Reklama

Franciszek

Niech Expo służy globalizacji solidarności

Do globalizacji solidarności oraz zapewnienia wyżywienia i pracy wezwał Ojciec Święty w swoim przesłaniu wideo z okazji rozpoczynającej się dziś w Mediolanie Wystawy Światowej 2015. Podkreślił, że jego głos jest głosem wielu ubogich, pragnących zapracować na chleb własną pracą. Hasło tegorocznego Expo z udziałem 145 krajów i organizacji międzynarodowych brzmi: „Wyżywienie planety, energia dla życia”.

[ TEMATY ]

Franciszek

EXPO

pierluigipalazzi/fotolia.com

Ojciec Święty wyraził uznanie dla tego motta tegorocznej wystawy światowej. Życzył, aby były to nie tylko słowa, ale aby także towarzyszyła nam świadomość twarzy milionów ludzi, którzy dzisiaj są głodni, czy też nie będą mogli się najeść w sposób godny człowieka. Zaznaczył, że właśnie osoby głodujące powinny być głównymi bohaterami tegorocznej Expo.

Franciszek przypomniał słowa św. Jana Pawła II, który 23 lata temu mówił o paradoksie obfitości. Zaznaczył, że w pewnym sensie także mediolańska Wystawa Światowa jest tego przykładem, o ile podporządkowana jest kulturze marnotrawstwa, odrzucenia, nie przyczyniając się do modelu sprawiedliwego i zrównoważonego rozwoju. Trzeba więc, aby wydarzenie to stało się częścią zmiany mentalności, byśmy przestali myśleć, że nasze codzienne wybory nie mają wpływu na życie ludzi głodnych, bowiem na całym świecie wiele osób, a zwłaszcza dzieci umiera z głodu.

Papież podkreślił także rolę naukowców oraz innych osób starających się o zapewnienie wyżywienia. „Niech Pan udzieli każdemu z nich mądrości i męstwa, bo ich odpowiedzialność jest wielka. Życzę, aby to doświadczenie pozwoliło przedsiębiorcom, kupcom, uczonym poczuć się zaangażowanymi w wielki projekt solidarności: by nakarmić świat zachowując szacunek dla każdego mieszkającego na nim człowieka oraz w poszanowaniu środowiska naturalnego” - stwierdził Franciszek.

Reklama

Ojciec Święty wskazał, że wielkim wyzwaniem stojącym dziś przed ludzkością jest zaprzestanie rabunkowej eksploatacji ogrodu powierzonego nam przez Boga, aby wszyscy mogli spożywać jego owoce. „Podjęcie tego wielkiego projektu nada pełną godność pracy tych, którzy produkują i tych, którzy prowadzą badania w dziedzinie żywności” - powiedział papież.

Franciszek skierował także słowo do osób, które pracowały przygotowując mediolańską Expo, zawłaszcza tych, którzy w ten sposób zapracowali na chleb, który można przynieść do domu. „Niech nikt nie będzie pozbawiony tej godności! I niech żaden chleb nie będzie owocem pracy niegodnej człowieka!” - zaapelował.

„Niech Pan pomoże nam odpowiedzialnie wykorzystać tę szansę. Niech On, który jest miłością obdarzy nas prawdziwą «energią dla życia»: miłością, by dzielić się chlebem, «chlebem naszym powszednim», w pokoju i braterstwie. I niech nie zabraknie chleba i godności pracy każdemu mężczyźnie i kobiecie” - zakończył swoje przesłanie papież.

2015-05-01 15:01

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Energia przyszłości w Astanie

Niedziela Ogólnopolska 34/2017, str. 22-23

[ TEMATY ]

EXPO

SacroExpo

O. Stanisław Jaromi OFMConv

Logo wystawy

Na wystawie Expo Astana 2017 oprócz znajomości języków angielskiego i rosyjskiego bardzo przydają się wiedza techniczna i orientacja w megatrendach rozwoju świata. Trzeba bowiem sporego wysiłku, aby zrozumieć ów „globalny dialog na temat strategicznych priorytetów współczesnej polityki energetycznej i wspólne poszukiwania odpowiedzi na największe wyzwania naszych czasów”

Zrobiłem ponad 300 zdjęć dokumentujących temat główny, czyli energię przyszłości. I mam wrażenie, że mamy nakreślony kierunek działania, mamy zrównoważone modele rozwoju świata, mamy nowe technologie – tylko czy wystarczy nam energii, aby to wprowadzić w życie? Czy nasi liderzy znajdą motywację, aby dokonać dobrej zmiany?

Watykański pawilon

I tutaj z pomocą przychodzi Kościół katolicki, który kreśli pełną nadziei i wiary w dobro wizję świata jako wspólnego domu. Czyni to słowami papieża Franciszka w encyklice „Laudato si’”, która jest przewodnim tematem pawilonu watykańskiego. W pierwszych dniach wystawy odwiedzało go dziennie 900-1000 osób. Jednak zwiedzający nie spotykają tu nowinek technicznych czy futurystycznych wizji miast przyszłości. Są zapraszani do refleksji nad początkiem świata i nad jego obecną kondycją, która epatuje wieloma nierównościami społecznymi, marnotrawstwem zasobów Ziemi i toksycznymi odpadami. Po prezentacji wybranych kościelnych projektów pokazujących ekodziałania ludzi Kościoła zwiedzający zostaje skonfrontowany z biblijno-teologiczną perspektywą myślenia o świecie jako o Bożym dziele i zaproszony do modlitwy razem z chrześcijańskimi liderami, takimi jak św. Matka Teresa czy papież Franciszek.

Watykańskie przesłanie na tegoroczne Expo było tematem konferencji, w której uczestniczyłem w centrum prasowym w Astanie. Licznie zgromadzeni dziennikarze owo przesłanie usłyszeli z ust ks. Guida Trezzaniego, wicekomisarza pawilonu watykańskiego. Społeczne nauczanie Kościoła w kwestii ekologicznej prezentowali bp dr Atanazy Schneider, biskup pomocniczy Astany, oraz ks. prof. Aleksander Posacki SJ, który jako praktyczną realizację troski o ubogich wskazał dzieło bł. ks. Władysława Bukowińskiego. Ja w swoim wystąpieniu zwróciłem uwagę, że papież Franciszek, przedstawiając swój projekt ekologii integralnej, sięga – co wydaje się bardzo symptomatyczne – do idei św. Franciszka z Asyżu. Ukazałem też niezwykły optymizm autora encykliki „Laudato si’” i jego wiarę, że mamy wszystkie narzędzia, aby uporać się ze współczesnymi kryzysami, w tym z kryzysami ekologicznym, energetycznym i klimatycznym. Potrzeba jedynie porzucić liczne egoizmy i współdziałać dla budowy świata jako jedynego wspólnego domu dla wszystkich.

Ekologia po chrześcijańsku

Jako praktyczne uzupełnienie tych papieskich myśli przedstawiłem materiał opracowany w Polsce przez Ruch Ekologiczny św. Franciszka z Asyżu pt. „Encyklika «Laudato si’» i jej praktyczny efekt w trosce o świat jako wspólny dom”. Jest to owoc 2 warsztatów z młodymi chrześcijanami: Credo chrześcijańskiego ekologa, czyli 10 pomysłów, jak myśleć o najważniejszych problemach ekologicznych po chrześcijańsku, oraz wezwanie do zmiany stylu życia. To propozycja, aby w trzech kolejnych dniach zbadać wpływ naszych zachowań na degradację ekologiczną świata. Materiały te zaprezentowałem po angielsku i rosyjsku. Ponieważ nie ma wielu opracowań o chrześcijańskiej ekologii po rosyjsku, okazały się one bardzo cenne.

Nie spotkali kapłana

Warto dodać, że obecna stolica Kazachstanu to nowoczesne miasto, pełne ambitnych rozwiązań architektonicznych, społecznych i komunikacyjnych. Moim przewodnikiem był franciszkanin – o. Paweł Blok, pracujący tutaj od 2008 r. Dziś jest proboszczem pierwszego, istniejącego od 1978 r., katolickiego kościoła w mieście i dziekanem dekanatu Astana, gdzie na terenie wielkości naszego województwa 12 kapłanów obsługuje 25 kościołów i kaplic. Jest też członkiem komitetu diecezjalnego wspierającego watykańskie działania na Expo. Pytam go o dalszą aktywność. Mówi m.in.: – Zdecydowana większość odwiedzających watykański pawilon nigdy w życiu nie spotkała katolickiego kapłana czy siostry zakonnej. Jeśli ich widzieli – to w telewizji. Dlatego z naszej strony dokładamy wszelkich starań, aby w pawilonie zawsze przebywał ktoś z duchowieństwa. Mobilizuję więc naszą międzynarodową społeczność, kapłanów, zakonników i zakonnice, aby wykorzystać tę unikalną okazję do ewangelizacji. Czasami są to tylko uśmiech, wspólna fotografia, czasem modlitwa lub pogłębiona rozmowa. Wielu odwiedzających reaguje na nas z entuzjazmem i radością.

Watykan między Polską a USA

Ciekawostką jest, że na wystawie Watykan ma swe miejsce pomiędzy Polską a USA. W ten sposób odwiedzający szybko mogą poznać różne strategie i technologie zapewniające bezpieczeństwo energetyczne i ekologiczne, ale również kształtować energooszczędny sposób życia i znaleźć duchowe motywacje do działań.

Co zostanie w Kazachstanie po międzynarodowej wystawie? Paryska Exhibition Universelle w 1889 r. jest do dziś przypominana przez wieżę Eiffla, Atomium w Brukseli jest pomnikiem EXPO 1958. A to tylko najbardziej znane pomniki dotychczasowych 70 światowych wystaw. Zanim poznamy odpowiedź na owo pytanie, ważne jest, że w Azji Środkowej, na kazachskim stepie istnieje międzynarodowa scena, gdzie kraje świata spotykają się, dyskutują i współzawodnicząc, generują twórczą wymianę pomysłów na świat przyjazny dla wszystkich.

Światowa wystawa Expo 2017 w stolicy Kazachstanu – Astanie będzie trwać do 10 września 2017 r.

CZYTAJ DALEJ

Medjugorie. Miejsce objawienia... Kościoła

2020-01-14 10:24

Niedziela Ogólnopolska 3/2020, str. 19

[ TEMATY ]

Medjugorie

Archiwum autora

Kościół św. Jakuba w Medjugorie

Już dziś mówi się o Medjugorie nie jako o miejscu ukazywania się Matki Bożej, ale o miejscu... objawiania się mocy sakramentów Kościoła.

Medjugorie komuś przeszkadza. Może nawet nie tyle samo objawienie, ile... jego odbiór. W końcu wiele jest objawień maryjnych, nawet oficjalnie uznanych, a jednak nie mają one tak masowego przełożenia na ludzkie losy. O niektórych z nich właściwie nic nie wiemy. Kto słyszał o Betanii (1976), Cuapie (1980), San Nicolas (1983)... Tymczasem orędzie z Medjugorie znają miliony i dostrzegają w nim zaproszenie do zmiany życia na „według Ewangelii”. Więcej – i to znowu szczególny fenomen – ludzie wracają do domów, a nawrócenie trwa...

Zasłuchanie w to orędzie jest masowe i zmienia (na stałe!) życie milionów osób (aż tylu!). Zauważmy, że po tylu już latach trwania objawień tę ziemię zdążyło opuścić więcej niż jedno pokolenie ludzi nawróconych przez Medjugorie. Ci ludzie nie trafili do piekła, do którego może szli... Czy dla Boga i dla Kościoła jest coś ważniejszego niż to?

Wincenty Łaszewski

GŁOS KOŚCIOŁA: „Medjugorie są to przede wszystkim ludzie, którzy tu przyjeżdżają, którzy się tu modlą, tutaj się przemieniają, stąd wyjeżdżają do swoich krajów i tam niosą ducha Ewangelii” – tłumaczy abp Henryk Hoser. Zdaniem papieskiego wysłannika, w sanktuarium Królowej Pokoju najważniejsi są właśnie ludzie – nie orędzie objawień. A jeśli mówimy o orędziu... słyszymy o orędziu Ewangelii! Piękne to, prawda?

GŁOS ANTY-KOŚCIOŁA: Trudno się dziwić, że komuś Medjugorie przeszkadza. Więc słyszymy, że „to jest od diabła!”, że to „manipulacja”, że „masoneria”, że „dla zysku i sławy”, że „wizjonerzy żyją w luksusach”, że „podróżują po świecie”...

Jeśli to nie wystarcza, by zasiać niepokój, przedstawia się nam inne oskarżenie: Medjugorie ma za zadanie odciągnąć ludzi od Fatimy – jedynego orędzia, które może ocalić świat. Dlatego te przesłania są takie cudowne, niezwykłe, wiarygodne... Mają przykuć ludzi do siebie, tym samym nie dopuścić do triumfu Niepokalanego Serca.

Można jeszcze próbować skompromitować same objawienia. Nie wypowiadamy się o ich prawdziwości, bo to rola kościelnych urzędów, ale abp Hoser potwierdza, że nie ma tu błędów doktrynalnych. Coraz głośniej mówi się też o tym, że do Medjugorie może zostać zastosowany precedens z Kibeho (objawienia w Afryce, uznane w 2001 r.; warto wspomnieć, że w ich zatwierdzeniu dużą rolę odegrał właśnie abp Henryk Hoser, będący wówczas misjonarzem w Rwandzie). Pojawiają się głosy, że taka decyzja może zapaść jeszcze w tym roku... Kościół ogłosiłby wiarygodnymi pierwsze objawienia, ograniczyłby liczbę wizjonerów do dwóch-trzech, bo – podobnie jak w Kibeho – potem treści się powtarzają, a inni wizjonerzy nie wnoszą do objawienia nic nowego.

Gdyby tak się stało, byłoby to kolejne potwierdzenie, że Medjugorie jako „teren objawień” spełniło swą misję.

Już dziś mówi się o Medjugorie nie jako o miejscu ukazywania się Matki Bożej, ale o miejscu... objawiania się mocy sakramentów Kościoła.

PROROCZE MIEJSCE: W tej parafii jest prawdziwy, żywy, napełniony mocą Kościół. Nieważne, czy Msze odprawia święty czy najgorszy kapłan – zawsze jest ona doświadczeniem obecności i miłości Boga, który uzdrawia, nawraca, rodzi nowe życie. Nieważne, kto spowiada: sakrament zawsze ujawnia swą moc. Ludzie mówią o odbytych tam „spowiedziach życia”...

Medjugorie – miejsce modlitwy, liturgii, sakramentów, miejsce nawrócenia. Tak widzi je papieski wysłannik. Tego typu znak – mówiący, że odnowa Kościoła jest na wyciągnięcie ręki! – jest niezwykle potrzebny w czasach obecnego kryzysu. Gdyby prorocka misja Medjugorie rzeczywiście oznaczała bycie zaczynem odnowy Kościoła, a w naszych parafiach zaczęło się ujawniać to, co tam – moc sakramentów, wówczas Medjugorie okazałoby się jednym z najważniejszych miejsc na duchowej mapie świata.

Nie będziemy chyba długo czekać na weryfikację tej tezy.

Wincenty Łaszewski, mariolog, pisarz, tłumacz

CZYTAJ DALEJ

Papież do Polaków: módlcie się za zakonnice i zakonników

2020-01-29 11:50

[ TEMATY ]

papież

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

Pozdrawiając podczas dzisiejszej audiencji ogólnej pielgrzymów polskich Franciszek przypomniał, że 2 lutego obchodzony jest Dzień Życia Konsekrowanego i zachęcił ich do modlitwy za zakonnice i zakonników.

Oto słowa Ojca Świętego skierowane do Polaków:

Serdecznie pozdrawiam polskich pielgrzymów. Drodzy bracia i siostry, w niedzielę, w uroczystość Ofiarowania Pańskiego obchodzimy Dzień Życia Konsekrowanego. Módlmy się za zakonnice i zakonników, którzy oddają siebie Bogu i braciom w codziennej posłudze według swoich charyzmatów, aby zawsze byli wiernymi świadkami zbawczej miłości Chrystusa. Módlmy się również o nowe powołania do życia konsekrowanego. Z serca błogosławię wam, waszym rodzinom i wspólnotom. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Papieską katechezę streścił po polsku ks. prał. Paweł Ptasznik z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

Dzisiaj rozpoczynamy cykl katechez o Błogosławieństwach w Ewangelii św. Mateusza (5.1-11). Stanowią one „dowód tożsamości” chrześcijanina, ponieważ przedstawiają rysy oblicza samego Jezusa, Jego styl życia. Pan Jezus rozpoczyna nimi „Kazanie na Górze”. Kieruje to przesłanie bezpośrednio do uczniów, ale na horyzoncie są tłumy, czyli cała ludzkość. Miejsce przepowiadania - góra - odnosi do Synaju, gdzie Bóg dał Mojżeszowi „dziesięć słów”. Tym razem jednak nie dzieje się to pośród strasznej burzy, ale można poczuć łagodną moc Dobrej Nowiny. Jezus zaczyna nauczać nowego prawa: aby być ubogim, łagodnym, miłosiernym... Te „nowe przykazania”, to coś znacznie więcej niż normy. Istotnie Jezus niczego nie narzuca, ale objawia drogę szczęścia – Jego drogę – powtarzając osiem razy słowo „błogosławiony”. Termin „błogosławiony” – po grecku makarios – wskazuje na osobę, która znajduje się w stanie łaski, która dokonuje postępów w łasce Boga. Błogosławieństwa „wyjaśniają charakterystyczne działania i postawy życia chrześcijańskiego” (KKK, 1717), ukazując, jak i kiedy Bóg nawiedza nas swoją łaską i szczęściem. Jego drogi nie są drogami bałwochwalczego posiadania, władzy, spełnienia, odwetu, manipulacji, panowania i afirmacji, ale wręcz przeciwnie. Szczęście, które pochodzi od Boga, jest jak pokój, o którym Chrystus mówi: „Nie tak jak daje świat, Ja wam daję” (J 14, 27).

W dzisiejszej audiencji udział wzięli między innymi: Grupa osób niepełnosprawnych wraz z opiekunami z Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym (Zakład Aktywności Zawodowej im. Matki Bożej Fatimskiej) z Małopolski; pielgrzymi z Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej z Boleszyna (diecezja toruńska) z okazji 300-lecia Sanktuarium; parafia p.w Św. Bartłomieja w Niedzicy (arch. krakowska); Grupa pielgrzymów z Parafii Najświętszej Maryi Panny z Fatimy w Ciechanowcu (diecezja łomżyńska); Grupa pielgrzymów z Parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Opatówku, (diecezja kaliska), Grupa pielgrzymów z Parafii pw. Bożego Ciała w Suwałkach; Nauczyciele i pracownicy Zespołu Szkół w Czchowie; Grupa nauczycieli i pracowników Zespołu Szkół Handlowo-Ekonomicznych im. Mikołaja Kopernika w Białymstoku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję