Reklama

Obserwator

Niedziela Ogólnopolska 39/2020, str. 5-7

Adobe.Stock.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Konwencja Praw Rodziny zamiast stambulskiej

Prezydium Episkopatu Polski wydało oświadczenie w sprawie toczącej się ostatnio debaty na temat Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej zwanej Konwencją Stambulską. Prezydium zaleca wypowiedzenie przez Polskę tej konwencji, a przyjęcie inicjatywy obywatelskiej, czyli Międzynarodowej Konwencji Praw Rodziny.

W dokumencie czytamy m.in.: „Całkowicie słusznie Konwencja Stambulska pragnie walczyć z dyskryminacjami wynikającymi z różnicy płci (ang. sex, franc. sexe), czyli biologicznych różnic między kobietą a mężczyzną. Jednakże obok tego Konwencja wprowadza elementy ideologii gender, mówiąc o konieczności zwalczania różnego rodzaju dyskryminacji związanych z gender. Wielokrotnie występujące w tym dokumencie pojęcie gender – tłumaczone na język polski jako «płeć społeczno-kulturowa» – oznacza, według Konwencji, «społecznie skonstruowane role, zachowania, działania i atrybuty, które dane społeczeństwo uznaje za odpowiednie dla kobiet lub mężczyzn» (por. Konwencja Stambulska, art. 3 lit. c).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Co więcej, w Konwencji Stambulskiej jest również mowa o tym, że jedną z przyczyn przemocy wobec kobiet oraz przemocy domowej jest religia i tradycja (por. tamże, art. 12 ust. 5), dlatego też konwencja domaga się od państw ją przyjmujących, aby promowały „zmianę społecznych i kulturowych wzorców zachowań kobiet i mężczyzn w celu wykorzenienia uprzedzeń, zwyczajów, tradycji oraz innych praktyk opartych na idei niższości kobiet lub na stereotypowych rolach kobiet i mężczyzn” (por. tamże, art. 12 ust. 1). Konwencja domaga się też aby państwa wprowadziły „do programów nauczania na wszystkich etapach edukacji (...) treści dotyczące równości kobiet i mężczyzn, a także niestereotypowych ról społeczno-kulturowych” (por. tamże, art. 14 ust. 1).

Jeśli chodzi o zwalczanie przemocy wobec kobiet i rodzin księża biskupi zachęcają, aby wspierać wszelkie zmiany w prawie karnym, mające służyć większej ochronie i bezpieczeństwu życia rodzinnego. Przypominają, że „głównymi źródłami kryzysowych zjawisk w życiu rodzinnym, przechodzących niekiedy w patologię i przemoc są: alkoholizm, narkomania i inne uzależnienia, a także pornografizacja kultury masowej oraz związane z nią uprzedmiotowienie kobiety i dehumanizacja życia seksualnego”.

Ekologia

Zazielenić parafie

Ekologia Papież Franciszek podkreśla, że nawrócenie ekologiczne jest także nawróceniem wspólnotowym, a „Zielone parafie” to projekt, przez który słowa te mogą zostać wcielone w życie – przekonuje Piotr Abramczyk, prezes zarządu GCCM Polska – Światowego Ruchu Katolików na rzecz Środowiska.

„Zielone parafie” to program wdrażania przyjaznych ludziom i środowisku rozwiązań w parafiach w całej Polsce. Prezes Adamczyk uważa, że parafie otoczone pięknym ogrodem pełnym zieleni, mogą stać się wzorem dla tysięcy odwiedzających je wiernych – przykładem odpowiedzialnego wykorzystania zasobów, np. wody czy energii, czy wreszcie miejscem prawdziwego spotkania, wspólnoty – w wymiarze duchowym, społecznym i praktycznym, choćby jako przestrzeń dzielenia się jedzeniem czy ubraniami.

Reklama

– To się, oczywiście, w jakimś stopniu już dzieje. Jednak jest jeszcze wiele do zrobienia – podkreśla Piotr Abramczyk w rozmowie z KAI.

Jubileusz

Dzień papieski 2020

Już 11 października pod hasłem „Totus Tuus” będziemy przeżywali jubileuszowy XX Dzień Papieski. Będzie to także jubileusz 20-lecia działania Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, która wspiera zdolną i niezamożną młodzież z małych miejscowości. Cel jest ambitny – w czasie obostrzeń sanitarnych fundacja chce zebrać fundusze na edukację dla kolejnych 2 tys. młodych zdolnych. Warto pamiętać, że tegoroczny jubileuszowy Dzień Papieski zbiega się z o wiele ważniejszą – 100. rocznicą urodzin Karola Wojtyły – św. Jana Pawła II.

Watykan

Ludzie nie wiedzą, co robi Kościół

Takiego zdania jest s. Helen Alford, dominikanka, którą 4 września papież Franciszek mianował członkiem Papieskiej Akademii Nauk Społecznych.

Reklama

Zadaniem instytucji jest prowadzenie dialogu Kościoła ze światem nauki. Obecnie członkowie akademii szukają m.in. odpowiedzi na pytania: jak zrestrukturyzować gospodarkę po pandemii i jak zaradzić wynikającej z kryzysu niesprawiedliwości społecznej. Zdaniem siostry Helen, by naprawić gospodarkę oraz ekonomię, trzeba zacząć od... etyki. To wizja gospodarki biorąca pod uwagę element ludzki. – Chodzi o to, aby przedsiębiorstwa i podmioty gospodarcze uwzględniały równowagę między życiem zawodowym a prywatnym, aby widziały pracowników nie tylko jako trybiki w wielkiej maszynie do zarabiania, ale także jako członków rodziny – przekonuje zakonnica. Podkreśla rolę Kościoła w tej dziedzinie, a raczej niezbyt dobre zdanie światowych mediów na temat jego aktywności. – Większość ludzi nie wie, co Kościół robi – wyjaśnia siostra Helen. – Nie mają pojęcia o skali działań podejmowanych w celu opieki nad osobami chorymi na AIDS. Nie wiedzą, co robi, aby przeciwstawić się handlowi ludźmi, ani o ogromnym wpływie, jaki ma na całe społeczeństwa przez edukację. Podobnie jest z opieką zdrowotną. Ludzie nie mają pojęcia o roli Kościoła w tej dziedzinie, dlatego uważam, że powinniśmy zacząć publikować jak najwięcej danych na ten temat. Myślę, że będzie to bardzo pomocne dla ludzi, aby zrozumieli, co dzieje się dziś w świecie i co robi Kościół” – podsumowuje.

Papież do Polaków

Piękno to dar Boga

Podczas środowej audiencji generalnej papież Franciszek zwrócił się do Polaków z katechezą, w której zachęcał do kontemplowania piękna polskiej ziemi. Przypomniał, że człowiek nie powinien patrzeć na otaczający go świat wyłącznie użytkowo. Należy odkrywać i postrzegać piękno, jako dar od Boga.

Ojciec Święty powiedział: „Serdecznie pozdrawiam Polaków. Dziś, gdy mówimy o kontemplacji stworzenia, przychodzą na myśl słowa św. Jana Pawła II: «Kontempluję piękno tej ziemi (...). Z wyjątkową mocą zdaje się przemawiać błękit nieba, zieleń lasów i pól, srebro jezior i rzek. (...) A wszystko to świadczy o miłości Stwórcy, o ożywczej mocy Jego Ducha i o odkupieniu, którego Syn dokonał dla człowieka i dla świata». Ten sposób przeżywania kontaktu z przyrodą niech będzie dla nas wszystkich źródłem zaangażowania na rzecz jej ochrony. Z serca wam błogosławię”.

W ten sposób papież nawiązał do obchodzonego Międzynarodowego Dnia Ochrony Warstwy Ozonowej. Franciszek zaapelował do świata, by podjął niełatwe zadanie ograniczania w znaczący sposób emisji gazów cieplarnianych. Tylko takie działanie może przywrócić naszej planecie równowagę klimatyczną, co ma kluczowe znaczenie dla przyszłości Ziemi.

Szwecja

Nic dobrego

Reklama

Kiedy idę ulicami Malmö, mam wrażenie, że znajduję się gdzieś na Bliskim Wschodzie czy na Bałkanach – powiedział w wywiadzie dla agencji SIR katolicki diakon Björn Hakonsson.

W Szwecji, wspólnoty chrześcijańskie starają się łagodzić narastające napięcia między migrantami i rdzenną ludnością. Członkowie tych wspólnot sami przyznają, że już niewiele da się jednak zrobić.

Zdaniem Hakonssona, problemy wywołują fanatycy, którzy chcą przeszczepić na teren Szwecji konflikty z innych krajów. Posługują się w tym młodymi ludźmi. Wykorzystują ich frustrację, podżegają do ataków na policję i aktów bandytyzmu.

Szwecja od początku lat 90. XX wieku przyjęła bardzo dużą liczbę migrantów, ale nie zdołała ich zintegrować z rdzennym społeczeństwem, mimo wielu programów i funduszy przeznaczonych na ten cel. Migranci dostali pieniądze oraz mieszkania, ale nie znaleźli pracy. W ten sposób rośnie już drugie pokolenie bezrobotnych. Narasta też nietolerancja wśród rodzimych Szwedów. Wszelkie problemy zrzucane są na karb imigracji.

Na to wszystko nakłada się problem przestępczości. – W Malmö policja nie ma już kontroli nad miastem. Narasta lęk, niekiedy giną niewinni ludzie, w tym również dzieci. To jest bomba społeczna z opóźnionym zapłonem – twierdzi Hakonsson.

Z Twittera papieża Franciszka

Jak wiele cierpienia, ilu łez, ilu wojen można by uniknąć, gdyby przebaczenie i miłosierdzie były stylem naszego życia!

Hiszpania

Wciąż nieukończona

Reklama

Z powodu pandemii słynna bazylika Sagrada Família (Świętej Rodziny) w Barcelonie, zaprojektowana w XIX wieku przez Antonia Gaudíego, nie zostanie ukończona w 2026 r., jak planowano.

Budowa tej niezwykłej świątyni, rozpoczęta w 1882 r., nie ma końca. Najpierw przerwała ją tragiczna śmierć genialnego architekta, potem dziejowe burze, a ostatnio pandemia. Wreszcie wyznaczono sobie za cel zakończenie przedsięwzięcia w 100. rocznicę śmierci Gaudíego. Jak się okazuje, także i tym razem plan się nie powiedzie. Nie ma bowiem środków na kontynuowanie budowy. W lipcu 2019 r. średnio w ciągu dnia bazylikę odwiedzało 15,6 tys. turystów, a w lipcu 2020 r. było ich zaledwie 2 tys.

Niemcy

Synodalne bezdroża

Kardynał Rainer Maria Woelki, arcybiskup Kolonii, ostrzegł, że dialog na temat reform w Kościele może doprowadzić do powstania „niemieckiego Kościoła narodowego”. – Najgorszy rezultat byłby taki, gdyby „droga synodalna” prowadziła do rozłamu, a tym samym do wyjścia z Kościoła – powiedział kard. Woelki w rozmowie z niemiecką agencją katolicką KNA.

Wyraził jednocześnie nadzieję, że „drodze synodalnej” uda się jednak „zainicjować prawdziwą reformę, która jest zdecydowanie konieczna w Kościele”. Jego zdaniem, chodzi o to, aby rozumieć Kościół nie jako „strukturę czysto socjologiczną”, ale raczej „że jest on dziełem Boga”.

Warszawa

Pierwsza od 100 lat

Na obrzeżach Ursynowa przy ul. Puławskiej została wybudowana pierwsza od ponad 100 lat prawosławna świątynia – św. Sofii – Mądrości Bożej, kopia Hagii Sophii w Stambule. Cerkiew poświęcił zwierzchnik Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego abp Sawa.

Cerkiew zbudowano zgodnie z greckim stylem na planie kwadratu – ma ona powierzchnię 1225 m2. Wysokość kopuły głównej wynosi 22 m. Obok postawiono dzwonnicę, w której zawiśnie niebawem 9 dzwonów.

2020-09-23 09:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sens ludzkiej pracy

1 maja każdego roku Kościół specjalnie czci św. Józefa jako wzór wszystkich pracujących. Św. Józef jest wzorem i patronem ludzi, którzy własną, ciężką pracą zdobywają środki do życia i utrzymania rodziny. Pracę zawodową łączył on z troską o Świętą Rodzinę, którą Bóg powierzył jego opiece. O pracy poucza nas Katechizm Kościoła Katolickiego: " Jak Bóg odpoczął dnia siódmego po całym trudzie, jaki podjął (Rdz 2, 2), tak również życie ludzkie składa się z pracy i odpoczynku" . Ojciec Święty Jan Paweł II w encyklice Centesimus annus pisze: " Pierwszym źródłem wszystkiego, co dobre, jest sam akt Boga, który stworzył ziemię i człowieka, człowiekowi zaś dał ziemię, aby swoją pracą czynił ją sobie poddaną i cieszył się jej owocami. W naszych czasach wzrasta rola pracy ludzkiej jako czynnika wytwarzającego dobra niematerialne i materialne; coraz wyraźniej widzimy, jak praca jednego człowieka splata się w sposób naturalny z pracą innych ludzi. Dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek pracować znaczy pracować z innymi; znaczy robić coś dla kogoś. Praca jest tym bardziej owocna i wydajna, im lepiej człowiek potrafi poznawać możliwości wytwórcze ziemi i głębiej odczytywać drugiego człowieka, dla którego praca jest wykonywana" . Praca ludzka jest działaniem osób, które Bóg stworzył na Swój obraz i podobieństwo i powołał do przedłużenia dzieła stworzenia, czyniąc sobie ziemię poddaną. Zatem praca jest obowiązkiem każdego człowieka. Święty Paweł w drugim liście do Tesaloniczan pisze: "Kto nie chce pracować, niech też nie je" (2 Tes 3, 10). Sam Pan Bóg mówi do pierwszych rodziców, że w pocie czoła będą zdobywać pożywienie z płodów ziemi. Jan Paweł II w encyklice Laborem exercens pisze: " Pot i trud, jaki w obecnych warunkach ludzkości związany jest nieodzownie z pracą, dają chrześcijaninowi i każdemu człowiekowi, który jest wezwany do naśladowania Chrystusa, możliwość uczestniczenia z miłością w dziele, które Chrystus przyszedł wypełnić. W pracy ludzkiej chrześcijanin odnajduje cząstkę Chrystusowego Krzyża i przyjmuje ją w tym samym duchu odkupienia, w którym Chrystus przyjął za nas swój Krzyż". Człowiek szanuje dary Stwórcy i otrzymane talenty. Praca może mieć też wymiar odkupieńczy. Znosząc trud pracy w łączności z Jezusem Ukrzyżowanym człowiek współpracuje w pewnym stopniu z Synem Bożym w Jego dziele Odkupienia. Każdy pracujący człowiek potwierdza, że jest uczniem Chrystusa, niosąc krzyż każdego dnia w działalności, do której został powołany i którą wypełnia z miłością. Każda praca, nawet najmniejsza, może być środkiem uświęcenia i ożywiania rzeczywistości ziemskich. Święty Ignacy Loyola bardzo pięknie kiedyś powiedział: "Módlcie się tak, jakby wszystko zależało od Boga, a pracujcie tak, jakby wszystko zależało od was". Matka Teresa z Kalkuty także mówiła o pracy: "Musimy pracować z ogromną wiarą, nieustannie, skutecznie, a nade wszystko z wielką miłością i pogodą; bez tego nasza praca będzie tylko pracą niewolników służących surowemu panu. Musimy się nauczyć, by praca nasza stawała się modlitwą. Ma to miejsce wtedy, gdy wszystko czynić będziemy dla Jezusa, dla chwały Jego imienia i dla zbawienia ludzi! Nasza praca, to nasza miłość do Boga wyrażona działaniem". Za naszą pracę otrzymujemy pożywienie jako dar od naszego najlepszego Ojca. Jest dobrą rzeczą prosić Go o nie i składać Mu za nie jednocześnie dziękczynienie. Konstytucja II Soboru Watykańskiego Gaudium et spes poucza: "Praca ludzka, która polega na tworzeniu i wymianie nowych dóbr lub na świadczeniu usług gospodarczych, góruje nad innymi elementami życia gospodarczego, ponieważ te mają jedynie charakter narzędzi". Chciejmy zawsze prosić Pana o to, by błogosławił naszej pracy. Słowa pieśni niech będą naszą modlitwą prośby: "Błogosław, Panie, nas na pracę i znojny trud. Wszak Tyś sam wybrał nas, by Cię poznał i wielbił świat, alleluja". Święty cieśla z Nazaretu, człowiek ciężkiej, fizycznej pracy, został wyniesiony do niewysłowionej godności oraz stał się symbolem i uosobieniem dążenia wielu ludzi. Na jego przykładzie Kościół ukazuje sens pracy ludzkiej i jej nieprzemijające, ogromne wartości. Pewnych informacji o świętym Józefie dostarcza nam tylko Ewangelia. Hebrajskie słowo Józef oznacza tyle, co "Bóg przydał". Święty Józef pochodził z rodu króla Dawida. Mieszkał on zapewne w Nazarecie. Hebrajski wyraz "charasz" oznacza rzemieślnika, wykonującego prace w drewnie, w metalu, w kamieniu. Praca świętego Józefa polegała być może na wykonywaniu narzędzi codziennego użytku, koniecznych także w gospodarce rolnej. Mógł być również cieślą. Według dawnych świadectw św. Józef zmarł w domku w Nazarecie w obecności Najświętszej Maryi Panny i Pana Jezusa. O św. Józefie, który jest patronem wszystkich ludzi pracy, liturgia mówi: "Jako męża sprawiedliwego dałeś go Bogurodzicy Dziewicy za Oblubieńca, a jako wiernego i roztropnego sługę postawiłeś nad swoją Rodziną, aby rozciągnął ojcowską opiekę nad poczętym z Ducha Świętego Jednorodzonym Synem Twoim Jezusem Chrystusem". W 1919 r. papież Benedykt XV do Mszy św., w której się wspomina św. Józefa, dołączył osobną o nim prefację. Papież Leon XIII wydał pierwszą w dziejach Kościoła encyklikę o św. Józefie. Św. Pius X zatwierdził litanię do św. Józefa do publicznego odmawiania. Uroczyste wspomnienie św. Józefa rzemieślnika ustanowił w 1955 r. Pius XII. Św. Józef uczy życia z Chrystusem i dla Jego chwały, uczy delikatności względem kobiet i wzorowego życia rodzinnego, opartego na wzajemnej miłości, życzliwości, szacunku i dobroci. Św. Józef jest wzorem chrześcijanina w spełnianiu czynności domowych i zawodowych. Pracował w stałej zażyłości z Najświętszą Maryją Panną i Jezusem Chrystusem. Podobnie każdy chrześcijanin powinien pamiętać o tym, że pracując spełnia nakaz Boży: "Czyńcie sobie ziemię poddaną" i przygotowuje się do życia wiecznego.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Rity

[ TEMATY ]

nowenna

św. Rita

Agata Kowalska

Św. Rita

Św. Rita

Nowenna do odmawiania między 13 a 21 maja lub w dowolnym terminie.

ZOBACZ WIĘCEJ: rafael.pl.
CZYTAJ DALEJ

Jubileusz „Wieczorów Polskich”

2026-05-20 22:03

Marzena Cyfert

Jubileuszowy "Wieczór Polski"

Jubileuszowy Wieczór Polski

W Sali Sesyjnej Dworca Głównego PKP odbyło się 200. spotkanie w ramach cyklu. Podczas wydarzenia wspominano historię inicjatywy, dziękowano jej twórcom i uczestnikom oraz odkrywano na nowo postać św. Andrzeja Boboli.

Organizatorem spotkań jest Duszpasterstwo Kolejarzy Archidiecezji Wrocławskiej.W słowie powitania ks. Jan Kleszcz, duszpasterz kolejarzy mówił o historii i idei „Wieczorów Polskich”. Początkowo zbierała się grupa osób, zainteresowanych jakąś tematyką, do której zapraszano z prelegenta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję