Reklama

Niedziela Podlaska

Światło Nadziei

Światło, pełne ciepła i miłości ma rozświetlić naszą codzienność blaskiem lepszego życia prosto z Groty Narodzenia Jezusa Chrystusa w Betlejem – powiedział phm. Sławomir Pasik.

Niedziela podlaska 52/2021, str. VII

[ TEMATY ]

wywiad

Betlejemskie Światło Pokoju

Archiwum autora

Phm. Sławomir Pasik, komendant sokołowskiego hufca

Phm. Sławomir Pasik, komendant sokołowskiego hufca

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Monika Kanabrodzka: Proszę przybliżyć symbolikę przekazania Betlejemskiego Światła Pokoju oraz jego przebieg w Sokołowie Podlaskim.

Phm. Sławomir Pasik: Betlejemskie Światło Pokoju zorganizowano pierwszy raz w 1986 r. w Linz, w Austrii. Akcja nosiła nazwę „Światło w ciemności”, rok później patronat nad akcją objęli skauci austriaccy. Każdego roku Światło z Groty Narodzenia Pańskiego w Betlejem odbierane jest przez wybrane dziecko, a następnie transportowane do Wiednia, gdzie ma miejsce ekumeniczna uroczystość, podczas której płomień jest przekazywany mieszkańcom miasta i przedstawicielom organizacji skautowych z wielu krajów europejskich. Związek Harcerstwa Polskiego organizuje Betlejemskie Światło Pokoju od 1991 r. Przekazanie światła odbywa się naprzemiennie, raz na Słowacji, raz w Polsce.

W tym roku światło przekazane zostało polskim harcerzom na granicy na Łysej Polanie, a następnie podczas uroczystej Mszy św., przekazywane jest przedstawicielom chorągwi w ZHP. Przedstawiciele naszej Mazowieckiej Chorągwi w tym roku przekazali nam BŚP w Płocku. Hufiec ZHP Sokołów Podlaski podczas uroczystości reprezentowali: komendant hufca phm. Sławomir Pasik, skarbnik hufca phm. Marzena Pasik, pwd. Adam Mazurek, pwd. Zuzanna Molska oraz harcerze z 13. SDH „Cichociemni”, 22. GDH „Azymuty”, 33. SDH „Avanti” oraz 9. SDH „Orlęta”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Co roku harcerze z sokołowskiego hufca przekazują światło ludziom. Niosą je do każdego kościoła na terenie miasta i gminy, skąd można wziąć je do swojego domu i cieszyć się jego blaskiem z Groty Narodzenia Pana podczas wieczerzy wigilijnej.

Jakie przesłanie niesie światło pokoju w obecnych czasach?

Tegoroczne hasło Betlejemskiego Światła Pokoju to „Światło Nadziei”. „Nadzieja zawiera w sobie światło mocniejsze od ciemności, jakie panują w naszych sercach”, powiedział św. Jan Paweł II w polskim parlamencie 11 czerwca 1999 r. Czas pandemii życie niejednego i niejednej z nas wywrócił „do góry nogami”. Betlejemski płomień przekazywany z rąk do rąk, wyraża naszą nadzieję, że przyjdzie taki czas, iż będziemy mogli na nowo cieszyć się sobą, podawać sobie ręce, wymienić uściski i zacząć budować nową rzeczywistość świata po pandemii. Świata, gdzie braterstwo, służba, pomoc – ideały tak bliskie każdemu harcerzowi i każdej harcerce – staną się fundamentem nowych relacji i zasad funkcjonowania” – takie przesłanie skierował do nas wszystkich ks. kapelan phm. Adam Żygadło przekazując płomień. Światło pełne ciepła i miłości ma rozświetlić naszą codzienność blaskiem nowości lepszego życia prosto z Groty Narodzenia Jezusa Chrystusa w Betlejem.

Jakie działania podejmują harcerze Hufca ZHP Sokołów Podlaski im. Janusza Korczaka, które kształtują patriotyczne postawy?

Wszyscy harcerze w swoim harcerskim życiu kierują się prawami harcerskimi, a stając się harcerzem przyrzekają: „Mam szczerą wolę całym życiem pełnić służbę Bogu i Polsce, nieść chętną pomoc bliźnim…” i z tych słów wynika cała nasza służba patriotyczna. Bo czym jest patriotyzm jak nie służbą. Nasi harcerze biorą czynny udział w uroczystościach, wydarzeniach patriotyczno--religijnych i patriotycznych naszego kraju, miasta i powiatu. Służbę pełnimy m.in. podczas uroczystości w Treblince, gdzie zamordowany został patron naszego hufca Janusz Korczak, podczas odsłonięć miejsc pamięci po poległych walczących o wolność Polski. Bierzemy udział w uroczystościach upamiętniających rocznicę śmierci ks. Stanisława Brzóski, w obchodach rocznicy Bitwy Warszawskiej, akcjach charytatywnych. Wszystkie nasze działania organizowane są tak, by kształciły, wychowywały w duchu praw harcerskich, bo taka jest metodyka pracy harcerskiej czy zuchowej, gdzie leżą podwaliny dobrego harcerza. Praca ta zaczyna się już od małego zucha, który gdy dorośnie i dojrzeje, zostaje harcerzem.

2021-12-20 20:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowa karta pracowników służby zdrowia

Niedziela Ogólnopolska 28/2017, str. 12-13

[ TEMATY ]

wywiad

Włodzimierz Rędzioch

Ks. prał. Jean-Marie Mupendawatu pełnił funkcję sekretarza Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia i Duszpasterstwa Chorych do 1 stycznia 2017 r. Wówczas Rada została włączona do nowo powstałej Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka

Ks. prał. Jean-Marie Mupendawatu
pełnił funkcję sekretarza Papieskiej Rady
ds. Służby Zdrowia i Duszpasterstwa
Chorych do 1 stycznia 2017 r. Wówczas Rada
została włączona do nowo powstałej Dykasterii
ds. Integralnego Rozwoju Człowieka

Z ks. prał. Jeanem-Marie Mupendawatu – jednym z najbliższych współpracowników abp. Zygmunta Zimowskiego – o Nowej Karcie Pracowników Służby Zdrowia – rozmawia Włodzimierz Rędzioch

WŁODZIMIERZ RĘDZIOCH: – Prezentując dziennikarzom w Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej Nową Kartę Pracowników Służby Zdrowia, zwrócił Ksiądz Prałat uwagę na dwa fakty: Karta jest datowana na grudzień 2016 r., chociaż ukazała się na początku 2017 r., i jest prezentowana jako dokument nieistniejącej już Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia i Duszpasterstwa Chorych; wstęp do Nowej Karty jest autorstwa abp. Zygmunta Zimowskiego, który zmarł w ubiegłym roku. Dlaczego tak się stało?
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Mali, biedni, najlepsi

2026-02-21 06:24

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Kiedy po raz pierwszy zamieszkałem w Fatimie, szybko zrozumiałem, że to miejsce ma dwa oblicza. Jedno – dzisiejsze: sanktuarium, pielgrzymi, światła, tłumy. Drugie – tamto sprzed ponad stu lat: biedna wieś, dzieci pasące owce, Europa w ogniu wojny. I właśnie to drugie oblicze zawsze było mi bliższe.

Franciszek Marto, Hiacynta Marto i Łucja dos Santos nie byli „cukierkowymi” obrazkami z dewocjonaliów. To były dzieci z biednej, pasterskiej rodziny. Pracowały ciężko jak na swój wiek. Bawiły się, śpiewały, czasem się obrażały. W ich historiach odnajdywałem coś bardzo zwyczajnego – trochę gorliwości, trochę lenistwa, trochę dziecięcej przekory. Bez aureoli na co dzień.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję