Ogłosiliśmy zbiórkę pieniędzy na Instagramie wśród znajomych oraz za pomocą popularnej u nas aplikacji. Każdy kto chciał mógł zatem wpłacić dowolną kwotę. Zebraliśmy kilkadziesiąt tysięcy, za które postanowiliśmy dokupić w Polsce rzeczy, które w tej chwili są najbardziej potrzebne na Ukrainie i tutaj dla uchodźców. Nie kupowaliśmy w Szwajcarii, gdyż w Polsce jest taniej, więc za zebrane pieniądze mogliśmy nabyć zdecydowanie więcej rzeczy. Chcieliśmy wesprzeć zbiórkę prowadzoną przez instytucję, gwarantującą, że wszystko trafi tam, gdzie powinno. W Rzeszowie w hurtowni medycznej spotkaliśmy małżeństwo, które kupowało środki medyczne, by zawieźć je do Tarnobrzega, który prowadzi zbiórkę. I to oni podpowiedzieli nam, żeby przyjechać tutaj. Bardzo się cieszymy, bo mamy pewność, że to co kupiliśmy nie zmarnuje się, nie trafi w niewłaściwe ręce – powiedział Vincent Jenny. Młodym Szwajcarom Vincentowi i Luckowi podziękował prezydent Tarnobrzega Dariusz Bożek, który zapewnił, że przekazane dary trafią do Czernihowa, miasta partnerskiego Tarnobrzega, które od ponad tygodnia przeżywa ostrzał i bombardowanie.
Przyzwyczaiłem się już do ostrzałów i ciągłych alarmów, na ile mogę staram się nieść ludziom pomoc – mówi Radiu Watykańskiemu pracujący w Charkowie ks. Anatolij Kłak. Ukraiński marianin posługuje w tym mieście od prawie ćwierć wieku. Obecnie pomaga m.in. w organizowaniu ewakuacji. Część jego parafian znalazła schronienie w domu marianów w Chmielnickim, na zachodniej Ukrainie, gdzie jest spokojniej.
W charkowskim klasztorze w czasie wojny zniesiono klauzurę, żeby ułatwić pobyt potrzebującym. W zakonnej kaplicy sprawowane są też nabożeństwa, ponieważ w całym mieście zamknięto kościoły w obawie przed atakami rosyjskich dywersantów. „Zamknięta jest też katedra, a miejscowy ordynariusz sprawuje Msze dla wiernych w swojej rezydencji” – powiedział ks. Kłak.
Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.
Czasem szukamy Boga w napięciu i niepokoju. Tymczasem On jest tam, gdzie trwa relacja z Ojcem. Może twoje szukanie jest zbyt nerwowe? Może trzeba mniej działać, a bardziej być?
Skoczek narciarski Kacper Tomasiak, potrójny medalista zimowych igrzysk olimpijskich we Włoszech, w środę po południu został uroczyście powitany w Bystrej przez władze miejscowego klubu LKS Klimczok, samorządu i kibiców.
- Chciałbym podziękować, że przyszliście, mimo mrozu. Bardzo dużo to dla mnie znaczy, że lubicie ten sport, emocje z nim związane. Dziękuję – powiedział skoczek zgromadzonym ok. 300 kibicom.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.