Reklama

Psałterzysta - śpiewak liturgiczny

Niedziela toruńska 16/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ogólne Wprowadzenie do Mszału Rzymskiego (OWMR) w numerze 36. psałterzystą lub psalmistą nazywa kantora wykonującego psalm między czytaniami. Historia powierzała mu śpiewanie wersetów psalmów podczas liturgii Słowa. Kościół prawosławny psałterzystę wyróżnia niższymi święceniami, co niewątpliwie podnosi rangę i znaczenie śpiewu w liturgii obrządku wschodniego.
W starożytności chrześcijańskiej na określenie psalmisty używano terminu lector. Nie oznacza to, iż psalm był recytowany. Miało to wyrażać głęboki związek zachodzący między odśpiewanym psalmem responsoryjnym i odczytanym tuż przed nim fragmentem Pisma Świętego.
W V w. pojawia się wyjątkowo pięknie ujęta posługa psałterzysty w Statutach Kościoła starożytnego: "Psalmista, to znaczy kantor, może bez wiedzy biskupa, a tylko z nakazu prezbitera, podjąć obowiązki śpiewaka. Wówczas prezbiter mówi do niego: «Patrz, abyś uwierzył sercem w to, co śpiewasz ustami, a to, w co wierzysz sercem, potwierdzał czynami»".
Do źródeł i praktyk pierwotnego Kościoła powrócił Sobór Watykański II, który zaleca posługę psalmisty wszędzie tam, gdzie tylko to możliwe. Odpowiedzialnością za istnienie omawianego urzędu obarcza rządców koś-cioła, czyli proboszczów. O psałterzyście kilkakrotnie wspomina przywoływany na początku OWMR. Dokument umieszcza psałterzystę pośród tych, którzy sprawują szczególne funkcje liturgiczne, zaraz po akolicie i lektorze (n. 65 i 66). W ten sposób wyraźnie oddziela tę funkcję od kantora, który należy do reprezentantów ludu (wiernych) razem ze scholą, chórem i organistą (n. 64).
Caeremoniale episcoporum (CE) podkreśla szczególną rolę psałterzysty, zwłaszcza w liturgii pontyfikalnej (z udziałem biskupa): "Ponieważ śpiewy, które przypadają między czytaniami, stanowią z natury swojej ważny moment liturgiczny i duszpasterski, wypada, aby w celebracjach, którym przewodniczy biskup (...) spełniał swoją rolę psałterzysta czy kantor psalmu, obdarzony umiejętnością sztuki wykonywania psalmów i zdatnością duchową. On to niech w sposób responsorialny lub ciągły śpiewa psalm lub inny kantyk biblijny, a także graduał i Alleluja, w takiej formie, aby wierni otrzymali odpowiednie wsparcie do rozważania śpiewu i sensu tekstów" (n. 33). W katedrze toruńskiej w powyższych przypadkach rolę psałterzysty sprawują alumni seminarium duchownego.
Warto więc pokusić się o kilka wniosków wypływających z mądrości dokumentów Kościoła. Pierwsza rzecz to psalm, który powinien być wykonany przez osobnego śpiewaka, zwanego psałterzystą lub psalmistą. Zaleca się wykonywanie psalmu w dwojaki sposób: z refrenem powtarzanym przez wiernych (najczęściej śpiewany w polskiej tradycji) albo bez refrenu (psałterzysta śpiewa psalm w sposób ciągły bez czynnego udziału wiernych). Miejscem wykonywania psalmu jest z reguły ambona, czyli stół Słowa Bożego. Absolutnie należy wykluczyć chór muzyczny z tyłu kościoła, jako miejsce przeznaczone do wykonywania psalmodii międzylekcyjnej. Śpiewak bowiem ma być nie tylko słyszalny, ale i widziany przez modlącą się społeczność (por. OWMR, n. 272). Z tego względu zwyczaj wykonywania psalmu responsoryjnego przez organistę z chóru należy stanowczo odrzucić. Jeżeli taka praktyka okazuje się być powszechna w naszej rzeczywistości, to tylko dlatego, że niesłusznie zaniechany i zaniedbany został urząd psałterzysty.
Sztuka poprawnego wykonywania psalmodii jest bardzo trudna. Psałterzysta, chcąc dobrze spełniać swoją funkcję, powinien być do niej fachowo przygotowany, zarówno pod względem muzycznym, jak i liturgicznym. Wykonawca powinien "czuć" psalmodię, jej budowę, sens, wymogi wykonawcze, a przede wszystkim powinien zdawać sobie sprawę z powagi wykonywanej funkcji, z tego "o czym śpiewa". Ważna też jest wymowa i dykcja, elementarne zasady emisji głosu. To wszystko nabywa się przez długotrwałe ćwiczenia prowadzone pod okiem wytrawnego nauczyciela. Rzecz ma się podobnie w wypadku czytających w liturgii lektorów. Przekonanie, że każdy, kto nauczył się "jako tako" czytać, może zostać przekazicielem Bożego Słowa, jest niezmiernie fałszywe i kaleczące zarazem piękno liturgii. Nie można powierzać wykonywania psalmu responsoryjnego przypadkowemu śpiewakowi, który nie spełniałby powyższych warunków. Potrzebna jest więc stała formacja zarówno psałterzystów, jak i lektorów, obejmująca sferę duchową, jak i - nazwijmy ją - "techniczną" (por. Ordo lectionum misse, n. 55).
Instrukcja Episkopatu Polski w związku z wydaniem nowego mszału ołtarzowego w numerze 23. naucza: "W odprawianiu liturgii powinni czynnie uczestniczyć ministranci, lektorzy, psałterzysta i schola. (...) Psalm responsoryjny winien śpiewać psałterzysta. W wypadkach szczególnych funkcję lektora i psałterzysty może spełniać kobieta, wykonując czytania i śpiewy z miejsca głoszenia słowa Bożego". Wynika stąd jasno, że zarówno mężczyźni, jak i kobiety mogą wziąć na siebie piękny i szlachetny obowiązek przygotowywania i czynnego uczestniczenia w liturgii mszalnej.
Z obserwacji codziennej rzeczywistości wynika, że przywrócenie właściwej roli psałterzyście, jako osobnemu śpiewakowi-soliście, przeznaczonemu tylko do wykonywania psalmu po czytaniu, napotyka na nieustanne przeszkody. Płyną one bądź z całkowitego niezrozumienia jego funkcji, bądź też z racji czysto pragmatycznych: rolę psałterzysty powierza się organiście. W ten sposób osoby odpowiedzialne za kształt konkretnej liturgii zwalniają się z obowiązku przygotowania odpowiednich śpiewaków. Jest jednak wiele świątyń, gdzie dzięki dużej odpowiedzialności kapłanów i współpracujących z nimi osób świeckich funkcja psałterzysty istnieje z powodzeniem, przynajmniej w przypadku liturgii dni świątecznych i niedziel. Oby doczekali się naśladowców.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W obliczu nadchodzącej zmiany. Prognoza wyborcza na 2026 rok

2026-01-04 20:18

[ TEMATY ]

wyborcza

Centrum Analiz Wyborczych

predykcja

prognoza

Adobe Stock

Badanie Centrum Analiz Wyborczych

Badanie Centrum Analiz Wyborczych

Prof. Grzegorz Górski wraz ze specjalistami z Centrum Analiz Wyborczych wykonał ostatnią prognozę wyborczą w 2025 roku. Stanowi ona swoiste podsumowanie z jednej strony półrocznego okresu badań CAW, z drugiej zaś stanowi puentę dla pierwszego półrocza prezydentury K. Nawrockiego. Uprawnia to zatem zarówno do pewnych podsumowań, jak i do próby postawienia prognozy na 2026 rok.

1. Nieznaczna, ok. 3% (a więc ciągle w granicach błędu) przewaga sondażowa w ostatnich miesiącach KO, przyniosła tej formacji najlepszy w tym roku wynik w ilości mandatów. Oznacza to jednak zaledwie zrównanie się w podziale mandatów z PiSem. Dodatkowo, ów "wzrost" KO jest spowodowany wyłącznie erozją poparcia jej koalicjantów. Przypomnijmy, że o ile w październiku 2023 koalicja 13 grudnia zebrała łącznie ok. 54% głosów, o tyle obecnie oscyluje wokół 45% łącznie. KO kanibalizuje zatem głównie Polskę 2050 i PSL.
CZYTAJ DALEJ

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Do wersji od lat istniejącej w naszej przestrzeni internetowej Niezbędnika Katolika, która każdego miesiąca inspiruje do modlitwy miliony katolików, dołączamy wersję papierową. Każdego miesiąca będziemy przygotowywać niewielki i poręczny modlitewnik, który dotrze do Państwa rąk razem z naszym tygodnikiem w ostatnią niedzielę każdego miesiąca. Dostępna jest również wersja PDF naszego Niezbędnika!

CZYTAJ DALEJ

USA anektują Grenlandię? Trump podtrzymał wcześniejsze deklaracje

2026-01-04 19:45

[ TEMATY ]

Donald Trump

aneksja

Grenlandia

PAP

Prezydent USA Donald Trump

Prezydent USA Donald Trump

Prezydent USA Donald Trump podtrzymał w niedzielnym wywiadzie dla magazynu „The Atlantic” swoją chęć aneksji Grenlandii. Powtórzył, że USA „absolutnie potrzebują” Grenlandii.

Trump odniósł się w ten sposób w wywiadzie do obaw, że po realizacji gróźb wobec Wenezueli, zrealizuje też swoje wielokrotne zapowiedzi przyłączenia wyspy do USA. Dziennikarz pisma zapytał go o słowa sekretarza stanu Marka Rubia, który zaznaczył w sobotę, że atak na Wenezuelę pokazuje, że „jeśli (Trump) mówi, że coś zrobi (...) to nie są to puste słowa”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję