W przededniu Wigilii świąt Bożego Narodzenia przemyska Caritas zorganizowała spotkanie świąteczne dla ludzi ubogich, bezdomnych i potrzebujących z Przemyśla i okolic. Tym razem to wyjątkowe spotkanie odbyło się w prowadzonej przez Caritas restauracji „Perła Przemyśla”, która mieści się na dworcu PKP. Spotkanie rozpoczęło się słowem wprowadzenia ks. prał. Artura Jańca, dyrektora, który przypomniał zgromadzonym przesłanie tajemnicy przyjścia Chrystusa na ziemię oraz przekazał wszystkim najlepsze świąteczne życzenia. Następnie abp Adam Szal pozdrowił zgromadzonych, przewodniczył modlitwie i pobłogosławił opłatki oraz przygotowane posiłki.
Dla potrzebujących przygotowano tradycyjne potrawy wigilijne: barszcz z uszkami, pierogi, kapustę z grochem, rybę oraz słodkości. Każdy uczestnik otrzymał także paczkę żywnościową. W spotkaniu w Przemyślu wzięło udział około 300 potrzebujących, którzy nie kryli radości i wdzięczności z otrzymanej pomocy. Wielu z nich – jak sami mówili – po raz pierwszy od wielu lat mogło zasiąść do obficie zastawionego stołu, podzielić się opłatkiem oraz cieszyć się atmosferą świąt w tak wyjątkowej, restauracyjnej oprawie. Nie zabrakło także oprawy muzycznej oraz śpiewu kolęd.
Łącznie w ostatnich dniach w tego typu świątecznych spotkaniach zorganizowanych przez Caritas Archidiecezji Przemyskiej wzięło udział blisko 1500 osób. Natomiast do potrzebujących na terenie naszej archidiecezji trafiło 2500 paczek z pomocą żywnościową.
Jak zawsze nieocenioną pomocą i wielkim zaangażowaniem w niniejszych inicjatywach wykazali się pracownicy przemyskiej Caritas oraz liczni wolontariusze. Za okazane serce, trud i zaangażowanie na rzecz potrzebujących wyrażamy Wszystkim słowa wielkiej wdzięczności i uznania.
Caritas ma szczególne logo: symbol serca i symbol krzyża – powiedział abp Adam Szal
Wspieramy potrzebujących bez względu na ich pochodzenie, wiarę czy historię życiową – powiedział dyrektor przemyskiej Caritas ks. prał. Artur Janiec.
Wielkanoc, najważniejsze święto chrześcijaństwa, to czas, w którym przypominamy sobie o zwycięstwie życia nad śmiercią, nadziei nad zwątpieniem, światła nad ciemnością. W tradycji wielu rodzin, to także moment wspólnego śniadania – z jajkiem, żurkiem, wędlinami, z ciepłem rodzinnych rozmów i atmosferą pokoju. Ale co w sytuacji, gdy ktoś nie ma z kim usiąść do stołu? Gdy zamiast zapachu domowego chleba czuje chłód ulicy?
Słowo Pana przychodzi do Natana nocą. Prorok przedtem zachęcał Dawida do budowy, a teraz słucha korekty Boga. Dawid pragnie zbudować Bogu dom z cedru. Pan odpowiada pytaniem: «Czy ty zbudujesz Mi dom na mieszkanie?» i przypomina swoją drogę z Izraelem. Od wyjścia z Egiptu mieszkał w namiocie i w przybytku. W ten sposób objawia Boga bliskiego, idącego razem z ludem. Pan wspomina czas sędziów i pasterzy, którym powierzał Izraela. Nie domagał się wtedy domu z cedru. Potem Bóg wraca do początku powołania Dawida. Wziął go z pastwiska, spod owiec, uczynił wodzem i był z nim wszędzie. Wyciął wrogów i uczynił jego imię wielkim. Obiecuje też miejsce i bezpieczeństwo dla Izraela, aby nie drżał pod przemocą. Ten sam Bóg zapowiada coś większego niż budowla. «Pan zbuduje ci dom» (bajt) oznacza dynastię. Tu splatają się dwa znaczenia: syn Dawida buduje dom dla Imienia, a Pan buduje dom Dawidowi. Po dopełnieniu dni Dawida Pan wzbudzi potomka z jego wnętrza i utwierdzi jego królestwo. Tron zostaje utwierdzony «na wieki» (’olam), co w Biblii opisuje trwałość Bożej wierności bardziej niż długość ludzkich rządów. Pojawia się język ojcostwa: «Ja będę mu Ojcem, a on będzie Mi synem». Król reprezentuje lud wobec Boga i uczy lud zaufania. Tekst mówi o karceniu „rózgą ludzką”, więc przymierze obejmuje odpowiedzialność i nie usuwa konsekwencji zła. Miłosierdzie Boga nie odchodzi jak od Saula. Słowo o trwałości podtrzymuje Izraela w chwilach klęski i wygnania, kiedy tron Dawida znika z oczu. Obietnica prowadzi ku Mesjaszowi z rodu Dawida i uczy serce, że Pan sam buduje to, co naprawdę trwa.
Utrzymujący się nad Portugalią sztorm Kristin wyrządził w środę liczne szkody na terenie Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie, przekazał w komunikacie rektorat tego maryjnego miejsca kultu. Wśród miejsc, w których doszło do szkód z powodu silnego wiatru, którego prędkość dochodziła do 140 km na godzinę, jest główny plac pomiędzy fatimskimi bazylikami Różańca Św. i Trójcy Przenajświętszej.
Żywioł połamał tam lub wyrwał z korzeniami liczące kilkaset lat drzewa usytuowane w pobliżu Kapliczki Objawień, najczęściej odwiedzanego miejsca przez pielgrzymów docierających do Fatimy. Zniszczone zostały też elementy infrastruktury sanktuarium. Rektorat przekazał też, że kilkadziesiąt drzew zostało połamanych w oddalonej od sanktuarium o 2 km miejscowości Valinhos, gdzie znajdują się domy trójki dzieci, które w 1917 r. brały udział w objawieniach maryjnych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.