki Bożej Niepokalanie Poczętej w Przasnyszu licznie uczestniczyli parafianie i mieszkańcy Przasnysza, ojcowie pasjoniści i siostry zakonne. Gospodarzem spotkania był. o. Wiesław Wiśniewski CP, przeor klasztoru i proboszcz parafii św. Stanisława Kostki w Przasnyszu.

W Sanktuarium Matki Bożej Niepokalanej Przewodniczki w Przasnyszu, którym opiekują się ojcowie pasjoniści, od około 400 lat czci się Matkę Bożą, są tam też uroczyście odprawiane nieszpory w oktawie uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Słynący łaskami obraz Matki Bożej Niepokalanej Przewodniczki w 1605 r. ufundował Paweł Kostka, rodzony brat św. Stanisława Kostki. Jest on kopią obrazu Salus Populi Romani (Ocalenie Ludu Rzymskiego) - obrazu z rzymskiej bazyliki Matki Bożej Większej. W 1977 r. przasnyski obraz koronował ówczesny biskup płocki Bogdan Sikorski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem