Reklama

Polska

Poznań: XVII Festyn „Warkocz Magdaleny”

W Poznaniu odbył się XVII Festyn „Warkocz Magdaleny” organizowany z okazji święta patronki kościoła farnego, bazyliki mniejszej - św. Marii Magdaleny. To najbardziej znany letni festyn w archidiecezji poznańskiej. Swoim honorowym patronatem objął go metropolita poznański abp Stanisław Gądecki.

[ TEMATY ]

Poznań

festyn

Kura/pl.wikipedia.org

Kościół farny w Poznaniu od ulicy Podgórnej

Kościół farny w Poznaniu od ulicy Podgórnej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

XVII edycję festynu „Warkocz Magdaleny”, odbywającego się jak zwykle na dziedzińcu Urzędu Miasta Poznania, rozpoczęła uroczysta Msza św. sprawowana w bazylice farnej. Podczas festynu jego uczestnicy mogli m.in. zajrzeć w każdy farny zakamarek i poznać historię tego miejsca, usłyszeć i zobaczyć z bliska zabytkowe organy Friedricha Ladegasta oraz obejrzeć imponujący zbiór skarbów farnych. Zwiedzić można było tym razem także dawne Kolegium Jezuickie, czyli dzisiejszy Urząd Miasta.

Swoim kunsztem podzielili się artyści-rzemieślnicy, którzy przedstawili tajniki ginących już zawodów. Można więc było podpatrzeć pracownię ceramiki, witrażu oraz konserwacji zabytków. Najmłodsi mogli włączyć się w proces powstawania niektórych dzieł, np. zaprojektować własny kafelek ceramiczny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Skosztować można było także wypiekanych specjalnie na tę okazję pszennych „warkoczy” oraz ciasteczek „Magdalenek”. Ich nazwa, podobnie jak nazwa samego festynu, nawiązuje do biblijnej postaci św. Marii Magdaleny, w ikonografii przedstawianej zawsze z długimi włosami. Stąd też tradycyjnie jednym z konkursów były zmagania na najdłuższy warkocz rozgrywane przez panie w czterech kategoriach wiekowych.

Festyn farny miał trwać na dziedzińcu Urzędu Miasta do godz. 19. Jednak plany organizatorów pokrzyżowało przejście nad Poznaniem burzy z oberwaniem chmury i niezwykle silnym wiatrem.

Reklama

Pojezuicki kościół farny w Poznaniu został zbudowany w latach 1651-1705 przez wybitnych architektów, budowniczych i artystów tamtych czasów: Thomasa Poncino de Goricia z Lugano, Bartłomieja Wąsowskiego, Jana Catenazziego, Karola Dankwarta i Pompeo Ferrariego. Świątynia powstała w stylu włoskiego baroku, na wzór rzymskich kościołów Il Gesu i Sant’Ignazio. Konsekrował ją bp Hieronim Wierzbowski 27 września 1705 r.

Fara Poznańska od wieków stanowiła centrum życia religijnego miasta. Dziś jest ona sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy, kościołem bractw i cechów rzemieślniczych oraz stałego dyżuru w konfesjonale. 28 czerwca 2010 r. poznańska fara została podniesiona przez Benedykta XVI do godności bazyliki mniejszej. Natomiast w zeszłym roku w czerwcu minęła 75. rocznica ustanowienia tu przez kard. Augusta Hlonda, Prymasa Polski, pierwszej w Poznaniu kaplicy Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu.

Obecnie w poznańskiej bazylice farnej we wszystkie czwartki lipca i sierpnia o godz. 20 odbywają się Staromiejskie Koncerty Organowe na zabytkowych organach Friedricha Ladegasta z 1876 r., natomiast od poniedziałku do soboty o godz. 12.15 – Koncerty Farne. Po nich, ok. godz. 12.45, istnieje również możliwość zwiedzenia z przewodnikiem barokowego kościoła.

2015-07-20 10:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poznań: uroczysta premiera filmu „Apartament”

[ TEMATY ]

film

Poznań

Arturo Mari

Jan Paweł II w Lorenzago di Cadore, 1993 r.

Jan Paweł II
w Lorenzago di Cadore, 1993 r.

Film „Apartament” ukazuje w bardzo interesujący sposób tajemnicę stworzenia, ludzi i geniuszu – powiedział po projekcji filmu abp Stanisław Gądecki. Zdaniem przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, autorów dokumentu można nazwać „strażnikami pamięci”.

Poznańska uroczysta premiera z udziałem producenta, Przemysława Häusera, odbyła się w Sali Pompejańskiej rezydencji arcybiskupów poznańskich. Wzięło w niej udział kilkadziesiąt osób, m.in. członkowie kapituły metropolitalnej i pracownicy centralnych instytucji archidiecezji. – Urodziłem się w Poznaniu i bardzo się cieszę, że w tym miejscu może odbyć się pokaz tego niezwykłego filmu – mówił Przemysław Häuser.
CZYTAJ DALEJ

W wierze w Jezusa Chrystusa wszystko jest „naj-bardziej, „naj-głębiej”, „naj-obficiej”, dlaczego?

2026-02-10 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Jezus uczy, że człowiek zdoła to osiągnąć, kiedy szedł będzie zarówno drogą serca, jak i drogą człowieka. Zadaniem jednej z nich jest kształtowanie czy formowanie serca. Z kolei drugiej – budowanie właściwych relacji z innymi. Są to zatem drogi mocno związane ze sobą, zależne od siebie.

Bo powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Piąte przykazanie Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj!*; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka*, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: “Bezbożniku”, podlega karze piekła ognistego. Szóste przykazanie Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż!* A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. Ósme przykazanie Słyszeliście również, że powiedziano przodkom: Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi*. A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie, ani na niebo, bo jest tronem Bożym; Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie*. A co nadto jest, od Złego pochodzi.
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Stanisław Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję