Reklama

Niedziela Rzeszowska

Odpowiedzialność za słowo

Niedziela rzeszowska 6/2025, str. VI

[ TEMATY ]

felieton

Archiwum Mariana Salwika

Marian Salwik

Marian Salwik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To oczywiste, że za „polskich nazistów” minister edukacji narodowej powinna, gdyby miała honor, podać się do dymisji. Ze względów historycznych i przez szacunek wobec polskiego narodu żadnej Polce, żadnemu Polakowi nie przystoi mówić takich bzdur! Zwłaszcza gdy występuje na forum publicznym – podczas międzynarodowej konferencji, organizowanej w dniu 80. rocznicy wyzwolenia „Auschwitz-Birkenau. Byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady (1940-1945)” [pełną nazwę przytaczam świadomie, dla przypomnienia – M.S.]. Zwłaszcza gdy jest polskim politykiem, który powinien być szczególnie wyczulony na tego rodzaju nieprawdziwe i wielce szkodliwe sformułowania, pojawiające się do tej pory przede wszystkim w przestrzeni międzynarodowej – w wypowiedziach zagranicznych polityków, historyków, w mediach czy kulturze masowej. Zwłaszcza gdy jest konstytucyjnym ministrem i to odpowiedzialnym za edukację narodową. Uczeń, gdyby użył sformułowania o „polskich nazistach”, zostałby odesłany do ławki z oceną niedostateczną.

Podobno było to fatalne „przejęzyczenie”, za które pani minister już przeprosiła. Niestety, ono już „poszło w świat” i teraz każdy, kto świadomie i z premedytacją czy bezmyślnie użyje takiego lub podobnego sformułowania (np. o „polskich obozach śmierci”), będzie mógł powołać się na polską minister. I wątpię, żeby w swoim przekazie tłumaczył, że ona się tylko „przejęzyczyła”. A jeśli już o obozach śmierci mowa, w czasie II wojny światowej Niemcy organizowali je w ponad dwudziestu europejskich krajach (czasami przy wsparciu lokalnych, sojuszniczych władz), ale jakoś nie słychać o francuskich, włoskich czy holenderskich obozach śmierci, a w Niemczech budowali je jacyś „beznarodowi” naziści.

Swoją drogą dziwne to „przejęzyczenie” pani minister, skoro tekst był czytany z kartki (czyli wcześniej ktoś go napisał)! Aż takie zdenerwowanie, rozkojarzenie czy trema ją ogarnęły? Brak umiejętności czytania ze zrozumieniem? Cóż, ministrem się bywa, honor – albo się go ma, albo nie!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-02-04 13:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Krzyż w przestrzeni publicznej

Niedziela szczecińsko-kamieńska 4/2026, str. VI

[ TEMATY ]

felieton

Przemysław Fenrych

Krzyż „żabikowski” i Anioły Anny Malik, rzeźbiarki z Krakowa

Krzyż „żabikowski” i Anioły Anny Malik, rzeźbiarki z Krakowa

Dlaczego dla nas, chrześcijan, widok krzyża w szkole, pracy i urzędzie jest tak ważny? W jaki sposób możemy Jego obecność inicjować, jakimi metodami jej bronić, a jakich w żadnym wypadku nie powinniśmy stosować?

Niedawne wydarzenia w szkole w Kielnie na Pomorzu ponownie wywołały ważną dyskusję na temat obecności symboli religijnych w przestrzeni publicznej państwa, które określa się jako świeckie, niemniej zamieszkane jest w większości przez obywateli ochrzczonych w imię Trójcy Świętej. Dyskusja toczy się burzliwie, czasem w stopniu niestosownym dla świętego symbolu wiary. Nie zamierzam komentować wydarzenia w kielneńskiej szkole, w przestrzeni medialnej jest tyle wersji wydarzenia, że muszę uznać, że prawdy po prostu nie znam. Jednak sprawa obecności krzyża jest dla mnie zbyt ważna, by pomijać temat milczeniem. Większość z nas pragnie budowy dobrego, przyjaznego i solidarnego społeczeństwa – czy krzyż w tym przeszkadza, czy pomaga? Czy krzyż wiszący w publicznej szkole istotnie koliduje z ideą świeckości państwa? I przede wszystkim: dlaczego obecność znaku zbawiającego Chrystusa w ważnych miejscach mojego życia jest dla mnie ważna? Domyślam się, że nie tylko dla mnie.
CZYTAJ DALEJ

Niezwykła pokora

2026-08-11 14:16

Niedziela Ogólnopolska 33/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Grażyna Kołek

Zawsze, kiedy czytam Ewangelię na temat niewiasty kananejskiej, rodzi się we mnie pytanie, w jaki sposób Bóg działa w naszym życiu. Czasami chcielibyśmy, żeby działał spektakularnie. On jednak działa zupełnie inaczej. Niejednokrotnie nie tylko nas nie wywyższa, ale także sobie znanym sposobem działania wypróbowuje nas przez swego rodzaju poniżenie. Kobieta kananejska, która przyszła błagać o zdrowie dla swojej córki, mogła się poczuć urażona, mogła odejść od Jezusa i wrócić do swojej córki. Mogła powiedzieć: ten Jezus, o którym słyszałam, na pewno nie pochodzi od Boga, bo On nie postąpiłby ze mną w taki sposób. Kobieta jednak nie poddała się, gdy Jezus powiedział do niej: „Niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom”. Wiara tej kobiety sięgała znacznie głębiej niż fałszywe poczucie własnej wartości. Ze względu na zdrowie swojej córki była gotowa na wszystko, mogłoby się wydawać, że nawet na upokorzenie przez samego Boga. Jezus jej odpowiedział: „O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak pragniesz!”. To nagroda za jej postawę.
CZYTAJ DALEJ

USA: kapłan nazywał Leona XIV i Franciszka "uzurpatorami". Został ekskomunikowany

2026-08-16 20:01

[ TEMATY ]

USA

kapłan

papież Franciszek

Papież Leon XIV

uzurpator

ekskomunikowany

Karol Porwich/Niedziela

Arcybiskup San Antonio Gustavo García-Siller ogłosił, że ks. John Mary Foster został uznany przez trybunał kanoniczny za winnego schizmy, objęty ekskomuniką latae sententiae i pozbawiony stanu duchownego. Duchowny publicznie kwestionował prawowitość papieży Franciszka i Leona XIV, nazywając ich „uzurpatorami”.

Orzeczenie trybunału zostało wydane 20 kwietnia, a archidiecezja poinformowała o nim 14 sierpnia. Jednocześnie abp García-Siller zakazał katolikom uczestniczenia we Mszach św. i innych wydarzeniach organizowanych przez Misję Bożego Miłosierdzia (MDM) w Canyon Lake oraz wezwał do zaprzestania finansowego wspierania tej wspólnoty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję