Reklama

Niedziela Sandomierska

Wigilia w Środowiskowym Domu Samopomocy

W świątecznej atmosferze w Środowiskowym Domu Samopomocy (ŚDS) Fundacji La Zebra w Krzcinie odbyło się tradycyjne spotkanie wigilijne.

Niedziela sandomierska 51/2019, str. VI

[ TEMATY ]

wigilia

spotkanie opłatkowe

Archiwum

Dla niektórych to jedyna Wigilia

W pięknie udekorowanej sali, w blasku choinki zgromadzili się podopieczni, pracownicy oraz zaproszeni goście: burmistrz Aleksandra Klubińska oraz proboszcz ks. Jerzy Burek. Po odczytaniu fragmentu Pisma Świętego o narodzeniu Jezusa wszyscy złożyli sobie życzenia, łamali się opłatkiem i jak tradycyjnie w rodzinnym domu w atmosferze ciepła, wzajemnej życzliwości i pojednania zasiedli do uroczystego posiłku.

– Dla naszych podopiecznych ŚDS jest prawdziwym domem, dlatego świąteczne spotkanie jest tak ważne i uroczyste. Niektórzy nie mają już rodziny, a nawet nikogo bliskiego i dla nich Wigilia w ŚDS jest jedyną, w jakiej uczestniczą – powiedziała Magdalena Kossak.

Świąteczne spotkanie było też okazją do podsumowania minionego roku, który obfitował w wiele ważnych wydarzeń.

Reklama

W 2019 r. uczęszczający do ŚDS w Krzcinie brali udział w zajęciach warsztatowych w ramach projektu „Kurtyna w górę!” – teatroterapia w rehabilitacji społecznej osób niepełnosprawnych, finansowanego ze środków Fundacji Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń. Przygotowywali spektakl pod tytułem „Biorę to na siebie”. Zajęcia warsztatowe prowadzone w Krzcinie, Koprzywnicy i Sandomierzu zaowocowały sztuką teatralną, przygotowaną przez nich zarówno pod względem gry aktorskiej, jak również w aspektach technicznych – od scenografii, charakteryzacji, po obsługę sceny w trakcie premiery. Każdy miał przypisaną rolę. Spektakl obejrzeli widzowie podczas premier w Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury i Sportu w Koprzywnicy, w Porcie Kultury Sandomierskiego Centrum Kultury oraz na konferencji zorganizowanej w ramach Świętokrzyskiego Forum Psychiatrii Środowiskowej w Zamku Królewskim w Sandomierzu.

W lipcu przy ŚDS w Krzcinie rozpoczął działalność Klub Aktywnego Seniora w ramach projektu „Wsparcie osób niesamodzielnych dzięki utworzeniu Klubu Aktywnego Seniora” realizowanego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego współfinansowanego przez Unię Europejską w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego. W klubie prowadzone są m.in. zajęcia z hortiterapii (ogrodolecznictwo) z elementami etnobotaniki (bada związki kultury z roślinami), fizjoterapia z elementami rekreacji, zajęcia kulturalne, edukacja prozdrowotna oraz wiele innych.

Fundacja La Zebra cyklicznie organizuje dwie imprezy sportowe o randze wojewódzkiej. W minionym roku odbył się III Turniej Sportów Niezwykłych, w którym w sportowych zmaganiach na wesoło brali udział podopieczni ŚDS z województwa świętokrzyskiego oraz zorganizowane już po raz siódmy Mistrzostwa Środowiskowych Domów Samopomocy Województwa Świętokrzyskiego w Tenisie Stołowym.

Reklama

Wiele zmian zaszło też w prowadzonym przez Fundację Ogrodzie Sensorycznym, w którym organizowane były zajęcia, m.in. dla podopiecznych ŚDS, dzieci i młodzieży z zaprzyjaźnionych szkół oraz dla seniorów z gminy Koprzywnica i z Sandomierza.

Dzięki dofinansowaniu z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych fundacja zakupiła w tym roku nowy samochód. Spotkanie zakończyło wspólne kolędowanie.

2019-12-19 13:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolejarze u Matki

Niedziela zamojsko-lubaczowska 6/2020, str. VI

[ TEMATY ]

spotkanie

spotkanie opłatkowe

kolejarze

Dawid Frańczuk

Wspólna fotografia uczestników spotkania

Kościół parafialny pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Wożuczynie od czterech lat w styczniu gromadzi brać kolejarską. W tym roku, w niedzielę 19 stycznia, odbyło się spotkanie opłatkowe dla środowiska kolejarzy diecezji zamojsko-lubaczowskiej.

Spotkanie kolejarzy rozpoczęło się o godz. 12 Mszą św., której przewodniczył krajowy duszpasterz kolejarzy ks. kan. Eugeniusz Zarębiński z Lublina. Koncelebrowali: ks. kan. Zbigniew Pietrzak z Wożuczyna, ks. Marcin Jakubiak, dyrektor diecezjalnej Caritas z Zamościa i ks. Bogdan Jaworowski, proboszcz parafii Wożuczyn i diecezjalny duszpasterz kolejarzy. W homilii ks. Marcin wskazał na bardzo ważne przesłanie płynące z Betlejem do każdego człowieka. Prawdziwym powodem przyjścia Syna Bożego na ziemię było ukazanie bezgranicznej miłości Boga do człowieka. Jego ofiara na krzyżu zupełnie zmieniła sens naszej ludzkiej egzystencji. Nie tylko wiara i modlitwa stały się czynnikami uświęcającymi nasze życie. Również praca, codzienne obowiązki, także te zawodowe, stały się drogą do zdobycia świętości. Dlatego konieczne jest kroczenie przez życie drogą miłości i służby. Pracę kolejarza od dawna określa się jako służbę. Można więc dzisiaj, w świątecznej atmosferze spotkania, życzyć wszystkim kolejarzom, by wypełniając zawodowe obowiązki, jak najwierniej służyli Bogu i bliźniemu.

Prawdziwym powodem przyjścia Syna Bożego na ziemię było ukazanie bezgranicznej miłości Boga do człowieka.

Po zakończeniu Eucharystii uczestnicy spotkania udali się na drugą część uroczystości do lokalu „Orfeusz” w Tyszowcach. Tam miało miejsce dzielenie się opłatkiem i świąteczny posiłek. Słowa życzeń do kolejarzy i gości skierowały sekretarz Gminy Rachanie Agata Niedziółka i przewodnicząca Rady Powiatu Tomaszowskiego Teresa Semczyszyn. Głos zabrał także prezes PKP LHS z siedzibą w Zamościu Zbigniew Tracichleb, wyrażając swoją radość ze świątecznego spotkania oraz z możliwości pochwalenia pracy kolejarzy i sukcesów firmy.

Ks. Eugeniusz Zarębiński na koniec oficjalnych wystąpień życzył uczestnikom spotkania, aby miłość Boga ukazana „wśród nocnej ciszy” w Betlejem, zawsze była obecna w naszych sercach.

Pięknym i wzruszającym wykonaniem kolęd, pastorałek i pieśni ludowych zachwycał uczestników spotkania zespół śpiewaczy Zaburzanki z Zaburza z parafii Mokrelipie. Niecodzienną niespodziankę i prezent dla kolejarzy sprawili właściciele lokalu, państwo Lizunowie. Przygotowali pyszny tort w kształcie parowozu i wagonu, który przy dobywających się z głośników dźwiękach sygnału lokomotywy na koniec spotkania wjechał do sali.

CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymi u babci Pana Jezusa [40. PPW - dzień szósty]

2020-08-09 00:27

Michalina Stopka

Piesza Pielgrzymka Wrocławska jest już coraz bliżej Jasnej Góry. Dziś reprezentacja grup, 9 - salezjańskiej oraz 15 - franciszkańska przeszły 35 km z Kluczborka do Borek Wielkich. Zobaczcie, co działo się na trasie pielgrzymki.

O godz. 7:00 w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, wikariusz parafii, ks. Marcin pobłogosławił pielgrzymów, którzy udali się w drogę.

GALERIA ZDJĘĆ nr 1

Po postoju z Chocianowicach, pątnicy udali się w kierunku Starego Olesna. Tam odwiedził ich ks. bp Krzysztof Zadarko.

GALERIA ZDJĘĆ nr 2

A etap przebiegał tak:

Trzeci etap, krótki, bo liczący ok. 4 km prowadził do Sanktuarium św. Anny w Oleśnie. Tam sprawowana była Msza św., której przewodniczył i słowo wygłosił ks. bp Jacek Kiciński. Po Eucharystii pielgrzymi mogli się posilić zupą pomidorową i chlebem ze smalcem.

GALERIA ZDJĘĆ nr 3


Wstęp do Mszy świętej:

Homilia ks. bpa Jacka Kicińskiego:

Kolejny etap prowadził do lasu przed Borkami Małymi. Na tym postoju pytaliśmy pielgrzymów o osobę kardynała Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Tysiąclecia. Wciąż przecież czekamy na jego beatyfikację,

A etap przebiegał następująco:

Ostatni etap prowadził do Borek Wielkich. W kościele po błogosławieństwie pielgrzymi wrócili do swoich domów.

GALERIA ZDJĘĆ nr 4

Służby pielgrzymkowe miały swój Apel Jasnogórski w kościele w Borkach Wielkich. Prowadził go ks. Rafal Swatek oraz siostra Maria i siostra Weronika.\

CZYTAJ DALEJ

Tour de Pologne - zwycięstwo Remco Evenepoela

2020-08-09 19:05

[ TEMATY ]

Tour de Pologne

PAP/Grzegorz Momot

Evenepoel wygrał wyścig w wielkim stylu, dzięki śmiałej i zakończonej sukcesem ucieczce na sobotnim etapie wokół Bukowiny Tatrzańskiej. Obok niego miejsca na podium wywalczyli utytułowani i doświadczeni zawodnicy – Duńczyk Jakob Fuglsang (Astana) oraz Brytyjczyk Simon Yates (Mitchelton-Scott). Majce do podium zabrakło czterech sekund.

Bardzo wysoką, szóstą lokatę zajął debiutujący w wyścigu tej klasy Kamil Małecki z polskiej grupy CCC, co jest wielką niespodzianką.

Piąty etap, z Zakopanego do Krakowa (188 km), wygrał po finiszu z peletonu kolega klubowy Evenepoela, Włoch Davide Ballerini. Drugi był dwukrotny triumfator z Krakowa, Niemiec Pascal Ackermann (Bora-Hansgrohe), a trzeci – kolejny Włoch Alberto Dainese (Sunweb).

Najlepszy z Polaków, Szymon Sajnok (CCC) zajął dziewiąte miejsce.

W dwóch dodatkowych klasyfikacjach triumfowali kolarze reprezentacji Polski: najlepszym „góralem” został Patryk Stosz, a najaktywniejszym – Maciej Paterski. Koszulkę zwycięzcy klasyfikacji punktowej założył Słoweniec Luka Mezgec z australijskiej ekipy Mitchelton-Scott, która okazała się najlepsza drużynowo.

Ostatni etap miał dość senny przebieg. Od jadącego w wolnym tempie peletonu stopniowo odskoczyło siedmiu zawodników, a wśród nich Przemysław Kasperkiewicz z reprezentacji. Ich przewaga była niewielka, a ucieczka z góry skazana na przegraną. Jedynym emocjonującym momentem okazał się finisz w Alei Ferdynanda Focha na krakowskich Błoniach, zakończony zwycięstwem Balleriniego.

Wszystkie najważniejsze rozstrzygnięcia zapadły dzień wcześniej w Bukowinie Tatrzańskiej, gdzie po samotnej, 50-kilometrowej ucieczce zwyciężył Evenepoel, uzyskując na mecie blisko dwie minuty przewagi nad kolejnym samotnym kolarzem – Fuglsangiem. Pół minuty po Duńczyku finiszowali Yates z Majką. Brytyjczyk był szybszy i zdobył czterosekundową bonifikatę, która zapewniła mu trzecie miejsce w wyścigu.

„Remco już wygrał wyścig. Nie ma co do tego wątpliwości” – mówił w Bukowinie Majka, który nastawiał się w niedzielę na wsparcie na finiszu Ackermanna.

20-letni Evenepoel wygrał w Krakowie pierwszy w karierze wyścig etapowy z cyklu World Tour. W tym roku nie miał sobie równych w każdym starcie. W styczniu i lutym zwyciężył w etapówkach w Argentynie i Portugalii, a w ubiegłym tygodniu – w silnie obsadzonym Dookoła Burgos w Hiszpanii. Jest kolarzem, któremu eksperci wieszczą wspaniałą karierę.

Tour de Pologne był pierwszym wyścigiem etapowym najwyższej klasy po blisko pięciomiesięcznej przerwie spowodowanej pandemią. Odbywał się w ścisłym rygorze sanitarnym, z maseczkami, płynami do dezynfekcji i z zachowaniem dystansu społecznego. Zapamiętany zostanie również z dramatycznej kraksy na finiszu pierwszego etapu w Katowicach, której ofiarą padł kolega klubowy Evenepoela, Holender Fabio Jakobsen i która wywołała żywą dyskusję w środkowisku kolarskim.

Dla Polaków wyścig był udany: Majka i Małecki w bardzo silnej stawce uplasowali się w ścisłej czołówce, a Stosz i Paterski wywalczyli dwie koszulki. Z 14 biało-czerwonych do Krakowa nie dojechał tylko Tomasz Marczyński (Lotto Soudal), który musiał wycofać się na sobotnim odcinku.

W tym roku kolarze uczcili stulecie urodzin świętego Jana Pawła II, startując na trzecim etapie w rodzinnym mieście polskiego papieża – Wadowicach i kończąc rywalizację w Krakowie.

W niedzielę uczestników wyścigu pozdrowił papież Franciszek. Zwracając się do osób zgromadzonych w południe na modlitwie Anioł Pański na Placu Świętego Piotra powiedział: "Kieruję serdeczne pozdrowienia dla uczestników Tour de Pologne, międzynarodowego wyścigu kolarskiego, który w tym roku dedykowany jest pamięci Świętego Jana Pawła II w setną rocznicę jego urodzin". (PAP)

af/ krys/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję