Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Miejsca wspólne

W Cieszynie spotkali się przedstawiciele różnych religii, by podyskutować m.in. o tym, co ich łączy.

Niedziela bielsko-żywiecka 9/2020, str. I

[ TEMATY ]

spotkanie

dialog

modlitwa międzyreligijna

Cieszyn

Monika Jaworska

Spotkanie ubogacił występ uczennic liceum

Spotkanie pt. „Miejsca wspólne” odbyło się w lutym w Cieszyńskim Ośrodku Kultury Dom Narodowy. Rozpoczął je dyrektor Katolickiego Liceum im. św. M. Grodzieckiego w Cieszynie ks. Tomasz Sroka i polonistka Aleksandra Tręda. Jak podkreślił ks. Tomasz Sroka, pomysł zrodził się ze strony nauczycieli podczas rozmowy w pokoju nauczycielskim. Zastanawiali się, jak przeżyć Tydzień Ekumeniczny, Dzień Judaizmu i Dzień Islamu. Wówczas padła propozycja, aby zaprosić przedstawicieli różnych religii i poszukać wspólnie tego, co łączy.

– Nauczycielom zależy, żeby – edukując młodzież i wprowadzając ich w świat kultury i religii – uczyć ich szacunku wobec drugiego. Wspólnymi miejscami na pewno jest wiara, nadzieja i miłość – podkreślił ks. Sroka.

Reklama

W międzyreligijnym spotkaniu licznie uczestniczyła też młodzież, która na zakończenie zadawała prelegentom wiele pytań.

Po wstępie muzycznym w wykonaniu uczennic katolickiej placówki – Weroniki i Małgorzaty – zaproszeni prelegenci dzielili się swoimi spostrzeżeniami odnośnie do miłości, wolności i wiary. – Jedyną odpowiedzią, jaką można dać na jakąkolwiek miłość, jest też miłość – otwarcie się na drugą osobę, która coś do mnie mówi. Zaprzeczeniem miłości jest egoizm, zamknięcie się na Boga i drugą osobę. Istotą człowieka jest odpowiadanie miłością w wolności na zwrócenie się do mnie drugiej osoby – zauważył przedstawiciel Kościoła katolickiego ks. dr Andrzej Abdank-Kozubski. – Kiedy kocham, szanuję drugiego człowieka. Kiedy kocham, wybieram w działaniu to, co jest dobre przede wszystkim dla drugiego człowieka. To jest prawdziwa wolność chrześcijańska, wolność, która zasadza się na miłości, a przede wszystkim – poznaniu tej miłości, którą Bóg otwarł przed nami i w dziele stworzenia, i wszelkim objawieniu skierowanym do człowieka – dopowiedział ks. dr Dariusz Madzia z Kościoła ewangelicko-augsburskiego. Sekretarz Rady Naczelnej Ligi Muzułmańskiej w RP Abdul Jabbar Koubaisy zaznaczył, że Bóg w religii islamu jest Allahem, jest miłosierny i kocha człowieka. Przewodnicząca Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Bielsku-Białej Dorota Wiewióra dodała, że Stwórca jest najważniejszą osobą dla każdego żyda, tak świętą, że nie wymawiają jego imienia. Ks. dr Cezary Mizia z Kościoła starokatolickiego stwierdził, że to, co jest wspólne dla chrześcijanin i co może ich zbliżać z judaizmem, to fakt, że Jezus był praktykującym Żydem, pochodził z żydowskiej rodziny, chodził do synagogi. – Miejscem wspólnym jest też to, że Jezus w Koranie jest wielkim prorokiem, narodzonym bez przyczynienia się mężczyzny, z pomocą zwiastowania, tak samo jak w Ewangelii – zaznaczał ks. C. Mizia.

W spotkaniu uczestniczyła licznie młodzież, która na koniec zadawała prelegentom pytania. Młodzi przygotowali również „Uniwersał” dotyczący miejsc wspólnych, którego treść była umieszczona na stojaku podczas wydarzenia.

2020-02-25 12:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Międzyreligijna modlitwa o pokój

[ TEMATY ]

modlitwa międzyreligijna

Bobolanum

Łukasz Krzysztofka

W Auli Collegium Bobolanum przy ul. Rakowieckiej w Warszawie przedstawiciele religii monoteistycznych wspólnie modlili się o pokój na świecie.

Spotkanie było nawiązaniem do międzyreligijnego Dnia Modlitw o Pokój w Asyżu, którego inicjatorem był św. Jan Paweł II i wpisywało się jednocześnie w festiwal muzyczny Muzyka Wiary – Muzyka Pokoju, organizowany przez Centrum Myśli Jana Pawła II.

We wspólnej modlitwie udział wzięli: kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski, naczelny rabin Polski Michael Schudrich, mufti Ligii Muzułmańskiej w Rzeczypospolitej Polskiej Nedal Abu Tabaq, ks. dr Piotr Kosiński, przedstawiciel Prawosławnego Metropolity Sawy, ks. dr Grzegorz Giemza, dyrektor Polskiej Rady Ekumenicznej oraz Agnieszka Stróżyk ze Wspólnoty Sant’Egidio.

Jan Paweł II zauważył w Asyżu, że „wyzwanie, jakim jest pokój, przekracza różnice religijne. Jest to problem racjonalnej jakości życia dla wszystkich, problem przetrwania ludzkości, problem życia i śmierci”. I dodał: „W obliczu tego problemu dwie rzeczy wydają się mieć najwyższą wagę i obie są wspólne nam wszystkim. Pierwszą z nich jest nakaz przezwyciężenia egoizmu, chciwości i ducha zemsty. Drugą wspólną sprawą jest przekonanie, że osiągnięcie pokoju przekracza ludzkie siły, dlatego każdy z nas modli się o pokój”.

- Są rzeczy, które dzielą ludzi i które ich łączą – mówi ks. Grzegorz Giemza. - Pokój jest taką wartością, która jest istotna dla wszystkich, niezależnie od wyznawanych poglądów i przekonań. Dążenie do pokoju może być tym, co nas, jako ludzi, łączy. Pokój nie dzieje się sam, ale trzeba o niego zabiegać. Dlatego ważne jest wspólne spotykanie się w jego intencji – podkreśla.

Podczas spotkania duchowni oraz przedstawicielka Wspólnoty Sant’Egidio odmówili ułożoną przez siebie modlitwę, a następnie odczytali fragment psalmu 62, który rozpoczyna się od słów: „Dusza moje spoczywa tylko w Bogu, od Niego przychodzi moje zbawienie. On jedynie opoką i zbawieniem moim, twierdzą moją, więc się nie zachwieję”.

Jak podkreślają organizatorzy festiwalu z Centrum Myśli Jana Pawła II, punktem wyjścia w myśleniu o Muzyce Wiary – Muzyce Pokoju były słowa Jana Pawła II wypowiedziane na początku spotkania w Asyżu w październiku 1986 roku: „Nasze spotkanie jest tylko potwierdzeniem, że ludzkość, (…) angażując się w wielką sprawę pokoju, winna sięgać do swych najgłębszych i najbardziej życiodajnych źródeł”.

Na koniec spotkania przedstawiciele religii oraz wspólnot otrzymali drzewka oliwne – jako symbol pokoju - które również było wręczane przez św. Jana Pawła II podczas spotkań w Asyżu.

CZYTAJ DALEJ

Meksyk: ksiądz w czasie Mszy św. odebrał telefon od papieża

2020-05-24 21:49

[ TEMATY ]

telefon

Free-Photos/pixabay.com

W Meksyku szerokim echem odbiła się niecodzienna sytuacja podczas Mszy św., kiedy odprawiający ją kapłan nagle przerwał czytanie Ewangelii, aby odebrał telefon. Okazało się, że dzwonił Franciszek – poinformował 20 maja hiszpański magazyn katolicki „Vida Nueva”. Na filmiku wideo, który umieściła na Facebooku parafia z Jalostotitlán w zachodniomeksykańskim stanie Jalisco, widać, jak ks. Miguel Dominguez czyta przy pulpicie tekst Ewangelii, gdy nagle zadzwoniła jego komórka; celebrans natychmiast przerwał czytanie, przeprosił wiernych i wyszedł do zakrystii, skąd po chwili przez głośnik przekazał swoją rozmowę z papieżem „na żywo” uczestnikom liturgii.

Następnie kapłan stanął ponownie przy pulpicie, poprosił wiernych o oklaski dla Ojca Świętego i powrócił do czytania Ewangelii. Do chwili ukazania się wiadomości o zdarzeniu na portalu nagranie wideo miało ponad 90 000 wejść. Według mediów ksiądz jest przyjacielem obecnego papieża.

Zaraz też w sieci pojawiły się pytania, czy można przerwać liturgię, aby odebrać telefon, nawet wtedy, gdy dzwoni sam papież. Liturgista z Miasta Meksyku ks. José Alberto Medel Ortego powiedział w rozmowie z „Vida Nueva”, że wprawdzie kapłan nie złamał zasady, jednak przerwanie liturgii jest – jego zdaniem – „poważnym naruszeniem modlitwy”.

Liturgista wyraził ubolewanie, że wielu ludzi uważa, iż liturgia jest stosowną realizacją serii obrzędów, które są ściśle określone w tzw. rubrykach czy normach liturgicznych i że dana osoba okazuje jej szacunek, gdy przestrzega tych ustaleń. „Jeśli trzymamy się tych norm rybrycyzmu czy rytualizmu, to nie ma tam żadnych przepisów, które zabraniałyby przerwania Eucharystii z jakiegokolwiek powodu lub choćby tylko wspominałyby o takiej możliwości” – stwierdził meksykański liturgista. Wyjaśnił, że w tym sensie ksiądz z Jalostotitlán nie naruszył żadnej normy, zrobił jedynie przerwę w czytaniu Ewangelii i na tym się skończyło.

Jednakże dla prezbitera, jeśli nawet brakuje mu świadomości tego, czym jest liturgia, istnieje przede wszystkim modlitwa i liturgia jest modlitwą opartą na obrzędzie, który jest środkiem, podporządkowanym swemu znaczeniu, swej racji i swej istocie, a jest nią modlitwa. „I w tym znaczeniu popełniono tu zło, ponieważ jest oczywisty brak szacunku dla modlitwy” – podkreślił rozmówca magazynu.

Wyjaśnił, że w modlitwie eucharystycznej, zwłaszcza w Ewangelii, głosi się to, co Bóg „rzeczywiście i naprawdę mówi” w danej chwili. Znaki towarzyszące temu przepowiadaniu uświadamiają nam to: stanie (nie siedzenie), śpiew Alleluja, aby uwielbić zmartwychwstałego Chrystusa, który przemawia, kapłan lub diakon, który pozdrawia zgromadzony lud Boży, aby wezwać go do uważnego słuchania, bo to sam Chrystus mówi; czasami nawet towarzyszą temu zapalone świece i okadzanie. Księga, z której czyta się Ewangelię, jest zwykle bogato zdobiona, bo wszystkie te znaki mówią, że to Jezus przemawia. Dlatego w rubrykach mszalnych nazywa się tę część liturgii „Słowem Bożym” – przypomniał ks. Medel Ortega, dodając, że „głoszenie Ewangelii zawsze jest uroczyste”.

Stwierdził, że kapłan, odbierając telefon w czasie Mszy, okazał brak szacunku dla liturgii, ulegając próżności, „mile połechtany tym, że jego przyjaciel papież zadzwonił do niego w tej chwili”.

CZYTAJ DALEJ

Pierwszy polski biskup wziął udział w akcji #hot16challenge2

2020-05-26 19:40

[ TEMATY ]

#Hot16Challenge2

YouTube

Bp Adrian Galbas SAC jako pierwszy z polskich biskupów wziął udział w akcji #hot16challenge2. Biskup pomocniczy diecezji ełckiej zamieścił swoje nagranie na kanale YouTube „Pallotti TV”.

Na wstępie filmiku pallotyn przyznaje, że kiedy cztery miesiące temu zostawał biskupem spodziewał się wielu wyzwań, ale nie myślał, że wśród nich znajdzie się wezwanie do rapowania. - Przekonał mnie do tego mój współbrat, mówiąc, że to jest bardzo w duchu Pallottiego, aby każdym możliwym sposobem głosić Ewangelię – dodaje.

Twa modlitwa nie jest próżna, ale ważna jałmużna. Może biedny, może krezus - tak nauczał przecież Jezus (…) Będą wdzięczni ci lekarze, którym te pieniądze w darze, dziś złożone ciut pomogą walczyć z tą chorobą srogą - rapuje bp Galbas z Ełku.

Duchowny do udziału w akcji nominował kleryków pallotyńskich z Ołtarzewa, kleryków diecezji ełckiej, Siostry Uczennice Krzyża oraz Marka Kalka.

Akcja #Hot16challenge polega na nagraniu 16 wersów i nominowaniu do udziału w inicjatywie kolejnych osób, które mają stworzyć swoje nagranie rapu w ciągu 72 godzin. Akcji towarzyszy zbiórka środków na wsparcie lekarzy i szpitali w walce z koronawirusem. Jak podano na stronie www.siepomaga.pl/hot16challenge na chwilę obecną zebrano na ten cel już prawie 3,3 mln złotych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję