Reklama

Niedziela Wrocławska

Rak nie może czekać

Jasne, przestronne korytarze i ściana drzew pobliskiego parku odbijająca się w oknach sali do chemioterapii. Najcięższe choroby leczone są w nowym Ośrodku Diagnostyki, Profilaktyki i Terapii Nowotworów Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego.

Niedziela wrocławska 11/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

szpital

nowotwór

chemioterapia

Nowy pawilon dobudowany do głównego zespołu budynków szpitala

Nowy pawilon dobudowany do głównego
zespołu budynków szpitala

Leczeniem nowotworów zajmowano się przy Kamieńskiego od dawna, pierwszy Ośrodek powstał w 2001 r. Początkowo specjalizował się w diagnostyce i leczeniu nowotworów piersi, w 2004 r. utworzono Oddział Chemioterapii i Chirurgii Onkologicznej, a później poradnię onkologiczną. Z biegiem czasu, gdy liczba zachorowań na nowotwory drastycznie wzrastała, wiadomo było, że oddziały nie będą w stanie przyjść z pomocą wszystkim chorym. Budowa nowego budynku była konieczna.

Reklama

– W 2018 r. ruszył projekt „Kompleksowa opieka onkologiczna Twoją szansą na zdrowie – budowa Ośrodka Profilaktyki, Diagnostyki i Terapii Nowotworów Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu poprzez rozbudowę głównego zespołu budynków Szpitala”. I tak, za ponad 35 mln zł powstał pawilon wyposażony w nowoczesny sprzęt medyczny. Inwestycja podniosła standardy leczenia, zwiększyła możliwości diagnostyczne i pozwoliła na podjęcie terapii leczenia nowotworów na najwyższym poziomie – mówi Anna Wojtysiak, kierownik nowego ośrodka. – Zależało nam na tym, aby połączyć nowoczesne rozwiązania, stosowane na świecie, z wygodą i komfortem potrzebnym pacjentom. Przychodzą do nas chorzy, którzy walczą o życie. Choroby nowotworowe leczy się długo, ważne jest, aby stworzyć warunki z najwyższym standardem leczenia. I to nam się udało – dodaje.

Ośrodek zapewnia profilaktykę, diagnostykę i terapię nowotworów. Zatrudnia specjalistów medycyny wewnętrznej, radiologii, radioterapii, genetyki medycznej, patologii, rehabilitacji i psychologii onkologicznej. – Obecność psychologa w ośrodku jest bardzo ważna – tłumaczy pani Anna. – Diagnoza o nowotworze często wymaga terapii całej rodziny, a specjalista wie, jakiej pomocy potrzebują nasi pacjenci.

Ośrodek Diagnostyki, Profilaktyki i Terapii Nowotworów Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego, kierowany przez prof. Wojciecha Witkiewicza, mieści się przy ul. Kamieńskiego 73 a we Wrocławiu.

Oficjalnego otwarcia nie było, ale ośrodek działa pełną parą. Nowy pawilon jest tak zorganizowany, aby pacjenci diagnozowani i leczeni nie przebywali razem. – Terapie onkologiczne są długie, chemioterapia wywołuje wiele niepożądanych objawów, nasi pacjenci potrzebują ciszy i spokoju, dlatego w sali do chemioterapii dziennej zapewniliśmy wygodne, żółte fotele, możliwość oglądania telewizji, czytania książek, a nawet relaksu – opowiada pani Anna, gdy odwiedzamy kolejne sale. Profilaktyka i diagnostyka są tak ważnymi ogniwami w terapii, że ośrodek postawił na nowoczesny sprzęt. Pracownie endoskopii, mammografii, USG, tomografii i rezonansu działają pełną parą. – Można u nas wykonać biopsje mammotomiczne i węzła wartowniczego, obejmujemy opieką kobiety z genem raka piersi BRCA, wykonujemy też testy genetyczne, które pozwalają ustalić, czy pacjent, który się urodził ma podwyższone ryzyko zachorowania na raka z powodu odziedziczonej mutacji genu. Na Oddziale Chirurgii Onkologicznej operujemy nowotwory przewodu pokarmowego, skóry, tarczycy, a na Oddziale Ginekologii Onkologicznej leczymy pacjentki z nowotworami żeńskich narządów płciowych. W ciągu roku przyjmujemy ponad tysiąc osób. Ośrodek jest nowy, ale już teraz widzimy, że potrzeby są tak duże, że pawilon mógłby być większy – mówi pani kierownik.

2020-03-10 10:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nieść życie bliźniemu

Niedziela szczecińsko-kamieńska 25/2020, str. I

[ TEMATY ]

nowotwór

komórki macierzyste

Ks. Robert Gołębiowski

Ks. Jacek Grochowski SDB

Ks. Jacek Grochowski SDB

Odwiedzając niedawno Swobnicę, o czym pisaliśmy w kontekście funkcjonującego tam Domu „Kuźnia Serc”, odbyłem rozmowę z proboszczem ks. Jackiem Grochowskim SDB, który przeszedł procedurę związaną z pobraniem komórek macierzystych.

Najpierw musimy sobie uświadomić, że chociażby w Polsce co godzinę ktoś dowiaduje się, że ma białaczkę, czyli nowotwór krwi. Tę diagnozę słyszą rodzice małych dzieci, młodzież, dorośli. Bez względu na wiek – każdy może zachorować. Na szczęście każdy może też pomóc. Dla wielu chorych jedyną szansą na życie jest przeszczepienie szpiku lub komórek macierzystych od niespokrewnionego dawcy. Trzeba też sobie jednoznacznie odpowiedzieć, że prawdopodobieństwo znalezienia odpowiedniego dawcy dla pacjenta jest bardzo niskie. Im więcej potencjalnych dawców, tym więcej szans na życie dla chorych na nowotwory krwi.

W przypadku ks. Jacka chodziło o pobranie komórek macierzystych. Historia jednak była rzeczywiście ciekawa: „Kiedy po całej procedurze pobrania – mówi ks. Jacek – i przekazania moich komórek pewnej osobie w Finlandii, zaproszono mnie na wręczenie symbolicznej odznaki, podeszło do mnie pewne małżeństwo i z ogromnym zdziwieniem, widząc księdza, zapytali: „To Kościół na to zezwala?” Aby uświadomić wagę i znaczenie tej pomocy chcę tą drogą dotrzeć do wszystkich wahających się: czy warto? W ramach Fundacji DKMS zarejestrowałem się w 2015 r., ale taki gest na przestrzeni ostatnich lat uczyniły tysiące Polaków. Po trzech latach nagle przyszła informacja, aby skontaktować się z Fundacją. Okazało się, że znalazł się biorca, który potrzebuje moich komórek. Nie ukrywam, że ogarnęła mnie radość i po przejściu badań, czy nadal mogę być dawcą, i po wyrażeniu zgody, okazało się, że jestem jedynym zgodnym dawcą i wyjątkowo zbliżonym do tego pacjenta, jeśli chodzi o DNA i inne dane organizmu. Po wypełnieniu wszystkich procedur pobrano moje komórki macierzyste, a szczególnie limfocyty z krwi obwodowej, przekazano je do Finlandii i po pewnym czasie otrzymałem wiadomość, że wszystko przebiegło pomyślnie i chora osoba dość szybko powraca do zdrowia.

Dla wielu chorych na nowotwór jedyną szansą na życie jest przeszczep szpiku lub komórek macierzystych.

Po kilku miesiącach nastąpiło jeszcze uzupełnienie pobrania krwi, ale było to już działanie wspomagające pozytywny przebieg leczenia. Warto wszystkim uświadomić, – dodaje ks. Jacek – że nie jest to, jak się czasem wydaje, pobranie szpiku z samego kręgosłupa. Takie działanie jest stosowane rzadziej, gdyż właśnie częściej pobierana jest sama krew obwodowa. W wyjątkowych sytuacjach następuje również pobranie z talerza biodrowego. Było to bardzo budujące a zarazem wzruszające, gdy uświadomimy sobie, że małym gestem podzielenia się czymś, w co wyposażył mnie Pan Bóg można uratować życie drugiemu człowiekowi! Bardzo zachęcam więc wszystkich do tego, aby zdecydowali się przynajmniej zarejestrować w bazie DKMS a gdyby nadarzyła się taka okazja, z otwartym sercem pospieszyli na pomoc chorym osobom – kończy swą opowieść ks. Jacek Grochowski SDB.

CZYTAJ DALEJ

Kolejne oświadczenie ks. Daniela Galusa

2020-11-24 13:22

[ TEMATY ]

o. Daniel Galus

wpolityce.pl /wikipedia.org

Na facebook'owym profilu Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa ukazało się kolejne oświadczenie ks. Daniela Galusa.

Prezentujemy treść całości oświadczenia:

Przeczytaj także: Częstochowa: Jest decyzja w sprawie ks. Daniela Galusa

OŚWIADCZENIE KSIĘDZA DANIELA GALUSA

Biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia, podkreślenia wymaga fakt, iż Częstochowska Kuria Arcybiskupia do tej pory komunikuje się ze mną, ks. Danielem Galusem oraz Wspólnotą, jedynie formą edyktu publicznego, tzn. używając jedynie publicznych Komunikatów. Tak było w roku 2017 i tak jest w roku 2020. Dla dobra sprawy i jej uczciwości oraz dla ochrony sprawiedliwości kościelnej, ja, ks. Daniel Galus, nie będę używał formy edyktu publicznego do komunikacji z moimi przełożonymi kościelnymi, szanując ich posługę, a także mając przed oczyma dobro wspólne całego Kościoła, jakim jest prawo do dobrego imienia Kościoła katolickiego.

Przeczytaj także: Oświadczenie dotyczące działalności ks. Daniela Galusa i Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

W dniu wczorajszym, tj. 23 listopada 2020 r. pisemnie podjąłem stosowne kroki prawne zgodnie z przepisami prawa kanonicznego, które pozwalają chronić moje prawo do dobrego imienia w Kościele. Zgodnie z przepisem kan. 1734 - § 1 KPK/1983 oraz kan. 1353 KPK/1983 mogłem się odwołać od decyzji podjętych przez Jego Ekscelencję, które zostały błyskawicznie ogłoszone w publicznych edyktach Kurii Arcybiskupiej w dniach 18 listopada 2020 r. oraz 20 listopada 2020 r.

Przed ogłoszeniem osobistych decyzji Jego Ekscelencji w publicznych edyktach, nie otrzymałem żadnych pism informacyjnych ze strony Kurii Archidiecezjalnej, odnoszących się do jakiegokolwiek stawianego mi przez Jego Ekscelencję publicznie zarzutu.

Jeżeli ktoś nie zna pełnych dowodów w sprawie, proszę wszystkich o nie formułowanie pochopnych wniosków oraz o nie stawianie niesłusznych wyroków, a także o nie szerzenie niesprawiedliwej opinii o obu stronach, ani o mnie, ani o Jego Ekscelencji.

Dobrym przykładem będzie w przyszłości, po wyjaśnieniu wszystkich wątpliwości, wspólny Komunikat Kurii Arcybiskupiej oraz tego Bożego dzieła w Czatachowa, którego owoce Bożego błogosławieństwa są wszystkim bardzo dobrze znane.

Wszyscy razem jesteśmy Kościołem i wspólnie dajemy świadectwo o Jezusie Chrystusie. Proszę o modlitwę o dary Ducha Świętego i o wstawiennictwo Maryi Matki Kościoła w celu wyjaśnienia wszelkich niedomowień.

+Daniel Galus

Czatachowa, dnia 24 listopada 2020 roku

CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: zmarł najstarszy biskup świata

2020-11-24 17:47

[ TEMATY ]

biskup

śmierć

Hiszpania

W Hiszpanii zmarł we wtorek najstarszy katolicki biskup świata, 104-letni Damián Iguacén Borau. Duchowny był emerytowanym ordynariuszem diecezji San Cristóbal de La Laguna na Teneryfie, na Wyspach Kanaryjskich.

Jak poinformowała w komunikacie Konferencja Episkopatu Hiszpanii, ostatnie lata swojego życia sędziwy hierarcha spędził w prowadzonym przez diecezję Huesca, na północnym wschodzie kraju, domu spokojnej starości. Z informacji przekazanych przez tę hiszpańską diecezję wynika, że do wtorkowego wieczora powinny zapaść decyzje co do daty pochówku bp. Iguacéna Borau. W komunikacie odnotowano, że ceremonia pogrzebu duchownego będzie uwzględniać wszystkie restrykcje epidemiczne obowiązujące na terenie wspólnoty autonomicznej Aragonii, gdzie pochowany zostanie hiszpański biskup.

Urodzony w 1916 r. w miejscowości Fuencalderas, w prowincji Saragossa, Damián Iguacén Borau święcenia kapłańskie przyjął w 1941 r. W 1970 r. papież Paweł VI mianował go ordynariuszem diecezji Barbastro-Monzón. Cztery lata później został przeniesiony do diecezji Teruel i Albarracín, a od 1984 r. pełnił siedmioletnią posługę w kanaryjskiej diecezji San Cristóbal de La Laguna. W czerwcu 1991 r. ze względu na wiek złożył na ręce papieża Jana Pawła II rezygnację z zajmowanej funkcji.

Po śmierci hiszpańskiego hierarchy najstarszym katolickim biskupem świata jest 101-letni bp Phocas Nikwigize, emerytowany ordynariusz diecezji Ruhengeri w Rwandzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję