Telewizyjne stacje robią wszystko, aby zdobyć telewidza. Kuszą
go różnego rodzaju programami, często naśladując stacje zachodnie.
Nie liczą się z wartościami, godnością człowieka, rodziną. Programy
kuszą również potężnymi pieniędzmi, na które z łatwością dają się
skusić widzowie-materialiści.
Szlagierem ostatnich dni stał się beznadziejny program
nadawany w TVN Big Brother oraz w Polsacie Dwa Światy. Twórcy wyżej
wymienionych programów określają je jako rozrywkowe, zabawowe, które
zyskują dużą oglądalność. Są i tacy, którzy wręcz określają, iż programy
te są pewnego rodzaju sprawdzeniem psychologii człowieka. Zastanawiam
się jednak, dlaczego w telewizji - nazwijmy to polskiej - pokazuje
się takie programy? Ku czemu to ma służyć? Czego nauczyć? Można się
silić na górnolotne odpowiedzi, ale po co. Odpowiedź jest bardzo
prosta: Zobaczcie, czego Polacy nie zrobią dla pieniędzy. Ukazywanie
intymności przez telewizyjną kamerę może doprowadzić i zapewne doprowadzi
wielu do choroby psychicznej. Na temat wspomnianych programów wypowiadają
się różni ludzie. Są tacy, którzy absolutnie negują pomysł takich
programów, i tacy, którzy są nimi wręcz zachwyceni. "Co nam przeszkadza
przyjrzenie się pewnej grupie ludzi, jak sobie żyją"? - powiedział
jeden z polityków SLD. Rzeczywiście nic. Tylko powiedzmy sobie szczerze,
czy podglądanie innych nie jest pewnego rodzaju zboczeniem? A zatem
i chorobą, którą trzeba leczyć. "Ja nigdy nie zgodziłabym się na
uczestnictwo w takim programie, przecież swój honor mam" - powiedziała
jedna z łomżynianek. Trzeba się cieszyć, że są wśród nas i tacy,
którzy nie sprzedadzą siebie za przysłowiowe trzydzieści srebrników.
Wiele środowisk związanych z mediami wystosowało protest
przeciwko nadawaniu tego typu programów. Znając naszą rzeczywistość
- na tym się skończy. Może będzie kara, którą zapłaci telewizja,
ale zdjęcia programu z anteny telewizyjnej chyba nie mamy się co
spodziewać.
Co św. Augustyn pisał o miłości? Jak rozumiał listy św. Jana i jak polecenie Jezusa o miłowaniu Boga i bliźnich wcielał w życie?
Jeśli spojrzymy na różne motywy postępowania, przekonamy się, że jeden człowiek bywa surowy z powodu miłości, a drugi bywa uprzejmy z powodu nieprawości. (…) Wiele działań, które wydają się dobre, nie ma korzenia w miłości. Nawet ciernie mają kwiaty. Są rzeczy, które wyglądają na surowe i okrutne, a mimo to dokonuje się ich z miłości, by przywrócić dyscyplinę. Dlatego raz na zawsze otrzymujesz krótkie przykazanie: kochaj i rób, co chcesz.
W jaki sposób młodzi kapłani mogą w dzisiejszym świecie docierać z Ewangelią do młodych, bez zamieniania ewangelizacji w animację, a rozeznania w rozrywkę – o to pytał Leona XIV jeden z młodych księży Diecezji Rzymskiej podczas spotkania z Papieżem w miniony czwartek. Papież wskazał na potrzebę wspólnoty, gdyż młodzi żyją często w samotności, ze smartfonem w dłoni oraz na świadectwo kapłana.
Jeden z młodszych księży podczas spotkania z Papieżem w Auli Pawła VI zadał pytanie o posługę duszpasterską wśród środowisk młodzieżowych. Jak mówił, wśród młodych wyczuwa się wielkie pragnienie zażyłości z Bogiem, jednak ich liczne rany relacyjne i uczuciowe sprawiają, że często kapłani skupiają się bardziej na poziomie emocjonalnym „znieczulając” ich ból poprzez spektakularne wydarzenia, zamiast pomagać młodym wejść w dialog z Bogiem.
W piątek po południu ekipy budowlane zakończyły montaż krzyża na centralnej wieży bazyliki Sagrada Familia w Barcelonie. Prace prowadzono w obecności licznie zgromadzonych pod bazyliką mieszkańców miasta i turystów, którzy owacją przyjęli zakończenie montażu wieży, najwyższego punktu świątyni. Wieża Jezusa jest jedną z sześciu wież bazyliki. Podsumowując piątkowe prace Fundacja Sagrada Familia koordynująca przedsięwzięcie, przekazała, że zakończenie montażu krzyża jest „kamieniem milowym, który dopełnia najwyższą wieżę” bazyliki Świętej Rodziny.
Podziel się cytatem
Budowana od 1882 r. w centrum stolicy Katalonii świątynia w poprzednich latach była odwiedzana rocznie przez około 4,5 mln turystów z całego świata. W związku z pandemią koronawirusa liczba zwiedzających spadła drastycznie w latach 2020-2022.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.