Reklama

Sukcesy Capelli

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nieczęsto zdarza się, że rodzimi artyści odnoszą sukcesy na skalę ogólnopolską. Warto zatem odnotować sukces, jaki stał się udziałem zespołu instrumentalno-wokalnego, znanego jako Capella All´Antica.

Capella All´Antica z Zamościa - to zespół muzyki dawnej, działający przy Zamojskim Domu Kultury. Zespół tworzą młodzi ludzie, uczniowie zamojskich szkół średnich, pod kierownictwem i batutą Krzysztofa Obsta. Jest to chór wzbogacony o instrumenty, będące replikami instrumentów z epoki, wykonane według wszelkich prawideł sztuki; takiego instrumentarium używają zespoły profesjonalne. Podczas XXIII Przeglądu Zespołów Kameralnych " Schola Cantorum", który odbył się w Kaliszu, zamojski zespół uplasował się na wysokiej, drugiej pozycji i otrzymał Srebrną Harfę Eola. Artyści zostali ponadto wyróżnieni za stylowość wykonania muzyki dawnej i za najlepsze wykorzystanie instrumentarium historycznego. Spośród 36 zespołów biorących udział w Przeglądzie zespół z Zamościa okazał się jednym z najlepszych.

Obecnie - jak mówi kierownik zespołu Krzysztof Obst - zespołom tego rodzaju znacznie łatwiej jest działać, niż było to kilkanaście lat temu. Przede wszystkim - wyraźnie zauważalne jest zwiększone zainteresowanie muzyką dawną. Ponadto, łatwiejszy stał się dostęp do wydawnictw, nut, instrumentów. Kontakty z innymi zespołami lub profesjonalnymi muzykami pozwalają na wzbogacanie repertuaru, niejednokrotnie o utwory dotychczas trudno dostępne.

Repertuar zespołu zmieniał się na przestrzeni lat. Początkowo wykonywano muzykę renesansu - co wiązało się choćby z faktem, że zespół działa w mieście Renesansu - a takie okoliczności niewątpliwie zobowiązują. W pewnym momencie muzyka renesansowa okazała się niewystarczająca - jako że członkowie zespołu, doskonaląc swoje umiejętności i szlifując talent, chcieli sprawdzić się w innym repertuarze. Pojawiło się zainteresowanie muzyką trudniejszą do wykonania, a jeśli istnieje pasja i pragnienie dokonania czegoś ważnego - to warto angażować się w poważniejsze przedsięwzięcia. Stąd obecnie w centrum zainteresowania artystów jest muzyka średniowiecza. Ale też członkowie Capelli nie byliby prawdziwymi miłośnikami muzyki dawnej, gdyby w poszukiwaniach repertuaru pominęli np. muzykę hiszpańską - tj. muzykę pielgrzymów z Santiago de Compostela, z Monserrat. Jest to bowiem - jak mówi Krzysztof Obst - wspaniała muzyka, której w Polsce przez wiele lat nie słyszeliśmy. Ponadto, warta zainteresowania okazała się też muzyka włoska - laudy, śpiewy franciszkańskie - które zespół jest w stanie wykonywać dzięki wysokim umiejętnościom oraz posiadanym instrumentom.

Znamienne dla zespołów wykonujących muzykę dawną jest to, że chętnie ze sobą współdziałają, co owocuje zarówno wzbogacaniem repertuaru, jak i licznymi przyjaźniami. Współpraca pozwala też - w razie trudności, np. z dostępem do nut - liczyć na wsparcie i konkretną pomoc.

Zamojski zespół Cappella All´Antica, oprócz tego, że współpracuje z zespołami ze Świeradowa-Zdroju oraz Elbląga - najważniejszymi w Polsce amatorskimi zespołami muzyki dawnej, utrzymuje też kontakty z grupą z Hanoweru. Przyjaźń z niemiecką młodzieżą stworzyła również okazję do występów za granicą - co 2 lata Capella All´Antica występuje w Hanowerze. Zamościanie zaprzyjaźnieni są także z profesjonalnym zespołem, jednym z najlepszych w kraju - "Dekameronem" z Warszawy. Niejednokrotnie też razem z "Dekameronem" występowali - bo zespół ten sprawuje pewnego rodzaju mecenat nad zamojską grupą. W planach jest kolejny wspólny koncert - podczas imprezy, która odbędzie się w Warszawie pod hasłem Granie na Barbakanie.

Zamojscy artyści koncertują zwłaszcza tam, gdzie tradycyjnie organizowane są imprezy związane z muzyką dawną. Jedno z takich spotkań ma miejsce w Jarosławiu. Pod koniec sierpnia, w kościołach tego miasteczka odbywa się festiwal zatytułowany Pieśni naszych korzeni. Festiwal jest transmitowany przez Europejską Unię Radiową. Jest to impreza prestiżowa, uczestniczą w niej najlepsi artyści z całej Europy - ci, których kunszt zazwyczaj można podziwiać tylko za pośrednictwem płyt. Festiwal w Jarosławiu daje okazję, by posłuchać ich na żywo. Zamojski zespół także będzie brał udział w festiwalu - w ramach tzw. " Juventusu" - spotkania zespołów amatorskich. W tym roku szansę zaistnienia w międzynarodowym gronie otrzymały zespoły wyróżnione podczas przeglądu w Kaliszu - wśród nich - właśnie Cappella All´Antica.

Działalność zamojskiego zespołu nie ogranicza się do udziału w koncertach i festiwalach. Zespół jest także organizatorem przeglądu, odbywającego się pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. Są to regionalne eliminacje do ogólnopolskiego festiwalu w Kaliszu. W ubiegłym roku, w Zamościu odbył się pierwszy taki przegląd ( w Centrum Pastoralnym przy parafii św. Michała Archanioła); w bieżącym będzie podobnie. Impreza wpisała się już zatem do kalendarza kulturalnego Zamościa, co dla promocji miasta może okazać się cenną inicjatywą.

Istnieją jednak problemy - zwłaszcza problemy finansowe, które dotykają boleśnie, mimo że wsparcia udzielają niezawodni sponsorzy. Istnieją też trudności z promocją zespołu, a raczej brakiem tej promocji - nieobecnością w lokalnych mediach. Zainteresowanie tym, co dzieje się w zamojskiej, lokalnej kulturze, powinno być większe. Tym bardziej, że niejednokrotnie działania podejmowane przez garstkę zapaleńców sytuują się na wysokim poziomie, nie odbiegają od standardów ogólnopolskich, a nierzadko nawet europejskich. I także dlatego, że godnych uwagi przedsięwzięć jest, wbrew pozorom, sporo. Czego dowodem jest chociażby działalność zamojskiego zespołu muzyki dawnej Capella All´Antica.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp polowy Wojska Polskiego: nie brakuje księży chętnych do służby w wojsku

2026-01-18 07:31

[ TEMATY ]

wojsko

bp Wiesław Lechowicz

Karol Porwich/Niedziela

Bp Wiesław Lechowicz

Bp Wiesław Lechowicz

Mimo rosnącej laicyzacji nie brakuje księży chętnych do służby w wojsku. Siedmiu kleryków studiuje w metropolitalnym seminarium duchownym w Warszawie z myślą o posłudze w armii – powiedział PAP bp polowy Wojska Polskiego Wiesław Lechowicz. W tym roku mija 35 lat od przywrócenia Ordynariatu Polowego.

Po odzyskaniu przez Polskę suwerenności papież Jan Paweł II dekretem z 21 stycznia 1991 r. przywrócił Ordynariat Polowy Wojska Polskiego. Biskupem polowym został ks. prałat Sławoj Leszek Głódź. W tym roku mija 35 lat od tej decyzji.
CZYTAJ DALEJ

Zimna krew Gugela pozwoliła zorganizować ratunek papieżowi Janowi Pawłowi II. Wspomnienie

2026-01-18 07:07

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Vatican Media

Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra

Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra

Angelo Gugel był bardzo oddany Janowi Pawłowi II. Był jak rodzina. Można było na nim zawsze polegać; a ponieważ był tak blisko Papieża Polaka, to i Polska była mu bliska - mówi Vatican News kard. Stanisław Dziwisz, były osobisty sekretarz Ojca Świętego, który uczestniczył 17 stycznia w Mszy św. żałobnej w intencji zmarłego byłego kamerdynera Jana Pawła II. „Nie mogłem nie przyjechać” – dodaje kardynał.

Wypełniony ludźmi kościół Matki Bożej Łaskawej niedaleko Watykanu – tak żegnano w sobotnie popołudnie zmarłego 15 stycznia w wieku 90 lat Angela Gugela, kamerdynera trzech papieży – Jana Pawła I, Jana Pawła II i na początku pontyfikatu – Benedykta XVI.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł Angelo Gugel, „cień” Jana Pawła II

2026-01-18 11:45

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Z archiwum Biocchi

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Przez cały pontyfikat Jana Pawła II był „cieniem” Papieża - stał tuż obok niego, zawsze do dyspozycji, gdy zachodziła taka potrzeba. To Włoch z regionu Veneto Angelo Gugel. Na niezliczonej ilości zdjęć przy Ojcu Świętym widzimy tego dystyngowanego, elegancko ubranego mężczyznę, który pełnił funkcję papieskiego „aiutante di camera”, czyli kamerdynera, adiutanta.

Gugel towarzyszył Papieżowi podczas różnorodnych uroczystości i audiencji, w podróżach apostolskich ale także w chwilach odpoczynku zarówno w papieskim apartamencie jak i na wakacjach w Castel Gandolfo i w górach. Do historii przeszło jego zdjęcie na białym papieskim jeepie, gdy 13 maja 1981 r. podtrzymuje upadającego po zamachu Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję