Reklama

Wakacyjny luz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sezon wakacyjny w pełni. Dzieci i młodzież cieszą się swobodą. Wreszcie jest czas na drobne przyjemności - siedzenie do późna na podwórku nieograniczone przymusem odrabiania lekcji, czas na zabawy, spotkania w gronie rówieśników.
Tak już jest, że nie wszyscy spędzą wakacje poza miejscem zamieszkania, ale ci, którzy będą mieli możliwość wyjazdu z pewnością z niego skorzystają. Czy rozsądnie i mądrze wykorzystają spędzony z dala od domu, bez opieki rodziców wakacyjny czas?
Nastolatki wybierające się pod namiot mogą wpaść w pułapkę nadmiaru swobody i źle pojętej wolności. Mogą pod wpływem nastroju i emocji podjąć decyzje, które zaważą na całym ich późniejszym życiu. Mam na myśli pochopne podjęcie zarezerwowanego dla małżonków współżycia. Nie zawsze winni są tylko młodzi. Niektórzy, idąc za przyzwoleniem lub cichą aprobatą zbyt nowoczesnych rodziców, decydują się na ten krok.
Problem czy wypuszczać dzieci na niekontrolowane wypady tylko w towarzystwie rówieśników czy sympatii poruszał jeden z chętnie oglądanych programów TVN Rozmowy w toku. Głos zabierali rodzice i ich dzieci. Rodzice, którzy nie są zwolennikami przedwczesnego "wydoroślenia" swoich pociech, byli niemalże zakrakani przez rodziców o zgoła odmiennym sposobie patrzenia na życie. Ci pierwsi pragną wychowywać swoje córki i synów w duchu zasad wiary, dlatego współżycie nastolatków traktują jako coś niewskazanego dla ich moralnego i psychicznego zdrowia. Z kolei drudzy popierają propagowane przez telewizję i młodzieżowe pisma poglądy o całkowitej i bezkarnej swobodzie obyczajów. Ich postawy tak skrajne sieją zamęt w głowach ich dzieci. Ci tzw. nowocześni rodzice nie byli w stanie udzielić logicznej odpowiedzi na pytania typu: co zrobić, jeśli chłopak odmówi współżycia swojej dziewczynie. Jedna z kobiet zrozumiała to dosłownie tak: odmawiając, chłopak pokazuje, że nie szanuje swojej dziewczyny. Gdzie tu logika, droga pani? Jeżeli odmawia, czy sam nie nagabuje, to znaczy, że szanuje i dziewczynę i siebie - włączyła się do dyskusji psycholog. - A jeśli dziewczyna nie zgodzi się oddać chłopakowi - czy ona go nie szanuje? Przeciwnie - ma szacunek do samej siebie i do chłopaka. Na miłość fizyczną przyjdzie jeszcze czas - wakacyjny wyjazd pod namiot powinien mieć przede wszystkim wymiar wypoczynku. A jeśli już młodzi tak bardzo chcą wydorośleć - powinni najpierw zarobić na swój wyjazd, a nie robić to za pieniądze rodziców - ucięła dyskusję psycholog. Co się stanie, jeśli dziewczyna zajdzie po takim wyjeździe w ciążę? - kolejny rodzic odpowiedział: wtedy ma prawo do wyboru... Nic dodać nic ująć.
Szkoda, że takie poglądy padają w obecności młodzieży i robią im wodę z mózgu. Nie zdziwię się, że kiedyś ci dzisiejsi nastolatkowie w podobnym programie będą debatować nad losem swoich rodziców i zastanawiać się czy poddać ich eutanazji, czy pozwolić umrzeć śmiercią naturalną.
Zostawmy na chwilę ten trudny temat. Ja jednak pozostanę optymistą i wolę założyć, że tak, jak w każdym programie tak i tu niektórzy rodzice chcieli zabłysnąć przed kamerami i stąd ich poglądy. Postawa tych kilku "nowoczesnych" wcale nie musi oznaczać, że ci w studio telewizyjnym, którzy nie wypowiadali się, ani ci przed telewizorami myślą w ten sposób. A wracając do wakacji, rozmawiajmy z dziećmi i uświadamiajmy im, by mimo wszystko wakacyjny luz nie w wymknął się spod kontroli.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katechezy na Gorzkie żale: Ikona krzyża z San Damiano

2026-02-16 06:02

[ TEMATY ]

Gorzkie żale

Pixabay.com

Krzyż z San Damiano

Krzyż z San Damiano

Jeśli ktoś kiedykolwiek pielgrzymował do Asyżu, położonego w regionie Umbrii, ten wie, że około kilometra od centrum Asyżu, tuż poza murami miasta, w pięknej dolinie pełnej oliwnych gajów, znajduje się kościół i klasztor San Damiano. Kościółek św. Damiana jest niewielką budowlą z VI-VII wieku, który wraz z klasztorem został przebudowany w XII wieku. Jest to bardzo historyczne miejsce, kluczowe dla życia św. Franciszka i św. Klary, bowiem dla Franciszka był miejscem nawrócenia a dla Klary był miejscem jej śmierci.

GORZKIE ŻALE
CZYTAJ DALEJ

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem na... dachu

2026-02-26 21:09

[ TEMATY ]

Meksyk

Ksiądz Ricardo López Díaz/FB

„W niedzielę napięć, kiedy ludzie nie mogli wyjść ze swych domów, z wysokości dzwonnicy udzielone zostało błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem” – napisał ksiądz Ricardo López Díaz z parafii pw. Świętego Krzyża w El Salto w meksykańskim stanie Jalisco. Kapłan modlił się o zakończenie przemocy wywołanej zastrzeleniem bosa meksykańskiej mafii.

W niedzielę 22 lutego meksykańskie siły bezpieczeństwa śmiertelnie postrzeliły Nemesio „El Mencho” Oseguerę Cervantesa, szefa Cártel Jalisco Nueva Generación (Kartel [stanu] Jalisco Nowe Pokolenie, CJNG). El Mencho został zraniony czasie operacji wojskowej przeprowadzonej w Tapalapie w stanie Jalisco i zmarł, gdy był transportowany do szpitala. Należał do najgłośniejszych baronów narkotykowych, który przez wiele lat szefował CJNG – organizacji określanej w USA jako terrorystyczna.
CZYTAJ DALEJ

Za krzyżem przez centrum miasta

2026-03-01 22:15

F.Łagowski

Droga Krzyzowa ulicami Rzeszowa

Droga Krzyzowa ulicami Rzeszowa

W nabożeństwie uczestniczyło ok 30 kapłanow pracujący w instytucjach diecezjalnych i parafiach, przedstawiciele Wyższego Seminarium Duchownego wraz z Rektorem, przełożonymi i klerykami, a także osoby życia konsekrowanego – siostry i bracia zakonni. Obecni byli również przedstawiciele władz państwowych i samorządowych oraz służb mundurowych – m.in. 21. Brygady Strzelców Podhalańskich, Wojsk Obrony Terytorialnej, policji, straży pożarnej, straży miejskiej, strzelców i harcerzy. Nie zabrakło także przedstawicieli służby zdrowia: lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych, i wolontariuszy. W modlitwie wzięli udział przedstawiciele uczelni i środowisk akademickich, szkół wszystkich szczebli, w tym Szkoły Sióstr Prezentek i Liceum Ogólnokształcącego Sióstr Pijarek, a także reprezentanci „Solidarności”, bractw, stowarzyszeń, ruchów i grup duszpasterskich.

Zgromadzonych przywitał ks. dr Rafał Flak, Dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie. Następnie zebrani przeszli od krzyża – pomnika Ofiar Komunizmu na placu Śreniawitów przez ul. F. Szopena, al. Lubomirskich, ul. 3 Maja, ul. Sokoła do Bazyliki Ojców Bernardynów. Krzyż od pierwszej stacji nieśli przedstawiciele różnych zawodów, bractw, organizacji, ruchów i stowarzyszeń. Tegoroczne rozważania Drogi Krzyżowej przygotował ks. Jakub Oczkowicz, wicedyrektor Radia Via. W czasie tegorocznych rozważań Drogi Krzyżowej poszczególnym stacjom towarzyszyły wybrane fragmenty z Dziejów Apostolskich. Inspiracją stały się słowa o Szawle, który udał się do Damaszku, aby mógł uwięzić „zwolenników tej drogi” (por. Dz 9,2). To właśnie określenie pierwszych chrześcijan stało się kluczem do modlitwy i refleksji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję