Reklama

Aspekty

Rekolekcje o liturgii

Potrzebujemy odkrywać na nowo piękno liturgii, zwłaszcza młodzież, która często ma problemy, żeby odnaleźć siebie i swoje miejsce w przestrzeni Eucharystii – wyjaśnia ks. Adam Czeponis, moderator Diecezjalnej Diakonii Liturgicznej Ruchu Światło-Życie, w rozmowie z ks. Adrianem Putem

Ks. Adrian Put: Proszę przypomnieć, czym jest KODAL.

Ks. Adam Czeponis: KODAL jest to Kurs Oazowy Dla Animatorów Liturgicznych. Celem tych rekolekcji specjalistycznych jest pogłębienie świadomego, czynnego i owocnego uczestnictwa w liturgii, a zarazem przygotowanie do pełnienia funkcji ceremoniarza, precentorki czy animatora liturgicznego w zgromadzeniu liturgicznym. Istotnym elementem tego czasu jest, aby wychować dojrzałego człowieka odpowiedzialnego za kształtowanie dzieła odnowy liturgicznej w naszej diecezji, dojrzałego, w rozumieniu nie walczącego o coś, ale animującego w sposób racjonalny życie liturgiczne, przy ścisłej współpracy z osobami duchownymi. KODAL jest czasem warsztatów praktycznych (Szkoła Posług Liturgicznych), zdobywania wiedzy (Synteza Liturgiczna) oraz pogłębiania ducha liturgii (Eucharystia, liturgia godzin, Szkoła Duchowości Liturgicznej, modlitwa).

Te rekolekcje mają już swoją historię w naszej diecezji. Od kiedy KODAL jest organizowany na naszym terenie?

Od 23 stycznia do 1 lutego 1993 r. zorganizowano pierwszy na terenie diecezji KODAL, który odbył się w domu rekolekcyjnym „Emaus” w Zielonej Górze, a moderatorem był ks. Piotr Spychała. KODAL od samego początku ma swoje wypracowane fundamenty, program, ale wiadomo, że przez te wiele lat pewne akcenty zmieniają się i również te rekolekcje przeszły, czy przechodzą pewne modyfikacje. Młodzież jest dzisiaj zupełnie inna niż w 1993 r. Aktualnie bardzo długo pracujemy nad tym, by materiał, który przedstawiamy uczestnikom dostosować do możliwości i pragnień aktualnego młodego pokolenia.

Do kogo kierowane są te rekolekcje?

Zważywszy na nasze możliwości noclegowe, KODAL adresowany jest do młodych, głównie z Ruchu Światło-Życie, którzy odkryli swoje powołanie i miejsce w kościele, posługując w Diakonii Liturgicznej, ale i również do pozostałych młodych ludzi, którzy chcieliby pogłębić swoją duchowość liturgiczną oraz podjąć konkretną funkcję na rzecz Kościoła. Myślę, że dzisiaj wszyscy potrzebujemy nieustannie odkrywać na nowo piękno liturgii, zwłaszcza młodzież, która często niestety ma problemy, żeby odnaleźć siebie i swoje miejsce w przestrzeni Eucharystii. Młody człowiek, jeżeli ma zapłonąć gorliwością, to musi rozumieć, jaki ma sens i cel uczestnictwo we Mszy św., poznać jej tajemnice, symbole. Jeżeli to pominiemy w formowaniu młodych ludzi, to niestety nie możemy dziwić się, że po sakramencie bierzmowania opuszczają nasze świątynie.

Reklama

Jednak w tym roku i miejsce, i czas KODAL-u są nietypowe. Kiedy więc i gdzie jest planowany KODAL?

KODAL jest planowany w nietypowym dla nas terminie: 27 grudnia 2020 – 3 stycznia 2021 w Łagowie Lubuskim. Wpływ na termin i miejsce ma niestety sytuacja pandemiczna w naszym kraju. Jest też dobra wiadomość, w rekolekcjach mogą uczestniczyć osoby z Głogowa i okolic, dla których do tej pory ze względu na inny termin ferii zimowych było to wręcz niemożliwe.

Zapisy na KODAL już trwają. Gdzie można więcej dowiedzieć się o rekolekcjach i jak się zapisać?

Więcej na temat rekolekcji można przeczytać na stronie Diecezjalnej Diakonii Liturgicznej www.ddl.org.pl, a same zapisy są prowadzone przez nasze Centrum Ruchu Światło-Życie, www.zapisy.lubuskaoaza.pl .

2020-11-04 10:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Kto kocha, ten śpiewa”

Niedziela sandomierska 47/2012, str. 4-5

[ TEMATY ]

muzyka

liturgia

Msza św.

sacrum

św. Cecylia

Graziako/Niedziela

Bazylika katedralna Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Sandomierzu – posąg św. Cecylii

Bazylika katedralna Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Sandomierzu – posąg św. Cecylii

„Mówi się, że aby śpiewać, trzeba mieć głos.
A ja mówię, żeby mieć głos trzeba śpiewać”
Bł. Jan Paweł II

CZYTAJ DALEJ

DR Konga: wizyta papieska ma uleczyć „ciągle krwawiące rany” – nuncjusz

2023-01-29 10:06

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

Na kilka dni przed przybyciem Franciszka do Demokratycznej Republiki Konga 31 stycznia nuncjusz apostolski w tym kraju abp Ettore Balestrero podkreślił, że „ta wizyta papieska ma na celu zabliźnienie ciągle krwawiących ran”.

W wywiadzie dla agencji Reutera dyplomata zwrócił uwagę, że „Kongo, które będzie [teraz] witać papieża, nie jest tym samym krajem, który spotkal św. Jan Paweł II podczas swojej wizyty 38 lat temu”. Zaznaczył, iż „ciągle toczą się tu wojny i trwają różne konflkty a (Franciszek) przyleci do Kinszasy, aby pocieszyć tych ludzi i uleczyć ich ciągle krwawiące rany”.

CZYTAJ DALEJ

Sługa Boża Wanda Malczewska, Maryja i Cud nad Wisłą

2023-01-29 18:30

[ TEMATY ]

Wanda Malczewska

Ks. Józef Janiec

Wanda Malczewska

Wanda Malczewska

Wanda Malczewska to urodzona w 1822 roku świecka mistyczka, stygmatyczka i wizjonerka. Pochodziła z rodu Malczewskich herbu Tarnawa i była ciotką słynnego malarza symbolisty Jacka Malczewskiego oraz poety Antoniego Malczewskiego – prekursora polskiego romantyzmu.

Już jako dziecko była bardzo religijna i miała pierwsze mistyczne spotkania z Chrystusem (do pierwszej komunii świętej przystąpiła jako ośmiolatka). Będąc jeszcze nastolatką, przeżyła śmierć matki i ponowne małżeństwo ojca. Niedługo później zamieszkała u zamożnej ciotki (siostry ojca), Konstancji Siemieńskiej. To właśnie przy jej rodzinie Wanda spędziła większą część życia, zajmując się szeroko pojętym wolontariatem. Mieszkańców wsi zaopatrywała w książki, uczyła dzieci czytać i pisać, katechizowała37. Niejednokrotnie służyła radą i pomocą. Zrobiła nawet kurs felczerski, by zajmować się chorymi, zaś w czasie powstania styczniowego zorganizowała szpital dla rannych powstańców. Warto zaznaczyć, że leczyła nie tylko Polaków, lecz także Rosjan. Po śmierci ciotki Wanda Malczewska przez pewien czas zamieszkała gościnnie w klasztorze sióstr dominikanek pod Przyrowem. Nadal leczyła i odwiedzała chorych, zajmowała się szyciem parametrów liturgicznych, oddawała się modlitwie. Trzy ostatnie lata życia spędziła na plebanii w Parznie, oddając się pracy społecznej i charytatywnej. Z powodu braku sił nie mogła osobiście odwiedzać chorych, więc przyjmowała ich u siebie. Jeszcze za życia uznawano Malczewską za osobę uduchowioną i głęboko wierzącą. Zresztą nie bezpodstawnie. Obdarzona była bowiem charyzmatem proroctwa i miewała religijne wizje.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję