Reklama

Niedziela Łódzka

Przestrzeń dla duszy

W kościele Zesłania Ducha Świętego przy placu Wolności w Łodzi powstała Kaplica Wieczystej Adoracji. Będzie to miejsce modlitwy i skupienia dostępne dla każdego przez cały tydzień.

Niedziela łódzka 21/2021, str. IV

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Piotr Drzewiecki

Kościół Zesłania Ducha Świętego

Kościół Zesłania Ducha Świętego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia rzymskokatolicka Zesłania Ducha Świętego istnieje od 1948 r. Z tyłu kościoła Świętej Trójcy wybudowanego przez ewangelików istniała zakrystia z salą. Ta sala była wielofunkcyjna. Służyła zarówno do modlitwy, jak i do spotkań i rozmów.

– Potrzebne jest takie miejsce do modlitwy w ciszy. Dlatego pomyśleliśmy, żeby powstała tu Kaplica Wieczystej Adoracji. Mamy na to już zgodę metropolity łódzkiego abp. Grzegorza Rysia. Podczas renowacji, jaką podjęliśmy w 2020 r., okazało się, że na suficie są trzy kolory. Po odnowieniu przywrócono im dawny blask. Prawdopodobnie po II wojnie światowej postawiono tam ołtarz z płaskorzeźbą Chrystusa modlącego się w Ogrójcu. To dzieło nieznanego autora. Nie znamy także roku, kiedy ten ołtarz powstał. Jest dostawione także tabernakulum ze stiuku, co oznacza, że ołtarz powstał po 1945 r. Ta sala służyła jako miejsce katechezy dla dzieci, potem była to sala dla asysty – tłumaczy proboszcz ks. kan. Paweł Lisowski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wystrój i zaproszenie

W lipcu 2020 r. rozpoczął się remont kapitalny kaplicy z wymianą przewodów, tynków. Wszystko zostało gruntownie odnowione, dorobione zostały brakujące elementy, np. gzyms i cokół. Zamontowano nowe grzejniki zasilane z plebanii. Jest przygotowane nagłośnienie, zakupiono nowe organy elektroniczne, które będą miały atrapy piszczałek.

Reklama

W kaplicy znajdują się dwa cenne obrazy: obraz św. Cecylii, patronki muzyki i organistów, która na malowidle gra na organach, oraz obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem, z godłem Polski z koroną cierniową, namalowany przez prof. Feliksa Paszkowskiego, który jest autorem głównej nastawy ołtarzowej w prezbiterium. On także namalował scenę zesłania Ducha Świętego – pierwotną scenę, która była wokół prezbiterium.

– Obraz powstał najprawdopodobniej jako wotum za ocalanie po II wojnie światowej, bo za Matką Bożą jest płonąca Warszawa z kolumną Zygmunta. Obraz ten był wielokrotnie wystawiany ponad ołtarz główny na Boże Narodzenie. Ale teraz przygotowaliśmy dla niego krosno oraz nową ramę i będzie on eksponowany w centralnej części kaplicy, bo ma charakter ducha modlitwy. I te elementy, jak i płaskorzeźba Pana Jezusa klęczącego w Ogrójcu, zachęcają do ciszy, skupienia i modlitwy – tłumaczy ks. Lisowski.

Na obrazie Matka Boża obejmuje siedzącego na Jej kolanach małego Jezusa, który trzyma w lewej ręce krzyż, znak męczeńskiej ofiary, ale i zmartwychwstania, a prawą błogosławi Polskę stojącą u progu odzyskiwanej wolności. Obok, na marmurowym postumencie, znajduje się powierzona Matce Bożej korona Królowej Polski. Poniżej jest orzeł piastowski na tarczy mającej służyć Maryi ku osłonie narodu. Umieszczona nad orłem korona cierniowa symbolizuje cierpienia doznawane przez Polaków wiernych Ojczyźnie. Za Maryją rozciąga się pejzaż z dumnie wzniesionym symbolem przetrwania – kolumną Zygmunta stojącą wśród płomieni płonącej Warszawy. Tłem obrazu jest znak polskiej ziemi – opoczyński pasiak.

Reklama

Dla potrzeb odnowionej kaplicy zostało wykonane nowe tabernakulum, specjalnie dorobione do tego ołtarza. Jego twórcą jest artysta plastyk Janusz Koprowski, który w mosiądzu wykonał miejsce do przechowywania Pana Jezusa, a także drzwiczki z tekstem eucharystycznym zachęcającym do adoracji.

W pomieszczeniu zastosowane zostało nowoczesne oświetlenie – ledy w oknach i przy tabernakulum. Są złocone elementy w ołtarzu. Tam także znajdują się relikwie nieznanego pochodzenia. – Kaplica jest wypełniona już duchową strawą, warto tutaj przyjść nawet na chwilę modlitwy. Kościół jest codziennie otwarty, wierni znają go, przychodzą, zwiedzają, modlą się. Najbardziej przed wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej. Tutaj powstał taki zakątek do modlitwy w ciszy. Będzie to także miejsce do spotkań w mniejszych grupach, do skupienia – zaprasza ksiądz proboszcz.

Kaplica Wieczystej Adoracji będzie otwarta codziennie od porannej Mszy św. od godz. 7.30 do Mszy św. o godz. 18. Jej poświęcenia dokonał bp Ireneusz Pękalski w uroczystość Zesłania Ducha Świętego, 23 maja, przy okazji wizytacji kanonicznej.

Historia i teraźniejszość

Świątynia przy ul. Piotrkowskiej 2 została wybudowana w latach 1889-91 jako kościół ewangelicko-augsburski Świętej Trójcy. Wcześniej w tym miejscu istniał kościół klasycystyczny, którego rozmiary nie sprostały potrzebom ciągle rosnącej grupie łódzkich ewangelików. Nowa świątynia powstała w stylu eklektycznym z przewagą cech neorenesansowych z zastosowaniem elementów romańskich, które są widoczne m.in. w oknach. Autorami projektu byli: Otto Gehlig oraz znany architekt łódzki – Hilary Majewski.

Kościół zbudowany został na planie krzyża greckiego o prawie równych ramionach (30 m na 29 m) z cegły. Zgodnie z ogólnym charakterem z zewnątrz zdobi go sześć wieżyczek, z których cztery większe są ustawione na narożach, o stożkowych chełmach zwieńczonych krzyżami, a na środku dachu nad nimi góruje kopuła zakończona krzyżem. Dachy i chełmy wieżyczek pokryte są blachą cynkową. Do wnętrza kościoła prowadzą wejścia z trzech stron.

W roku 1945 świątynia została, za przyzwoleniem władzy komunistycznej, przejęta przez Kościół katolicki. Została poświęcona 1 stycznia 1945 r. W 1989 r. parafia rzymskokatolicka wykupiła kościół i budynki parafialne od Kościoła ewangelicko-augsburskiego. W latach 2016-20 świątynia przeszła gruntowny remont dachu, wieżyczek i elewacji, która została poddana całkowitej renowacji. Przywrócony został jej także pierwotny pomarańczowy kolor.

2021-05-18 10:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pomysł na młodą parafię

Niedziela małopolska 13/2022, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnów

prezentacja parafii

Archiwum parafii

Młodzi chcą wzrastać duchowo

Młodzi chcą wzrastać duchowo

To jedyna parafia pod wezwaniem św. Jana Pawła II w diecezji tarnowskiej. Młoda wspólnota rozwija swoje skrzydła pod opieką wielkiego patrona.

Są kościoły pod wezwaniem św. Jana Pawła II, ale to jest jedyna taka parafia. Czujemy opiekę papieża od chwili, w której postawiliśmy tu pierwsze kroki – mówi ks. Zbigniew Biernat, budowniczy i pierwszy proboszcz.
CZYTAJ DALEJ

Sens ludzkiej pracy

1 maja każdego roku Kościół specjalnie czci św. Józefa jako wzór wszystkich pracujących. Św. Józef jest wzorem i patronem ludzi, którzy własną, ciężką pracą zdobywają środki do życia i utrzymania rodziny. Pracę zawodową łączył on z troską o Świętą Rodzinę, którą Bóg powierzył jego opiece. O pracy poucza nas Katechizm Kościoła Katolickiego: " Jak Bóg odpoczął dnia siódmego po całym trudzie, jaki podjął (Rdz 2, 2), tak również życie ludzkie składa się z pracy i odpoczynku" . Ojciec Święty Jan Paweł II w encyklice Centesimus annus pisze: " Pierwszym źródłem wszystkiego, co dobre, jest sam akt Boga, który stworzył ziemię i człowieka, człowiekowi zaś dał ziemię, aby swoją pracą czynił ją sobie poddaną i cieszył się jej owocami. W naszych czasach wzrasta rola pracy ludzkiej jako czynnika wytwarzającego dobra niematerialne i materialne; coraz wyraźniej widzimy, jak praca jednego człowieka splata się w sposób naturalny z pracą innych ludzi. Dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek pracować znaczy pracować z innymi; znaczy robić coś dla kogoś. Praca jest tym bardziej owocna i wydajna, im lepiej człowiek potrafi poznawać możliwości wytwórcze ziemi i głębiej odczytywać drugiego człowieka, dla którego praca jest wykonywana" . Praca ludzka jest działaniem osób, które Bóg stworzył na Swój obraz i podobieństwo i powołał do przedłużenia dzieła stworzenia, czyniąc sobie ziemię poddaną. Zatem praca jest obowiązkiem każdego człowieka. Święty Paweł w drugim liście do Tesaloniczan pisze: "Kto nie chce pracować, niech też nie je" (2 Tes 3, 10). Sam Pan Bóg mówi do pierwszych rodziców, że w pocie czoła będą zdobywać pożywienie z płodów ziemi. Jan Paweł II w encyklice Laborem exercens pisze: " Pot i trud, jaki w obecnych warunkach ludzkości związany jest nieodzownie z pracą, dają chrześcijaninowi i każdemu człowiekowi, który jest wezwany do naśladowania Chrystusa, możliwość uczestniczenia z miłością w dziele, które Chrystus przyszedł wypełnić. W pracy ludzkiej chrześcijanin odnajduje cząstkę Chrystusowego Krzyża i przyjmuje ją w tym samym duchu odkupienia, w którym Chrystus przyjął za nas swój Krzyż". Człowiek szanuje dary Stwórcy i otrzymane talenty. Praca może mieć też wymiar odkupieńczy. Znosząc trud pracy w łączności z Jezusem Ukrzyżowanym człowiek współpracuje w pewnym stopniu z Synem Bożym w Jego dziele Odkupienia. Każdy pracujący człowiek potwierdza, że jest uczniem Chrystusa, niosąc krzyż każdego dnia w działalności, do której został powołany i którą wypełnia z miłością. Każda praca, nawet najmniejsza, może być środkiem uświęcenia i ożywiania rzeczywistości ziemskich. Święty Ignacy Loyola bardzo pięknie kiedyś powiedział: "Módlcie się tak, jakby wszystko zależało od Boga, a pracujcie tak, jakby wszystko zależało od was". Matka Teresa z Kalkuty także mówiła o pracy: "Musimy pracować z ogromną wiarą, nieustannie, skutecznie, a nade wszystko z wielką miłością i pogodą; bez tego nasza praca będzie tylko pracą niewolników służących surowemu panu. Musimy się nauczyć, by praca nasza stawała się modlitwą. Ma to miejsce wtedy, gdy wszystko czynić będziemy dla Jezusa, dla chwały Jego imienia i dla zbawienia ludzi! Nasza praca, to nasza miłość do Boga wyrażona działaniem". Za naszą pracę otrzymujemy pożywienie jako dar od naszego najlepszego Ojca. Jest dobrą rzeczą prosić Go o nie i składać Mu za nie jednocześnie dziękczynienie. Konstytucja II Soboru Watykańskiego Gaudium et spes poucza: "Praca ludzka, która polega na tworzeniu i wymianie nowych dóbr lub na świadczeniu usług gospodarczych, góruje nad innymi elementami życia gospodarczego, ponieważ te mają jedynie charakter narzędzi". Chciejmy zawsze prosić Pana o to, by błogosławił naszej pracy. Słowa pieśni niech będą naszą modlitwą prośby: "Błogosław, Panie, nas na pracę i znojny trud. Wszak Tyś sam wybrał nas, by Cię poznał i wielbił świat, alleluja". Święty cieśla z Nazaretu, człowiek ciężkiej, fizycznej pracy, został wyniesiony do niewysłowionej godności oraz stał się symbolem i uosobieniem dążenia wielu ludzi. Na jego przykładzie Kościół ukazuje sens pracy ludzkiej i jej nieprzemijające, ogromne wartości. Pewnych informacji o świętym Józefie dostarcza nam tylko Ewangelia. Hebrajskie słowo Józef oznacza tyle, co "Bóg przydał". Święty Józef pochodził z rodu króla Dawida. Mieszkał on zapewne w Nazarecie. Hebrajski wyraz "charasz" oznacza rzemieślnika, wykonującego prace w drewnie, w metalu, w kamieniu. Praca świętego Józefa polegała być może na wykonywaniu narzędzi codziennego użytku, koniecznych także w gospodarce rolnej. Mógł być również cieślą. Według dawnych świadectw św. Józef zmarł w domku w Nazarecie w obecności Najświętszej Maryi Panny i Pana Jezusa. O św. Józefie, który jest patronem wszystkich ludzi pracy, liturgia mówi: "Jako męża sprawiedliwego dałeś go Bogurodzicy Dziewicy za Oblubieńca, a jako wiernego i roztropnego sługę postawiłeś nad swoją Rodziną, aby rozciągnął ojcowską opiekę nad poczętym z Ducha Świętego Jednorodzonym Synem Twoim Jezusem Chrystusem". W 1919 r. papież Benedykt XV do Mszy św., w której się wspomina św. Józefa, dołączył osobną o nim prefację. Papież Leon XIII wydał pierwszą w dziejach Kościoła encyklikę o św. Józefie. Św. Pius X zatwierdził litanię do św. Józefa do publicznego odmawiania. Uroczyste wspomnienie św. Józefa rzemieślnika ustanowił w 1955 r. Pius XII. Św. Józef uczy życia z Chrystusem i dla Jego chwały, uczy delikatności względem kobiet i wzorowego życia rodzinnego, opartego na wzajemnej miłości, życzliwości, szacunku i dobroci. Św. Józef jest wzorem chrześcijanina w spełnianiu czynności domowych i zawodowych. Pracował w stałej zażyłości z Najświętszą Maryją Panną i Jezusem Chrystusem. Podobnie każdy chrześcijanin powinien pamiętać o tym, że pracując spełnia nakaz Boży: "Czyńcie sobie ziemię poddaną" i przygotowuje się do życia wiecznego.
CZYTAJ DALEJ

Warszawa/ Pożegnano aktorkę i piosenkarkę Stanisławę Celińską

2026-05-21 14:57

[ TEMATY ]

pogrzeb

PAP

Była wielką aktorką i zjawiskową pieśniarką. I pięknym człowiekiem. Stanisława, Staśka, Stasia, czyli uśmiech Boga - powiedział o Stanisławie Celińskiej w czwartek w trakcie uroczystości pogrzebowych aktorki w Kościele Środowisk Twórczych w Warszawie ks. Andrzej Luter.

Prezydent Karol Nawrocki odznaczył pośmiertnie aktorkę i piosenkarkę Stanisławę Celińską „za wybitne zasługi dla kultury polskiej, za osiągnięcia w twórczości artystycznej” Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Odznaczenie wręczył przed mszą św. pogrzebową córce artystki Aleksandrze Grabowskiej sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Wojciech Kolarski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję