Reklama

Wiara

Elementarz biblijny

Świadek Zmartwychwstałego

Niedziela Ogólnopolska 15/2021, str. V

Julius Schnorr von Carolsfeld, Jezus ukazuje się św. Tomaszowi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ewangelie nie wspominają o powołaniu św. Tomasza, jedynie wymieniają jego imię pośród imion dwunastu Apostołów. Jest ono także wspomniane w Dziejach Apostolskich, gdy wymieniani są Apostołowie zgromadzeni w Wieczerniku. Owo imię jest pochodzenia aramejskiego, znaczy „bliźniak”, a dosłownie „podwojony”. Ewangelia wg św. Jana dodaje jego grecki odpowiednik: Didymos. Jest równoznaczny. Na bazie tego imienia sekty gnostyckie w III wieku po Chr. chciały widzieć w Apostole bliźniaczego brata Jezusa, ale to oddawało jedynie ich poglądy, a nie fakty z życia Apostoła.

Reklama

Nieco więcej o św. Tomaszu możemy się dowiedzieć z Ewangelii wg św. Jana. Ona wiąże go właśnie z męką i zmartwychwstaniem Chrystusa. Za pierwszym razem Apostoł zabiera głos, gdy po dwóch dniach od otrzymania wiadomości o chorobie Łazarza Jezus zamierza udać się do Betanii. Gdy oznajmia Apostołom wprost o śmierci Łazarza, św. Tomasz przekonany o tym, że i Jego Pana czeka tam śmierć, jest gotów umrzeć razem z Nim. Do tego wzywa też pozostałych uczniów. Czy jest świadom tego, o czym mówi, czy są to jedynie słowa desperacji? A może proroctwo o tym, że w przyszłości Apostołowie podzielą los Jezusa przez męczeństwo w imię wiary? Do tego jednak będą musieli dojrzeć, wydarzenia w Betanii zaś przygotują ich, wskazując, że Jezus ma moc wskrzeszania zmarłych. Konieczność owego dojrzewania podkreśla pytanie św. Tomasza zadane podczas Ostatniej Wieczerzy. Gdy Jezus mówi o swym odejściu, jest zaskoczony. Mówi, że nikt z uczniów nie wie, dokąd Jezus idzie, ani nie zna celu, do którego zmierza. W odpowiedzi Jezus wskazuje na samego Siebie jako Tego, który jest Drogą, Prawdą i Życiem. Święty Tomasz najpierw zrozumie tę odpowiedź sam, a potem będzie głosił innym odkrytą prawdę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Entuzjazm Tomasza przekreśliła śmierć Jezusa. Trudno było mu się z nią pogodzić. Wpierw po niej chciał zostać sam, skoro nie było go razem z uczniami, gdy Zmartwychwstały Pan ukazał się w Wieczerniku. Gdy dotarła do niego wieść o tym wydarzeniu, nie dowierzał. Chciał mieć pewność, że ów Zmartwychwstały to ten sam Jezus, który go powołał. Gdy po ośmiu dniach był razem z uczniami w Wieczerniku, przekonał się o tym, dotykając ran Jezusa. To dotknięcie usunęło z jego serca niedowiarstwo.

Ewangelia wspomina jeszcze jedno spotkanie św. Tomasza ze zmartwychwstałym Jezusem. Razem ze św. Piotrem i innymi uczniami nad Jeziorem Galilejskim był świadkiem cudownego połowu dokonanego na polecenie Jezusa. Spożywał przygotowany przez Pana posiłek. Pewnie wtedy odnowił w sobie swoje powołanie i zadanie dane mu przez Pana. Odtąd stał się świadkiem Ewangelii. Głosił wiarę w Jezusa opartą na Jego słowie. Tradycja mówi, że z tym orędziem dotarł aż do Indii, gdzie poniósł śmierć męczeńską. Tam też miano w miejscowości Mailapur, w pobliżu dzisiejszego Madras, pochować jego ciało.

2021-04-06 13:06

Oceń: +3 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kochaj i rób, co chcesz. Porady św. Augustyna idealne na Wielki Post

2026-02-20 20:48

[ TEMATY ]

Wielki Post

pl.wikipedia.org

Wizja św. Augustyna” Philippe de Champaigne

Wizja św. Augustyna”
Philippe
de Champaigne

Co św. Augustyn pisał o miłości? Jak rozumiał listy św. Jana i jak polecenie Jezusa o miłowaniu Boga i bliźnich wcielał w życie?

Jeśli spojrzymy na różne motywy postępowania, przekonamy się, że jeden człowiek bywa surowy z powodu miłości, a drugi bywa uprzejmy z powodu nieprawości. (…) Wiele działań, które wydają się dobre, nie ma korzenia w miłości. Nawet ciernie mają kwiaty. Są rzeczy, które wyglądają na surowe i okrutne, a mimo to dokonuje się ich z miłości, by przywrócić dyscyplinę. Dlatego raz na zawsze otrzymujesz krótkie przykazanie: kochaj i rób, co chcesz.
CZYTAJ DALEJ

Święte dzieci Kościoła. Św. Franciszek i św. Hiacynta Marto

[ TEMATY ]

Fatima

dzieci fatimskie

Archiwum sanktuarium w Fatimie

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Nie licząc tzw. świętych młodzianków, z chwilą kiedy papież dokonał ich kanonizacji, dzieci z Fatimy stały się najmłodszymi świętymi Kościoła. Oboje zasnęły w Panu, nie będąc jeszcze nastolatkami. „Kościół pragnie jak gdyby postawić na świeczniku te dwie świece, które Bóg zapalił, aby oświecić ludzkość w godzinie mroku i niepokoju” – mówił Jan Paweł II 13 maja 2000 roku, dokonując ich beatyfikacji. Uzdrowioną osobą, dzięki której rodzeństwo oficjalnie uznane zostało za święte, był mały chłopiec – tylko trochę mniejszy od nich...

Dziecko wiszące nad przepaścią, próbujące sforsować parapet okna lub barierkę balkonu – skąd my to znamy? Jeśli macie dzieci, być może też tego kiedyś doświadczyliście albo śni wam się to w nocnych koszmarach. Taki właśnie przypadek wydarzył się brazylijskim małżonkom João Batiście i Lucilii Yurie. Około 20 wieczorem 3 marca 2013 roku ich mały pięcioletni synek Lucas bawił się z młodszą siostrą Eduardą w domu swojego dziadka w mieście Juranda, leżącym w północno- -wschodniej Brazylii. Co mu strzeliło do głowy, żeby zbyt niebezpiecznie zbliżyć się do okna? Nie wiadomo. W jego przypadku zabawy przy oknie zakończyły się jednak najgorzej, jak tylko mogły – wypadł. Niestety, okno znajdowało się wysoko – sześć i pół metra nad ziemią, a właściwie nad betonem. Uderzywszy z impetem o twarde podłoże, malec pogruchotał sobie czaszkę, a część tkanki mózgowej wypłynęła na zewnątrz. Nieprzytomnego chłopca zabrała karetka. Jego stan był krytyczny, zapadł w śpiączkę. Z placówki w Jurandzie wysłano dziecko w niemal godzinną drogę do szpitala w Campo Mourao. Po drodze jego serce dwa razy przestawało bić. Dawano mu niewielkie szanse na przeżycie – minimalne, prawie żadne.
CZYTAJ DALEJ

Zawadzkie: Pijany mężczyzna zakłócił Mszę św. w Środę Popielcową

2026-02-20 21:31

[ TEMATY ]

Eucharystia

Msza św.

Adobe Stock

W Środę Popielcową podczas Mszy św. w jednym z kościołów w mieście Zawadzkie (woj. opolskie) 40-letni mężczyzna nagle wszedł na ambonę i zaczął przemawiać do wiernych. Był pod wpływem alkoholu.

Część osób zgromadzonych w świątyni próbowała go uspokoić i nakłonić do zejścia z ambony. Na miejsce wezwano policję.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję