Reklama

Niedziela Małopolska

Diecezja Tarnowska

Trzymają się Matki Bożej

– Święty ojciec Pio mówił, że najkrótszą drogą do Boga jest Maryja. Staramy się tą drogą podążać – przyznaje ks. prał. Andrzej Wanat, proboszcz parafii Najświętszego Imienia Maryi Panny w Laskowej.

2020-09-23 09:47

Niedziela małopolska 39/2020, str. IV

[ TEMATY ]

parafia

Tarnów

akcje parafialne

Ks. Henryk Kołodziej

W lipcu br. grupa dziewcząt przyjęła różowe medaliki

W lipcu br. grupa dziewcząt przyjęła różowe medaliki

Laskowa leży w Beskidzie Wyspowym, rozłożona wśród uroczych zakątków Jabłońca, zbocza Kamionnej, Załpy i pasma Sałasza. Rzeka Łososinka swoimi zakolami, za którymi otwiera się zadziwiający krajobraz, przecina swoim biegiem na dwie części wioskę i parafię…” – czytam w opisie, który otrzymałam od proboszcza.

Najważniejsze fakty z dziejów Laskowej, sięgających średniowiecza, oraz utworzonej tu parafii (na początku XX wieku) można poznać na stronie: laskowa.diecezja.tarnow.pl. Ale nie mniej interesujące jest obecne życie wspólnoty parafialnej. Laskowa liczy ok. 3 tys. mieszkańców wykonujących bardzo różne zawody. – Kiedyś zdecydowaną większość stanowili rolnicy, teraz jest ich coraz mniej – informuje ksiądz proboszcz i dodaje, że wśród parafian są m.in. rzemieślnicy, przedsiębiorcy, profesorowie, mecenasi, nauczyciele, prokuratorzy, lekarze, pielęgniarki i wiele innych.

Zakorzeniony kult

Reklama

Cechą wyróżniającą parafię w Laskowej jest mocno zakorzeniony kult maryjny. – Mieszkańcy Laskowej mają tego świadomość i starają się żyć duchem maryjnym, do czego ich motywuje nie tylko patronat parafii – stwierdza ks. Wanat. Zaznacza: – To św. ojciec Pio mówił, że najkrótszą drogą do Boga jest Maryja. Staramy się tą drogą podążać.

Ksiądz proboszcz przekonuje, że maryjną pobożność umacniają nabożeństwa fatimskie, które są bardzo na czasie. – Matka Boża woła o ocalenie świata, a więc nas samych, naszych rodzin, ojczyzny, Kościoła – zauważa proboszcz i dodaje: – Widać, że zagrożenie skierowane na zniszczenie rodzin jest ogromne. Matka Boża w objawieniach fatimskich przed tym zniszczeniem świata i ludzkości przestrzega. Modlimy się więc o ocalenie, równocześnie wynagradzając Maryi zło czynione przez współczesny świat.

W parafii są odprawiane także inne nabożeństwa związane z kultem maryjnym, np. pierwsze soboty miesiąca i pierwsze środy św. Józefa. Wierni mają także możliwość częstej adoracji Najświętszego Sakramentu; ceniona jest kontemplacja w ciszy. Wszystkie nabożeństwa wieczorne kończą się Apelem Jasnogórskim. – W ten sposób chcemy podkreślić łączność parafii z Królową Polski – mówi ks. Wanat i puentuje: – Ktoś powiedział, że czegoś trzeba się chwycić, żeby ratować nasze rodziny, bo łatwo w tej chwili nie jest. My trzymamy się Matki Bożej.

Reklama

Trwająca pandemia nie zmieniła postaw i zachowań parafian. – Podporządkowaliśmy się nakazanym ograniczeniom, ale cały czas prowadziliśmy duszpasterstwo – przyznaje proboszcz i zaznacza: – W tym rygorze organizowana była spowiedź, odprawialiśmy nabożeństwa, trwała adoracja Najświętszego Sakramentu, a kto chciał, mógł przyjąć Komunię św. Ludzie nie byli odseparowani od kościoła. W czasie szczególnych obostrzeń prowadziliśmy transmisję z odprawianych Mszy św. i innych, stałych nabożeństw. Także w tym najtrudniejszym czasie byliśmy z ludźmi – zapewnia ks. Wanat i zauważa: – Myślę, że to zaowocowało, bo parafianie wrócili do kościoła. Przystępują i do spowiedzi, i do komunii św.

Formowanie i kształtowanie

W parafii działa wiele grup, które mają ofertę skierowaną do najmłodszych. Proboszcz zapewnia, że także dorośli mają w czym wybierać, ale przyznaje, że dzieci i młodzież są pod szczególna opieką m.in. katechetów. – Przez dzieci ewangelizuje się rodzinę – podkreśla, tłumacząc, że w ten sposób zachęca się rodziców do aktywnego włączenia w życie parafialne. Z satysfakcją informuje m.in. o różach różańcowych, w których rodzice modlą się za dzieci, a dzieci – za rodziców.

Należące do Wincentyńskiej Młodzieży Maryjnej dziewczęta zwróciły moją uwagę nie tylko niebieskimi pelerynkami. Prowadząca od trzech lat grupę katechetka Maria Michura wyjaśnia, że uczennice z klas I-VIII same chcą należeć do tej wspólnoty, ale to rodzice zgłaszają chęć ich udziału w zajęciach wzbogacających ich wiedzę na tematy religijne i kształtujących właściwe postawy i zachowania nie tylko w kościele. – Grupa powstała z inspiracji Sióstr Szarytek z Limanowej, które utrzymują z nami stały kontakt – informuje Maria Michura. Wyjaśnia, że jej rolą jest prowadzenie spotkań np. na tematy biblijne, ale też dbanie o formację dziewczynek. I dodaje: – Raz w miesiącu przygotowujemy oprawę Mszy św., uczestniczymy wspólnie m.in. w nabożeństwach różańcowych, w Roratach. Podkreśla, że grupa jest bardzo rozśpiewana, a należące do niej dziewczęta przechodzą kolejne etapy formacji, które kończą się uroczystym wręczeniem im medalików na różowych, a następnie – zielonych i niebieskich wstążeczkach. Katechetka zapewnia, że udział w zajęciach grupy przynosi wiele dobrego, co będzie miało wpływ na ich życie. – Rodzice tych dziewczynek to osoby religijne. Oni widzą, że „bez Boga ani do proga”. Dlatego zależy im, aby dzieci zostały ukształtowane zgodnie z naszą wiarą. Starają się o to sami, a parafia, kościół tę rolę rodziców dopełnia nie tylko w naszej grupie.

Z rozmowy wynika, że dziewczynki nie od dziś wiedzą, jak się należy w kościele, w czasie Mszy św. zachować. Maria Michura zauważa: – Na pewno swoje robi konsekwentny udział w nabożeństwach, współpraca z rodzicami w dziele formowania i kształtowania dzieci – stwierdza i zaznacza: – Oczywiście, zdarza się gorszy dzień i nieco inne zachowanie (uśmiech), ale swoje robi postawa dorosłych; trzeba się do dzieci i młodzieży uśmiechać, obdarzać życzliwym zainteresowaniem, podchodzić z serdecznością i spokojem.

Rozśpiewanie

Nie od dziś wiadomo, że górale mają muzykę i śpiew we krwi. Tak jest także w Laskowej. Już przy wejściu do kościoła zauważyłam Parafialną Orkiestrę Dętą, a potem w czasie Mszy św. i procesji usłyszałam, jak grają. – Orkiestra, obecnie pod batutą pana Romana Kogutowicza, wnosi duży wkład w życie parafialne – zaznacza ksiądz proboszcz. Dodaje, że liczący ponad 50 osób zespół uświetnia uroczystości parafialne. Zauważa: – W orkiestrze gra wiele młodych utalentowanych osób. Ksiądz Andrzej Wanat przyznaje, że to nie jest jedyna aktywna grupa muzyczna w parafii. Wylicza: – Zespół Muzyczny, schola dziecięca, chór. Z uznaniem opowiada, jak w okresie świąt Bożego Narodzenia te zespoły przygotowują dla parafii i tutejszych gości wspólny koncert kolęd. Z satysfakcją stwierdza: – Muzyką i śpiewem wychwalamy Pana Boga, oddajemy Mu cześć. A poza tym, to rozśpiewanie bardzo nas łączy i w kościele, i w parafii.

Z Laskowej wróciłam ubogacona. Zobaczyłam wspólnotę, dla której takie wartości, jak Bóg, wiara, rodzina, ojczyzna, są szczególnie istotne. Tu pandemia, choć tak jak wszędzie trudna do opanowania, nie zmieniła nastawienia do Kościoła. Oby takich parafii było jak najwięcej!

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pod opieką Maryi

2020-10-07 12:40

Niedziela zamojsko-lubaczowska 41/2020, str. IV

[ TEMATY ]

parafia

Maryja

Joanna Ferens

Poświęcenie pamiątkowej tablicy

Poświęcenie pamiątkowej tablicy

Parafia pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Lipinach 20 września przeżywała jubileusz 100-lecia istnienia.

Jubileusze uroczystości rozpoczęły się od oficjalnego powitania przybyłych gości, występu parafialnej scholi „Gloria” oraz krótkiego wykładu konserwatora zabytków, Grażyny Żurawickiej. Następnie proboszcz parafii w Lipinach, ks. Stanisław Małysz przybliżył historię parafii. Centralnym punktem świętowania była Eucharystia pod przewodnictwem pasterza diecezji, ks. bp. Mariana Rojka, który już wstępie zwrócił się do zebranych w świątyni. – Zmieniają się czasy, zmieniają się wydarzenia, zmieniają się zwyczaje i formy, ale miłość zostaje ciągle ta sama. I z tą naszą miłością, miłością naszych serc, dzisiaj, w ten jubileusz przychodzimy do tej świątyni i prosimy Pana, aby nas obdarzył tym, czego nam najbardziej potrzeba, tak, jak obdarzał hojnością swojego Boskiego Serca przez tyle lat wszystkie pokolenia, które tu były, żyły, uświęcały się, pracowały i modliły – powiedział.

Miejsce łaski

Ksiądz biskup w homilii podkreślił, że parafia i świątynia to miejsce, gdzie człowiek wierzący otrzymuje wiele łask i wielorakiej pomocy od Boga i ludzi. – Ta przywołana dziś przez św. Mateusza historia przymusza do zastanowienia się i przemyślenia naszej postawy oceniania i podchodzenia do spraw, z jakimi się spotykamy w życiu. Biblijny gospodarz ostatecznie nie daje każdemu według tego, co on zarobił, ale bardziej tego, czego ów robotnik potrzebuje. Rzeczywiście, otrzymali sprawiedliwą, minimalną zapłatę. Sprawiedliwość gospodarza odwołuje się nie do wydajności i nie do wyników pracy zatrudnionych w winnicy robotników, ale odnosi się do ich potrzeb, tak jak w tej lipińskiej świątyni. Każdy wierny otrzymuje tutaj to, czego potrzebuje. Otrzymujecie tutaj Bożą łaskę i miłosierdzie, Boże słowo oraz Ciało Pańskie, gdy je możecie przyjmować, a także błogosławieństwo Trójjedynego i macierzyńską opiekę Matki Pana, Maryi Jasnogórskiej.

Dary i znaki

Jubileuszowe uroczystości były także wyjątkowe dla miejscowej młodzieży, która podczas Mszy św. przyjęła z rąk ks. Biskupa sakrament bierzmowania. Poświęcona została również okolicznościowa tablica pamiątkowa, która będzie świadczyć kolejnym pokoleniom o tym wyjątkowym wydarzeniu. – Ta parafia jest ofiarowana Bogu poprzez dar wielu ludzi, tych, którzy tutaj żyli, ich ofiarną pracą, darem materialnym włożonym w tę niezastąpioną cząstkę przyczyniło się do tworzenia, budowy i funkcjonowania tej świątyni. Niech ta tablica będzie widocznym znakiem wszystkiego, co się tutaj przez te sto lat dokonało – mówił ks. Biskup.

Pobożni, aktywni i zgrani

Podczas uroczystości głos zabrał również jeden z poprzednich proboszczów parafii, ks. prałat Władysław Kowalik. – Jak dziś patrzę na was, to cieszy się moje serce i jestem bardzo radosny. Potwierdza się w dalszym ciągu to, co ja tu zastałem i co mi pozostało w pamięci. Jesteście, jak to się mówi, moją pierwszą miłością, do dziś zawsze was wspominam jako parafię pobożną, aktywną, religijną, zgraną. Wszystko, co tu mamy, musimy zawdzięczać naszym przodkom, szczególnie to, że oni na patronkę parafii wybrali Matkę Bożą. W tym czasie, kiedy Polska odzyskała wolność, dzięki wielkiej modlitwie i na Jasnej Górze, i w Warszawie, do Matki Bożej Częstochowskiej zwrócili się również tutejsi parafianie, i tak jest do dzisiaj. Niech Matka Boże będzie dla nas znakiem, gdyż Ona od zawsze nas wspierała, nad nami czuwała i ratuje nas do dnia dzisiejszego – mówił kapłan.

Obraz parafii

Do parafii w Lipinach należy kilka miejscowości takich jak: Lipiny Dolne, Lipiny Górne, Borowina, Lewki i Lipiny Dolne Kolonia. Wierni są przychylnie ustosunkowani do Kościoła i duszpasterzy – podkreślał ksiądz proboszcz. – Tutejsi ludzie są przywiązani do wiary, do Pana Boga i do Kościoła. Co niedzielę uczęszczają do kościoła, modlą się gorąco, uczestniczą w różnorodnych nabożeństwach, a także angażują się w życie parafii, co widać na każdym kroku. Są otwarci na wszelakie działanie, wspomagają się nawzajem, wspierają proboszcza uwagami i radami, a także dbają z wielką troską i pieczołowitością o świątynię.

Wdzięczność i życzenia

Słowa uznania i podziękowania składał także wójt Gminy Potok Górny, Stanisław Dyjak. – Jest to parafia z tradycjami, cieszymy się dziś z obecności znamienitych gości, szczególnie pasterza naszej diecezji. To wszystko nas scala, łączy, szczególnie w takich trudnych czasach, jak obecne. Takie wydarzenia pozwalają nam zacieśnić społeczne więzi, a także pogłębić swoją wiarę, o którą tak teraz trudno. Cieszymy się z tego jubileuszu i jesteśmy wdzięczni Panu Bogu i Matce Najświętszej za wszelkie łaski i opiekę, jakimi od stu lat obdarzają naszą tutejszą parafię.

Prosimy Pana, aby nas obdarzył tym, czego nam najbardziej potrzeba, tak, jak obdarzał hojnością swojego Boskiego Serca przez tyle lat wszystkie pokolenia, które tu były, żyły, uświęcały się, pracowały i modliły.

Życzenia na kolejne jubileusze skierował do parafian bp Marian Rojek: – Zawsze przy takich okolicznościach życzę przede wszystkim świętości, bo pierwszym, zasadniczym celem parafii jest doprowadzenie wiernych do zbawienia i wiecznego szczęścia. A więc to jest ta troska o świętość, świętość w życiu sakramentalnym, w życiu liturgicznym, modlitewnym, która potem się przekłada także na relacje ludzkie, na świętość w rodzinach, w społeczności, w szkole i w tych wszystkich innych wymiarach, które tworzą parafię. Życzymy tej parafii wszelkiego dobra, wszelkich łask Bożych księdzu proboszczowi, który z takim zaangażowaniem przygotowywał parafię do tego dnia. Widzimy tu dzisiaj byłych proboszczów i wikariuszy i to wszystko sprzyja temu, byśmy Panu Bogu podziękowali za to miejsce i za tych ludzi, za to wszystko, co się dokonywało i wciąż tutaj dokonuje, prosząc o błogosławieństwo na kolejne stulecia dla tej parafii – życzył ksiądz biskup.

Całość wydarzenia prowadziła Lucyna Przytuła, dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej im. Tadeusza Kościuszki w Lipinach Górnych, która zadbała o odpowiednie komentarze i przywołała wiele wspomnień z kroniki parafialnej. Na zakończenie wszystkim, którzy w ciągu ostatnich lat byli zaangażowani w życie parafii, wręczono pamiątkowe statuetki. Specjalne podziękowanie otrzymał od parafian ksiądz proboszcz Stanisław Małysz, w uznaniu za jego aktywną pracę duszpasterską, świadectwo wiary i troskę o wspólnotę parafialną i piękno świątyni. Uroczystości zakończyło wspólne odśpiewanie hymnu Te Deum.

CZYTAJ DALEJ

Ks. Dominik Chmielewski rapuje dla Matki Bożej!

2020-10-21 09:36

[ TEMATY ]

modlitwa

różaniec

ks. Dominik Chmielewski

youtube.com/hereswzn

Heres z grupy Wyrwani z Niewoli wspólnie z ks. Dominikiem Chmielewski stworzyli wspólny rapowy utwór pt. "Kecharitomene".

"Oddajemy Was wszystkich Niepokalanej i prosimy pamiętajcie o nas w swoich modlitwach" - czytamy w opisie utworu.

Jak poradził sobie z tym niecodziennym zadaniem, jeden z najbardziej lubianych kapłanów w Polsce? Przekonajmy się! A później... chwyćmy wspólnie za Różaniec! :)

CZYTAJ DALEJ

Ciekawa wystawa

2020-10-21 22:16

[ TEMATY ]

Głogów

Muzeum Archeologiczno‑Historyczne

ks. Adrian Put "/Niedziela"

W Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Głogowie można oglądać bardzo ciekawą wystawę poświęconą św. Janowi Pawłowi II. Muzeum w ten sposób chce uczcić staną rocznicę urodzin Papieża Polaka. "Niedziela" zachęca do zwiedzania wystawy w głogowskim muzeum.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję